a
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Koło fortuny
List z Hogwartu
Niestety jak to często bywa, coś się kończy, a coś innego zaczyna. Czas Listu z Hogwartu dobiega końca. Mam nadzieję, że część osób będzie wspominało tę stronę z pewnym sentymentem, a nawiązane tutaj znajomości przetrwają pomimo zakończenia naszej działalności. Dziękujemy za te dwa lata! Administracja


 

 Koło fortuny

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Emily Rhodes

avatar

Liczba postów : 745

PisanieTemat: Koło fortuny   Sob Lut 01, 2014 12:16 pm


Na każdym wyznaczonym polu siedzi para, która została wcześniej wylosowana. Każda osoba z wylosowanej pary siedzą na drewnianym krześle, a oparciem ich robią plecy swego towarzysza. Wokół tarczy znajduje się różowa wskazówka, która po wyrobieniu kilku obrotach, wskazuje na wybraną parę, która przy błędnie odpowiedzi, albo przy wybraniu zadania spadnie w dół.


_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

I want ...

klik  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Koło fortuny   Czw Lut 13, 2014 7:34 pm

Powoli zbliżała się godzina dwudziesta, a uczestnicy powoli zjawiali się i wylosowali swych partnerów. Niektórzy byli zachwyceni wyborem pary, niektórzy nie. Ale najbardziej zachwycony z tych wszystkich uczestników był ... profesor Dumbledore, bo to on we własnej osobie będzie prowadzić tę zabawę. Od lat próbuje on zbliżyć wszystkie domy do siebie, lecz niektóre są dosyć oporne. Dlatego był zachwycony, gdy urocza panienka Mall wylosowała ślizgona. Nie ma to jak bratać się ze złowrogim domem, nieprawdaż? Jeszcze jest panna Spencer, której trafił się pan Odagiri. może w końcu uda się pogodzić zwaśnione domy i przy okazji pomóc młodym w odnajdywaniu drugiej połówki? Przecież w tej zabawie chodzi o to, aby młodzi ludzie zrozumieli, że głos serca potrafi być bardzo odmienny i potrafi za swego wybranka wybrać nawet swego największego wroga.
A jak teraz to wszystko wyglądało? Otóż moi mili, zamiast Wielkiej Sali, gdzie zazwyczaj uczniowie jadali swe posiłki i grali w szachy czarodziejów ze swymi znajomymi, teraz było jedno wielkie koło fortuny. Tak, to nie jest pomyłka. Na środku sali stało koło z 20 krzesłami, gdzie dwa krzesła przypadały na jeden róg. Tylko te krzesła nie miały oparcia. Łatwo więc się domyślić, że oparciem będą plecy swego partnera\partnerki. Przecież nie będzie dawać jednej parze jednego krzesła, by dziewczyna usiadła na kolanach swego partnera. To byłby wielki szok dla nich na początku. Przecież tu mogą być nieśmiali uczniowie, którzy mogą tego się bać.
Każdy róg już był podpisany imieniem i nazwiskiem każdej pary, więc nie można było sobie losować miejsc. Więc Dumbledore'owi pozostało tylko czekać, aż wszystkie pary przyjdą tu i usiądą we właściwym miejscu.


~ można już wchodzić i zajmować swe miejsca. O 20 zacznie się cała zabawa. Powodzenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amelia Mary Fern

avatar

Liczba postów : 1107

PisanieTemat: Re: Koło fortuny   Czw Lut 13, 2014 8:04 pm

Przyszła na Wielką Salę, gdzie miała rozpocząć się zabawa walentynkowa. Dlaczego brała w niej udział? Sama nie wiedziała. Może chciała wreszcie przejść nad zdarzeniami początku roku do porządku dziennego, rozerwać się jakoś.. bo w całe to znajdywanie drugiej połówki nie wierzyła. Zdziwiła się widząc, ze w sali nie ma stołów, a zamiast nich całe pomieszczenie zajmowało..koło fortuny. Przeszła wokół niego i zobaczyła, ze jedno z miejsc podpisane jest jej imieniem. Wzruszyła ramionami i usiadła, czekając na swojego partnera. Przed wejściem wylosowała Mike'a. Nawet się cieszyła. Jego przynajmniej znała i nawet lubiła, choć nie rozmawiała z nim zbyt wiele razy.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Amelia Mary Fern
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t382-amelia-mary-fern
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Koło fortuny   Czw Lut 13, 2014 8:12 pm

