a
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
China Town
List z Hogwartu
Niestety jak to często bywa, coś się kończy, a coś innego zaczyna. Czas Listu z Hogwartu dobiega końca. Mam nadzieję, że część osób będzie wspominało tę stronę z pewnym sentymentem, a nawiązane tutaj znajomości przetrwają pomimo zakończenia naszej działalności. Dziękujemy za te dwa lata! Administracja


 

 China Town

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Mistrz Budowy



Liczba postów : 299

PisanieTemat: China Town   Wto Wrz 16, 2014 12:27 pm


Mieści się tam wiele chińskich sklepów, restauracji, piekarni i innych prowadzonych przez Chińczyków przedsiębiorstw. Jednym słowem jest to centrum kulturalne i finansowe chińskiej mniejszości zamieszkującej w Londynie. Jeśli zjawicie się tu na przełomie stycznia i lutego może załapiecie się na barwne obchody Chińskiego nowego roku ?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Narcyza Malfoy



Liczba postów : 189

PisanieTemat: Re: China Town   Sob Kwi 04, 2015 12:25 pm

NOTHING.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Narcyza Black


Ostatnio zmieniony przez Narcyza Black dnia Nie Kwi 05, 2015 10:13 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1095-narcyza-black
Mistrz Gry



Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: China Town   Nie Kwi 05, 2015 11:51 am

Narcyza dobrze zrobiła pojawiając się w odpowiednim miejscu, dodatkowo w odpowiednim czasie. W tym dniu miała mieć miejsce PEŁNIA KSIĘŻYCA.
Niezwykle magiczny czas, nieprawdaż?
Pewna stara Chinka zauważyła piękną dziewczynę i ją zaczepiła.
-Może powróżyć pięknej pani?-zapytała dotykając jej delikatnych dłoni swoją szorstką ręką. Czy właśnie ta osoba była odpowiednia? Czy to od niej panna Black otrzymała tajemniczy liścik?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Narcyza Malfoy



Liczba postów : 189

PisanieTemat: Re: China Town   Nie Kwi 05, 2015 12:51 pm

Ona? Piękna? Starsza kobieta kompletnie zbiła ją z tropu. Może nie musiała kupować ciastka, tylko po prostu na nią zaczekać? To się robi coraz bardziej chore! Kilka razy otworzyła usta, by coś powiedzieć, ale za każdym razem nie wiedziała, czy na pewno powinna się zgodzić. Co mi tam? Raz mugolowi śmierć.
- Tak... - powiedziała schrypniętym głosem, więc natychmiast odchrząknęła. - Tak, proszę. - miała nadzieję, że tym razem zabrzmiała bardziej pewnie. Wyprostowała się. Co ona może jej powiedzieć? Może zostały jej 3 godziny życia? Nie, Narcyzo! Nie dramatyzuj!

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Narcyza Black
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1095-narcyza-black
Mistrz Gry



Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: China Town   Nie Kwi 05, 2015 12:57 pm

Kobieta uśmiechnęła się krzywo. Po czym wzięła jej dłonie i zaczęła je głaskać. Przybliżyła do nich swoją twarz i się gwałtownie odsunęła.
-Zrodzisz dziecię, które pohańbi twoją rodzinę. Nie wykona zadania powierzonego mu, na co spadnie nań kara!- powiedziała, po czym nawet nie próbując wyciągnąć od Narcyzy pieniędzy. Tak szybko zniknęła jak się pojawiła pozostawiając zdezorientowaną pannę Black na środku placu.
Ludzie mijali ją...
Po czym natchnęła się na stragan... z napisem: "Ciasteczka z wróżbą! Sprawdź swoją przyszłość". Czy to jest właśnie to czego kobieta powinna szukać.
Zaczynała się dość dziwna gra. Teraz od Narcyzy zależało, czy da się w nią wciągnąć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Narcyza Malfoy



