a
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Miejsce zbiórki
List z Hogwartu
Niestety jak to często bywa, coś się kończy, a coś innego zaczyna. Czas Listu z Hogwartu dobiega końca. Mam nadzieję, że część osób będzie wspominało tę stronę z pewnym sentymentem, a nawiązane tutaj znajomości przetrwają pomimo zakończenia naszej działalności. Dziękujemy za te dwa lata! Administracja


 

 Miejsce zbiórki

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Mistrz Mistrzów

avatar

Liczba postów : 1001

PisanieTemat: Miejsce zbiórki   Pon Sie 11, 2014 7:39 pm

Znajdujemy się na terenie obozu przetrwania Silence , minęliśmy starą skrzypiącą bramę która oddziela obozowiczów od reszty świata, na terenie obozu nie ma możliwości teleportacji dla tego też resztę drogi od pobliskiej wioski do placu zbiórek uczestnicy muszą pokonać piechotą. Ludzie zastanawiają się skąd wzięła się nazwa, twierdzą że to może z powodu ciszy nocnej, twardych reguł jakie tutaj panują ?
Powód jest jeden, o rzeczach które się tutaj dzieją po prostu się nie opowiada !
Plac nie jest zbyt duży jednak wystarczający, dookoła porastają go gęste drzewa i przybysze widzą tylko trzy ścieżki  każdą prowadzącym w innym kierunku, przeciwnym do tego z którego przybyli...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Miejsce zbiórki   Wto Sie 12, 2014 11:19 am

Generał Goldmeyer stał majestatycznie na środku niewielkiego placyku. Jego twarz zdobiła ogromna szrama na prawym policzku co idealnie pasowało do pokrytych rozmaitymi bliznami dłoni w których trzymał niewielki złoty zegarek i wpatrywał się uparcie w jego tarczę. Przy jego nodze niewzruszony siedział ogromny czarny pies.
- Spóźniają się, rekruci zawsze się spóźniają... - mruczał pod nosem nie wiadomo czy do siebie, do psa, czy ukrywających się w lesie stworzeń.
Od lat prowadził i zarządzał obozem i całym jego terytorium, przyzwyczaił się już że młodzi ludzie myślą że są tu na wakacjach, och jak bardzo się mylili ! Ale o tym przekonają się już niedługo, uczniowie i ich opiekunowie, już wkrótce...
Teraz pozostaje tylko czekać i powitać miłych gości...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rubeus Hagrid

avatar

Liczba postów : 95

PisanieTemat: Re: Miejsce zbiórki   Wto Sie 12, 2014 11:44 am

Przechodząc przez bramę z legwanem kroczącym przy jego nodze, Hagrid od razu zauważył gęsty las.
~ Taak.... To zdecydowanie będzie ciekawe... ~ pomyślał.
Podszedł do mężczyzny stojącego na środku placu. Stanął w bezpiecznej odległości, żeby nie prowokować psa.
- Rubeus Hagrid. - powiedział wyciągając rękę - Mam być opiekunem na tym obozie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2474-rubeus-hagrid#46481
Regulus Black

avatar

Liczba postów : 569

PisanieTemat: Re: Miejsce zbiórki   Wto Sie 12, 2014 2:31 pm

Co on sobie myślał, zapisując się na wyjazd z samymi pewnie gryfonami? Zastanawiał się teraz nad tym, ale już chyba było nieco za późno, bo dotarł na miejsce. Stawił się na miejscu zbiórki, nic się nie odzywając. I patrzcie, taki z niego grzeczny ślizgon, że poza gajowym i zabliźnionym facetem z psem nikogo jeszcze nie było. Kto wie, może zrobi dzięki temu dobre wrażenie?
Nie wątpił, że bez względu na to jak strasznie tutaj nie będzie, ostatecznie wyjdzie mu to na dobrze, przyda się jakoś. Stał więc sobie, czekając co będzie dalej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2265-reglus-black#43185
Peter Pettigrew

avatar

Liczba postów : 230

PisanieTemat: Re: Miejsce zbiórki   Wto Sie 12, 2014 5:53 pm

Co go podkusiło? No co? Co on tu robił do cholery? Peter i obóz przetrwania? Dla niego obozem przetrwania była każda minuta bez Jamesa i Syriusza. Przecież on tu zginie i to boleśnie za pewne. A może by tak się przemienić, zaszyć gdzieś i przeczekać to wszystko. Nikt nie będzie przecież szukał szczura.
Tak rozmyślając Peter stawił się na miejscu zbiórki, ciągnąc za sobą ciężki worek ze swoimi rzeczami.Jak się okazało był drugim uczestnikiem obecnym już na zbiórce. Stanął zgarbiony koło Regulusa i czekał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3839-peter-pettigrew
Horacy Slughorn

