a
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Kuchnia z jadalnią
List z Hogwartu
Niestety jak to często bywa, coś się kończy, a coś innego zaczyna. Czas Listu z Hogwartu dobiega końca. Mam nadzieję, że część osób będzie wspominało tę stronę z pewnym sentymentem, a nawiązane tutaj znajomości przetrwają pomimo zakończenia naszej działalności. Dziękujemy za te dwa lata! Administracja


 

 Kuchnia z jadalnią

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Mistrz Mistrzów

avatar

Liczba postów : 1001

PisanieTemat: Kuchnia z jadalnią   Czw Cze 12, 2014 12:11 am

Przestronna kuchnia z wszystkimi potrzbenymi naczyniami oraz urządzeniami potrzebnymi czarodziejom do przetrwania. Będą mieli szczęście, jeśli trafi im się ktoś z umiejętnościami kucharskimi. Dodatkowo po prawej stronie pomieszczenia znajduje się długi stół z krzesłami, gdzie każdy mieszkaniec znajdzie dla siebie odpowiednie miejsce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Louis Arrangton

avatar

Liczba postów : 83

PisanieTemat: Re: Kuchnia z jadalnią   Wto Gru 02, 2014 12:57 pm

Cóż, więc to była Nora? Niezły charakterek. Louis z całej siły usiłował zachować powagę, i chyba mu się to udało, gdyż został praktycznie wyciągnięty z pokoju. Dłoń Dawn była drobna, krucha, miła w dotyku. Miał wrażenie, że jeśli zaciśnie swoją dłoń mocniej, jej drobne kości popękają. Nie Zdążył nawet wyjąć makaronu, o którym mówiła. Miał wrażenie, że z tych dwóch polubić zdoła jedynie Dawn, chociaż jej siostra była na swój sposób zabawna. Weszli, do kuchni, a Lou oparł się tyłem o blat i uniósł brew.
- Nie wziąłem makaronu.
Uśmiech, bardzo bezczelny, wpłynął mu na usta. Przecież to nie on wywlókł ją z pokoju, prawda? Zrzuci winę na Norę, a co się będzie przejmował.
- W sumie mogłem przyjąć tę bieliznę. Była ładna. Szkoda, że czerwony mi nie pasuje.
Westchnął, udając że jest zawiedziony. Po chwili jednak spojrzał na nią rezolutnie.
- Twoja siostra to niezłe ziółko. Chyba jednak nie chciałbym być jej imiennikiem. Zdecydowanie nie

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

I am not saying that I don't like you...
but I would like to knock you out, just for being such an asshole.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3142-louis-arrangton
Dawn Fairbairn

avatar

Liczba postów : 35

PisanieTemat: Re: Kuchnia z jadalnią   Pią Gru 12, 2014 11:02 pm

– Moja siostra dużo mówi, mało robi. Odgraża się, wymyśla, ale niewiele z tego przenosi do rzeczywistości. Oczywiście musiała też strzelić popisówę, nie bierz do siebie wszystkiego, co ona mówi – odrzekła, kiedy nie do końca świadomie puściła jego dłoń.
Właściwie to chyba tego żałowała. Przyjrzała się jego dłoniom już wcześniej. Były duże, silne, perfekcyjne. Mogłaby je trzymać już zawsze. Cały Louis był jak z bajki. Jak książę… tylko bez korony, tronu, zamku, królestwa, i majątku.
Rozmawiali ze sobą od kilkunastu minut. To o niczym nie świadczy.
Tata nie będzie szczęśliwy.
To, że rozmawiali o damskiej bieliźnie tym bardziej o niczym nie świadczy.
Ojciec ją zabije.
Gdzieś tu był makaron.
Przejrzała szuflady, szafki, wyjęła garnek i paczkę świderków. Planowała spaghetti, ale… Makaron to makaron, studenci nie powinni wybrzydzać. Potem poszło szybko. Woda, trochę soli, jakieś zaklęcie, by szybciej zagotować wodę. Potem na patelni obok mięsa znalazły się pomidory przyprawione oregano i pieprzem.
– Otworzysz? – uśmiechnęła się słodko, wręcz wciskając mu w ręce butelkę czerwonego wina. Gdy uporał się z zadaniem, podlała danie alkoholem.
– Reszta dla nas. Mam nadzieję, że czerwone wino pasuje ci lepiej niż czerwone majtki.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Dawn Fairbairn

