a
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Klasa Historii Magii
List z Hogwartu
Niestety jak to często bywa, coś się kończy, a coś innego zaczyna. Czas Listu z Hogwartu dobiega końca. Mam nadzieję, że część osób będzie wspominało tę stronę z pewnym sentymentem, a nawiązane tutaj znajomości przetrwają pomimo zakończenia naszej działalności. Dziękujemy za te dwa lata! Administracja


 

 Klasa Historii Magii

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
AutorWiadomość
Mistrz Budowy

avatar

Liczba postów : 299

PisanieTemat: Klasa Historii Magii    Pią Wrz 19, 2014 7:41 pm


Najbardziej nielubiana, zakurzona i nudna z wszystkich klas. Każdy uczeń ma w niej wrażenie klaustrofobii połączone z nieodpartą chęcią "ucięcia komara". Wiele osób żartuje że powinno się w tej sali zrobić raczej sypialnię niż miejsce w którym się naucza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amelia Mary Fern

avatar

Liczba postów : 1107

PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii    Wto Paź 07, 2014 4:43 pm

Prawdziwy pierwszy dzień szkoły zaczął się dla Amelii dość zwyczajnie, ale pozytywnie. Wstała wyspana i pełna energii, uśmiechając się szeroko i razem z Af udała na śniadanie, podczas którego otrzymała plan lekcji. I tu kończy się cały pozytywizm tego poranka, bo, gdy ujrzała "Historie Magii " na pierwszym miejscu listy mina jej zrzedła, jak chyba wszystkim uczniom szóstego rocznika. Bo kto chciałby zaczynać dzień od najbardziej usypiajacych zajęć jakie widziała ta szkoła?
Po śniadaniu wróciła do dormitorium, wzięła swoje rzeczy i powolnym krokiem udała się do klasy historii magii.
Weszła do sali rozglądając się nieco niepewnie, bo pomieszczenie wydawało się całkiem puste, a do rozpoczęcia zajęć było zaledwie pięć minut. Wyruszyła ramionami i zajęła swoje ulubione miejsce, gdzieś pośrodku sali. Dość blisko by słyszeć wszystko doskonale, ale i dość daleko by móc spokojnie przysnac gdyby naszla ja taka potrzeba. A na tych zajęciach to niemal pewne, choć jak na razie Amelia mogła się poszczycić tym że przez wszystkie lata nauki tego przedmiotu usunęła zaledwie pięć razy.
Teraz pozostawało czekać na innych uczniów, no i oczywiście nauczyciela.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Amelia Mary Fern
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t382-amelia-mary-fern
Rosemarie Cleverly

avatar

Liczba postów : 963

PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii    Wto Paź 07, 2014 6:46 pm

"Oni nas tu torturują, Ministerstwo powinno się tym zainteresować!" To były jej pierwsze słowa kiedy tylko ujrzała swój plan lekcji. Rozpocząć Historią? To przecież nie wypada! Nie przystoi! Tak się nie da! Zrezygnowana zjadła śniadanie czując jakby coś trzymało ją w miejscu, by tylko nie szła na lekcje. Nagle jedzenia na talerzu przybyło i stało się smaczniejsze, znajomi i przyjaciele zaczęli mówić o dużo ciekawszych rzeczach niż jeszcze chwilę temu... tak więc nie było opcji, by w tym momencie gdziekolwiek się ruszyła.
Zostało jej 7 minut, niechętnie zerwała się z miejsca i pożegnała ze wszystkimi, no cóż, tortury czy nie, ale na lekcji zjawić się musiała. Poszła jeszcze do dormitorium po książki, z których miała zamiar zrobić sobie później poduszkę i zbiegła do sali. Otworzyła drzwi sali lekcyjnej i zajęła miejsce na samym końcu sali, tak by niespecjalnie było ją widać. Na szczęście lekcja miała się niedługo zacząć, chciała mieć ją już za sobą...