avatar

Liczba postów : 17

PisanieTemat: Re: Miejsce zbiórki   Wto Sie 12, 2014 9:31 pm

Wszedł na niewielką polanę, otoczoną gęstwiną drzew, po czym podszedł do organizatora obozu.-Witam pana, panie generale. Widze, że przybyli już pierwsi odważni.-uśmiechnął się podając mu dłoń, po czym spojrzał porozumiewawczo na dwóch uczniów, którzy stawili się na polanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roy Hale

avatar

Liczba postów : 949

PisanieTemat: Re: Miejsce zbiórki   Wto Sie 12, 2014 10:51 pm

Obóz przetrwania. Tak, zdecydowanie tego mu było trzeba! A czemu by nie? W końcu był facetem i to bardzo odważnym! Wierzył w siebie. Olewał tych co myśleli o nim inaczej. Zbyt wiele się zmieniło by rozmyślać. Zauważył Regulusa i Pettera. Wyglądali na niezadowolonych. Może to tylko jego takie pierwsze wrażenie? On doskonale wiedział na co się pisał! Podszedł bliżej.
- Dzień dobry panie profesorze- przywitał się z Hornacym i kiwnął głową pozostałym osobom. Nie miał zielonego pojęcia kto miał przyjść na ten obóz przetrwania, ale miał nadzieję, że będzie niezła zabawa. Przecież były wakacje! On to traktował jako świetną zabawę.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _



Roy
Nie ma we mnie nic, co możesz jeszcze zranić

©CC
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t861-roy-hale
Horacy Slughorn

avatar

Liczba postów : 17

PisanieTemat: Re: Miejsce zbiórki   Sro Sie 13, 2014 8:07 pm

Rozejrzał się wokoło po zalanej sierpniowym słońcem polanie. Wszędzie wokół rosła wysoka, bujna trawa. "Idealne miejsce na piknik" pomyślał z uznaniem. Omiótł spojrzeniem zbierających się uczniów oraz absolwentów szkoły, którzy postanowili stawić czoła nie lada wyzwaniu, jakie miał im zapewnić generał Goldmeyer, będący organizatorem tego całego przedsięwzięcia, jakim był obóz przetrwania. Zaskoczył go widok niskiego i krępego Petera Pettigrewa. Kogo jak kogo, ale jego z całą pewnością nie spodziewał się tutaj zastać. Wtem jego uwagę odwrócił nowo przybyły uczeń, którym okazał się Roy Hale z Gryffindoru.-Dzień dobry.-odpowiedział na powitanie skinąwszy głową.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Miejsce zbiórki   Czw Sie 21, 2014 10:17 am

Kiedy w końcu wszyscy pojawili się na zbiórce generał obejrzał ich od góry do dołu i pokręcił niezadowolony głową. Wiedział, że to będzie ciężki okres. Jednak nie dla niego... dla nich. Podszedł do każdego i zabrał różdżkę.
-To nie będzie wam potrzebne na tym wyjeździe.- powiedział szorstko nie zważając na protesty uczestników wyjazdu. No cóż... zgodzili się na takie warunki. Nie ma stąd ucieczki...
-Zaraz czas na wasze pierwsze zadanie... - powiedział, po czym wytłumaczył jak najszybciej jakie będzie zadanie. Oczywiście chodziło o zbudowanie sobie terenu mieszkalnego. Przecież chyba nikt nie myślał, że trafili do luksusu.
-Budujemy sobie szałasy!-powiedział zadowolony spoglądając na uczestników.