U Ryu było znacznie gorzej. Nie wiedział kto go wylosował. Nie miał pojęcia po jakie licho pchał się na tą zabawę. Przecież to kompletnie nie w jego stylu. No i jak jeszcze Jessi się dowie to dostanie na pewno po łbie. Wszedł do wielkiej sali spokojnie i powoli. Ręce miał wsadzone do kieszeni spodni. Rozejrzał się uważnie po pomieszczeniu i stwierdził jedną rzecz. Nie było jeszcze wiele osób. W sumie może i to nawet dobrze. Gryfon nie lubił tłumów. Od razu podszedł do swojego miejsca i zajął je. Wyciągnął spokojnie nogi przed siebie i odgarnął sobie z oczy parę kosmyków włosów.
-No szybciej- Pomyślał sobie. Nie lubił czekać za ludźmi, ale inni mają obowiązek czekać na niego...oh takie zboczenie.
Powrót do góry Go down
Jessi Mall

avatar

Liczba postów : 2424

PisanieTemat: Re: Koło fortuny   Czw Lut 13, 2014 8:16 pm

Jessi przybyła do Wielkiej Sali w bardzo dobrym humorze śpiewając sobie pod nosem, ktoś mógł by pomyśleć że nachłeptała się ognistej przed opuszczeniem dormitorium. Kiedy okazało się że trafiła na Ralfa... no cóż uśmiechnęła się tylko. Miała okazję go poznać i mimo tego że był Ślizgonem szło z nim porozmawiać jak z normalnym człowiekiem. Widziała euforię w oczach dyrektora. Cóż los tak chciał widocznie to im było pisane...
Tak więc obeszła kolorowe koło fortuny i rozdając swoje bajeczne uśmiechy na prawo i lewo usiadła się na miejscu podpisanym jej imieniem i czekała na swojego partnera, liczyła na dobrą zabawę i miała nadzieję że Ralf umie się bawić bo w sumie nie znała go od tej strony.
Z nudów zaczęła podśpiewywać
On zimny, on zimny, ona gorąca
on nie chce, on nie chce, ona go trąca...
i prawą nogę na niego kładzie ruszaj się, ruszaj się, ty stary dziadzie....

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Jessi Mall
Zanim ty to rozwiążesz
wymienię ci pięć osób, które nas jutro znienawidzą.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t866-jessica-jessi-mall
Wasylisa Goldenmayer

avatar

Liczba postów : 321

PisanieTemat: Re: Koło fortuny   Czw Lut 13, 2014 9:21 pm

Lisa przyszła do wielkiej sali. Nie wiedziała z kim będzie w parze. Cóż walentynki to zabawa. Może akurat jej się poszczęści? Cóż chociaż była niej bliżej niż dalej. Usiadła tam gdzie było jej imię i nazwisko. Czemu też Rose nie mogła przyjść?! Oh, no tak miała już z kim świętować! Teraz był na nią kolej. Choć szczerze to wątpiła. Miała w życiu pecha. I to wielkiego. Szczęście jeszcze na nią trafi. Tutaj się liczyła dobra zabawa i zaczęła sobie poprawiać humor wspomnieniami związanymi z jej przyjaciółką.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Wasylisa Goldenmayer

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1109-wasylisa-goldenmayer
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Koło fortuny   Czw Lut 13, 2014 9:32 pm