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


    Dedicate yourself and you gonna find yourself,
    standing in the Hall of Fame

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t608-rosemarie-rose-cleverly
Black Sinclair

avatar

Liczba postów : 747

PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii    Wto Paź 07, 2014 7:40 pm

Wszedł odziany w przyciasny mundurek i zasiadł w pierwszej ławce przy ścianie. Usiadł bokiem, oparł łokieć na blacie ławki i zaczął dłubać w nosie. Podobno zżeranie smarków wzmacniało odporność... psychiczną? Tak czy siak, wyglądał na zmęczonego tym, czego doświadczył tej nocy.
- Widziała która Emily? - zapytał z dziwnym, wiejskim akcentem, wbijając spojrzenie dzikich oczu w liczko Rosemarie.
Nieobecność Młodej bardzo go martwiła. Co prawda ogół bardziej wyrafinowanego sprzętu przechwycił parszywy Capthorn i praktycznych zajęć prowadzić nie mógł, jednak wykrzesał ze swojego zmaltretowanego mózgowia kilka nowych konkluzji, którymi natychmiast chciał się podzielić z Rhodesówną. Był samotny jak półślepy staruszek mieszkający w chatynce pośród wielomilowych odłogów bez przyjaciół i rodziny; miał tylko piękne gołębie, jednak te nie potrafiły słuchać jak ludzie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t628-black-victor-sinclair
Nana Clarke

avatar

Liczba postów : 308

PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii    Sro Paź 08, 2014 11:00 am

Nana zdusiła w sobie chęć rzucenia się przez okno, która pojawiła się w niej na widok Historii Magii jako pierwszej lekcji. No, albo w ogóle Historii Magii. Kiedykolwiek.
No ale chociaż Gryfonka rozważała spędzenie pierwszej godziny lekcyjnej śpiąc w swoim dormitorium, z miną męczennika zebrała się w sobie i powlokła korytarzami do piekielnej sali. Weszła do środka, obrzuciła wszystkim szybkim spojrzeniem i mruknęła jakieś "Cześć". Usiadła w najbardziej wysuniętej do tyłu, wolnej ławce i zaczęła mozolnie wyciągać rzeczy. To będzie dłuuuga godzina.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1706-marianne-nana-clarke
Afrah Suey

avatar

Liczba postów : 175

PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii    Sro Paź 08, 2014 7:49 pm

Weszła do Sali i skierowała się w stronę swojej ławki, skrytej w kącie pod ścianą, jednak dopiero po chwili dostrzegła Amelkę, więc położyła swoją torbę na jej ławce. Ich ławce. Po śniadaniu poszły w swoją stronę, Amelia robiła coś w dormitorium, Afrah zaś udała się do łazienki, a nie byłoczasu, by ponownie spotkac się przed lekcją.
- To będzie świetny początek szóstego roku. Historia Magii. Achhh...
Uśmiechnęła się i wyjęła podręcznik, mugolski,duży zeszyt (Do notatek z Historii wolała mugolskie zeszyty - notatki były tylko do jej wglądu, natomiast prace pisała na najzwyczajniejszych zwojach. Odsunęła krzesło i usiadła obok Amelki.
- Jak coś to Cię obudzę.
Wyszczerzyła zęby i wyciągnęła pióro i kałamarz. Amelia zapewne doskonale znała to pióro - było zadbane, a Afrah używała go od trzech lat. Kupiła je za oszczędności, jednak było niemal niezniszczalne, więc jednym zakupem oszczędziła sporo pieniędzy. Było długie, czarne, zapewne krucze, z solidną, srebrną stalówką. Szybko zapisała datę i przeciągnęła się lekko, czekając na załamującego swoim zamuleniem profesora. A raczej jego ducha, jeśli mamy być drobiazgowi.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _













If I die young bury me in satin, lay me down on a bed of roses
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1727-afrah-suey
Samuel O'Hara

avatar

Liczba postów : 47

PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii    Sro Paź 08, 2014 8:28 pm

