a
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Gabinet Prawa Magicznego - Page 2
List z Hogwartu
Niestety jak to często bywa, coś się kończy, a coś innego zaczyna. Czas Listu z Hogwartu dobiega końca. Mam nadzieję, że część osób będzie wspominało tę stronę z pewnym sentymentem, a nawiązane tutaj znajomości przetrwają pomimo zakończenia naszej działalności. Dziękujemy za te dwa lata! Administracja


 

 Gabinet Prawa Magicznego

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Gabinet Prawa Magicznego   Czw Paź 30, 2014 5:57 pm

Kiedy zauważyła poruszenie wśród studentów wstała i podniosła rękę. Miała nadzieję, że ją zauważą. Kiedy powoli zrobiło się cicho postanowiła zabrać powoli głos.
-A więc kogo wybraliście?- zapytała salę. Zapraszając ruchem ręki przedstawiciela roku na środek. Wręczyła mu karty magiczne, dla każdego z adeptów kolegium.
-Za udział w zajęciach i uczestnictwo będziecie dostawać punkty. Potem na koniec semestru będzie zliczana ilość... punktów każdego z was i od możliwej liczby, jaką można zdobyć będą obliczane progi. Od danego będzie można zaliczyć rok. - potem kobieta przez dobre pół godziny omawiała wszelkie regulaminy, plany ewakuacyjne budynków oraz akademiki.
-Pamiętajcie, że studenci mieszkają w akademiku, nie mają też możliwości oddalania się od Hogsmeade, a wejście do Hogwartu tylko za pozwoleniem dyrektrorów obu placówek.- dodała na koniec patrząc na uśmieszki Huncwotów. Słyszała o tej grupie od swojej siostrzenicy uczęszczającej do Hogwartu. Uśmiechnęła się jeszcze, pożegnała i wyszła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peter Pettigrew

avatar

Liczba postów : 230

PisanieTemat: Re: Gabinet Prawa Magicznego   Sob Lis 01, 2014 5:01 pm

Uśmiechnął się słysząc podziękowania Jamesa. Siedział później przez długi czas cicho słuchając gdyż rozmowa toczyła się szybko i niezwykle dynamicznie,przez co trudno było mu się wbić w jej tok... Przywitał się tylko cicho z Syriuszem
-M-mój te-też masz Lu-Luniaczku-zwrócił się doprzyjaciela
Później wysłuchał słów profesorki, która gestem nakazała im ciszę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3839-peter-pettigrew
Remus Lupin

avatar

Liczba postów : 663

PisanieTemat: Re: Gabinet Prawa Magicznego   Nie Lis 02, 2014 10:15 pm

Skupił się nieco na słowach profesorki i zaczął zastanawiać kogo by tu jeszcze wybrać. Najlepiej jakąś dziewczynę, żeby byli w równym stopniu odpowiedzialni za swoje płcie. Jednak o wiele bardziej męczył go duet Shiry i Syriusza, bo laska ewidentnie na niego leciała. Tak wyglądało to z opowieści Łapy, o ile ten jak zwykle nie przesadza i nie wyobraża sobie nie wiadomo czego.
- Co z tego, że Shira. Kiedy ja mówiłem, że nie mogę być z Jessi bo to Jessi, to każdu mi tłumaczył, że pasujemy do siebie idealnie! - powiedział do Syriusza. Nie zauważył nawet kiedy profesorka wyszła z klasy, wspominała coś punktach i o tym, że trzeba mieć pozwolenie na wyjście do Hogsmeade i Hogwartu. I to ma być dorosłość? Regulaminy... kolejne. - Peter - zwrócił się do Glizdogona. - A z Tobą co? Kiedy wreszcie przedstawisz nam jakiś swój obiekt westchnień? Musisz uważać, bo pomyślimy sobie, że... no wiesz, nie lubisz dziewczyn - zakończył dwuznacznie się uśmiechając.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Remus Lupin

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1368-remus-mow-mi-lunio-john-
Aurora Scepter

avatar

Liczba postów : 10

PisanieTemat: Re: Gabinet Prawa Magicznego   Nie Lis 02, 2014 10:52 pm

Aurora zaspała. Poprzedniego dnia siedziała do późna czytając książkę. Jakieś opowiadanie - nawet nie pamiętała tytułu - no, a przy okazji napiła się nieco. Teraz z lekkim kacem ruszyła w stronę, gdzie miały odbyć się poranne zajęcia. Zaspana, zmęczona i z bolącą głową szła przez korytarze. W końcu minęła jakąś psorkę. Czyli jednak nie jestem sama - westchnęła. Doszła w końcu do miejsca, gdzie powinna siedzieć już chyba od kilku godzin. Weszła do środka.
-Jeszcze się nie zaczęło? - rozejrzała się nieprzytomnym wzrokiem po sali - Ja nie mogę... Kto wymyślił, aby tak wcześnie zajęcia się zaczynały?! - przejechała dłonią po twarzy zirytowana. Nie lubiła rano wstać, no nie lubiła. A teraz pewnie zaspała - zwłaszcza jeśli patrzymy po tym, jak studenci powoli się rozchodzili oraz zamazanej tablicy. Masakra. Pierwszy dzień i pierwsza nieobecność. Ciotka mnie zamorduje!

