a
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Przedział I - Page 2
List z Hogwartu
Niestety jak to często bywa, coś się kończy, a coś innego zaczyna. Czas Listu z Hogwartu dobiega końca. Mam nadzieję, że część osób będzie wspominało tę stronę z pewnym sentymentem, a nawiązane tutaj znajomości przetrwają pomimo zakończenia naszej działalności. Dziękujemy za te dwa lata! Administracja


 

 Przedział I

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział I   Czw Wrz 25, 2014 11:04 pm

The member 'Anastazja Montressor' has done the following action : Rzuć kostką

'Gra z MG' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Swen Pure

avatar

Liczba postów : 116

PisanieTemat: Re: Przedział I   Pią Wrz 26, 2014 10:48 pm

To co było najbardziej zaskakujące to to, że gdy Amelia zagarnęła Afrah poczuł się nieswojo. Nie podobało mu się to, że ktoś ją dotykał, ktoś inny niż on. Suey stała się jego, jego własnością, jego prywatną puchonką i czyjkolwiek dotyk na niej, powodował u niego pewien rodzaj niepokoju do którego nie był przyzwyczajony.
Z drugiej zaś strony Amelia... Miał do niej typową, męską słabość. Była śliczna, drobna i urocza, zdecydowanie bardziej otwarta niż Afrah... i podobnie jak Suey wiedziała o jego "drugiej" stronie.
Słysząc jej relację zerknął w stronę okna. Mgła wciąż oplatała pociąg, ale wydawała się już nie widzieć ich przedziału. To było zaskakujące przeżycie. Pamiętał że próbował ściągnąć Suey z okna, a później... później ona była na zewnątrz, wołając do niego by wyszedł za nią. Skrzywił się wyraźnie i przeczesał włosy, które były jeszcze mokre... ale gdy zaskoczony dotknął ich znów zauważył że Melka go wysuszyła. No tak. Zapomniał, że jego też Montressor oblała wodą. W między czasie patrzył jak dziewczyna jeszcze raz próbuje naprawić nogę Fern. Całe szczęście, że ktoś się tym zajął, on się kompletnie nie znał na zaklęciach uzdrawiających, o czym puchonki mogły wiedzieć, ale krukonka już nie.
Westchnął i zdjął z półki u góry bagaż podręczny z którego wyciągnął wielką czekoladę. Oberwał ją z ozdobnego papieru (Afrah mogła gdzieś mignąć karteczka "Z okazji urodzin dla Swena") i podał dziewczyną.
- Zjedzcie, lepiej się wam zrobi po przeżyciach.

/kostki dla Nastii żeby naprawiła Melce nogę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1116-swen-pure
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział I   Pią Wrz 26, 2014 10:48 pm

The member 'Swen Pure' has done the following action : Rzuć kostką

'Gra z MG' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Afrah Suey

avatar

Liczba postów : 175

PisanieTemat: Re: Przedział I   Pią Wrz 26, 2014 11:39 pm

Dziewczyna spojrzała wymownie na Amelię. Znała jej spojrzenie, nie od dziś się przyjaźniły. Spojrzała na jej nogę, była złamana, to było oczywiste. Zaklęcie łączące kości średnio wyszło Nastce, więc jak mogło wyjść jej? Jednak chciała spróbować, więc uniosła głowę, patrząc na Swena BARDZO wymownie. Tym bardziej zdumiała się, kiedy mężczyzna wręczył jej różdżkę, bezczelnie to komentując. Dwa miechy bez magicznego kijka. Gdy chwyciła ciemną różdżkę, poczuła jak przez całą jej rękę przechodzi przyjemny dreszcz, jakby przedmiot cieszył się, że w końcu trafił do właścicielki. Dziewczyna skierowała różdżkę na nogę Amelki, zupełnie nie komentując wrednej uwagi praktykanta, jednak posłała mu spojrzenie, które wyraźnie mu mówiło, jak bardzo ją poirytował.
- Ja... nie chcę Ci zrobić większej krzywdy...
Machnęła różdżką, mamrocząc zaklęcie, zanim jednak zdążyła jakkolwiek sprawdzić efekt, Swen wcisnął jej w rękę czekoladę. Bardzo znajomą. Spojrzała na niego dziwnie. Wsunęła czekoladę do ust i przyklęknęła przy Amelce.
- Nie martw się. Jak coś popsułam, to pani Pomfrey napewno to naprawi. A potem będziemy sobie siedzieć w dormitorium i gadać o pierdołach, dobrze?
Objęła Puchonkę. Jej głos brzmiał nerwowo, schowała różdżkę do kieszeni i odgarnęła włosy w tył. W tym całym zamieszaniu i po gwałtownym wysuszeniu napuszyły się dziko i wyglądały z lekka, jakby za bardzo je natapirowała. Czarne oczy zaś lustrowały Amelię.
- Po-powiem Ci w szkole. O ile do niej dojedziemy... - Ostatnie zdanie dodała cicho, przez ułamek sekundy zerkając na Swena.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _













If I die young bury me in satin, lay me down on a bed of roses
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1727-afrah-suey
Afrah Suey

avatar

Liczba postów : 175

PisanieTemat: Re: Przedział I   Pią Wrz 26, 2014 11:41 pm

Kostki, bo się nie rzuciły

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _













If I die young bury me in satin, lay me down on a bed of roses
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1727-afrah-suey
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział I   Pią Wrz 26, 2014 11:41 pm

The member 'Afrah Suey' has done the following action : Rzuć kostką

'Gra z MG' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział I   Sob Wrz 27, 2014 9:01 am

Nagle wszystko ja się zaczęło tak się skończyło ! Mgła zniknęła ! Widma, wizje, złamania, potwory, wszystko jak by nigdy nie istniało...Okazało się że pociąg wcale nie staną ! Właśnie wjeżdżali na stację Hogsmeade...
Pasażerowie zdawali się jak by przebudzić z głębokiego snu. Patrzyli na siebie zdezorientowani.
Czy to wszystko na prawdę się wydarzyło ? Czy może było to tylko złym, bardzo realnym snem?
Uczniowie szybko przebrali się w swoje szkolne szaty i czym prędzej opuścili pociąg nie chcąc spędzać w nim już ani minuty dłużej ! Udali się do Wielkiej Sali, gdzie czekała na nich już powitalna kolacja....


z/t Wszyscy !
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział I   Pon Gru 22, 2014 11:28 pm

Na stację Hogsmeade wjechała dobrze znana wszystkim czerwona Lokomotywa..Tym razem pociąg miał zabrać uczniów z powrotem do Londynu na Ferie świąteczne..Wszyscy uczniowie byli podekscytowani że znów zobaczą swoje rodziny..Więc z radosnym wyrazem twarzy udali się na peron i zaczęli powoli grupkami wsiadać do pociągu szukając wolnego przedziału.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział I   Sob Gru 27, 2014 9:58 pm

Pociąg toczył się leniwie w stronę Londynu przez kilka kolejnych godzin, uczniowie pogrążeni w rozmowie nie zauważyli nawet jak szybko upłynął im czas wypełniony śmiechami a nawet śpiewaniem kolęd!
Świąteczny klimat udzielił się każdemu.
A gdy tylko pociąg wjechał na peron 9 i 3/4 wszyscy razem i każdy z osobna ruszyli jak jeden mąż do wyjścia a pźniej do swoich domów by spędzić wesoło ferie świąteczne w gronie bliskich.

z/t wszyscy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział I   Nie Sty 11, 2015 8:26 pm

Świąteczny magiczny czas, czas wypoczynku i wspólnej dobrej zabawy. Niestety wszystko co dobre kiedyś się kończy a dla uczniów Hogwartu niewątpliwym tego sygnałem jest gwizd stojącego na peronie 9i3/4 ekspresu wzywającego do zajmowania miejsc by wrócić do zamku by pogłębiać swoją magiczną wiedzę.
Ostatnie pożegnania z rodziną i już każdy uczeń wsiadał do pociągu i przemierzał korytarz w poszukiwaniu wolnego przedziału...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział I   Sro Sty 14, 2015 8:35 pm

