a
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Przedział IV
List z Hogwartu
Niestety jak to często bywa, coś się kończy, a coś innego zaczyna. Czas Listu z Hogwartu dobiega końca. Mam nadzieję, że część osób będzie wspominało tę stronę z pewnym sentymentem, a nawiązane tutaj znajomości przetrwają pomimo zakończenia naszej działalności. Dziękujemy za te dwa lata! Administracja


 

 Przedział IV

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Mistrz Budowy

avatar

Liczba postów : 299

PisanieTemat: Przedział IV   Sro Wrz 17, 2014 10:39 pm


Zwykły prosty przedział zdolny pomieścić ośmioro osób. Jednak wtedy byłoby im ciasno. Na szczęście przedziałów jest więcej, więc można się nacieszyć wolną przestrzenią. Nad prostymi, lecz o dziwo bardzo wygodnymi siedzeniami znajduję się półka, na której jadący w przedziale pasażerowie mogą zostawić swój podręczny bagaż. Przedział jest bardzo przestronny, dzięki czemu wielu uczniów może swobodnie przebrać się tu pod koniec podróży. Co jakiś czas do drzwi puka przemiła staruszka z wózkiem słodyczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział IV   Sob Wrz 20, 2014 11:17 pm

Nadszedł ten oczekiwany przez wszystkich dzień - 1 wrzesień 1978 roku. To właśnie dzisiaj, w niezwykle ciepły, jeszcze letni dzień uczniowie i część nauczycieli oraz praktykantów mieli rozpocząć podróż do Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwart.
Co przyniesie ten czas?
Tego nie wiadomo, jednak pewnie niektórzy spędzą trochę czasu z dawno niewidzianymi przyjaciółmi. To jest jeden z wielu plusów początku roku szkolnego.
Są jednak minusy...
Czy wszyscy są przygotowani na nową dawkę wiedzy i magii? To ma się okazać...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rosemarie Cleverly

avatar

Liczba postów : 963

PisanieTemat: Re: Przedział IV   Nie Wrz 21, 2014 10:48 am

Przywlokła się na peron z jednej strony zniechęcona, bo znowu musi zacząć się uczyć, a z drugiej podekscytowana, zobaczy przyjaciół, znajomych i będzie miała znowu szanse dopiec trochę tym, których nie specjalnie lubi. Poza tym tęskniła przez te dwa miesiące za imprezami organizowanymi przez Jessi.
Tak więc w wielkim szoku patrzyła na wolny przedział w wiecznie zatłoczonym pociągu, takiego szczęścia się nie spodziewała. Wpadła do niego zamykając od razu za sobą drzwi jakby chciała tym samym przekazać, że nie ma ochoty dzielić się swoim przedziałem, ale była pewna, że nie będzie miała tego szczęścia, ale póki co mogła rozkoszować się samotnością. Wyłożyła się na siedzeniach kładąc nogi na to, znajdujące się na przeciwko i jednym machnięciem różdżki ułożyła swoje bagaże na półce na górze.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


    Dedicate yourself and you gonna find yourself,
    standing in the Hall of Fame

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t608-rosemarie-rose-cleverly
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział IV   Pon Wrz 22, 2014 8:30 pm

Punktualnie jak zawsze dało się słyszeć gwizd pociągu który zaczął z wolna ruszać wioząc uczniów ku nowym przygodom!
Większość osób znalazła już dla siebie miejsce i towarzyszy do rozmów, dało się słyszeć rozmowy, śmiechy a nawet kłótnie...
Zwyczajny pierwszy września dla uczniów Hogwardu !
I wszystko toczyło się swoim biegiem i pociąg toczył się po dobrze znanych torach i nikt nie pomyślał by że ten dzień może tak na prawdę nie być tak do końca zwykłym powrotem do szkoły...
Po około dwóch godzinach od odjazdu z peronu 9 i 3/4 siedzący przy oknach uczniowie mogli zauważyć w oddali coś niezwykłego...
Nagle pociąg wjechał w ścianę mgły! Dało się czuć silne szarpnięcie, światła zgasły a nic już nie było takie samo jak dwie minuty temu ...