Ach, lekcja Historii Magii. Samuel kochał takie lekcje. To właśnie na nich mógł się troszkę wyspać po nieprzespanej nocy. No chyba że ktoś, a mianowicie nauczyciel, się zorientuje. W tedy pozostaje tylko siedzieć i udawać że się słucha.
Zanim zaczął chodzić do Hogwartu, jego mama mówiła mu jak cudowne są te lekcje. Że dowie się czegoś o swoich korzeniach i bla bla bla. No tak, wiedza o swoim pochodzeniu jest ciekawa, ale w ciągu sześciu lat nie dowiedział się nic ciekawego.
Sam przed wyjściem z dormitorium musiał sobie obmyć twarz lodowatą wodą, spakował się i bez pośpiechu wszedł do klasy. Zajął miejsce gdzieś z tyłu, w rogu sali, nie zwracając uwagi na obecnych. Oparł głowę o rękę i zamknął oczy. Myślami był jeszcze w łóżku.
Tak wyglądał mniej więcej jego każdy poranek, a myśl że zaraz spędzi najnudniejsze minuty swojego życia była wręcz przerażająca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2914-samuel-o-hara
Madeline Hatter

avatar

Liczba postów : 112

PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii    Sro Paź 08, 2014 8:47 pm

Madeline chyba pierwszy raz w życiu rozpoczęła dzień z dozą niepewności. Dlaczego? Uno - jej najlepsza przyjaciółka, tak PRZYJACIÓŁKA, wyznała jej miłość. Dos - jej najlepszy przyjaciel wyznał jej miłość. Tres - jej pierwszą lekcją była Historia Magii. I dziewczyna kompletnie nie wiedziała, co ma z tym wszystkim zrobić! Miała w głowie większy zamęt, niż wtedy, gdy zgubiła Earl Greya.
No ale cóż, zebrać w sobie się trzeba, oddalić pierwsze dwa problemy w głębinę porąbanego umysłu, i ruszyć tyłeczek na znienawidzoną lekcję. No dobra, nie znienawidzoną, bo Mad nie potrafiła nienawidzić, ale dość nudną. Dlatego też do klasy weszła dość spokojnie, co w jej przypadku było dość niepokojące. Zaraz jednak uśmiechnęła się od ucha do ucha, widząc Sama. Oh, wait. To problem numer dwa. I co ma teraz zrobić? Przecież okropnie go lubiła i nie mogła bez niego żyć, czy go unikać! Więc decyzja zapadła - Maddie podeszła żwawym krokiem do ławki O'Hara, cmoknęła go w policzek, jak gdyby nigdy nic, i usiadła obok.
- Na Miłość Herbacianą, zaraz się tutaj sfilcuję - westchnęła Krukonka i posłała Samuelowi rozbawiony uśmiech. - Gorszego planu lekcji nie mogli nam chyba zrobić, nie? Powinniśmy mieć więcej eliksirów. Tak, dużo eliksirów! - wykrzyknęła nagle dziewczyna i uderzyła z zaangażowaniem w ławkę otwartą dłonią.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

There is a place. Like no place on Earth.
Some say to survive it: You need to be as mad as a Hatter.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2879-madeline-hatter
Samuel O'Hara

avatar

Liczba postów : 47

PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii    Sro Paź 08, 2014 9:00 pm