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3098-aurora-scepter
Syriusz Black

avatar

Liczba postów : 570

PisanieTemat: Re: Gabinet Prawa Magicznego   Pon Lis 03, 2014 1:26 am

Syriusz rzucił spojrzenie zamyślonemu Remusowi i odezwał się tak, jakby czytał mu w myślach, jednak wcale tak nie było. A może tak długo byli przyjaciółmi, że nie potrzeba było legilimencji, żeby odgadnąć jakimi torami krążą myśli Luniaczka?
- Spokojnie, Lunatyku, znajdziemy jakąś dziewczynę odpowiedzialną za grupę, nie pozwolę, żeby wszystko składali na Twojej głowie. - Mrugnął do przyjaciela porozumiewawczo, a kiedy minęli w drzwiach bardzo atrakcyjną dziewczynę, Łapa podążył za nią wzrokiem i obrzucił ją oceniającym spojrzeniem, nic sobie z tego nie robiąc, że może wyglądać cokolwiek dziwnie. - Nie, ta się nie nadaje. Spóźnialska bardziej ode mnie, w dodatku ma podkrążone oczy, które pewnie zasłoniła pudrem. - Pokręcił głową, wznosząc wzrok ku niebu, po czym łaskawie odpowiedział zagubionej studentce w jakiej jest sytuacji. - Nie, właśnie się skończyło. Ominęłaś i inaugurację i szkolenie BHP, witaj na studiach! - Pomachał jej i odwrócił w stronę Jamesa i Remusa, opierając swoje dłonie na ich ramionach, tak, że ich głowy znalazły się blisko.
- Ale przecież dobrze Ci z Jessi, czyż nie? - Spytał patrząc na Remusa, jednak ciągnął dalej nie czekając na jego odpowiedź. - No właśnie, że nic z tego, że Shira, ona jest świetna i można z nią pogadać i w ogóle, ale... Nie wiem czy jestem w stanie jej dać to czego ona może by chciała, bo na chwilę obecną nie chcę się angażować, a z drugiej strony dawać jej tego do zrozumienia, że nie chcę, żeby nie było jej przykro, z trzeciej strony, jakbym miał się angażować to ona byłaby szczytem moich marzeń. - Prychnął rozdrażniony widząc jak Rogacz i Lunatyk wymieniają porozumiewawcze spojrzenia. - Niczego nie rozumiecie! Na gwiazdkę życzę sobie dostać myślodsiewnię, bo łeb mi niedługo pęknie! - Dodał już z uśmiechem i obrzucił spojrzeniem o głowę niższego Glizdogona. - Właśnie, Peter? Jak tam stoisz ze swoimi sprawami? Bo Remus i James są wyjątkowo przewidywalni w tych sprawach, jeden Jessi Mall, drugi Lily Evans i klapki na oczach do końca życia. Zostaliśmy jedynymi Huncwotami do wzięcia, nie możemy tego zmarnować! - Zaśmiał się, szturchając Glizdka w bok. Oddalili się od Gabinetu Prawa Magicznego w sobie tylko zmianym kierunku.

[z/t tam gdzie zdecyduje Rogacz albo Glizdogon, tylko uprzedźcie w PW Razz ]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3039-syriusz-black
Peter Pettigrew

avatar

Liczba postów : 230

PisanieTemat: Re: Gabinet Prawa Magicznego   Sob Lis 08, 2014 7:46 pm

Zarumienił się na pytanie Luniaczka.
-Ja...ja lubię taką jedną..a-ale ona mnie chy-chyba nie-wyjąkał smutno. Wysłuchał razem z innymi zwierzeń Syriusza, jednak w przeciwieństwie do reszty, jak zresztą zawsze, patrzyła na łapę niemal jak na boga. Cóż taki już był. Podziwiał swoich trzech kumpli, a Syriusza w szczególności. Zazdrościł im przy tym, tego że tak łatwo nawiązują znajomości, szczególnie te z płcią przeciwną.
Po zakończonych zajęciach ruszył razem z resztą w wybrane przez nich miejsce.
/zt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3839-peter-pettigrew
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Gabinet Prawa Magicznego   

Powrót do góry Go down
 

Gabinet Prawa Magicznego

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

 Similar topics

-
» Gabinet Pielęgniarski
» Gabinet Śmiechu
» Gabinet Dyrektora
» Gabinet burmistrza (najwyższe piętro)
» Gabinet Dyrektora

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
List z Hogwartu :: Wspomnienia :: Porządki 3. :: II Piętro-