Weszła do Wielkiej Sali uprzednio losując partnera. Los chciał, że wybrała Blacka. No cóż... Może nie będzie znów kazał jej rzucać nożami. Zaśmiała się do siebie w duchu i ruszyła przez drzwi. Zaraz stanęła jak wryta. W pomieszczeniu nie stały stoły z krzesłami, lecz same krzesła. Do tego były one bez oparć. Spojrzała na nie niepewne, zauważając że zjawiły się dopiero cztery osoby. Na podłodze zauważyła pola, które układały się w ogromne koło fortuny. Uniosła lekko lewy kącik ust. Lubiła oglądać teleturnieje w telewizji, jak jeszcze mieszkała w sierocińcu. Obeszła całą tarczę zanim znalazła wyznaczone sobie miejsce. Usiadła, zakładając nogę na nogę i czekała...
Powrót do góry Go down
Noel Ellis

avatar

Liczba postów : 56

PisanieTemat: Re: Koło fortuny   Czw Lut 13, 2014 10:02 pm

Dlaczego zgłosił się do tejże zabawy? Prosta sprawa łatwiej wyniucha jakieś porażki, tudzież niuanse. Chyba zwykłe poświęcenie zawodowe, ta część była raczej jakimś aspektem wbitym w rodowód Ellisów. Poświęcenie zawodowe. Brzmi pięknie i majestatycznie. No to Noel się zjawił całkiem dobrze odziany. Znaczy wiadomo specyficznie, znów w szarym ponczo, dopasowanych spodenkach w czerwone kropy i trumniakach. Och tak nieodłączny element garderoby.
Zasiadł przy wyznaczonym miejscu nawet zadowolony, że jego partnerką okazała się Rita S. Cenił jej zdolności dziennikarskie i kto wie, może dzisiejszego wieczoru okażą się całkiem zgranym duetem. Zgranym, albo dogranym. Mniejsza. Nikt nie nadawał się na bardziej dobraną partnerkę jak nie pani S.
No bo wiecie, podobno zainteresowania łączą. A jeżeli te zainteresowania okupione są czyimś bólem, płaczem, skomplikowaniem po nocy, obsikaną kołderką, faktem, że nauczyciel transmutacji zżera surowe gile i to nie tylko w wersji białkowego drobiu.
Piękna atmosfera. Brakowało tylko...Marshalla.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mike Crawling

avatar

Liczba postów : 205

PisanieTemat: Re: Koło fortuny   Czw Lut 13, 2014 10:08 pm

Całkiem zapomniałem że to już dzisiaj wszystko miało się zacząć. Nieco spóźniony wszedłem do Wielkiej Sali i poszukałem wzrokiem znajomej twarzy. Gdy już dostrzegłem Amelkę, ruszył prosto do niej by usiąść na sąsiednim krześle. - Hej Amelka - Uśmiechnąłem się szeroko do dziewczyny.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

You gotta learn to hide the anger, practice smiling in the mirror. It's like putting on a mask.

 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t993-mike-crawling
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Koło fortuny   Czw Lut 13, 2014 10:18 pm

