a
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Przedział prefektów
List z Hogwartu
Niestety jak to często bywa, coś się kończy, a coś innego zaczyna. Czas Listu z Hogwartu dobiega końca. Mam nadzieję, że część osób będzie wspominało tę stronę z pewnym sentymentem, a nawiązane tutaj znajomości przetrwają pomimo zakończenia naszej działalności. Dziękujemy za te dwa lata! Administracja


 

 Przedział prefektów

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Mistrz Budowy

avatar

Liczba postów : 299

PisanieTemat: Przedział prefektów   Sro Wrz 17, 2014 10:41 pm


Bardziej przestronny i większy niż reszta przedziałów. Zajmują go prefekci, którzy przez całą drogę omawiają ważne organizacyjne sprawy, albo przynajmniej udają, ze właśnie to robią. Tak jak w innych przedziałach nad siedzeniami znajduję się półka, na której jadący w przedziale pasażerowie mogą zostawić swój podręczny bagaż. Co jakiś czas do drzwi puka przemiła staruszka z wózkiem słodyczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział prefektów   Sob Wrz 20, 2014 11:17 pm

Nadszedł ten oczekiwany przez wszystkich dzień - 1 wrzesień 1978 roku. To właśnie dzisiaj, w niezwykle ciepły, jeszcze letni dzień uczniowie i część nauczycieli oraz praktykantów mieli rozpocząć podróż do Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwart.
Co przyniesie ten czas?
Tego nie wiadomo, jednak pewnie niektórzy spędzą trochę czasu z dawno niewidzianymi przyjaciółmi. To jest jeden z wielu plusów początku roku szkolnego.
Są jednak minusy...
Czy wszyscy są przygotowani na nową dawkę wiedzy i magii? To ma się okazać...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Anarhold Tempest

avatar

Liczba postów : 522

PisanieTemat: Re: Przedział prefektów   Nie Wrz 21, 2014 12:11 am

Anarhold Tempest- dziewczyna pełna niewiadomych, o niezwykle ognistym temperamencie. Oczywiście ona musiała zostać mianowana Prefektem Naczelnym Gryffindoru. Czy ktokolwiek to przewidział? Stwierdziła, że przez to napewno nie została Kapitanem Drużyny, a przecież na tym jej naprawdę zależało. Zastanawiała się właśnie czy to czasem nie jakaś kara...
Uśmiechnęła się jednak pod nosem i ciągnąc za sobą wielką walizkę weszła do pociągu. Po drodze pokazała drogę kilku pierwszakom. Młodzi już sami nie potrafili sobie znaleźć miejsca, tylko czekali na korytarzu. Pokręciła jeszcze głową z niedowierzaniem i poszła przed siebie do pierwszego wagonu. Zanim otworzyła drzwi głośno sobie westchnęła. Jak się okazało nie musiała jeszcze się niczego obawiać, bo była tutaj jako pierwsza. Zadowolona z siebie wyciągnęła różdżkę i z małą pomocą magii szybko umieściła na półce swój bagaż. Ważył on nie mało, więc bez tego sama raczej by sobie nie poradziła...
Zasiadła przy oknie i obserwowała rodziców żegnających się na długie miesiące ze swoimi dziećmi. Jej rodzicele to zwykli mugole, więc nawet nie przechodzili przez sławne przejście między peronem dziewiątym, a dziesiątym. Była tutaj samiutka, ale przecież poradzi sobie. Nie ma innego wyjścia... Da radę...
Jej pewność, że wszscy jej bliscy przeżyją najbliższy rok sięgał 30%. Ostatnimi czasy wszyscy lubili ją opuszczać. Zaczęło się od Poola. Pamiętała do dzisiaj jak się poznali, spotykali, a potem te jego nieśmiałę zaloty... Wspomnienia były piękne, ale i bolesne. Wyraz martwych oczu chłopaka śnił jej się do dziś...
Potem był Sean... poświęcił sie dla niej i tego nie potrafiła sobie wybaczyć do dziś. Przecież to jej wina... to ona powinna tam zginąć. Zamknęła na chwilę oczy i wzięła kilka głębokich oddechów. Nie mogła o tym myśleć... nie teraz..
Szybko przebrała się jeszcze w szatę, przypięła odznakę i spowrotem usiadła. W końcu za niedługo pociąg ruszy, a ją będzie czekał obchód.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t10-anarhold-roddy-tempest?hig
Sofie Brown