Liczba postów : 189

PisanieTemat: Re: China Town   Nie Kwi 05, 2015 10:14 pm

To było dziwne... Chore i dziwne. Jej piękna twarz wykrzywila się w brzydkim grymasie mówiącym, że nie jest tego do końca pewna. Przyglądała się uważnie jej poczynaniom. Zaskoczona nagłym odsunięciem, również się cofnęła.
- Czekaj... Co!? Jakie dziecko!? - próbowała ją wołać, ale ta przepadła jak kamień w wodę. Dziecko? Niby z kim? Lucjuszem? Z nikim innym nie chciałaby go mieć. Jej nienarodzone dziecko ma spotkać kara. Cudownie! I co ja mam robić? Na przeciwko niej stał szereg straganów i sklepów z pamiątkami. Może teń dzień da się jeszcze uratować. Była przybita, zdezorientowana i nie wiedziała, co zrobić. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że przeznaczenia się nie zmieni. Gdy tak szła, kopiąc jakiś samotny kamyczek, tak samo samotny, jak ona w tym momencie, jeden ze straganów zwrócił jej uwagę. Ciasteczka z wróżbą? No cóż... Czy może być gorzej? Owszem, może. Trudno... Podeszła do straganu i kupiła jedno z ciasteczek.
- No dalej, Narcyzo... - szepnęła nerwowo i rozerwała ciasteczko na pół.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Narcyza Black
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1095-narcyza-black
Mistrz Gry



Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: China Town   Sro Kwi 08, 2015 3:15 pm

"Szczęśliwa panna, jeszcze szczęśliwsza żona. Już niedługo trafisz do raju... czy będziesz zgubiona?"

Przeczytała, zdziwiła się, zastanowiła... nie wiedziała, co to ma w ogóle znaczyć. Żona? Panna? Czy ktoś się z nią właśnie bawił? Odwróciła się i omal nie wpadła na pewnego młodzieńca.
Ten wręczył jej bukiet czerwonych róż. Uśmiechnął się do niej uwodzicielsko...
-Zazdroszczę temu, który przysyła kwiaty.- powiedział zadowolony z siebie. Narcyza wzięła kwiaty i odczytała liścik. "Jesteś najjaśniejszą gwiazdą na moim niebie, pojaw się tam, gdzie pierwszy raz cię ujrzałem. X"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Narcyza Malfoy



Liczba postów : 189

PisanieTemat: Re: China Town   Sro Kwi 08, 2015 10:33 pm

Jej oczom ukazała się mała karteczka. Niby niewinna, jednak Narcyza patrzyła na nią, jakby miał to być jej wyrok. Odetchnęła głęboko i nerwowo przygryzła dolną wargę. Rozwinęła kartkę i szybko przebiegnęła wzrokiem po tekście. No to już są jakieś żarty! Najpierw dziecko, a potem żona. Co to wszystko ma znaczyć? Włożyła kartkę do kieszeni i miała zamiar wrócić do domu. Koniec tego dobrego. Odwróciła się i omal nie wpadła na jakiegoś mężczyznę. No cóż. Może nie do końca mężczyznę. Był bardzo młody. Mógłby być na V roku nauki w Hogwarcie. Wielkimi oczami patrzyła na niego, kiedy ten podawał mu bukiet pięknych czerwonych róż... Symbol miłości. I jeszcze ten uśmiech.
- Dziękuję... - bąknęła. Kto mógł je przysłać? Z pewnością ta osoba ją szpieguje. Inaczej nie wiedziałaby, gdzie się znajduje. Trzeba przyznać, że jest w tym dobry. Do bukietu przyczepiony był liścik. - Nie wierzę... Co tym razem?
Odczytała liścik i zrobiło jej się ciepło na sercu. Uśmiechała się jak idiotka, a niektórzy przechodnie dziwnie na nią patrzyli, jednak jej to nie obchodziło. Powąchała kwiaty. Jej ulubione. Nie miała wątpliwości co do tego, kto je przysłał. Po co jednak ta szopka? Mógł od razu do niej przyjść. Zobaczymy, co knuje. Omijając tłumy ludzi szła przed siebie.

(wcale nie chciałam tam iść Razz)


_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Narcyza Black
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1095-narcyza-black
Sponsored content




PisanieTemat: Re: China Town   Today at 12:30 am

Powrót do góry Go down
 

China Town

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
List z Hogwartu :: Wspomnienia :: Porządki 3. :: POZA HOGWARTEM :: LONDYN-