a
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Stajnia
List z Hogwartu
Niestety jak to często bywa, coś się kończy, a coś innego zaczyna. Czas Listu z Hogwartu dobiega końca. Mam nadzieję, że część osób będzie wspominało tę stronę z pewnym sentymentem, a nawiązane tutaj znajomości przetrwają pomimo zakończenia naszej działalności. Dziękujemy za te dwa lata! Administracja


 

 Stajnia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Jessi Mall

avatar

Liczba postów : 2424

PisanieTemat: Stajnia   Pon Mar 10, 2014 9:37 pm



Niewielka stajnia w której swoje mieszkanie mają dwa konie Legato i Sampel.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Jessi Mall
Zanim ty to rozwiążesz
wymienię ci pięć osób, które nas jutro znienawidzą.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t866-jessica-jessi-mall
Lily Evans

avatar

Liczba postów : 627

PisanieTemat: Re: Stajnia   Pon Sty 19, 2015 8:58 pm

Jechała tak przez cały czas pokasłując lekko. Chwile jej zajęło nim dojechała do stajni. Po dotarciu na miejsce zeszła z grzbietu Konia i odprowadziła go do jego boksu.
-Jessi jesteś tu?-spytała odkasłując by dziewczyna, choć trochę ją usłyszała.
-To Ja Lily nikt inny-poklepała stworzenie po szyi i spokojnie wyszła z boksu opierając się plecami o ścianę. Nie podobało jej się to że Remus i Wiktor pobili się na jeziorze.
Jeszcze raz podeszła do konia zdejmując siodło, strzemię i pozostały sprzęt. Osiodłała go potem musiała przecież wszystko zdjąć. By mógł spokojnie cieszyć się odpoczynkiem. Jeszcze raz rozejrzała się za Mall upatrując sobie, jakąś kupkę z siana i na to usiadła. Czekając aż usłyszy rżenie drugiego konia, które powiadamia o przybyciu właścicielki.
Może chrypa i zdarte krtanie były, ale jeszcze mogła spokojnie mówić. Zaczęła zdejmować szalik bo miała pełno śniegu za nim i to samo pod kurtką. Zadrżała z zimna i chuchnęła w swoje dłonie by się rozgrzać, po zdjęciu rękawiczek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3283-ruda-czyli-lily-evans#54
Jessi Mall

avatar

Liczba postów : 2424

PisanieTemat: Re: Stajnia   Wto Sty 20, 2015 8:08 pm

Odjechała z nad jeziora, jednak słyszała że ktoś jedzie konno za nią. Wiedziała że to nie Remus bo ten tak panicznie bał się koni że z pewnością nie wsiadł by na te zwierzę nawet jeśli miał by jechać za Jessi.
Udało jej się zgubić drugiego jeźdźca bez problemu. Znała w tej okolicy każdy zakamarek. Po jakimś czasie jednak postanowiła wrócić do stajni, ochłonęła już odrobinę jednak w dalszym ciągu nerwy miała "na wierzchu" i nie wiedziała czy czasem nie wybuchnie na nowo gdy zobaczy któregoś z chłopaków ale kto powiedział że wybierała się już do domu? Posiedzi w stajni, oporządzi konia. To zawsze ją uspokajało.
Wprowadziła konia do boksu i dopiero teraz zauważyła że nie była tutaj sama. Drugi koń był na swoim miejscu a na balu siana siedziała Lily.
- Czemu nie zostałaś na ognisku?- zapytała wzdychając głośno. Taki fajny dzień i wszystko ostatecznie się zepsuło.
Przytuliła się do końskiego boku, miała dosyć, na prawdę dosyć i najchętniej znalazła by się już w Hogwarcie i zajęła tymi wszystkimi sprawami które tam na nią czekały. Mogła by zapomnieć...