***
Teraz co i jak...
Waszym zadaniem jest zbudowanie sobie szałasu. Nauczycieli i opiekunów również to obowiązuje. Wszyscy to wszyscy. Możecie robić to pojedynczo albo w dwójkach. Budowanie szałasu to minimum pięć postów (każdy przynajmniej 5 linijek), za każdym razem rzucacie kostką...waszym zadaniem jest uzbieranie z rzutów 20 oczek. Jeśli będziecie mieli za mało... to musicie dopisać kolejny post. I nie można pisać pod sobą.
Możecie spotkać jakieś przeszkody. Pamiętajcie Mistrz Gry czuwa!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Miejsce zbiórki   Czw Sie 21, 2014 10:36 am

Anarhold od jakiegoś czasu planowała się włamać na teren obozu. Nie było to specjalnie trudne, bo w końcu nie było nawet płotu nigdzie. W okolicy tylko las i oni.
Wspaniałe miejsce na wakacje nieprawdaż?
Dziewczyna ubrana była całkiem inaczej niż zazwyczaj. Założyła bluze, która ukryła jej kobiece kształty i zwykłe dresy. Wyglądała jak na siebie cudacznie, a jeszcze ta peruczka. Wyglądała jak jakiś chłopiec. Będzie musiała popracować jeszcze nad swoim image.
Kiedy usłyszała treść zadania uśmiechnęła się pod nosem, jednak wtedy straciła różdżke i nie było już jej tak do śmiechu. Zasalutowała generałowi i skierowała się w stronę Roya. Ciekawa była czy ją pozna...
-Psst...- przyciągnęła jego uwagę i z szerokim, ankowym uśmiechem zbliżyła się do swojego najlepszego przyjaciela. Mówili, że wyjazd tylko dla prawdziwych meżczyzn, a ona... cóż... zawsze lubiła kombinować.
-Robimy szałas razem?-zapytała i nie czekając na jego zgodę zabrała się za pracę. Trzeba najpierw znaleźć odpowiednie miejsce, żeby oprzeć wielkie patyki. Tak, miała już małą wizje ich domku. Przecież nie mogłaby być z kimś innym. Regulus czy Peter zaraz by ją w jakiś sposób wydali. Nie miała więc wyjścia.
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Miejsce zbiórki   Czw Sie 21, 2014 10:36 am

The member 'Anarhold Tempest' has done the following action : Rzuć kostką

'Gra z MG' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roy Hale

avatar

Liczba postów : 949

PisanieTemat: Re: Miejsce zbiórki   Czw Sie 21, 2014 11:00 am

Szałas? A no to pięknie! Nigdy nawet nie sypiał w namiocie. Co innego było nocami w wakacje z kumplami mugolskimi malowanie po murach czy też spanie na drzewie jak na igrzyskach. No, ale jeszcze żeby tak bez różdżki?! To normalnie skandal. Zaśmiał się. Może tak i lepiej? W końcu to obóz przetrwania! Już miał ruszyć w stronę drzewa jakiegoś suchego, który fajnie by się łamał kiedy usłyszał, że ktoś mu daje znak. Znak? Czy to nie było mu jakieś znajome "psst"? Zerknął na tego chłopaka, nie zaraz, to nie był chłopak! To była.. Ana! Matko boska. Tak go kocha, że już przebrała się za chłopaka? Tak, tęskniła na pewno za nim. W końcu całe wakacje bez niego.. musiała być ulga! Musiał się powstrzymać by nie rzucić się jej w objęcia tylko się przybliżył.
- Oczywiście, że tak! No, ale zwariowałaś? Boję się pomyśleć co by było jakby nas przyłapali! Albo co będzie! Jednak.. nawet nie wiesz jak się cieszę, że tu jesteś!
Nie mogąc się napatrzeć jak dziewczyna się przebrała ruszył zbierać patyki. W końcu nie mogły to być żadne maluśkie! Mieli się tam we dwoje zmieścić. Znając siebie to by zrobił taki, że jemu by głowa nawet nie weszła! Nie żeby miał głowę dużą.
- Skąd ten pomysł?

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _



Roy
Nie ma we mnie nic, co możesz jeszcze zranić

©CC
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t861-roy-hale
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Miejsce zbiórki   Czw Sie 21, 2014 11:00 am

The member 'Roy Hale' has done the following action : Rzuć kostką

'Gra z MG' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Miejsce zbiórki   Czw Sie 21, 2014 12:04 pm