avatar

Liczba postów : 1937

PisanieTemat: Re: Przedział prefektów   Nie Wrz 21, 2014 12:25 am

Ten rok dla niej zapowiadał się ciężko..została prefektem Naczelnym Slytherinu, jak również ścigającą zielonych.Ostatnie uściski i spojrzenia pełne troski od jej rodziców którzy byli z niej dumni..Miała plan chodź było zbyt wcześnie na wszystko.Musiała też kuć w tym roku do Owutemów bo ją czekały i asta la vista Hogwarcie, witajcie studia..Przytuliła ostatni raz swoją matkę Samathę, zwierzyła się jej z wszystkiego i tego że jej były chłopak gnił teraz w Azkabanie..No nic czas wyrzucić przeszłość z głowy i skupić się na teraźniejszości...Wzięła swój bagaż i weszła do pociągu..Westchnęła ciężko i pomogła paru pierwszakom znaleźć przedziały i powstawiać, bagaże na ich półki..oczywiście niewerbalnymi zaklęciami bo co miała się bawić..Ruszyła wolno do przedziału prefektów, nie była pewna czy będzie w nim sama..Niestety się zdziwiła i była tu Gryfonka przyjaciółka Jessi..Skrzywiła się lekko i przebrała w szaty oczywiście stojąc tyłem, by ukryć jedną rzecz która znaczyła o jej przynależności do Sami-Wiecie-Kogo..gdy już była ubrana wylewitowała kufer, na półkę i wypuściła kotkę, która ułożyła się przy jej boku..Zastanawiała się jak Jessi spędziła ten pobyt w Grecji jak i jej pozostali przyjaciele..Sof z tego skorzystała i opaliła się na czekoladowy odcień co pięknie kontrastował się z jej jasnymi włosami i zmiksowanymi szafirowymi oczami po rodzicach..Typowe geny nie ważne, wyjęła książkę i skierowała swój obojętny i znudzony wzrok na gryfonkę..-Widzę że ciebie też kopnął zaszczyt i jesteś Prefektem Naczelnym-rzuciła ozięble i założyła kosmyk włosów za ucho..Okej może nie była za łagodna, mimo że świetnie się z nią bawiła w klubie dziewczyn..Mimo wszystko wrogość została ale póki co Brown była spokojna, przypięła odznakę i czekała na ruszenie pociągu. Chciała już być w szkole i spotkać się pozostałymi, i być może znaleźć sobie nową miłość..nie mogła być wiecznie sama..Co to to nie, była młoda i pełna energii ale chciała mieć oparcie w drugiej połówce..której niestety nie miała chodź Anthony, był jedynym facetem którego szczerze pokochała, nie ważne..To głupia przeszłość o której powoli zapominała.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Sofie Brown
Falling out of love is hard, Falling for betrayal is worst.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Anarhold Tempest

avatar

Liczba postów : 522

PisanieTemat: Re: Przedział prefektów   Nie Wrz 21, 2014 10:00 am

Anarhold czekała na towarzystwo, ale żeby od razu pokarać ją ślizgonem? No dobra, nie było tak tragicznie. Z Brown jeszcze jakoś bawiła się w klubie dziewczyn. Ba! Wydawało jej się,że w małej grupie, tam gdzie nie obowiązują podziały było między nimi całkiem inaczej. No,bo w końcu nie było różnicy, pomiędzy czystokrwistą książniczką, a tak czysto praktycznie - szlamą.
-Cześć...- przywitała się, po wejściu blondynki do przedziału. Nie sądziła, jednak, że zachowa się tak oschle. W końcu nie odezwała się do niej słowem. Tempest nie zamierzała się jednak tym przejmować. Wstała, wyjęła z torby jedną ze swoich książek i zaczęła czytać.
Była to niesamowita historia o wielkiej miłości. Zaczęła zastanawiać się, czy takie uczucia jeszcze na świecie istnieją. W końcu jest tyle zła i cierpienia? Można tutaj wskazać przecież Śmierciożerców, którzy bez skrupułów potrafią zabić każdego. Jej samej ledwo udało się ujść z życiem z kilku potyczek. Uśmiechnęła się na wspomnienie jej wycieczki do Albani czy spotkania z Bellatrix. Miała ochotę się roześmiać jeszcze raz... w końcu kobieta uderzyła głową w drzewo. Komiczny widok. I właśnie z takiego zamyślenia wyrwała ją Sofie. Anka nieprzytomnym zwrokiem spojrzała na nią. Szybko jednak wzięła się w garść i nawet lekko uśmiechnęła.
-No jak widać, ale nie wyglądasz na jakąś zadowoloną...- W sumie to Anarhold zaintrygowało. Brown powinna skakać z radości. W końcu taki zaszczyt dla niej i jej rodziny. Wielkie wyróżnienie, a ona... wydawało się jej, że po prostu z tego kpi. Albo po prostu chciała się do niej nie miło odezwać, co w gwoli ścisłości jej się udało. Przekrzywiła głowę przyglądając jej się dokładniej. Jak zwykle stylowa, pomalowana, wystrojona... Po prostu księżniczka... Właśnie coś sobie przypomniała...
-To prawda, że dołączyłaś do drużyny Quidditcha?- Ciężko było jej w to uwierzyć, w końcu to brutalny sport. Czyżby jednak blondynka nie była taka pusta i nie bała sobie złamać paznokcia? Coś niesamowitego...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t10-anarhold-roddy-tempest?hig
Sofie Brown