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Jessi Mall
Zanim ty to rozwiążesz
wymienię ci pięć osób, które nas jutro znienawidzą.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t866-jessica-jessi-mall
Lily Evans

avatar

Liczba postów : 627

PisanieTemat: Re: Stajnia   Czw Sty 22, 2015 5:41 pm

-Po co miałam tam być i znosić towarzystwo wkurzonego Remusa, jak powiedział do mnie po nazwisku jak tylko chciałam go uspokoić?-westchnęła znów kaszląc po krzyku.
-Powiedział za mną mam to gdzieś Evans potem przyjechałam tu, wiesz że nie lubię wtrącać się w awantury chciałam tylko pomóc przyjacielowi-oparła się wygodniej o bal siana zamyślona. Podeszła do przyjaciółki i ją mocno przytuliła do siebie.
-Nie zostałam też z powodu Jamesa, Syriusza i Shiry bo bez ciebie to już nie zabawa, bo to był twój pomysł-wytrzepała puchatą czapkę ze śniegu i ułożyła gdzieś obok nich.
-Stwierdziłam że teraz ty jesteś ważniejsza i nie mogę cię zostawić jako kłębek nerwów, temu ruszyłam zaraz za tobą mimo że kilka razy się zgubiłam w drodze powrotnej do stajni, lecz mimo wszystko w końcu cudem trafiłam i jest ok-jej głos dalej był zachrypnięty gdy to wszystko jej opowiedziała.
Było jej przykro że ten kulig tak się skończył Remus teraz był na nią zły że interweniowała niestety. Więc pewnie przez parę dni nie odezwie się do niej żadnym słowem. Cóż to nie będzie miała z kim się pouczyć, gdy już wrócą do kolegium. Co gorsza jej urodziny czy do tej pory wszystko się uspokoi i znów będą BFF?. Wyrzuciła te ponure myśli z głowy i mimo zawodu, uśmiechnęła się szczerze do ciemnowłosej. Dawno w sumie nie gadały w 4 oczy, tylko na imprezie, balu się chwile spotkały i to wszystko. Potem Listy i Listy. Uroki bycia studentką.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3283-ruda-czyli-lily-evans#54
Jessi Mall

avatar

Liczba postów : 2424

PisanieTemat: Re: Stajnia   Czw Sty 22, 2015 6:06 pm

Pokręciła głową. Cały Remus! Niby taki odpowiedzialny i mądry a czasem zachowywał się jak ostatni dzieciak.
- Nie martw się pogodzicie się szybciej niż ci się wydaje. - chciała już usiąść na sianie gdy poczuła ze Lilka ją przytula. Początkowo chciała się odsunąć i nie dla tego żeby zrobić Lili przykrość po prostu była tak wściekła na chłopaków że raczej nie miała ochoty na tego typu gesty jednak gdy Ruda zrobiła co zrobiła Jessi po prostu oparła się broda o jej ramię i przymknęła oczy.
- Czemu on musi zachowywać się jak jakiś ostatni dupek co? O co mu w ogóle chodziło? Przywalił Wiktorowi bo mnie przewrócił? Serio ten mały wypadek był aż czymś tak strasznym że musiał mu złamać nos? Nie wierzę...- pokręciła głową zrezygnowana. Zachowanie narzeczonego wydawało jej się zupełnie irracjonalne.
- Powiem Ci że na prawdę chciała bym teraz wrócić już do Hogwartu i zostawić to wszystko w cholerę! Dobrze że ferie się kończą. - wzruszyła ramionami i wyplątała się z objęć Lily siadając na balu siana.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Jessi Mall
Zanim ty to rozwiążesz
wymienię ci pięć osób, które nas jutro znienawidzą.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t866-jessica-jessi-mall
Lily Evans

avatar

Liczba postów : 627

PisanieTemat: Re: Stajnia   Czw Sty 22, 2015 7:16 pm

-Wiktor był odwrócony plecami do niego, i ty leżałaś więc nie wiadomo co ta jego głowa pomyślała że wybuchł wielką zazdrością.-popatrzyła uważnie na Jessi siadając obok.
-Chłopaków i mnie potem czeka wysłuchiwanie w Kolegium, że zawiodłem Jessi itp, przechodziliśmy już to gdy wtedy "zerwaliście"-wzruszyła ramionami.
-Pod warunkiem że odezwie się do mnie po mojej no reakcji i na krzyczeniu na oboje.-zmrużyła swoje oczy.
-Nie wiem co w niego wstąpiło, oboje zachowali się jakby znów to był Hogwart i rywalizacja, nienawiść ślizgoni vs gryfoni.-przygryzła lekko usta i się uspokoiła obejmując przyjaciółkę ramieniem.
-Tak dobrze że się kończą zależy dla kogo, nie wiem kiedy potem się znów zobaczymy ale możesz mnie spamować listami o każdej godzinie czy to w dzień czy w nocy, w sumie i tak w pokoju śpię tylko z Dorcas-wbiła wzrok w ciemne oczy Mall.
-Ty i Remus też się pogodzicie na pewno, wiesz że on cię mocno Kocha i nigdy cię nie zostawi nawet jeśli to co pokazał dziś, to nie był Remus którego znam to był jakiś zazdrosny bachor nie obraź się ale to zachowanie było poniżej krytyki-spuściła wzrok na swoje buty i zakasłała znów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3283-ruda-czyli-lily-evans#54
Jessi Mall