Chwilę Dumbledore musiał się naczekać, by wszyscy uczestnicy tego eventu się zjawili. Sam nagle pojawił się na podeście stojąc nad kołem fortuny i mile uśmiechając się. Tak, teraz przydałby się super glu i wszystkich skleić. Cudownie.
- Witajcie na dzisiejszej zabawie. Mam nadzieję, że po tym wszystkim zaczniecie doceniać innych oraz znaleźć swą drugą połówkę nawet w domu swego wroga. Dziś dla Was nie będzie miało znaczenie to, z czyjego domu jest Wasza dzisiejsza druga połówka. Mam nadzieję, że zbliżycie się na tyle, by zaniechać później następnych waśni.- spojrzał się sponad swych okularów na Ryu i Juliette oraz na Jessi i Rafla. Oni dzisiaj powinni świecić przykładem, więc na nich mocno liczył.
- Po krótce objaśnię Wam zasady. Otóż ta duża czarna strzałka na mój sygnał obraca się według wskazówek zegara. Na kogo ona wypadnie, to ta para będzie musiała zdecydować, czy chce zagadkę, czy zadanie. Od razu powiem, że to wszystko będzie powiązane z walentynkami, tak dla ułatwienia. Jeśli zdecydujecie się na zagadkę, macie pięć minut na odgadnięcie rozwiązania. Jeżeli będzie błędne, to odpadacie. A jak dobre, to zostajecie nadal w grze.- spojrzał na wszystkich uczniów mając nadzieję, że wszystko co powiedział do tej pory jest jasne i zrozumiałe.
- Ci natomiast, co wybiorą zadanie, w zależności od tego, gdzie trafią w określonym czasie będą musieli je wykonać. Tu też dotyczy ta zasada, że ci co nie zdążą, to odpadają, a co zrobią, to pojawią się tutaj z powrotem. Oczywiście podczas wykonywania zadania koło zostanie zatrzymane. Zwycięża ta para, która tutaj zostanie.- wiedząc, że wszystko powiedział, z serdecznym uśmiechem spojrzał na uczniów. Różdżkę skierował wpierw na najbliższą ścianę, która zajaśniała. Tak, chyba wiecie, co tu będzie pokazywane. Wasze urocze buźki oraz dzieje podczas Waszego zadania.
- To czas rozpocząć całą zabawę. Koło w ruch!- pyk różdżką na strzałkę i zaczynamy losowanie. Kto pójdzie  na pierwszy ogień?

~ Nazwisko partnera wskazuje na to, która para została wylosowana.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Koło fortuny   Czw Lut 13, 2014 10:18 pm

The member 'Mistrz Gry' has done the following action : Rzuć kostką

'Pary/Koło Fortuny/C' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Koło fortuny   Czw Lut 13, 2014 10:23 pm

Dumbledore widząc, że strzałka wskazała na Ryu i Julliete, uśmiechnął się wesoło. Postara się dla nich coś łatwego wymyślić, by nie było aż takie straszne dla pozostałych. W końcu mają się dobrze bawić, prawda?
- Zagadka czy zadanie kochani?- spytał się przytulnym głosem tej oto pary. Kątem oka spojrzał na Jessi i Rafla, którzy byli tuż obok. No naprawdę chyba dobrze trafili. Przecież te dwie pary aby świecić przykładem, powinny być obok siebie. Co jest jeszcze bardziej dziwnego, miejsca wybierał Hagrid. Chyba mu podniesie za to pensję, jeśli mu starczy na utrzymanie nauczycieli.
Spojrzał oczekując odpowiedzi od Ryu i Juliette. Spokojnie, bez pośpiechu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Koło fortuny   Czw Lut 13, 2014 10:28 pm

Gryfon jęknął niezadowolony. Naprawdę nie ma to jak mieć wielki szczęście. Popatrzył na swoją partnerkę. Jeżeli wybiorą zadanie to będą musieli coś zrobić....a Ryu jak wiadomo do leniwych istot należy. Jak wybiorą zagadkę będzie musiał myśleć. Co jak co, ale to też mu jakoś wybitnie nie odpowiadało. Tak czy inaczej w końcu ostatecznie powiedział.
-Zadanie- Już wolał latać po jakiś lochach w poszukiwaniu jakiegoś cholernego skarbu niż kombinować nad jakimiś durnymi odpowiedziami do jeszcze głupszych zagadek. Po za tym, może uda mu się na dzień dobry odpaść i nie będzie musiał się przemęczać. I tak pewnie dostanie już od Jessi niezły opieprz, że wpakował się w coś takiego. I pewnie tłumaczenia, że nie byli wtedy jeszcze razem nic nie pomogą.
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Koło fortuny   Czw Lut 13, 2014 10:38 pm