avatar

Liczba postów : 1937

PisanieTemat: Re: Przedział prefektów   Nie Wrz 21, 2014 10:22 am

Uśmiechnęła się nikle i spojrzała na Tempest..-No cóż powiedzmy że tegoroczne wakacje nie były najlepsze, jedynie odżyłam gdy pojechałam do tej Grecji .Cały 6 rok był skomplikowany i obfitował w różne ciekawe i mniej interesujące przygody..-wzruszyła obojętnie ramionami.Po akcji z turniejem cztery żywioły zmieniła zdanie, i tak postanowiła dołączyć do drużyny zielonych, bo niestety się sypała i dalej nie mieli kapitana..Nie każda ślizgonka boi się ubrudzić błotem, zniszczyć makijaż i złamać paznokcie..tym przykładem była Blondie..Żeby zachować w miarę dobrą postawę, przypomniała sobie okres gdy była rozpromieniona w 6 klasie..mimo ze teraz czarna burzowa chmura, pokryła jej podejście do innych..zaczęła traktować miłość jak śmiesznie nic nie warte zrządzenie losu, mimo że w głębi duszy tego jej brakowało lecz wolała wszystko, schować pod maską obojętności..-[b]Tak dołączyłam do drużyny Quidditcha, i cieszę się z tego-to było dziwne ale polubiła adrenalinę więc przez resztę wakacji ćwiczyła wszystko na swojej nowej miotle, z pomocą brata który też lubił grać w ten sport i to samo jej ojciec..Usiadła wygodniej na swoim miejscu, i zaczęła głaskać powoli swoją kocicę..która zaczęła cicho pomrukiwać..Lubiła zwierzęta i temu w tym roku poszła na ONMS...może to jej się przyda na studiach, jeśli już po Hogwarcie zdecyduje się na jeden kierunek z którym będzie chciała, związać resztę swojego życia..Była zdziwiona że Czarny Pan nie robił żadnych spotkań w wakacje..Otworzyła podręcznik o magicznych zwierzętach i zaczęła sobie o nich czytać..Miała spotkanie z pegazami, jednorożcami i smokami..Więc może nie będzie tak trudno na opiece..Szczególnie że poprzedni VII rok chwalił Nauczyciela.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Sofie Brown
Falling out of love is hard, Falling for betrayal is worst.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Anarhold Tempest

avatar

Liczba postów : 522

PisanieTemat: Re: Przedział prefektów   Nie Wrz 21, 2014 1:22 pm

-Dokładnie.- skwitowała dziewczyna. VI rok był pełen przygód tych dobrych i tych złych. W końcu idąc do szkoły nie spodziewałą się tylu niebezpiecznych sytuacji. Hogwart taki bezpieczny... ironia losu. Uśmiechnęła się delikatnie do swojej koleżanki. W końcu zyskała trochę więcej w oczach Any. Ciekawa była, co potrafi... Ślizgoni mogli stworzyć naprawdę silną drużynę. Tylko czy im to wyjdzie... to już zależało od kapitana.
- Miałam duże wątpliwości dotyczące twojej przyjaźni z Jessi, ale w sumie... chyba wychodzisz na ludzi.- stwierdziła szatynka powracając do lektury. Była wdzięczna swojej mamie właśnie za tą lekturę. Dawała jej nadzieję na lepsze dni...
"Choć to nie pier­wszy raz
I raczej nie os­tatnim ra­zem jest
To wiem, że i tak będzie dob­rze
I choć te­raz roz­ta­jemy się
To czu­je wewnętrznie, że

Ktoś po­kocha Nas
Po­daru­je Miłość Nam
Smut­ne to, że to ko­niec
Że zos­ta­jemy przy­jaciółmi
Lecz nie poz­by­wamy się serc"

-Myślisz, że prawdziwa miłość istnieje?-zapytała swojej rozmówczyni. Choć Sofie nie należała do wymarzonych towarzyszek, ale może... Przecież nikt nie powiedział, że muszą wiecznie się kłócić, drzeć ze sobą koty. Trochę zrozumienia, temat, który zainteresuje je obie... i może...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t10-anarhold-roddy-tempest?hig
Sofie Brown

avatar

Liczba postów : 1937

PisanieTemat: Re: Przedział prefektów   Nie Wrz 21, 2014 3:48 pm

-Jessi i ja przyjaźniłyśmy się od najmłodszych lat-rzekła patrzą uważnie na Anarhold.-wzruszyła ramionami..-Rozumiem dobrze bo jestem ślizgonką ona gryfonką i cóż te domy i ich wojna..i trudno nie bać się o bezpieczeństwo swoich bliskich.-urwała chwile by zacząć kolejne zdanie..-Tylko że ja no nigdy bym krzywdy jej nie zrobiła i moja i jej rodzina już wiele lat się zna..-przymknęła chwilę oczy i wysłuchała jej pytania..-Według mnie istnieje i każdego może spotkać, uczucie prawdziwe i szczere..bez oszustw..-umilkła i przekręciła kartkę na kolejną stronę..-Gdzieś na końcu świata lub bliżej, istnieje nasza 2 połówka, i czeka na spotkanie..dla mnie miłość to no cóż ból, szczególnie jak straci się faceta którego kochałam, nie z moich korzeni tylko spotkanie i wykiełkowało uczucie, ale chce znów się zakochać porzucić przeszłość. Mamy 17 lat. -Więc życie jeszcze przed nami..ale obie potrzebujemy partnera..-stwierdziła i się szczerze uśmiechnęła...Może nie będzie tak źle jak myślała gdy zobaczyła ją w przedziale..Zamknęła swoją książkę i położyła na stoliczku..-Oby ten rok był spokojny, chodź w sumie nigdy nic nie wiadomo.-los potrafił zaskakiwać szczególnie jak byli w Hogwarcie wszyscy licząc na to że to jest jedyne, bezpieczne miejsce na Ziemi. Wyjrzała przez okno i zerknęła na spis ich patroli..-Ciekawe kto w tym roku będzie nas uczył OPCM, jak myślisz?-spytała jej by jakoś podtrzymać rozmowę i nie stracić wątku z dziewczyną.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Sofie Brown
Falling out of love is hard, Falling for betrayal is worst.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Anarhold Tempest