Każda osoba obecna w pociągu rzuca kostką. Po losowaniu MG poinformuje Was co dzieje się dalej z uwzględnieniem losowania każdej osoby obecnej w danym miejscu pociągu. Wyrzucona ilość oczek natomiast oznacza że:

1- Mgła działa na ciebie w jakiś dziwny sposób - mdlejesz
2- W wyniku szarpnięcia z półki spadają bagaże, jeden z kufrów spada na ciebie i łamie ci kość (możesz wybrać jaką chcesz mieś złamaną - może kość czaszki ? )
3- Słyszysz w swojej głowie jakieś dziwne głosy, wydaje ci się że to ktoś ci bliski woła cię zza okna! Otwierasz je i próbujesz przez nie wyjść!
4- Udaje ci się wyjść bez szwanku, nie masz się jednak co cieszyć, chcąc dowiedzieć się co się stało wychodzisz na korytarz ( jeśli na nim jesteś to tam zostajesz, jeśli jesteś gdzie indziej to idziesz na korytarz ale to chyba jasne? )
5- Jesteś zdezorientowany ale cały i zdrowy. Czekaj na dalsze instrukcje !
6- Do przedziału wpada jakiś przestraszony, wściekły kot i się na ciebie rzuca z pazurami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Przedział IV   Sro Wrz 24, 2014 11:05 am

Oczywiście, żeby tradycji stało się zadość, Joe i w tym roku ledwo zdążył na pociąg. Norma. Ale to przecież nie jego wina, że wpadł na genialny numer, który może zrobić w przyszłości swojej siostrze. A kiedy już na niego wpadł, całkowicie się zatracił w swoich myślach, rozważając poszczególne etapy i warianty tego planu. I kiedy tak sobie leżał na łóżko do jego pokoju wparował ojciec i spytał się go czy w tym roku wybiera się do szkoły i oznajmił, że jego siostra z matką już pojechały. Joe wtedy rozejrzał się po pokoju i doszedł do wniosku, że nie jest spakowany. Poprosił ojca o 5 minut. Udało mu się na szybkości spakować, oczywiście gniotąc przy tym 3/4 ubrań. Ale co tam. Ojciec zawiózł go na peron Dworzec, ale nawet nie odprowadzał, ponieważ Joe zaczął biec nawet nie żegnając się. Czując wzrok ojca na plecach podniósł rękę i mu pomachał.
Do pociągu wskoczył gdy ten już zaczynał buksować kołami. Zmęczony sprintem zaczął taszczyć swój bagaż po korytarzu. Zajęte. Zajęte. Zajęte. Jedna osoba. Zajęte. Zajęte... Tak mniej więcej wyglądały wszystkie przedziały. Joe w końcu otworzył drzwi do przedziału, w którym siedziała jakaś dziewczyna.
- Cześć. - Rozejrzał się po pomieszczeniu - Wolne?
Uśmiechnął się szeroko i nie czekając na odpowiedź usiadł w przeciwległym rogu po skosie od dziewczyny. Wyciągnął różdżkę i spróbował w magiczny sposób umieścić kufer w luku bagażowym. Nie wyszło za pierwszym razem, ani za drugim. Zażenowany kopnął w kufer tak, że aż łzy napłynęły mu do oczu. No ale finalnie za trzecim razem mu się udało.
Ściągnął buty i usiadł na swoim miejscu po turecku, wyciągając notes i długopis. Zaczął zapisywać plan, który prawie spowodował spóźnienie na pociąg. Co jakiś czas wyciągał też żelkę z kieszeni i wsadzał ją sobie do ust.
- Chcesz żelkę? - Spytał z nutą rozbawienia w głosie, nie podnosząc oczy na dziewczynę.
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział IV   Sro Wrz 24, 2014 11:05 am

The member 'Joe Jordan' has done the following action : Rzuć kostką

'Gra z MG' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rowen Varnish

avatar

Liczba postów : 436

PisanieTemat: Re: Przedział IV   Sro Wrz 24, 2014 1:46 pm

Pociąg już ruszał gdy wskoczył na schodki. Pożegnanie z rodziną się przeciągnęło, jak zawsze zresztą.Przeszedł po pociągu szukając jakiegoś w miarę wolnego przedziału. Wreszcie dotarł do takiego gdzie były tylko dwie osoby.
-Hej ludziska, można się dosiąść?- zagaił wesoło wchodząc do przedziału i siadając obok Joe.
-Jak tam wakacje minęły- spytał wesoło.
-A tobie nie za wygodnie kolego?-szturchnął siedzącego sobie po turecku  Joe w ramię.
Nagle w przedziale zaczęła się zbierać mgła.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _





Life is too short

to waste time

hating anyone

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t464-rowen-varnish
Rowen Varnish

avatar

Liczba postów : 436

PisanieTemat: Re: Przedział IV   Sro Wrz 24, 2014 1:46 pm

Kostki bo się nie rzuciły:

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _





Life is too short

to waste time

hating anyone

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t464-rowen-varnish
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział IV   Sro Wrz 24, 2014 1:46 pm

The member 'Rowen Varnish' has done the following action : Rzuć kostką

'Gra z MG' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rosemarie Cleverly

avatar

Liczba postów : 963

PisanieTemat: Re: Przedział IV   Sro Wrz 24, 2014 4:37 pm

Rozkoszowała się ciszą, spokojem, samotnością i własnymi myślami do momentu, aż nie usłyszała otwierających się drzwi. Zwróciła w ich stronę głowę, a jej twarz w tym momencie nie przypominała przyjaznej, ale gość w żaden sposób się zrażać, ona nigdy nie robiła dobrego wrażenia przy pierwszym spotkaniu.
Ujrzała drobnego chłopaka, od razu skojarzyła jego twarz z żółtymi barwami i wydawało jej się, że jest na III albo IV roczniku. Młodsi zawsze jej się mieszali, w szczególności ci nie z jej domu.
-Pewnie, że wolne- Nie mogła odpowiedzieć inaczej, po pierwsze nie miała niewidzialnych przyjaciół, którzy mogliby siedzieć na wolnych miejscach, a po drugie chłopak nie wyglądał jakby mimo wszystko miał opuścić przedział, więc w lepszym świetle się postawi jak się zgodzi.
Nie zwracała uwagi na gościa do momentu zadanego pytania.
-Pewnie, że chcę!- W mgnieniu oka siedziała już koło niego. Nie ważne kim był i jak się nazywał, ale miał żelki i już go lubiła. Wzięła jedną do ust i czując słodycz na języku spojrzała mu przez ramię.
-Co piszesz?- Zapytała wyraźnie zainteresowana jednak nie doczekała się odpowiedzi, bo drzwi otworzyły się ponownie, a w nich ujrzała Rowana, znała go tylko dlatego, bo grał w puchońskiej drużynie quidditcha.
-Cześć, wolne- Miała właśnie zacząć opowiadać jakie to wakacje były wspaniałe i ponarzekać na fakt, że trzeba wracać do szkoły, ale powietrze za oknem nagle zgęstniało i to dosłownie, utworzyła się mgła, przez którą zupełnie nic nie było widać, po chwili nieprzyjemne szarpnięcie dołączyło do atrakcji dzisiejszej przejażdżki, a później to już wszystko działo się bardzo szybko...

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


    Dedicate yourself and you gonna find yourself,
    standing in the Hall of Fame

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t608-rosemarie-rose-cleverly
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział IV   Sro Wrz 24, 2014 4:37 pm

The member 'Rosemarie Cleverly' has done the following action : Rzuć kostką

'Gra z MG' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Przedział IV   Sro Wrz 24, 2014 5:48 pm

Joe był jak w amoku. Nie zauważył nawet, że dziewczyna usiadła obok niego. Z automatu wyciągnął paczkę żelek z kieszeni i potrząsnął lekko na znak, że może się częstować. Wydawało mu się, że ktoś wszedł do przedziału. Możliwe nawet, że odpowiedział na przywitanie "Cześć.". Ale nie pamiętał tego za bardzo. 
Nagłe szturchnięcie przywróciło Joe'go do świata żywych. Cała wizja numeru na IV piętrze rozwiała się niczym wiatr przy nagłej zmianie ośrodków wysokiego i niskiego ciśnienia. Zrobił tak duże oczy jak mógł (czyli wyglądały na normalne). Spojrzał w górę na chłopaka i zamrugał.
- Eee... Cześć! - poznał w nim innego Borsuka. Pytania o wakacje nawet nie usłyszał. Pytania dziewczyny również nie dosłyszał.
Kątem oka zauważył, że nie siedzi na swoim poprzednim miejscu. Lekko obrócił głowę w jej kierunku. Ich twarze znalazły się zaledwie kilka cali od siebie, ponieważ dziewczyna pochylała się w jego kierunku. To mogło oznaczać tylko jedno... Momentalnie zatrzasnął notes "pach!" i chowając go do kieszeni wyszczerzył się do dziewczyny.
- No cześć! Co sły...
Jednak urwał, ponieważ w powietrzu zaczął unosić się dziwny dym.
- Gaz?... - mruknął pod nosem Joe, a w jego myśli pojawiła się wizja nowego żartu. Za przyzwyczajenia skierował dłoń po notes, lecz nagle pociągiem szarpnęło raz, po czym gwałtownie się zatrzymał. Joe odbił się plecami od oparcia tak mocno, że prawie upadł na podłogę. Na szczęście zatrzymał się tylko dziwnie pochylony. Kiedy zaczął się podnosić coś uderzyło go w sam czubek głowy. Uderzenie było tak silne, że zwaliło chłopaka ze swojego miejsca miejsca na ziemię, a to co spadło mu na głowę. Wylądowało na udzie puchona. Do oczu napłynęły mu łzy, w głowie, za którą od razu się chwycił, czuł pustkę i tępy ból, a uda prawie nie czuł.
- Po-po-o-mużcie. - Wysapał chłopak pociągając nosem.
Powrót do góry Go down
Rowen Varnish