avatar

Liczba postów : 2424

PisanieTemat: Re: Stajnia   Czw Sty 22, 2015 9:22 pm

Jess pokiwała głową. - Widzisz jak to jest on robi afery a wy musicie cierpieć i wysłuchiwać , czasem się zachowuje jak by miał 12 lat... - westchnęła tylko nie miała nawet siły żeby to wszystko skomentować zachowanie jej narzeczonego było całkiem bezsensowne. Przecież nie dała mu nawet żadnego powodu aby mógł byc zazdrosny a tutaj jeszcze takie coś!
- Oczywiście Lils będę pisać jak zawsze. Po za tym już tylko sześć miesięcy i znowu będziemy mogły widywać się kiedy będziemy miały na to ochotę. Skończę Hogwart i w ogóle.- wyciągnęła różdżkę z kieszeni i przywołała z domu kolejną buteleczkę eliksiru pieprzowego który wręczyła Lilce.
- Masz wypij to powinno pomóc na gardło. - co za paskudny dzień!

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Jessi Mall
Zanim ty to rozwiążesz
wymienię ci pięć osób, które nas jutro znienawidzą.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t866-jessica-jessi-mall
Lily Evans

avatar

Liczba postów : 627

PisanieTemat: Re: Stajnia   Nie Sty 25, 2015 4:38 pm

-Dzięki Jessi na pewno pomoże-upiła eliksiru pieprzowego i poczuła ciepło które rozlało się po jej krtani, potem gardle i całym ciele.
Nie lubiła tego smaku, ale cóż poradzić niedobry lek zawsze pomoże.
-Nie mogę się tego doczekać, znów będziemy razem spędzać czas i będzie jak dawniej.-wzruszyła znów ramionami.
-Fakt a ma chyba z 18 lub 19,niby mówią że Faceci wolniej dojrzewają.-odłożyła eliksir i położyła na dłoni kwiatek małą białą Lilję, z czasów gdy była dzieckiem.
-Jednak cieszę się że w wieku 17 lat James się ogarnął i w końcu dałam mu szansę, co do Remusa przejdzie mu, wiesz że on nie umie się zbyt długo na ciebie gniewać, tak jak ty na niego. W każdym związku są kłótnie, tylko po to by wzmocnić uczucie wasze jeszcze bardziej.-podsumowała to wszystko. Wyjęła z torebki termos z gorąca czekoladą + dwie filiżanki.Ponalewała im i podała jedną Jessi.
-Chcesz gorąca czekoladę na poprawę humoru?, obydwie się rozgrzejemy i uśmiech może ci na twarz wróci. Czekolada jest dobra na wszystko.-popatrzyła jej chwilę w oczy, po czym upiła łyka uśmiechnięta.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3283-ruda-czyli-lily-evans#54
Jessi Mall

avatar

Liczba postów : 2424

PisanieTemat: Re: Stajnia   Wto Sty 27, 2015 6:54 pm

Jessi odpłynęła jednak myślami gdzieś daleko od stajni, zupełnie jak by była w tym budynku tylko ciałem a duchem znajdowała się zupełnie gdzie indziej. Nie odzywała się kilka chwil aż w końcu podniosła się na nogi i popatrzyła na Lilkę z przepraszającym uśmiechem. Wyglądała trochę tak jak gdyby za chwilę miała się udusić.
- Przepraszam Lils ale muszę się przewietrzyć. Nie obrazisz się prawda? Idź do domu i najlepiej się trochę połóż nie chce byś była chora. Jak wrócę to do Ciebie zajrzę ok? - uściskała dziewczynę krótko, cmokając w policzek i wyszła na mroźne zimowe powietrze...

z/t Jessi i Lily

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Jessi Mall
Zanim ty to rozwiążesz
wymienię ci pięć osób, które nas jutro znienawidzą.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t866-jessica-jessi-mall
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Stajnia   

Powrót do góry Go down
 

Stajnia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
List z Hogwartu :: MIEJSCA ZAMIESZKANIA :: Dworek Rodowy Państwa Mall-