avatar

Liczba postów : 522

PisanieTemat: Re: Przedział prefektów   Nie Wrz 21, 2014 6:52 pm

Wiedziała, że się kiedyś przyjaźniły. Ba... wiedziała nawet, że utrzymują kontakt, ale żeby były tak blisko. Anka od zawsze podejrzewała ślizgonów o wspieranie Voldemorta. Nie były to przypuszczenia bezpodstawne. Jednak tym razem było między nimi coś innego, coś jak zrozumienie...
Ale czy to w ogóle jest możliwe? Przecież od zawsze rywalizowały. Już od dawna... Teraz jeszcze obie były prefektami naczelnymi, grały w drużynach Quidditcha...
Teraz rozmawiały jak dobre koleżanki, czy Anka zauważyła prawdziwy, szczery uśmiech... Nie wierzyła, aż przekrzywiła głowę w zaciekawieniu, a jednak tak było. Jak Jessi o tym powie dziewczyna chyba nie uwierzy...Własnie, gdzie jej przyjaciółka. Ana na chwilę się zamyśliła i skierowała swój wzrok na peron... Tam były dosłownie TŁUMY, więc wypatrzenie Gryfonki byłoby chyba cudem.
Westchnęła cicho...
-Tym facetem był ktoś ze szkoły?-zapytała zaciekawiona Gryfonka. W sumie nie miała o czym z nią rozmawiać, więc podchwyciła temat. Wiedziała, że dziewczyna rozstała sie z kimś, jednak co to za persona... plotkowała cała szkoła. Czyżby to był ktoś z poprzedniego rocznika VII? Może to Anderson? Zniknął w tak tajemniczych okolicznościach, chyba nikt nie jest w stanie powiedzieć, co sie z nim stało. Jedni twierdzą, że wyjechał, a inni... mówią, że załamał się po śmierci siostry i popełnił samobójstwo, co oczywiście Ministerstwo kazało zatuszować. W tych czasach ona sama nie wiedziała co jest prawdą i komu ma ufać. W końcu ona i jej najbliżsi bylu w wielkim niebezpieczeństwie...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t10-anarhold-roddy-tempest?hig
Sofie Brown

avatar

Liczba postów : 1937

PisanieTemat: Re: Przedział prefektów   Pon Wrz 22, 2014 2:57 pm

Szkoła huczała od plotek?-pomyślała przecież rozstała się z Anthonym dzień po swoich urodzinach, gdy mężczyzna zabrał ją na randkę..i wtedy został zabrany i skazany do Azkabanu..-w jej głowie pojawiły się wspomnienia z tego feralnego dnia, żeby się nie rozryczeć przełknęła ślinę, mimo że jej szczere oczy, przysłoniła mgła smutku..-Tak był ze szkoły, przecież jest tyle plotek..i różne głupie domysły w nich..-wzięła do ręki pierścionek i pokazała gryfonce..-Dał mi przez rozstaniem ale nie umiem się niestety go pozbyć, więc nie wiem co robić?-to było głupie..ślizgonka pyta się o radę gryfonki ale nie zawszem muszą parskać na siebie..Może Anderson jej się podobał ale nie chciała z nim być..Do śmierci odetty to ona się przyczyniła lecz wolała to wszystko przemilczeć..Ta sprawa została zatuszowana przez jej matkę i Ministerstwo, bo Andersonowie byli bliskimi znajomymi poprzedniego Ministra Angelo Michaela..a co do Oriona to nie miała pojęcia co się z nim stało..mimo że w domu zielonych snuli różne domysły..ale to nie ważne..przeciągnęła się lekko cały czas nie spuszczając wzroku z rozmówczyni..-Tylko parę osób wiedziało prawdę o moim związku, lecz to wszystko zachowali dla siebie..-mruknęła to był Profesor i niewiele osób o tym wiedziało-rzekła po cichu sobie w myślach..-Mieliśmy wiele planów lecz to wszystko straciłam po rozstaniu z nim po czym on zniknął..niby ma być tak jak byśmy nigdy się nie spotkali, ale brakuje mi go.-wyznała cicho i zaczęła drapać Pusię za uchem..i podała jej przekąskę gdy wyjęła z torebki..Kocica zjadła zwinęła się w kłębek na kolanach pani, i obserwowała uważnie przedział miaucząc rytmicznie bo wyczuła, że Sofie posmutniała..-Zwierzęta mają taki plus, że czują emocje swoich właścicieli-uśmiechnęła się blado i jej wyraz twarzy był pełen melancholii..