avatar

Liczba postów : 436

PisanieTemat: Re: Przedział IV   Czw Wrz 25, 2014 4:49 pm

-Wiersze piszesz?-zaśmiał się widząc, jak chłopak wyrwany z amoku zatrzaskuje notes.
-Wygląda bardziej jak mgła-stwierdził
-Pójdę zobaczyć skąd to dochodzi. Mgła czy gaz w pociągu raczej dziwnie wygląda.-powiedział kierując się w stronę.
Pociągiem zatrzęsło. Stracił na chwilę równowagę, ale nic poza ty się nie stało więc ruszył dalej w stronę drzwi. Usłyszał jednak jęk i obrócił się szybko.
-Nic ci nie jest?- spytał delikatnie pomagając chłopakowi wstać. Usadził go na siedzeniu i uniósł jego twarz do światła. Uniósł jego powieki zmuszając go by otworzył oczy.
-Halo. Jak się czujesz. Gdzie i jak cię boli?-dopytywał się, chcąc ustalić co chłopakowi się stało. Wiedział, ze ten uderzył się w głowę, czy raczej kufer uderzył go w nią. Mógł mieć wstrząs mózgu lub nawet pękniecie czaszki.
- Przypilnujesz go, żeby nie zasnął lub nie stracił przytomności. Dostał dość mocno w głowę. Ja pójdę poszukać jakiegoś nauczyciela.- zwróciła się do Rose. Wyszedł na korytarz rozejrzeć się za jakimś dorosłym, który mógłby pomóc im przy Joe.
zt

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _





Life is too short

to waste time

hating anyone

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t464-rowen-varnish
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział IV   Czw Wrz 25, 2014 8:00 pm

Tak też przemiłą pogawędkę przerwało pojawienie się piekielnej mgły.
Rowen wyszedł na korytarz a drzwi za nim się zatrzasnęły tak że nie mógł już wrócić oraz nikt nie mógł wejść do środka ! Roska zaatakowana przez szalonego kota próbuje z wszystkich sił jakoś się go pozbyć ! Nie jest to zwyczajny kot! Im bardziej ta go zrzuca tym bardziej zwierzak atakuje !
Joe ze swoim złamaniem na niewiele mógł się zdać...



Roska aby pozbyć się kota musisz użyć jakiegoś zaklęcia które go unieszkodliwi (pamiętaj nie chcesz go zabić) Parzysta liczba oczek udało się! Kiedy pokonasz kota musisz uzdrowić Joe. (też parzysta liczba oczek na kostce)
Joe możesz spróbować jej pomóc pozbyć się kota jednak dla utrudnienia aby ci się udało na kostce musi być dokładnie 6 oczek.
Powodzenia !
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rosemarie Cleverly

avatar

Liczba postów : 963

PisanieTemat: Re: Przedział IV   Czw Wrz 25, 2014 8:52 pm



No to fajnie było, ale się skończyło... Zatrzęsło pociągiem i bagaż zleciał na głowę Joe, a gdyby jeszcze tego było mało na koniec spadł on na jego nogę, Jak nic połamał on kości tak drobnego człowieka. Po drugie Rowan "pięknie" zaczął udzielać mu pomocy, bez wcześniejszego zdjęcia z niego bagażu! Normalnie brawa dla tego pana!
-Może najpierw zdejmiesz tą walizkę!?- Zapytała patrząc na niego jak na idiotę.-Myślenie nie boli!- Oczywiście najlepiej coś zepsuć i sobie pójść.-Dobra nie pozwolę mu spać.- W myślach dodała "idź już sobie", myślicie, że to wszystko? Pewnie, że nie na deser wbiegł jakiś wściekły kot i ją zaatakował! Wspaniała podróż normalnie. Wymacała różdżkę w kieszeni co wcale nie było łatwe z tym głupim futrzakiem na twarzy, ale na szczęście się udało. Wycelowała ją w stronę napastnika-Immobulus- Powiedziała niezbyt wyraźnie, bo coś zasłaniało jej usta. Jeżeli jej się udało rzuciła "Carpe Retractum" na bagaż po czym spróbowała uleczyć kości "Spiritus Vitae"

