a
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Korytarz
List z Hogwartu
Niestety jak to często bywa, coś się kończy, a coś innego zaczyna. Czas Listu z Hogwartu dobiega końca. Mam nadzieję, że część osób będzie wspominało tę stronę z pewnym sentymentem, a nawiązane tutaj znajomości przetrwają pomimo zakończenia naszej działalności. Dziękujemy za te dwa lata! Administracja


 

 Korytarz

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Mistrz Mistrzów

avatar

Liczba postów : 1001

PisanieTemat: Korytarz   Czw Cze 12, 2014 9:47 am

Bardzo długi korytarz prowadzący do różnych drzwi. Za nimi odbywały się zajęcia studentów na różnych kierunkach. Ściany były w jasnym, piaskowym kolorze, na których wisiały przeróżne plakaty oraz informacjie o nadchodzących wydarzeniach. Po obu stronach korytarza znajdowały się ławski na których oczekujący na zajęcia mogli sobie usiaść.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Korytarz   Sro Paź 29, 2014 12:00 pm

Halloween to moment dziwnych zjawisk nadnaturalnych..oraz czas gdy Granica między światem śmiertelników a światem duchów jest bardzo cienka..Tak też było w tym roku..Księżyc miał dziwną karmazynową barwę a gwiazd prawie na niebie nie było..Tylko aksamitna czerń nocy..Trójka Studentów każdy przyszedł z innej strony.. Elladora Malfoy, Peter Pettigrew i Severus Snape..Zafascynowani a zarazem wystraszenie udali się po śladach..By zbadać uczucie dziwnego zimna..Gdy dotarli na miejsce wcześniej nie zwracając uwagi na siebie,stary schowek na miotły otworzył się, choć Dyrekcja mówiła że to miejsce jest mocno zapieczętowane..Wszyscy weszli do środka..Gdy tylko mrok pochłonął ich sylwetki, usłyszeli klik i klamka zniknęła..Panna Malfoy stanęła bardzo blisko byłego gryfona, gdyż była okropnie przerażona..Snape jak zawsze zachowywał stoicki spokój..Peter po omacku zaczął szukać wyjścia ze schowku..Jednak wyczuł tylko gołą ścianę i drzwi bez klamki..Musieli się zastanowić co lub kto za tym stoi..


----

Napiszcie po poście, potem dam wam kolejne wskazówki..życzę miłej zabawy!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Korytarz   Pią Paź 31, 2014 6:13 pm

Severus właśnie skończył zajęcia i ruszył w stronę wyjścia. W sumie wolał skończyć nieco wcześniej - w końcu to Halloween. Niestety musiał siedzieć do końca zajęć. Dlatego też, gdy szedł przez korytarz, a jego zmęczenie dawało się we znaki nie zauważył, że zboczył z drogi. Szedł teraz podążając za zimnem i nawet nie zauważył dwójki znajomych twarzy. Gdy wszedł do środka schowka poczuł dziwne mrowienie w karku, a potem zapadła ciemność. W pomieszczeniu nie był sam. Słyszał oddech i ruch dwójki innych osób. Nie bał się jednak, a przynajmniej nie okazywał tego na zewnątrz. Od razu zaczął się zastanawiać, gdzie jest i co się stało. Jak stąd wyjść?
-Możesz otworzyć drzwi? - spytał się. W sumie czemu nie wyciągnął różdżki? Szybko ogarnął się i wyjął patyk, aby po chwili spróbować oświetlić niewielkie pomieszczenie - Lumos.
Powrót do góry Go down
Elladora Malfoy

avatar

Liczba postów : 122

PisanieTemat: Re: Korytarz   Pią Paź 31, 2014 10:30 pm

Ellie specjalnie została dłużej po zajęciach. Miała kilka pytań do wykładowcy - w końcu wiedza to potęgi klucz! Dlatego też wracała teraz tak późno. Szła zmęczona przez długie korytarze; a przed nią jeszcze bal. Miała niezły strój, naprawdę bardzo lubiła Halloween. To było jej ulubione święto, chociaż zwykle nie manifestowała aprobaty do czegokolwiek.
Dziewczyna najwyraźniej musiała być tak zmęczona, że zabłądziła i nie wiadomo jak, ale nagle wylądowała w schowku. Zrobiło się ciemno na amen, a w dodatku przez przypadek zbliżyła się do jakiegoś gościa, od którego zaraz odskoczyła. Zaraz, Pettergriew? Potem usłyszała głos Severusa i aż zrobiła się czerwona ze złości. Chyba jednak dobrze, że było ciemno.
- Jakie, cholera, drzwi, skoro żadnych tutaj nie ma? - warknęła, ujawniając tym samym swoją obecność. Obmacała z pół ściany, a i tak nic to nie dało. Nie wzięła ze sobą, kurdę, różdżki. Klęła na siebie w myślach i na tą całą logikę - taaak, spoko, Ellie, zostaw różdżkę w sali, na pewno nic się nie stanie. Super.
Zaraz Ella odsunęła się jeszcze bardziej od byłego Gryfona, tym samym zbliżając się do Severusa. No za dużo miejsca to tam nie było.
- Cholera - zaklęła cicho, rozglądając się uważnie. - Widzicie tu jakieś wyjście?