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Sofie Brown
Falling out of love is hard, Falling for betrayal is worst.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shira Lovegood

avatar

Liczba postów : 472

PisanieTemat: Re: Przedział prefektów   Pon Wrz 22, 2014 3:11 pm

Powrót do Hogwartu.. Jej ostatni rok. Miała co do tego mieszane uczucia. Cieszyła się, że wraca znów do Hogwartu, ale z drugiej strony, kiedy skończy się ten rok.. będzie musiała go opuścić. Jej edukacja w tej szkole się skończy. Westchnęła cicho, idąc po peronie. To nie będzie wesołe zakończenie roku, o nie.. Ale o czym też ona mysli? Jeszcze nawet nie wsiadła do pociągu! Rok dopiero się zaczyna i Shira miała nadzieję, że będzie on najlepszy ze wszystkich dotychczasowych. Może spotka miłość? W końcu? Matthew.. Cóż, w Norwegii było świetnie, ale na razie wszystko stanęło w miejscu i nie wiadomo bylo co dalej.
Ciągnąc za sobą kufer, wkroczyła na schodki do przedziału. Uśmiechnęła się pod nosem i wypowiadając w myślach zaklęcia "Alohomora", weszła do pociągu, a kufer wleciał przed nią, zatrzymując się w korytarzu. W końcu niedawno skończyła 17 lat, mogła używać czarów poza szkołą! Bylo to naprawde ogromne udogodnienie. Od razu skierowała się do przedziału dla prefektów. Nie chciała jeszcze przebierać się w szaty, więc na cienki, lekko obcisły bezowy sweterek przypięła odznakę prefekta naczelnego. Rodzice byli tak dumni, kiedy dostała odznakę!
Doszła do drzwi od przedziału i pociągnęła. Jej oczom ukazało się znajome wnętrze, a w nim dwie osoby. Prefekci naczelni Gryffindoru i Slytherinu - Ana i Sofie.
- Cześć - uśmiechnęła się do obu. Różdżką umieściła kufer na półce i opadła na miejsce obok Any. - Przepraszam, jeśli przerwałam rozmowę - powiedziała i spojrzała jeszcze przez okno, gdzie nadal tłoczyli sie uczniowie i ich rodzice. Obok siebie postawiła zamykany koszyk, w którym pomrukiwał cicho Tabris. Shira sięgnęła do zamknięcia i otworzyła go. Rudy kociak od razu skorzystał z okazji i wskoczył właścicielce na kolana. Kotek wyraźnie zainteresował się kotką Sofie, wbijając w nią spojrzenie.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _



Shira Lovegood
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1513-shira-lovegood
Jessi Mall

avatar

Liczba postów : 2424

PisanieTemat: Re: Przedział prefektów   Pon Wrz 22, 2014 7:54 pm

Dobra w tym miejscu był mega rozbudowany post o tym jak to Jessi ze swoim wszechobecnym szczęściem po pogodzeniu się z Remusem na peronie w ostatniej chwili wpada do pociągu i w poszukiwaniu przyjaciółek zmierza do peronu prefektów z nadzieją ze ludzie w pociągu to idioci i nikt się nie kapnie że Jessi prefektem nie jest. Z racji tego że nie chce mi się opisywać tego wszystkiego drugi raz zacznę od momentu gdy Jessi z drzwiami wjeżdża do przedziału!
Gdy tylko zamknęła za sobą drzwi jednym krótkim machnięciem różdżki umiejscowiła swoje bagaże na górnej półce bagażowej a w kolejnej sekundzie przy niewerbalnego Accio miała już w swoich ramionach Ankę i Sofijkę i ściskała je piszcząc im do uszu !
Nie ma to jak jednoosobowe tornado w wykonaniu panny Mall ! No i zapomniałam dodać że oczywiście siła z jaką zaklęcie przyciągnęło dziewczyny była tak duża że teraz wszystkie trzy leżały na wąskim kawałku podłogi między siedzeniami!
- Jakiż to wspaniały dzień dziewczyny ! To będzie genialny rok ! Już ja Wam to mówię ! - a po tych słowach zaczęła po prostu łaskotać obie dziewczyny śmiejąc się przy tym głośno !

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Jessi Mall
Zanim ty to rozwiążesz
wymienię ci pięć osób, które nas jutro znienawidzą.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t866-jessica-jessi-mall
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział prefektów   Pon Wrz 22, 2014 8:33 pm

Punktualnie jak zawsze dało się słyszeć gwizd pociągu który zaczął z wolna ruszać wioząc uczniów ku nowym przygodom!
Większość osób znalazła już dla siebie miejsce i towarzyszy do rozmów, dało się słyszeć rozmowy, śmiechy a nawet kłótnie...
Zwyczajny pierwszy września dla uczniów Hogwardu !
I wszystko toczyło się swoim biegiem i pociąg toczył się po dobrze znanych torach i nikt nie pomyślał by że ten dzień może tak na prawdę nie być tak do końca zwykłym powrotem do szkoły...
Po około dwóch godzinach od odjazdu z peronu 9 i 3/4 siedzący przy oknach uczniowie mogli zauważyć w oddali coś niezwykłego...
Nagle pociąg wjechał w ścianę mgły! Dało się czuć silne szarpnięcie, światła zgasły a nic już nie było takie samo jak dwie minuty temu ...