And if you don't need my love I'll give it all away
And if you refuse I prostitute My heart for sale.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3064-dawn-fairbairn
Louis Arrangton

avatar

Liczba postów : 83

PisanieTemat: Re: Kuchnia z jadalnią   Sob Gru 13, 2014 12:55 am

Dawno nauczył się nie brać wszystkiego do siebie. Właściwie, to Nora bardziej go rozbawiła, niż poirytowała. Może i nie w sensie pozytywnym, bo dobrego wrażenia raczej na Louisie nie wywarła, jednak zawsze to coś. Przecież nie musiał być wielkim przyjacielem Nory, żeby umawiać się z Dawn, prawda? Bo to przecież Dawn aktualnie go zainteresowała i nie sądził, by to się miało w najbliższym czasie zmienić. Odkorkował wino jednym szybkim ruchem i podał jej butelkę. Kilka kropel wylądował na jego kciuku, więc oblizał go i wytarł dłoń w szmatkę. No co jak co, ale miał trochę kultury, by nie wycierać dłoni o spodnie. W końcu nie miał kilkunastu par spodni. A to były jego ulubione jeansy. Te z niemal wybielonymi kolanami, jakkolwiek by to się nie kojarzyło. Były już takie, kiedy je kupił. No przecież chyba nie myślicie, że Louis tyle klęczał przed... konfesjonałem. Dewoty, dewoty wszędzie. Do kościoła, a nie. Seksy czytać. No, jeszcze nie seksy, ale wkrótce. Potarł knykcie dłoni o nadgarstek drugiej ręki i zerknął na patelnię. Zawsze mu to imponowało. Sam był jak ostatnia rura w kuchni, ogarniał jedynie wstawienie wody na herbatę i ugotowanie parówek. No i jajek.
- Ładnie pachnie... - Ostentacyjnie pociągnął nosem, po czym na jej słowa parsknął śmiechem i odwrócił się, by wyjąć z szafki za sobą dwa kieliszki.
- Wiesz, jak już wcześniej mówiłem, wciąż uważam, że Tobie ta bielizna o wiele lepiej by pasowała. Niemniej, czerwone wino jest okej.
Zaledwie lekko uniósł się na palcach, i już mógł swobodnie usiąść na blacie obok kuchenki. Siedząc na blacie wciąż był duużo wyższy, więc uniósł lekko brew, spoglądając na Dawn z wyraźnym zaciekawieniem.
- Zaproponowałbym Ci pomoc, gdyby nie to, że mnie się do kuchni nie wpuszcza.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

I am not saying that I don't like you...
but I would like to knock you out, just for being such an asshole.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3142-louis-arrangton
Dawn Fairbairn

avatar

Liczba postów : 35

PisanieTemat: Re: Kuchnia z jadalnią   Wto Gru 16, 2014 1:07 am

– Dziękuję za chęci, dam sobie radę. Ja mieszkam w kuchni od urodzenia. Mój ojciec ma restaurację, jest szefem kuchni. Powiedzmy, że umiem to i owo. Mogę nauczyć cię paru sztuczek. – uśmiechnęła się, po czym przykucnęła przy dolnej szafce.
Szukała przypraw, a wydawało jej się, że ostatnio widziała je właśnie w pojemniczku w dolnej szafce. Normalnie zapewne przytrzymałaby się blatu, aczkolwiek, lekko zamyślona, umiejscowiła dłoń wprost na jego kolanie. I nawet nie zorientowała się, że coś jest nie tak. Dopiero kiedy wstawała, a krawędź sukienki z połowy uda opadła z powrotem do normalnej długości, dziewczyna zreflektowała się, że umiejscowiła dłoń na jego nodze. Użyła wszelkich sił, by rumieńce nie wpłynęły na jej policzki. ‘Zachowuj się naturalnie’ mruknęła sama do siebie w myślach, w takcie oprószania dania bazylią i oregano. Zamieszała w patelni drewnianą łyżką, a potem obróciła się do stołu, sięgnęła po butelkę i nalała po trochu wina do obu kieliszków. Zbliżyła się do Louisa, wyciągnęła rękę i podała mu kieliszek.
– Być może kiedyś zaprezentuję ją na sobie. Tę czerwoną bieliznę. Prywatny pokaz w zamian za… Jeszcze nie wiem co, ale na pewno dobijemy targu. Choć właściwie ośmielę się powiedzieć, ze pewnie dużo bardziej wolałbyś ją ze mnie zdjąć, niż po prostu patrzeć.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Dawn Fairbairn

And if you don't need my love I'll give it all away
And if you refuse I prostitute My heart for sale.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3064-dawn-fairbairn
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Kuchnia z jadalnią   

Powrót do góry Go down
 

Kuchnia z jadalnią

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Kuchnia z jadalnią
» Kuchnia z jadalnią na parterze
» Kuchnia z jadalnią
» [P2] Kuchnia ze spiżarnią
» Kuchnia

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
List z Hogwartu :: Wspomnienia :: Porządki 3. :: Strefa mieszkalna-