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


    Dedicate yourself and you gonna find yourself,
    standing in the Hall of Fame

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t608-rosemarie-rose-cleverly
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział IV   Czw Wrz 25, 2014 8:52 pm

The member 'Rosemarie Cleverly' has done the following action : Rzuć kostką

'Gra z MG' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Przedział IV   Pią Wrz 26, 2014 4:58 pm

Gwoli wstępu.. Drogi Mistrzu... Ja na niewielu mogłem się zdać? Ja?! Jestem mistrzem świata w dopingowaniu! Mój doping czyni cuda! I skoro Rose poradziła sobie z kotem to nawet nie próbuję rzucać.


Joe nie miał pojęcia co się dzieje dookoła. To wszystko trwało tylko chwilę, ale jakby w zwolnionym tempie... Raz leżał na podłodze przygnieciony bagażem, który chwilę wcześniej z impetem uderzył go w głowę. Sekundę później słyszał, że ktoś coś do niego mówi ale praktycznie nic nie rozumiał. Wszystko było rozmazane. Moment później ktoś coś z nim zrobił tak, że poczuł ogromną falę bólu w nodze, która zaraz przerodziła się w ogromną falę bólu wszędzie. Poczuł dziwne tarcie gdzieś w dole, co zapewne było zsuwającym się z jego nogi bagażem. Widok przed jego oczami się zmienił raz, tylko po to, żeby po chwili znów się zmienić. Widział jakąś postać nad sobą, która zasłaniała mu praktycznie wszystko. Zaczął szeptem błagać o pomoc, ale poczuł jak wszelkie siły z niego uchodzą i zaraz straci przytomność. Joe doszedł do wniosku, że lepiej nic nie mówić skoro i tak nikt mu nie pomaga.
Ale to było nic. Jego wzrok, zastygły w jednym punkcie, zaczynał się wyostrzać. Chyba ktoś wyszedł z przedziału. Chyba. Usłyszał coś w stylu dziwnego tupania. Przyspieszonego. Powoli odwrócił wzrok na miejsce, z którego dochodziły teraz dziwne pojękiwania i pomruki. Coś atakowało tą dziewczynę z przedziału. Szamotanina trochę trwała, więc wzrok Puchona znów się wyostrzył i zobaczył co TO było. Mistrz miał rację. To nie był zwykły kot. To była najprawdziwsza PUMA! Co do cholery robiła puma w pociągu?! Ale to była kwestia do rozstrzygnięcia później. Dziewczyna bardzo elegancko poradziła sobie z dzikim drapieżnikiem z rodziny kotowatych. Gdy się otrząsnęła zbliżyła się do Joe'go i coś mruknęła. Po chwili poczuł lekki ból w nodze, który przeszedł w błogą lekkość, którą poczuł w kończynie. Dalej widział niewyraźnie, słuch też średnio mu działał. O równowadze i bólu głowy nawet nie ma sensu wspominać. 
- Dzięki... - wyszeptał niemrawo chłopak. 
Cóż.. Możliwe, że nawet się nie odezwał, a tylko wydawało mu się, że coś powiedział. Mimo wszechobecnego bólu, podniósł rękę w kierunku głowy. Metodą prób i błędów zlokalizował epicentrum swej agonii. Dotknął to miejsce palcami, po czym zsunął dłoń po czole, pozostawiając na nim smugę krwi, i odsunął ją od oczu. Po chwili, prawie wyraźnie zobaczył coś czerwonego na swojej dłoni.
- Krew? - wymamrotał Joe i osunął się w nicość.
Zemdlał.
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział IV   Sob Wrz 27, 2014 9:05 am

Nagle wszystko ja się zaczęło tak się skończyło ! Mgła zniknęła ! Widma, wizje, złamania, potwory, wszystko jak by nigdy nie istniało...Okazało się że pociąg wcale nie staną ! Właśnie wjeżdżali na stację Hogsmeade...
Pasażerowie zdawali się jak by przebudzić z głębokiego snu. Patrzyli na siebie zdezorientowani.
Czy to wszystko na prawdę się wydarzyło ? Czy może było to tylko złym, bardzo realnym snem?
Uczniowie szybko przebrali się w swoje szkolne szaty i czym prędzej opuścili pociąg nie chcąc spędzać w nim już ani minuty dłużej ! Udali się do Wielkiej Sali, gdzie czekała na nich już powitalna kolacja....