Zadanie. Dosyć odważny jest ten chłopak, że od razu rusza na głęboką wodę. A niech tak będzie!
- Dobrze. Macie dziesięć minut na znalezienie strzały Amora, w tym możliwe tylko 4 próby znalezienia jej. Powodzenia.- powiedziawszy to zapadnia pod Ryu i Julliere się zapadła, a oni wylądowali tutaj. Od momentu, gdy znaleźli się w tym tunelu, ściana, która wcześniej błyszczała zaczęła zmieniać kolor. Tak, teraz na ekranie widzieliście Ryu i Julliete. Czy uda im się znaleźć strzałę Amora?

z/t dla Ryu i Juliette


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Koło fortuny   Pią Lut 14, 2014 11:24 am

Sivil skierowała se kroki w stronę Wielkiej Sali. To właśnie tutaj miał się odbyć pewnego rodzaju konkurs, do którego wcześniej się zgłosiła. Nie wiedziała czy dobrze robi, ale przecież to miała być zwykła zabawa. Każdemu przyda się trochę rozrywki w trakcie nauki, nawet jej. Poza tym ileż można siedzieć nad tymi książkami. Liczyła, że może uda jej się poznać paru ciekawych ludzi. Kiedy znalazła się w Wielkiej Sali, okazało się, że wygląda całkiem inaczej. Wiele koło. To jeszcze bardziej wzmogło jej ciekawość, zwłaszcza, że nie miała pojęcia na czym dokładnie będzie polegało zadanie, które będzie miała do wykonania. Tuż przed drzwiami miała wylosować karteczkę z imieniem i nazwiskiem swojego partnera od zadania. Kiedy miała kawałek papieru w ręce przeczytała dane. Nie znała tego chłopaka, nic o nim nie wiedziała, poza tym, że był ze Slytherinu. To nie wróżyło za dobrze, zwłaszcza, ze byli z domów, które od pokoleń ze sobą walczą. Westchnęła. Miała nadzieję, że mimo wszystko jakoś się z nim dogada. W Sali było już kilku uczniów, ona skierowała się dalej czytając imiona na ławkach. W końcu znalazła i swoje miejsce. Usiadała czekając na to, co będzie dalej. Jej partnera jeszcze nie było, ciekawe kiedy się zjawi. O ile w ogóle przyjdzie. Chciała się dobrze bawić, ale w tym momencie była uzależniona od Ian'a. Przecież nie będzie grała sama ze sobą. Rozłożyła się wygodnie na ławce i westchnęła. Nie lubiła spóźnialskich, a to, ze chłopak był z tego domu a nie innego trochę pogłębiało jej irytację.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Koło fortuny   Pią Lut 14, 2014 12:37 pm

Ian w sumie nie pamiętał momentu, w którym się zgłosił, więc bardzo możliwe, że miał na myśli coś innego, wpisując swoje imię na tą listę. Po prawdzie trochę nie znosił quizów, wszystkiego co wiązało się z pracą w grupie i takich serduszkowych rzeczy, chociaż walentynki same w sobie mu nie przeszkadzały. Wręcz ledwo je dostrzegał, jeśli nie domagały się uwagi poprzez wystawy sklepowe czy inne dziwne pomysły, na które ludzie nader często wpadali, co też znów było wprost zadziwiające. Bumtarara magia. To, że zamienili Wielką Salę w koło fortuny wcale nie znaczyło, że sikał pod siebie i skakał w miejscu, nie mogąc się doczekać.
Na swoje nieszczęście to nie on losował, więc nie miał żadnego wpływu na to, z kim w parze skończy (bo tyle zdążył się już zorientować, dostanie dzisiaj DZIEWCZYNĘ do towarzystwa). A że Wielka Brytania w piękności bynajmniej nie obfitowała, przestraszył się na moment, że zostanie przykuty do osoby, której normalnie nie zauważa się na korytarzach bądź omija szerokim łukiem, bo też taka jest szeroka. Ale one najczęściej były nieśmiałe. Nie zgłaszały się do tak publicznych rzeczy.
- Cześć – odezwał się do swojej dzisiejszej partnerki, uśmiechając się lekko, z pewną ulgą. No, wygląd miała dość… Burdelowy, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Ot, bardzo wyzywającą urodę w niej dostrzegł od razu, pomijając nieciekawą minę, kiedy siedziała i na niego czekała. – Ian – przedstawił się. Wciąż nie żywił specjalnych uczuć do stereotypów, toteż wszystko jedno mu było, z jakiego jest domu.
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Koło fortuny   Pią Lut 14, 2014 12:43 pm