Ana i Roy 10/20

Uśmiechnęła się szeroko do przyjaciela i z jeszcze większą ochotą oraz zaangażowaniem wzięła się za robotę. Wielkie kawałki drewna ustawiała koło siebie. Oczywiście nie poradziłaby sobie sama. Tutaj potrzebny był silny chłopak. Ten oczywiście znalazł się...
Zawsze mogła liczyć na swoich przyjaciół, co starała się naprawdę doceniać. Jednak czy jej się to udawało mogli ocenić oni.
-Jakby mnie przyłapali to co? Najwyżej wyrzucą mnie do cywilizacji, do domu, do miękkiego łóża? Co ja ryzykuje? Chce się tylko dobrze bawić.- wyjaśniła mu kierując się na wielką łąkę znajdującą się niedaleko. Tam musiała pozbierać zieloną trawę. Miała nadzieję, że będzie wysoka. Trzeba w końcu czymś przykryć ich nowy, obozowy domek nieprawdaż? Ciekawe czy można jak w indiańskich tipi wsadzić ognisko do środka, które dawałoby im ciepło. Zastanawiając się tak pracowała i przynosiła potrzebne rzeczy Roykowi, który to wszystko jakoś sklecał. W międzyczasie też rozmawiali sobie i się śmiali.
-Nie miałam, co robić. Ty mnie nie odwiedzałeś, więc ja odwiedziłam ciebie.- stwierdziła dając mu całusa w policzek i poszła dalej. Oczywiście wszystko było bardzo dyskretne.
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Miejsce zbiórki   Czw Sie 21, 2014 12:04 pm

The member 'Anarhold Tempest' has done the following action : Rzuć kostką

'Gra z MG' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rubeus Hagrid

avatar

Liczba postów : 95

PisanieTemat: Re: Miejsce zbiórki   Czw Sie 21, 2014 12:18 pm

Kiedy Hagrid usłyszał treść zadania, na jego twarzy zagościł uśmieszek. Od razu przypomniał sobie całe tygodnie, które spędzał z ojcem w lesie. Ten obóz miał być dla niego czymś w rodzaju upamiętnienia.
Rozejrzał się po placyku i zastanowił się, gdzie osiąść. Najchętniej wszedłby w las i tam znalazł coś prawie gotowego, jednak wolał nie ryzykować zapuszczania się w nieznane. Jeszcze... Z tego też powodu wybrał cięższą opcję. Nie będzie opierał swojego szałasu na jakimś drzewie. Oczywiście postawi go bliżej skraju lasu, jednak cały szkielet stworzy od zera.
No to do roboty... - powiedział do siebie. - Eryk! - zawołał legwana, który flegmatycznie za nim ruszył.
Nie zamierzał pomagać nikomu w budowie. Był ich opiekunem, nie niańką. No... Ustępstwo mógł zrobić ewentualnie dla profesorowa Slughorna, ze względu na jego wiek i szacunek, którym darzył nauczyciela eliksirów.
Ruszył w kierunku jednej ze ścieżek, żeby tam poszukać niezbędnych elementów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2474-rubeus-hagrid#46481
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Miejsce zbiórki   Czw Sie 21, 2014 12:18 pm

The member 'Rubeus Hagrid' has done the following action : Rzuć kostką

'Gra z MG' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roy Hale

avatar

Liczba postów : 949

PisanieTemat: Re: Miejsce zbiórki   Czw Sie 21, 2014 12:32 pm

Uśmiech nie znikał mu wciąż z twarzy. Skąd wiedział, że to będzie taki fajny dzień. No i gdyby dziewczyna nie robiła czegoś tak szalonego nie byłaby uznana za gryffonkę! Jednak dobrze, że była tak odważna. Dobrze, że była.
- Nie to, że ciebie nie odwiedziłem! Tylko.. no, miałem małe problemy. Smutno mi z powodu, że Jessi zdążyłem, a ciebie już nie. Mam nadzieję, że mi wybaczysz- spochmurniał. Co on by zrobiłby kiedy ta powiedziałaby "nie"? Nie, nie dałby rady sam budować tego czegoś. Zajął się w milczeniu robotą. Trwało to długo? Tak, on zdołałby coś robić długo w milczeniu! Zwłaszcza kiedy tyle się nie widzieli. Czy Ana zamierzała się tak stroić przez cały obóz? Musiał przyznać, że fajnie wyglądała nawet jako chłopak. Uśmiechnął się do swoich myśli i zerknął na innych. Robota normalnie wszystkim szła w ruch. Po dzisiejszym dniu chyba padnie.
- A jak tam wakacje?