Gdy wszyscy wracający do szkoły uczniowie, praktykanci oraz nauczyciele zajęli swoje miejsca w pociągu maszyna ruszyła, wesoło mknęła przez pola, łąki, góry i doliny. Mijając kolejne wioski i miasteczka.
Pociąg jechał prosto do celu bez zbędnych przystanków. Pasażerowie rozmawiali, czytali gazety, rozkoszowali się smakołykami sprzedawanymi w pociągu, co i rusz słychać były wybuchy śmiechu, gdy kolejna osoba relacjonowała swoje wyczyny których dokonała podczas ferii.
Gdy ekspress wtoczył się na stację Hogsmeade okolicę spowijał już gęsty mrok a uczniów w stronę zamku jak ćmy do latarni przyciągały wesołe światła bijące z okiem, dające obietnicę ciepła i odpoczynku.

z/t wszyscy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział I   Nie Kwi 05, 2015 11:47 am

Nadszedł dzień 5 kwietnia. Było dość chłodno,jednak nie przeszkadzało to nikomu w opuszczeniu murów szkolnych.
Uczniowie zaczęli szukać sobie przedziałów.
W końcu już niedługo pociąg miał ruszyć do Londynu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Przedział I   Nie Kwi 05, 2015 10:18 pm

Wiktor nie miał ochoty wyjeżdżać na przerwę kwietniową, bo jakoś specjalnie mu się nie uśmiechała wizja wcześniejszego odwiedzenia domu rodzinnego wcześniej niż to konieczne. Ale skoro pojawiła się też wizja tego, że być może odwiedzi go Scarlett, albo on odwiedzi ją, to uznał, że tym razem wyjątkowo warto wybrać się w podróż do domu. Toteż zabrał swoje najpotrzebniejsze rzeczy, czyli wszystkie, i skierował się do pociągu. Bagaże wylądowały w przedziale bagażowym, a Ślizgon poszedł szukać wolnego przedziału. I wreszcie go znalazł. Przedział był cały wolny dla niego, a przynajmniej na razie. Ciekawe jak mu minie podróż? Ciekawe jak to będzie u niego w rodzinnym domu? Co przyniesie mu los?
Powrót do góry Go down
Scarlett Delaney

avatar

Liczba postów : 65

PisanieTemat: Re: Przedział I   Pon Kwi 06, 2015 11:21 am

Dziewczyna wparowała do przedziału, kiedy akurat związywała swoje niesforne rude włosy w kitkę. Widząc siedzącego tam Wiktora zatrzymała się w drzwiach. Co on tutaj robi? No tak. Zaprosiła go do swojego domu. Rodziców akurat nie było, postanowili wyjechać na krótkie wakacje, więc mogła się odprężyć. Oczywiście ma rodzeństwo, ale oni pozostaną w Hogwarcie. W przeciwieństwie do niej muszą się ciężko uczyć. Bez tego prawdopodobnie nic nie osiągną. Usiadła naprzeciwko niego.
- Jakimś dziwnym trafem ciągle na siebie wpadamy, co? - spytała żartobliwie, zakładając przy tym nogę na nogę. Ubrana była w kremową sukienkę, granatowy żakiet i granatowe szpilki.  - Kiedy masz zamiar do mnie przyjechać?
Musiała wiedzieć takie rzeczy. W końcu najpierw mógł chcieć pojechać do swojego domu, zanim zjawi się u niej. Wyjrzała przez okno. Pogoda była taka zmienna! Cóż... Kwiecień plecień.
- Mam nadzieję, że nie będzie padać. Mam zamiar spędzić trochę czasu na tarasie. Ewentualnie urządzić jakiś piknik. Co ty na to? - odwróciła się w jego stronę i przechyliła głowę, pytając tym samym o zdanie. Była wyraźnie podniecona. Tak samo jak reszta swojej rodziny, uwielbiała mieć gości.
- Zobaczysz, będzie cudownie. - uśmiechnęła się do niego szeroko i złapała go za rękę, po czym ponownie wróciła do wyglądania.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3258-scarlett-delaney
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Przedział I   Pon Kwi 06, 2015 3:24 pm