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

ElladoraIsabelMalfoy
"There are many questions hiding behind the simple world “real”.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2938-elladora-isabel-malfoy
Peter Pettigrew

avatar

Liczba postów : 230

PisanieTemat: Re: Korytarz   Sob Lis 01, 2014 4:54 pm

Kolejne święto- kolejna wyżerka. Takie było rozumowanie Petera. Jednak wbrew powszechnej opinii, nawet jego żołądek ma swoje dno i po 12 dokładce musu dyniowego, chłopak postanowił się przejść. Spojrzał w niebo by zobaczyć ile mniej więcej czasu pozostało do pełni...i ujrzał księżyc o niezwykłej barwie na aksamitnie czarnym niebie.. dziwne.
Nagle jego cało przyszedł zimny dreszcz. Potarł ramiona i ruszył przed siebie.
Dotarł pod schowek na miotły od lat zamknięty na cztery spusty, a ten jakby zapraszająco się otworzył... Zdziwiony rozejrzał się i dopiero teraz zauważył, ze nie jest tu sam. Przełknął ślinę kuląc się lekko w sobie.
Niepewnie wszedł do schowka, ciekawy co tam się kryje...
Ledwie weszli drzwi z cichym kliknięciem zamknęły się. Peter nerwowo zaczął macać ścianę w poszukiwaniu klamki, ale nic nie wyczuł...za to poczuł jak ktoś się do niego zbliża. W mroku nie wiedział kto to więc tylko niezauważalni się zarumienił i dalej przeszukiwał ścianę...
-Drzwi zniknęły- oznajmił, a strach sprawił, ze już się nie jąkał... Nagły rozbłysk światła z różdżki oślepił go na kilka sekund, a gdy odzyskał ostrość widzenia przekonał się, ze jego rumieńce nie są całkiem bezpodstawne, gdyż to właśnie jedyna dziewczyna w ich małej grupce przysunęła się do niego tak blisko, szybko jednak się odsunęła, gdy zobaczyła, że to on Trochę zrobiło mu się przykro, ale nic nie powiedział. Przyzwyczaił się..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3839-peter-pettigrew
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Korytarz   Nie Lis 02, 2014 11:56 am

Nieśmiałe światło z różdżki Snape'a, oświetliło cały schowek..Było to malutkie miejsce, lecz skrywało pewną tajemnicę która, miała w tym roku wyjść na jaw..Przy trójce studentów pojawił się duch młodego mężczyzny, wyglądał na 18-19 lat..Był tak jak oni studentem..tyle że na kierunku uzdrowicielskim..-Chodźcie za mną-odezwał się chłodnym głosem i poprowadził ich do ukrytego wyjścia ze schowka.Wszyscy znaleźli się w tunelach pod akademią.-WY musicie mi pomóc, znajdźcie gdzieś w tunelach moje ciało..musicie je pochować przed świtem bo wtedy będzie już za późno..-urwał i skinął im głową..-Jeśli się wam uda musicie potem rozwiązać zagadkę czemu i kto mnie zabił i za co.-w ich rękach pojawiły się drobne kamienie szlachetne.-To może pomóc wam zachować odwagę, bo to nie jest zbyt łatwe zadanie-zrobił piruet i odezwał się kolejny raz..-Czasem pojawię się za wami jeśli byście potrzebowali pomocy, ale niestety sami musicie to rozwiązać, bo to wasze zadanie śmiertelnicy-zniknął i pojawił się nad wodą obserwując ich z oddali.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Korytarz   Sro Lis 05, 2014 3:39 pm

Gdy studenci szukali ciała mężczyzny..Jakiś czas później pojawił się zły i wstrętny duch..Popatrzył na nich z pogardą i przeleciał przez wszystkich zostawiając w środku, uczucie dziwnego zimna..Dziewczyna zaśmiała się szyderczo, chciała utrudnić im rozwiązanie zagadki..Więc postanowiła obrzucić wszystkich klątwą..ich ciała obrosło mnóstwo kurzajek i krost pełnych ropy..to wszystko miało być na cały miesiąc i nie da się tego niczym zamaskować..Zbliżał się już świt i jakimś cudem, wszyscy wyszli na tereny zielone, lecz krosty pozostały a zagadka schowku kolejny raz nie została odkryta

z/t wszyscy


/Zapisaliście się z własnej woli na ten event, napisaliście po poście a potem już nic. Przykro mimo że poświęciłam wam mój czas, życzę "miłego dnia".
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Korytarz   

Powrót do góry Go down
 

Korytarz

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Tajemniczy korytarz
» Korytarz w lochach
» Korytarz na II piętrze
» Korytarz
» Korytarz

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
List z Hogwartu :: Wspomnienia :: Porządki 3. :: I Piętro-