Wszyscy, którzy byli zainteresowali, na ścianie ujrzeli zmagania Ryu, gdyż Juliette została zasypana piaskiem, a później ściana wyblakła. To oznacza, że odpadli z dalszej gry i trzeba wziąć się za kolejną parę.
- Niestety nie ukończyli zadania. Kogo teraz wybierze los?- i strzałka poszła w ruch. Kogo ona teraz wybierze? Dumbledore spojrzał na wszystkich uczniów, po czym czekał, aż strzałka wybierze następną parę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Koło fortuny   Pią Lut 14, 2014 12:43 pm

The member 'Mistrz Gry' has done the following action : Rzuć kostką

'Pary/Koło Fortuny/C' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lucas Hawke

avatar

Liczba postów : 52

PisanieTemat: Re: Koło fortuny   Pią Lut 14, 2014 12:48 pm

No tak, on i to jego szczęście. Miał cichą nadzieję wylosować kogoś innego. Trafił jednak na miłą puchonkę. Nie planował jej psuć zabawy. Wręcz przeciwnie, planował z nią współpracować, wspólnie rozwiązywać zadania oraz zagadki. W końcu Lucas to towarzyskie stworzenie, który jest otwarty na wszelkie nowe doświadczenia. Z uśmiechem przywitał swoją partnerkę licząc na to, że nie zostanie wrogo potraktowany. Wyczekiwał rozpoczęcia zabawy, a kiedy ta wreszcie się zaczęła z uwagą obserwował na kogo wypadnie strzałka. Tym razem nie na nich.
-Wolisz zadanie czy zagadkę? - zagadnął Wasylię, kiedy pierwsza para zniknęła, aby rozwiązać swoje zadanie. Pytanie zadał zaś po to, aby wiedzieć co odpowiedzieć, kiedy koło fortuny w końcu wskaże ich. W tej samej chwili prowadzący grę oświadczył, że pierwsza para nie zaliczyła zadania. Zaczynało się robić ciekawie.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _





Więc składam modły
czekając tu na kolejny dzień
i świecąc jasno po morza kres
zobaczę w końcu brzeg
za każdym razem gdy widzę cię,ocean w sercu mym burzy się
dzięki tobie znów mam siły i gdzieś w oddali jest brzeg

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t627-lucas-hawke
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Koło fortuny   Pią Lut 14, 2014 12:52 pm

Dumbledore spojrzał na Barty'ego i Katniss, którzy zostali teraz wylosowani. Miał nadzieję, że bez względu na to, co wybiorą, uda im się.
- Co kochani wybieracie?- spytał się ich. Oby im się powiodło, bo jak nie, to chyba cała ta zabawa szybko się skończy. A chciał dla nich znieść ciszę nocną na 2 w nocy. Tyle przegrać ...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Koło fortuny   Pią Lut 14, 2014 1:25 pm