Chłopak się początkowo zląkł, kiedy otworzyły się drzwi przedziału, a do nich wparowała Ślizgonka Scarlett Delaney. Po chwili jednak się ogarnął i uśmiechnął się.
- To nie dziwny traf, a zrządzenie losu. – odrzekł i obserwował jej ruch, gdy ta usiadła wreszcie w przedziale i to naprzeciwko niego. To nawet dobrze się składało, że to ona tutaj weszła, a nie jakaś obca osoba.
- Będę musiał chwilę pobyć w domu żeby matka i ojciec się mną nacieszyli. Ale zaraz na drugi dzień do Ciebie wpadnę. – odpowiedział jednak zdał sobie sprawę z niefortunności dobranych słów. - A właściwie to Cię odwiedzę, bo wpaść bym jeszcze nie chciał. – powiedział i miał nadzieję, że dziewczyna w jakiś sposób ten cały żart zrozumie. Miał nadzieję, że nie będzie miała do niego żadnych pretensji, że sobie w ten sposób z nią rozmawiał. Ale Scarlett jest mądra i inteligentna, więc raczej nie miał się czego bać.
- Piknik dobra rzecz. Ale rozumiem, że spędzimy ten czas we dwoje na tym pikniku? – odpowiedział jej Wiktor macając ją jedną ręką po kolanie, ot tak dla flirtu. Chyba dawno z nikim nie flirtował, bo to w sumie był taki trochę tani chwyt. No ale przynajmniej dzięki temu będzie wiedział na ile sobie może pozwolić z panną Delaney. Może wreszcie czas przelokować więc uczucia z Jessi Mall właśnie na tę Ślizgonkę?
Kiedy go złapała za rękę to zrobiło mu się trochę gorąco. Gorąco z podniecenia. Czuł, że i ona jest podniecona tym, że spędzą ze sobą trochę czasu. Także i Wiktor był z tego zadowolony, bo zaczynała się kroić z tego całkiem fajna znajomość.
- No wiadomo! W końcu stanowimy taką cudowną parę! – uśmiechnął się ściskając jej rękę, a następnie ją szybko puścił. - Chodziło mi o parę znajomych. – mrugnął do niej okiem. Bo w końcu parą jeszcze nie byli. W każdym razie Wiktor jeszcze nie potrafił się do tego przemóc. Bał się, że to może nie wyjść.
- A Ty z chęci czy z przymusu wyjeżdżasz teraz z Hogwartu? – zapytał nagle z ciekawości.
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział I   Pon Kwi 06, 2015 10:37 pm

Uczniowie nie wiedzieli nawet kiedy pociąg ruszył, słyszeli dobrze im znany stukot. Tak charakterystyczny dla podróży pociągiem. Niektórzy lubili ten środek transportu i czerpali radość ze słuchania przyjemnych, lub mniej przyjemnych dźwięków lokomotywy.
-Ciastka! Czekoladowe żaby!- sprzedawała jak zwykle pewna staruszka, której udało się zarobić całkiem niezłą sumkę przez całą drogę.
Właśnie jednak pociąg zaczął zwalniać.
Byli coraz bliżej Londynu. FERIE CZAS ROZPOCZĄĆ!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział I   Sro Maj 06, 2015 11:44 am

Piękny słoneczny dzień a uczniowie co? A uczniowie zamiast leżeć na plaży tłoczą się na peronie by wrócić do szkoły! Niektórzy już ostatni raz ale wszyscy po to by pisać w niedługim czasie egzaminy na koniec kolejnego roku nauki, najbardziej zestresowani są jak zawsze uczniowie V i VII rocznika. Czy wszyscy?
Teraz jednak nie czas na te rozmyślania, czas by wykorzystać ostatnie wolne chwile na śmiech i ploteczki.
Bo lekcje już tuż, tuż...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział I   Sob Maj 16, 2015 9:33 am

Pociąg jechał i jechał, aż w końcu bezpiecznie trafił na stacje Hogsmeade.
Uczniowie wysiedli z przedziałów i ruszyli powozami na kolację.
Następnego dni miały się rozpocząć wszystkie lekcje.

z.t wszyscy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Przedział I   

Powrót do góry Go down
 

Przedział I

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

 Similar topics

-
» London Eye
» Przedział X
» Przedział 3

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
List z Hogwartu :: Wspomnienia :: Porządki 3. :: Ekspres Londyn<->Hogwart-