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _



Roy
Nie ma we mnie nic, co możesz jeszcze zranić

©CC
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t861-roy-hale
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Miejsce zbiórki   Czw Sie 21, 2014 12:32 pm

The member 'Roy Hale' has done the following action : Rzuć kostką

'Gra z MG' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rubeus Hagrid

avatar

Liczba postów : 95

PisanieTemat: Re: Miejsce zbiórki   Czw Sie 21, 2014 2:29 pm

Hagrid 5/20

Kiedy doszedł do ścieżki rozejrzał się jeszcze raz po placu i przekroczył linię bardzo gęstego lasu. 
Eryk... Nie oddalaj się za bardzo... - spokojnie powiedział do kroczącego za nim smoka.
Hagrid zastanowił się, co jest mu najbardziej potrzebne na początek. Zdecydował, że są to drągi. Długi drągi. Zważając na długość mężczyzny, bardzo długie drągi. Zauważył kilka ponad dwumetrowych, grubych konarów, już leżących na ziemi. Wytargał na ścieżkę 6 takich, po czym niosąc dwa jednocześnie złożył je na polance w miejscu, w którym chciał wybudować szałas.
Usiadł na ziemi po turecku i rozejrzał się za legwanem. Dojrzał ruch w pobliskich zaroślach, z których po chwili wyłonił się jego zwierzak. Niósł w zębach gałązkę z liśćmi.
- Jeszcze 300 takich i mamy gdzie spać. - zaśmiał się, kładąc dłoń na Eryku i spokojnie go pogłaskał. - Możesz mi oczywiście je przynosić. Nie obrażę się. 
Hagrid spojrzał na niebo i stwierdził, że słońce jest jeszcze wysoko, czyli do zmierzchu ma jeszcze kilka godzin. Zdąży. Złapał pierwszy drąg, przesunął go sobie na kolana, wyciągnął scyzoryk z kieszeni, którym zaczął oczyszczać konar z wystających gałązek. Kiedy już było relatywnie gładkie, skupił się na grubszym końcu gałęzi, zaostrzając ją, co miało mu pozwolić wbić go w ziemię i mocno przymocować szałas do gruntu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2474-rubeus-hagrid#46481
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Miejsce zbiórki   Czw Sie 21, 2014 2:29 pm

The member 'Rubeus Hagrid' has done the following action : Rzuć kostką

'Gra z MG' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Miejsce zbiórki   Sob Sie 23, 2014 12:38 pm

19/20

Praca zbliżała sie ku końcowi. W końcu jedni z pierwszych zaczęli pracę, więc podejrzewała, że mogą tak też skończyć. Razem idzie szybciej i mają przy tym zabawę. W końcu Anka jak to Anka wziełą garść zielonych liści i zaczęła nimi rzucać w przyjaciela śmiejac się przy tym do rozpuku. W pewnym momencie jednak musiała przestać w końcu...Za bardzo zwracała na siebie uwage, a przecież nie mogło się to skończyć źle. Chciała się dalej bawić z Roykiem.
-No a jakie to problemy?-zapytała zaintrygowana. Przecież miał ją po to, żeby łatwiej było mu wszystko rozwiązać. Miała nadzieję, że posiadał tę świadomość, iż ona zawsze i nie ważne w jakim momencie jej życie pobiegnie mu z pomocą. W końcu po to są przyjaciele prawda? Teraz mieli czas dla siebie w końcu. Mogli nadrobić czas, kiedy mieli się tak naprawdę gdzies. No bo w końcu... Jak określić ostatni okres, kiedy nie mieli dla siebie nawet chwili? Zły okres... jednak on powinien przejść. Jak najszybciej.
-Wakacje, jak wakacje. Zbliżają się ku końcu... nic nadzwyczajnego się nie działo kocie.- powiedziała zadowolona dodając jeden z ostatnich elementów ich małego mieszkania. W końcu będą musieli spędzić tutaj najbliższe pieć dni prawda? Uśmiechnęła się do niego szeroko.
-Teraz możesz zawołać naszego przełożonego, niech oceni całą naszą prace. Pewnie czeka nas jeszcze nie jedno takie zadanie.- powiedziała odsuwając się w cień.W końcu lepiej, żeby nie widział jej delikatnych rysów twarzy. Może się połapać, że coś jest nie tak....
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Miejsce zbiórki   Sob Sie 23, 2014 12:38 pm