Każda osoba obecna w pociągu rzuca kostką. Po losowaniu MG poinformuje Was co dzieje się dalej z uwzględnieniem losowania każdej osoby obecnej w danym miejscu pociągu. Wyrzucona ilość oczek natomiast oznacza że:

1- Mgła działa na ciebie w jakiś dziwny sposób - mdlejesz
2- W wyniku szarpnięcia z półki spadają bagaże, jeden z kufrów spada na ciebie i łamie ci kość (możesz wybrać jaką chcesz mieś złamaną - może kość czaszki ? )
3- Słyszysz w swojej głowie jakieś dziwne głosy, wydaje ci się że to ktoś ci bliski woła cię zza okna! Otwierasz je i próbujesz przez nie wyjść!
4- Udaje ci się wyjść bez szwanku, nie masz się jednak co cieszyć, chcąc dowiedzieć się co się stało wychodzisz na korytarz ( jeśli na nim jesteś to tam zostajesz, jeśli jesteś gdzie indziej to idziesz na korytarz ale to chyba jasne? )
5- Jesteś zdezorientowany ale cały i zdrowy. Czekaj na dalsze instrukcje !
6- Do przedziału wpada jakiś przestraszony, wściekły kot i się na ciebie rzuca z pazurami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Anarhold Tempest

avatar

Liczba postów : 522

PisanieTemat: Re: Przedział prefektów   Pon Wrz 22, 2014 8:58 pm

Dziewczyna zdziwiła się, że Sofie z taką łatwością jej się zwierza. Naprawdę nie sądziła, że to będzie kiedykolwiek możliwe. W końcu dzieliło je, aż tyle... ale jednak coś łączyło, a raczej ktoś. Tak... Jessi to naprawdę wspaniała przyjaciółka. Anka uśmiechnęła się do blondynki. Tak szczerze, z całego serca, w końcu wcale nie miała interesu w cierpieniu koleżanki z roku.
-Będzie dobrze, a pierścionek... Idź nad jezioro i wyrzuć go w dal... może taki symbol końca tej sprawy skończy twoje rozterki. - poradziła koleżance i akurat do przedziału wpadła Shira. Krukonka była tak samo jak Ana prefektem od zeszłego roku, a teraz otrzymałą naczelnego. No pięknie.
-Hej! Nic nie przerwałaś, plotkujemy troszkę.- powiedziała znaczaco uśmiechając się do Sofie. Mogły mieć przecież wspólną tajemnicę? Sekret... a może to za dużo powiedziane. Po prostu... czasami się zdarza, że potrzebujesz się komuś wygadać i tak się stało w tym przypadku.
-Jak ci minęły wakacje?-zapytała Krukonki z szerokim uśmiechem. Jednak chyba nie usłyszała odpowiedzi, bo zaraz jak torpeda wpadła do nich Gryfonka. Oj... bardzo dobrze znana Gryfonka. Anka roześmiała się widząc Jessi i mocno ją przytuliła. W końcu nie widziały się przez dłuższy czas. Będą musiały to nadrobić. Ona i Roy... jej super team.
-Nie wiem czy się znacie z Shirką. To Jess..- stwierdziła wracając na miejsce obok rudowłosej piękności Ravenclawu. Jak Ana zazdrościła jej ślicznych włosów. Tak to będzie naprawdę świetny rok.  Tak czuła, jeśli tak nie będzie złoży reklamację dla tego u góry...
Po chwili pociąg ruszył. Spojrzała w okno... szybko minął peron i Londyn. Jednak zaczęło się dziać coś dziwnego. Zrobiło się biało... Czyżby to była mgła?
~Ana była zdezorientowana całą sytuacją. Pewnie nie powinna się przejmować, ale wydawało jej się to bardzo dziwne...
-Wszystko w porządku dziewczyny? Może powinnyśmy iść sprawdzić, co z innymi uczniami?-zaproponowała patrząc na reszte prefektów i jej kochaną Jessi.


Ostatnio zmieniony przez Anarhold Tempest dnia Pon Wrz 22, 2014 8:59 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t10-anarhold-roddy-tempest?hig
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział prefektów   Pon Wrz 22, 2014 8:58 pm

The member 'Anarhold Tempest' has done the following action : Rzuć kostką

'Gra z MG' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sofie Brown

avatar

Liczba postów : 1937

PisanieTemat: Re: Przedział prefektów   Pon Wrz 22, 2014 9:14 pm

Rozmawiały sobie swobodnie, i po chwili wpadła do nich shira, też poznały się klubie dziewczyn..-Hej Shira-spojrzała na nią i posłała lekki uśmiech, po czym odpowiedziała Anarhold..-Wiesz to chyba będzie najlepsze wyjście-stwierdziła i po chwili leżała na podłodze bo do ich przedziału wpadła..-JESSI!-jej nie było dziś zbyt do śmiechu..Jednak po chwili wstała i rozmasowała sobie tyłek i coś dziwnego przykuło jej uwagę..-Dziewczyny wszystko ok?-spytała widząc złowrogą mgłę co otoczyła ich pociąg..czyżby znów jakieś dziwne nadnaturalnie nienormalne zdarzenie..Jej kotka się zjeżyła i zaczęła syczeć mimo że wcześniej była spokojna gdy Tabris kot Shiry ją obserwował..Blondynka nie mając pojęcia co się dzieje, ubrała pierścionek na palec i westchnęła..Ciepło które biło z niego pozwoliło jej się uspokoić..i zachować trzeźwy umysł..bo co miała się bać? niepotrzebnie, nie była tchórzem. -Masz rację musimy sprawdzić, to nasz obowiązek Ana..-stwierdziła.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Sofie Brown
Falling out of love is hard, Falling for betrayal is worst.