Sam prawie zasnął. Nie zauważył nawet wejścia do klasy jednej z bardzo ważnych dla niego osóbek. Cmoknęcie go ożywiło. -Mad! Jak ja się cieszę że cię widzę- powiedział dział dziarsko. Wydawałoby się że już zupełnie zapomniał o ostatnim wydarzeniu. Tak naprawdę to ciąglę pamiętał. Ale wolał sie tym nie zamęczać. Szkoda by było ich przyjaźni.
-Historia Magii to dno!- głośno wyraził swoją opinię i niezadowolenie. -Już spędzenie wieczoru z Filchem jest ciekawsze od tego- Sam był dziś wyjątkowo poddenerwowany. Ale chyba nie tylko on. Wszyscy szóstoklasiści byli w złym nastroju, przynajmniej większość.
-Eliksiry?- powiedział z miną która mówiła że nie tego potrzeba mu do szczęścia. -Mogą być, ale zaklęcia, albo OPCM to dopiero są zajęcia. Przynajmniej są ciekawe. No nie oszukujmy się wszystko jest ciekawsze niż TO- O'Hara szczególnie preferował te dwa wyżej wymienione przedmioty. Bo było w nich dużo praktyki która jako tako wychodziła puchonowi. Niestety z teorii zawsze leżał. Nie ważne na jakim przedmiocie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2914-samuel-o-hara
Nauczyciele

avatar

Liczba postów : 176

PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii    Czw Paź 09, 2014 10:48 am

Duch przelazł przez ścianę i znalazł się w sali pełnej uczniów. Popatrzył na nich znudzony i stanął za biurkiem.
-Witajcie, Witajcie... Będziemy dzisiaj zgłębiać wasz i mój ulubiony przedmiot. Historia... Proszę cię...Tom.- tutaj wskazał na Samuela. Chyba znowu naszemu pedagogowi pomylił się roczni, który uczył. Uczniowie jednak byli już przyzwyczajeni do takiej sytuacji więc nic sobie z tego nie zrobili. Tylko tylne ławki zaczęły chichotać.
-Tom...możesz zbliżyć nam wojny Goblinów?-zapytał profesor "siadając" na krześle. W tym samym momencie zwrócił uwagę na Afrah.
-Panno McGonagall proszę uważać już i się nie wiercić. Proszę zająć miejsce tutaj w pierwszej ławce, przed moim biurkiem.- Nakazał dziewczynie, po czym słuchając wypowiedzi chłopaka odwrócił się w stronę tablicy i zaczął notować najważniejsze dla tych zajęć daty.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


    nauczyciel eliksirów, opiekun Slytherinu - Horacy Slughorn nauczyciel zaklęć i uroków, opiekun Ravenclawu - Filius Flitwick nauczyciel zielarstwa, opiekun Hufflepuffu - Pomona Sproutnauczyciel historii magii - Cuthbert Binnsnauczyciel opieki nad magicznymi stworzeniami - Sylwan Kettleburn



Konto nauczycieli Hogwartu, tylko w celu przeprowadzania lekcji. Każdy może prowadzić rozgrywkę w imieniu jakiegoś nauczyciela - wystarczy napisać do administracji!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel O'Hara

avatar

Liczba postów : 47

PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii    Czw Paź 09, 2014 2:21 pm

Sam gadał sobie z Mad gdy nagle pojawił się nauczyciel. Czy on nie może pukać? Naprawdę, to irytujące. Zwykle to ma się te pół sekundy na zamknięcie jadaczki, podczas gdy nauczyciel otwiera drzwi. A ponieważ, widocznie O'Hara nie zdążył skończyć wszystkich słów na czas, profesor zauważył go jako pierwszego. I tak o to dostał pytanie na które nie znał odpowiedzi.
Sam odruchowo chciał poprawić nauczyciela, ale wie że to by nic nie dało. Zignorował więc chichy innych osób i zaczął się zastanawia nad zadanym mu pytaniem -Ym no ten...tego ymm- Jąkał się, szukając w głowie odpowiedzi. Wojny goblinów, wojny goblinów. Musieliśmy to kiedyś przerabiać. Coś musiało mi utknąć w głowie, tylko co? Niestety Samuel nie mógł niczego znaleźć. Ostatnio często przysypia na lekcjach, a potem nie zagląda do podręczników. W końcu się poddał. Nic mu nie przyszło do głowy. -Nie nauczyłem się, proszę Pana- powiedział. Ulżyło mu gdy profesor zwrócił się do innej osoby. Może obejdzie się bez jakiś mega długich kazań.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2914-samuel-o-hara
Madeline Hatter

avatar

Liczba postów : 112

PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii    Czw Paź 09, 2014 2:48 pm