The member 'Anarhold Tempest' has done the following action : Rzuć kostką

'Gra z MG' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roy Hale

avatar

Liczba postów : 949

PisanieTemat: Re: Miejsce zbiórki   Sob Sie 23, 2014 1:11 pm

Problemy. Tak, cały czas miał je. Jednak czy mógł liczyć na Anę, że nikomu nie powie? Przecież jeden 'problem' mu głosił, że jeśli powie komuś to będzie po nim. Jednak to była jego najlepsza przyjaciolka..
- już na poczatku wakacji nie bawilem się za dobrze. Chciałem upic się by zapomnieć o skutkach, które pozostawiła po sobie Natalie. Tak też zrobiłem. Ledwo trzymalem się na nogach. I teraz wiem jak ognista uderza do głowy! Wiec kiedy wyszedlem z pubu przytulilem jakąś laske. Niestety kiedy się ocknalem w jakiś ciemnych lochach tą laską.. okazała się niejaka Narcyza. Chyba jej to się nie spodobało. Chociaż po pewnym czasie powiedziała, że jestem przystojny! No i chyba te wakacje zapomnę do końca życia. Zaczęła mnie tortorowac. Nie chciała bym umarł szybko. Nie mam pojęcia ile tam leżał em. No ale kiedy juz myslala, że nie żyje to powiedziałem że jest cholerna, zimną suka i oplulem jej twarz. Popchalem ją i rozbiła sobie głowę. Jednak sięgnęła po różdżkę i polamala wszystkie moje kości. Przynajmniej miałem takie wrażenie. Pewnie lezalem tam tak długo, że zacząłem smierdziec to przeniosła mnie na ulice. Jeszcze ostatni raz nadepnela mi na złamana rękę i powiedziała że jeśli komuś coś powiem to zginę. Albo moi przyjaciele. Reszty z tej historii nie pamiętam. Obudził em się w świętym mungu chyba. Nikomu nie zamierzalem mówić..- powiedział jednym tchem przeżywając wszystko od nowa. Więcej jego niezwykłych historii, które odbyły się w wakacje nie chciał wspominać. Cieszył się, że tu był. Mógł liczyć na gorsze, ale fajnie było widzieć znów Anę. Chociaż mógł ją odwiedzić mimo wszystko.
- sprawnie nam poszło. To dzięki tobie będę mógł tam wysadzić więcej niż glowe- uśmiechnął się. Przeszukal wzrokiem tłum aż znalazł odpowiednią osobę. -panie generale skonczylismy!- przesądził z tym krzykiem? Ależ skąd! Przecież dziś się juz nachodzil. W oczach przyjaciółki cos dostrzegł. Widział, że cos jest nie tak. Jednak postanowił nie pytać. W końcu jeśli by chciała to by powiedziała.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _



Roy
Nie ma we mnie nic, co możesz jeszcze zranić

©CC
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t861-roy-hale
Rubeus Hagrid

avatar

Liczba postów : 95

PisanieTemat: Re: Miejsce zbiórki   Sob Sie 23, 2014 1:27 pm

Hagrid 6/20

Kiedy Rubi skończył ostrzyć wszystkie konary, kątem oka zauważył, że jakieś dzieciaki już skończyły. Ehh... Poszły na łatwiznę i budowały we dwójkę. Poza tym, im nie był potrzebny tak duży jak Hagridowi.
Mężczyzna się tym nie przejmował. Nie spieszył się, bo czasu miał jeszcze bardzo dużo. Eryk powolnie układał coraz większą kupkę gałązek, które posłużą za ścianę w jego szałasie.
W końcu podniósł się z trawy i na planie sześciokąta foremnego wbił ostre końce przygotowanych przez siebie "palików" w jego wierzchołki. Z początku zostały mocno wbite pionowo w glebę, a następnie pochylone ku sobie naprzeciwległe belki. Zrobił to z wszystkimi trzema parami. Kiedy 6 konarów było wbitych i złączonych na samej górze, Hagrid rozejrzał się po okolicy w poszukiwaniu dużych kamieni. 
Po chwili je zebrał i zaniósł na plac budowy. Ubił delikatnie ziemię po zewnętrznej stronie palików, ponieważ gleba się lekko podniosła przy pochylaniu belek. Następnie, podłożył każdy kamień pod konkretnym konarem, żeby w dodatkowy sposób zabezpieczyć szałas przed wiatrem (które zawsze może się zerwać). 
Rubi spokojnie obszedł szałas dookoła podziwiając swoje dotychczasowe dzieło. Szkielet był gotowy. Teraz zabawa dopiero się zacznie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2474-rubeus-hagrid#46481
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Miejsce zbiórki   

Powrót do góry Go down
 

Miejsce zbiórki

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

 Similar topics

-
» Tajemnicze miejsce w Zakazanym Lesie
» Miejsce na piknik
» Pole biwakowe
» Miejsce na ognisko i altana
» India Ross

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
List z Hogwartu :: Wspomnienia :: Obóz przetrwania - Silence-