Ostatnio zmieniony przez Sofie Brown dnia Pon Wrz 22, 2014 10:02 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział prefektów   Pon Wrz 22, 2014 9:14 pm

The member 'Sofie Brown' has done the following action : Rzuć kostką

'Gra z MG' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jessi Mall

avatar

Liczba postów : 2424

PisanieTemat: Re: Przedział prefektów   Pon Wrz 22, 2014 9:40 pm

Jessi miała zamiar całą drogę raczyć przyjaciółki swoim szczęściem tak też pozwoliła im się zacząć zbierać z podłogi. Po chwili robiła już to samo. Strzepała z ramienia niewidzialny pyłek i z nadzieją że uda jej się wbić na miejscówkę przy oknie wstała na równe nogi i zwróciła się w stronę okna.
- Dziewczyny co to do... - urwała bo pociąg właśnie wjechał w coś na kształt gęstej mgły, szarpnęło pociemniało a wszystko działo się w ekspresowym tempie jak na Hogward Express przystało...

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Jessi Mall
Zanim ty to rozwiążesz
wymienię ci pięć osób, które nas jutro znienawidzą.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t866-jessica-jessi-mall
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział prefektów   Pon Wrz 22, 2014 9:40 pm

The member 'Jessi Mall' has done the following action : Rzuć kostką

'Gra z MG' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shira Lovegood

avatar

Liczba postów : 472

PisanieTemat: Re: Przedział prefektów   Wto Wrz 23, 2014 1:05 pm

Shira uśmiechnęła się do dziewczyn, mając pozwolic im kontynuować przerwaną rozmowe. Ana jednak zadała jej pytanie o wakację i Krukonka już otwierała usta, kiedy do przedziału wpadła Jessi, witając się entuzjastycznie z dziewczynami. Shira patrzyła na to z lekkim uśmiechem, nie mogąc doczekać się zobaczenia swoich przyjaciół. Kiwnęła głową w stronę Any, potwierdzając, że zna Jessi.
- Hej, hej - usmiechnęła się do nowoprzybyłej Gryfonki.

cdn...

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _



Shira Lovegood
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1513-shira-lovegood
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział prefektów   Wto Wrz 23, 2014 1:05 pm

The member 'Shira Lovegood' has done the following action : Rzuć kostką

'Gra z MG' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shira Lovegood

avatar

Liczba postów : 472

PisanieTemat: Re: Przedział prefektów   Wto Wrz 23, 2014 1:12 pm

Nagle pociągiem coś szarpnęło, a z półek zaczęły spadać bagaże. Shira zdążyła tylko przegonić Tabrisa na podłogę, aby nic mu się nie stało, ale sama nie zdążyła uskoczyć. Jeden z kufrów - może nawet jej, nie zdązyła zauważyć - spadł jej prosto na głowę, a potem z łoskotem wylądował na podłodze, niemal miażdżac jej stopę. Shira syknęła z bólu, na nic innego nie było jej teraz stać, bo uderzenie zamroczyło jej w głowie. Złapała się za głowę, a pod palcami poczuła lepką ciecz. Kiedy odzyskała zdolnośc widzenia na dłoni zauważyła plamy krwi.
- O cholera - zdenerwowała się. Głowa pulsowała jej z bólu, a kiedy wstała, aby z dziewczynami sprawdzić co się stało, aż zachwiała się, czując ból w stopie. Była pewna, że połamała tam jakieś kości, w samej stopie lub w kostce, nie potrafiła na razie zlokalizować. Nie chciała jednak wyjśc na ofiare, więc zacisnęła zęby i pokuśtykała w stronę drzwi i pozostałych dziewczyn. Jedną dłoń nadal przyciskała do głowy.
- Co się dzieje, na Merlina?!