Mad już miała odpowiedzieć Samowi i odbyć z nim niezwykle interesującą dyskusję, kiedy do klasy wleciał nauczyciel. Dziewczyna aż podskoczyła, kiedy tak monotonnie przepląsał koło jej ławki, zaraz jednak zaśmiała się sama z siebie i uderzyła otwartą dłonią w czoło. To aż dziwne, że właśnie Samuel został dostrzeżony przez ducha jako pierwszy. No ale cóż, jest on wyjątkowo nierozgarnięty - trudno temu zaprzeczyć.
O'Hara oczywiście nie znał odpowiedzi, roztargniony Puchoniak! No i Madeline musiała go, jak zwykle, ratować. W jej słowa tego znaczeniu, bo szczerze mówiąc, można by rozważać skuteczność jej postępowania.
- Ależ psze pana - zwróciła się Krukonka do profesora. - Pan profesor najwyraźniej zapomniał, żeśmy tego nie przerabiali - powiedziała z pełny przekonaniem, jednak zaraz straciła na pewności siebie. Spojrzała na Sama i zmarszczyła brwi. - Nie przerabialiśmy, nie?

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

There is a place. Like no place on Earth.
Some say to survive it: You need to be as mad as a Hatter.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2879-madeline-hatter
Amelia Mary Fern

avatar

Liczba postów : 1107

PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii    Czw Paź 09, 2014 4:42 pm

Do sali powoli zaczęli schodzić się uczniowie. Każdego powitała mniej lub bardziej szczerym uśmiechem. Była zamyślona, więc gdy usłyszała dość głośny jak dla niej trzask opadającej na ławkę ciężkiej torby aż podskoczyła. Spojrzała wielkimi oczyma na sprawczynie owego hałasu i po chwili uśmiechnęła się serdecznie.
-Hej- przywitała przyjaciółkę, choć przecież dopiero co widziały się na śniadaniu.
-Cudownie, nieprawdaż?-rzuciła z dużą dozą ironii. Po minach wchodzących do pomieszczenia uczniów, łatwo można było wywnioskować, ze nikomu raczej nie podoba się zaczynanie dnia od Historii Magii.
-Mam plan nie spać, ale ile z niego wyjdzie, dopiero się przekonamy-uśmiechnęła się do Af-Ale dzięki za ewentualną pomoc. Jakbyś to ty zasnęła to ja cię obudzę-obiecała obserwując, jak dziewczyna szykuję się do zajęć. Bynajmniej nie zdziwił ja widok pióra. Aż za dobrze je znała. Obserwowała jak dziewczyna zbiera na nie, a później dba by był w jak najlepszym stanie. Podziwiała koleżankę. Sama też miała zadbane rzeczy, ale w porównaniu z tym piórem, jej wyglądało tragicznie, a miała je niemal tak samo długo jak Af swoje.
W sali pojawił się nareszcie profesor i jak zwykle niemal, pomylił roczniki, co wywołało u Amelii cichy chichot. Schowała twarz za książką by ukryć śmiech.
-A nie chodzi czasem o powstanie Goblinów w XVII wieku?- spytała, kierując wzrok na profesora.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Amelia Mary Fern
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t382-amelia-mary-fern
Kayla Levis

avatar

Liczba postów : 110

PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii    Czw Paź 09, 2014 5:16 pm