Siedziała na ławce i obserwowała to, co działo się na sali. Co chwilę któraś para zostawała wylosowana i musiała zdecydować czy chce zadanie czy odpowiedź na pytanie. Przez chwilę sama Gryfonka zastanawiała się, co byłoby lepsze. Ale skoro to ma być zabawa, postanowiła, że jeśli przypadnie ich kolej będzie głosowała za zadaniem. To na pewno było o wiele ciekawsze niż odpowiadanie na pytania. W oczekiwaniu na swojego towarzysza zaczęła się zastanawiać jaki on jest. Nie chodziło jej tylko o urodę, bo to nie po niej oceniała człowieka, choć nie ukrywała, że miło by jej się pracowało z kimś, o kim można powiedzieć, że jest przystojny. Minęło parę minut, kiedy w końcu jej partner się pojawił. Nie umknęło jej uwadze, że kiedy ją zobaczył, ulżyło mu. Czyżby spodziewał się jakiegoś potwora wielkości ogra i o tejże urodzie? Miała nadzieję, że jednak go nie rozczarowała.
- Cześć - powiedziała pogodnie. Wcześniejsze zniecierpliwienia nagle z niej uleciało. Zdawało się, że jej partner nie zwraca uwagi na dom, więc zapowiadała się całkiem miła zabawa - Sivil - przedstawiła się, kiedy i on wypowiedział swe imię. Z karteczki wiedziała jak się nazywa, jednak on nie miał pojęcia z kim ma do czynienia - Gotowy do zabawy? - spytała chłopaka.
Powrót do góry Go down
Katniss Dare

avatar

Liczba postów : 188

PisanieTemat: Re: Koło fortuny   Pią Lut 14, 2014 2:09 pm

Widząc, że teraz oni zostali wylosowani zamyśliła się lekko. Co będzie lepsze, zagadkę czy wyzwanie? Westchnęła lekko, oj bardzo, bardzo trudny wybór... Po chwili doszła do wniosku, że najwygodniej będzie wziąć zagadkę.
-Zagadkę prosimy.- stwierdziła spokojnie.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _



I am so sick of speaking
words that no one  understands.
Is it clear enough that you can't live

your whole life all alone?
I can hear you when you whisper
But you can't  even hear me screaming.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wasylisa Goldenmayer

avatar

Liczba postów : 321

PisanieTemat: Re: Koło fortuny   Pią Lut 14, 2014 2:16 pm

So sali wszedł chłopak. Tak to musiał być jej partner. Wcześniej nie zauważyła go. Domyślił się, że jest starszy od niej. Była prawie pewna, że tak było. Ale jednak posłała mu szeroki uśmiech. Zastanowiła się czy wolałaby zadanie czy zagadkę. Trudne to było.
- Sama nie wiem. - poczuła się zakłopotana- decyzja należy do ciebie. Nie będę miała ci tego za złe. Przecież liczy się dobra zabawa.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Wasylisa Goldenmayer

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1109-wasylisa-goldenmayer
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Koło fortuny   Pią Lut 14, 2014 2:18 pm

Dumbledore lekko uśmiechnął, gdy usłyszał, że chcą zagadki. Proszę bardzo.
- Dwa wyrazy, jeden czyn,
Jeden drugiej mówi, a ta go nagradza.
Jak brzmią te wyrazy?
- to była łatwa zagadka. Taka na rozruszanie na starcie.
- Masz dwie próby i pięć minut.- powiedział łagodnym tonem. Miał nadzieję, że para szybko to rozszyfruje i zostaną dalej w grze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Koło fortuny   Pią Lut 14, 2014 2:45 pm

A ona to już w ogóle odpadła na samych przedbiegach. Chodzi o to że wyszła około godzinę temu z Dormitorium a i tak się spóźniła. Usiadła sobie w miejscu gdzie miała podpisane swoje imię i nazwisko. Uśmiechała się lekko. Miała nadzieję też że za szybko to ona nie odpadnie bo wolałaby żyć spokojnie i takie tam... Nie rozglądała się po innych. Po prostu siedziała i patrzyła w przestrzeń.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Koło fortuny   

Powrót do góry Go down
 

Koło fortuny

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 3Idź do strony : 1, 2, 3  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
List z Hogwartu :: Wspomnienia :: "Czas Miłości"-