z/t Wszyscy !
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział IV   Pon Gru 22, 2014 11:31 pm

Na stację Hogsmeade wjechała dobrze znana wszystkim czerwona Lokomotywa..Tym razem pociąg miał zabrać uczniów z powrotem do Londynu na Ferie świąteczne..Wszyscy uczniowie byli podekscytowani że znów zobaczą swoje rodziny..Więc z radosnym wyrazem twarzy udali się na peron i zaczęli powoli grupkami wsiadać do pociągu szukając wolnego przedziału.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział IV   Sob Gru 27, 2014 9:52 pm

Pociąg toczył się leniwie w stronę Londynu przez kilka kolejnych godzin, uczniowie pogrążeni w rozmowie nie zauważyli nawet jak szybko upłynął im czas wypełniony śmiechami a nawet śpiewaniem kolęd!
Świąteczny klimat udzielił się każdemu.
A gdy tylko pociąg wjechał na peron 9 i 3/4 wszyscy razem i każdy z osobna ruszyli jak jeden mąż do wyjścia a pźniej do swoich domów by spędzić wesoło ferie świąteczne w gronie bliskich.

z/t wszyscy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział IV   Nie Sty 11, 2015 8:28 pm

Świąteczny magiczny czas, czas wypoczynku i wspólnej dobrej zabawy. Niestety wszystko co dobre kiedyś się kończy a dla uczniów Hogwartu niewątpliwym tego sygnałem jest gwizd stojącego na peronie 9i3/4 ekspresu wzywającego do zajmowania miejsc by wrócić do zamku by pogłębiać swoją magiczną wiedzę.
Ostatnie pożegnania z rodziną i już każdy uczeń wsiadał do pociągu i przemierzał korytarz w poszukiwaniu wolnego przedziału...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział IV   Sro Sty 14, 2015 8:36 pm

Gdy wszyscy wracający do szkoły uczniowie, praktykanci oraz nauczyciele zajęli swoje miejsca w pociągu maszyna ruszyła, wesoło mknęła przez pola, łąki, góry i doliny. Mijając kolejne wioski i miasteczka.
Pociąg jechał prosto do celu bez zbędnych przystanków. Pasażerowie rozmawiali, czytali gazety, rozkoszowali się smakołykami sprzedawanymi w pociągu, co i rusz słychać były wybuchy śmiechu, gdy kolejna osoba relacjonowała swoje wyczyny których dokonała podczas ferii.
Gdy ekspress wtoczył się na stację Hogsmeade okolicę spowijał już gęsty mrok a uczniów w stronę zamku jak ćmy do latarni przyciągały wesołe światła bijące z okiem, dające obietnicę ciepła i odpoczynku.

z/t wszyscy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział IV   Nie Kwi 05, 2015 11:47 am

Nadszedł dzień 5 kwietnia. Było dość chłodno,jednak nie przeszkadzało to nikomu w opuszczeniu murów szkolnych.
Uczniowie zaczęli szukać sobie przedziałów.
W końcu już niedługo pociąg miał ruszyć do Londynu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział IV   Sro Maj 06, 2015 11:50 am

Piękny słoneczny dzień a uczniowie co? A uczniowie zamiast leżeć na plaży tłoczą się na peronie by wrócić do szkoły! Niektórzy już ostatni raz ale wszyscy po to by pisać w niedługim czasie egzaminy na koniec kolejnego roku nauki, najbardziej zestresowani są jak zawsze uczniowie V i VII rocznika. Czy wszyscy?
Teraz jednak nie czas na te rozmyślania, czas by wykorzystać ostatnie wolne chwile na śmiech i ploteczki.
Bo lekcje już tuż, tuż...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział IV   Sob Maj 16, 2015 9:32 am

Pociąg jechał i jechał, aż w końcu bezpiecznie trafił na stacje Hogsmeade.
Uczniowie wysiedli z przedziałów i ruszyli powozami na kolację.
Następnego dni miały się rozpocząć wszystkie lekcje.

z.t wszyscy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Przedział IV   

Powrót do góry Go down
 

Przedział IV

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» London Eye
» Przedział X
» Przedział 3

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
List z Hogwartu :: Wspomnienia :: Porządki 3. :: Ekspres Londyn<->Hogwart-