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _



Shira Lovegood
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1513-shira-lovegood
Sofie Brown

avatar

Liczba postów : 1937

PisanieTemat: Re: Przedział prefektów   Wto Wrz 23, 2014 2:50 pm

Nieco zdezorientowana ale cała rozejrzała się po przedziale..Wyjrzała przez okno chwilę ale mgła była dalej wstrętna..Sięgnęła szybko do torebki i wyjęła gazik by przyłożyć do krwawiącej głowy Krukonki..-Jessi, Shira!, Ana pomóż mi je posadzić ale ostrożnie chyba oberwały-szepnęła cicho w myślach Lumos Maxima i rozświetliła ich przedział różdżką..rozglądając się uważnie po przedziale..było tu okropnie zimno jakby wpadli w lodowaty strumień wody..-Nie mam pojęcia Shira, jeśli są tu jacyś nauczyciele, to pewnie już wysłali powiadomienie do szkoły..a jeśli żaden nie jedzie jesteśmy zdani na siebie, maszynistę i tą przemiłą staruszkę..-ścisnęła lekko palce na swojej różdżce, ona i ana były całe ale musiały teraz bronić Shiry i Jessi..-Jakiś Plan?-spytała cały czas oświetlając ich przedział różdżką i twarze koleżanek...bo sama nie wiedziała co dalej robić..była Prefektem ale bez planu nie mogły nic zdziałać..Zostało im jedynie pomóc rannym dziewczyną i pozostać czujne..-Musimy zachować czujność i trzeźwe myślenie, nie panikować..Bo strach tylko nas sparaliżuje-stwierdziła tak żeby wszystkie zrozumiały co miała na myśli..i spokojnie obmyśliły plan..Wzięła ostrożnie Shirę pod ramiona i posadziła na fotelu..-Ferula-rzekła i jej noga na którą spadł kufer została unieruchomiona i obandażowana..-Jess gdzie dostałaś?-spojrzała uważnie na przyjaciółkę, czekając aż ta coś powie.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Sofie Brown
Falling out of love is hard, Falling for betrayal is worst.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jessi Mall

avatar

Liczba postów : 2424

PisanieTemat: Re: Przedział prefektów   Sro Wrz 24, 2014 11:45 am

Nagle pociągiem zatrzęsło i niebo zaczęło walić się im na głowy ! No może nie niebo a leżące nad ich głowami spokojnie kufry ! Gdy Jessi zdała sobie sprawę z tego co się dzieje oczywiście w pierwszym odruchu próbowała złapać spadający kufer i tym samym dało się słyszeć głośnie chrupnięcie w jej nadgarstku !
- Cholera no ! - syknęła czując silny ból !
- Ja to mam szczęście czy to zawsze musi być nadgarstek ? - od razu przypomniała sobie jak zaledwie dwa miesiące temu podczas powrotu z Hogwardu do domu złamała sobie kość w tym samym nadgarstku gdy klapnęła na podłogę podczas próby rozdzielenia bijących się Remusa i Kyo ! To już jakaś nowa tradycja czy co ?
Rozejrzała się uważnie dziewczyny wyglądały na względnie całe a jej własnie obrażenie nie było niczym strasznym wystarczy proste zaklęcie i będzie cała.
Pytanie co z Shirą te krwawienie nie wyglądało zbyt dobrze.
- Wiecie co wydaje mi się że za chwilę się przekonamy o co w tym wszystkim chodzi. Może to przez tą mgłę nie możemy jechać dalej? - Jessi sama nie wierzyła w to co mówiła. Ta mgła nie wyglądała normalnie. Ale wolała nie wypowiadać na głos swoich wątpliwości by nie wzbudzać paniki.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Jessi Mall
Zanim ty to rozwiążesz
wymienię ci pięć osób, które nas jutro znienawidzą.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t866-jessica-jessi-mall
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Przedział prefektów   Sro Wrz 24, 2014 12:52 pm

Cztery dziewczyny z przedziału prefektów miały niesamowicie dużo szczęścia oprócz kilku złamań i odrobiny krwi tak na prawdę nic nim nie było.
Ana zabiera się za leczenie Jessi natomiast Sofie za leczenie Shiry (parzysta liczba oczek ) kiedy już wszystkie są całe zaczynają dochodzić do nich dziwne odgłosy dobiegające z korytarza i innych przedziałów !
Zdają sobie sprawę z tego że ich koleżanki i koledzy są w niebezpieczeństwie! Jednak nie mogą nic zrobić ! Drzwi do ich przedziału są zamknięte i żadne zaklęcie nie pomaga !
Coraz wyraźniej słyszą przerażające krzyki, jęki i inne niepokojące dźwięki !
W ich głowach odzywają się głosy sumienia mówiące o tym że znowu nie są w stanie pomóc swoim bliskim...


Waszym zadaniem jest pokonanie własnych lęków ! Musicie zmierzyć się same ze sobą i uświadomić sobie że tak na prawdę za każdym razem dajecie z siebie wszystko co możecie i to co się dzieje nie jest waszą winą ! Aby pokonać obezwładniające Was wizje każda musi wyrzucić na kostkach 6 oczek (jedna kostka). Do tego czasu nie ma z Wami kontaktu! Jeśli którejś się uda może próbować wspierać koleżankę jednak żeby to się udało i wasz głos dotarł do osoby w transie również musicie wyrzucić 6 oczek na kostce wtedy wystarczy że osoba którą wspieracie wyrzuci w kolejnym poście na kostce liczbę 3 lub wyższą !
Powodzenia !
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Przedział prefektów   

Powrót do góry Go down
 

Przedział prefektów

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 3Idź do strony : 1, 2, 3  Next

 Similar topics

-
» Łazienka Prefektów
» London Eye
» Przedział X
» Przedział 3
» Łazienka prefektów

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
List z Hogwartu :: Wspomnienia :: Porządki 3. :: Ekspres Londyn<->Hogwart-