Czy bardzo źle będzie wyglądało jeżeli w pierwszy dzień jej zajęć w nowej szkole się spóźni? Wydawało jej się, że tak, nawet nie wydawało się... po prostu wyglądało źle! To nie jej wina, że nie zna jeszcze dobrze szkoły, miała prawo się zgubić. Nie była ona dla niej jak labirynt, wiedziała czy była w danym miejscu czy nie, miała dobrą pamięć do szczegółów, była spostrzegawcza, ale baz przesady, geniusz z niej żaden.
Znalazła w końcu drzwi sali i weszła spokojnie, popatrzyła za biurko... DUCH!? Co jest!? Przymknęła oczy na nieco dłużej niż zwykłe mrugnięcie i spojrzała jeszcze raz... nie no widziała dobrze, wszystko trwało może z pół minuty, ale nie chciała robić przedstawienia, więc usiadła w ostatniej ławce, wcześniej wymuszając "Dzień dobry, przepraszam za spóźnienie".
Próbowała ogarnąć o czym jest lekcja, ale ciężko było jej się skupić kiedy przy tablicy był duch...

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Kayla Tessa Levis
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2627-kayla-tessa-levis?highli
Afrah Suey

avatar

Liczba postów : 175

PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii    Pią Paź 10, 2014 4:44 pm

Dziewczyna westchnęła ciężko i usiadła w pierwszej ławce, przenosząc swoje rzeczy. Kiedy Puchon wydał jej się przerażony perspektywą  odpowiedzi na pytanie nauczyciela, Afrah podniosła rękę. Oczywiście, bycie panią McGonnagal niezbyt jej pasowało, jednak przyzwyczaiła się, że przez tyle czasu profesor Binns nie zamierzał nazywać ich normalnie.
Uczyła się Historii Magii. Lubiła tę dziedzinę nauki, chociaż duch profesora potrafiłby zniechęcić nawet najbardziej zatwardziałego miłośnika historycznych faktów. Czasami ze zwykłej nudy siadała nad książkami, w ten sposób, kiedy czytała na spontana, więcej rzeczy zostawało w jej głowie.
- Jeśli mowa o Powstaniach Goblinów w XVII wieku, to chętnie się zgłoszę.
Odgarnęła kilka kosmyków włosów za ucho i kontynuowała skubanie pióra, czekając, czy profesor ją zapyta, czy też może nie.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _













If I die young bury me in satin, lay me down on a bed of roses
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1727-afrah-suey
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii    Pon Paź 13, 2014 7:38 pm

Nauczyciel mruknął kilka słów pod nosem po czym zasiadł za swoim biurkiem. Uśmiechnął się, tak... właśnie na jego nieżywej twarzy pojawił się podobny do uroczego uśmieszku grymas.
Westchnął ciężko...
-Wojny Goblinów w XIII wieku miały miejsce w zachodniej Anglii. To wtedy pojawili się też pierwsi wyznawcy kultu natury. Magia naturalna była wtedy bardzo popularna. Można mówić nawet o pewnej fascynacji tym tematem. Czarodzieje potrafili spędzać kilka godzin dziennie nad jeziorem i czerpać moc od Matki Natury. Oczywiście też pojawiły się Gobliny. Stworzenia te odkryły w jednym ze źródeł magicznych niezwykłe bogactwa naturalne dające niesamowicie wielką moc. Zaatakowały i chyba każdy z was wie, jak historia się skończyła.- powiedział profesor.
-Waszym zadaniem będzie napisanie po dwa skutki jakie miało postępowanie Goblinów. Oczywiście, nikt nie napisze o wojnie, w końcu to już zostało powiedziane. Do roboty...- powiedział spoglądając na stos kartek na swoim biurku. Zrobił sobie więcej pracy. Ale co mu szkodzi...



***
Każdy ma wymyślić coś oryginalnego. Kto pierwszy ten lepszy. Powtarzający pomysł się nie liczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kayla Levis

avatar

Liczba postów : 110

PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii    Wto Paź 14, 2014 5:46 pm

NA szczęście nauczyciel nie skomentował jej spóźnienia, nie była pewna czy w ogóle to zauważył i chyba raczej nie będzie o to pytać. Robiła dokładne notatki z tego co mówił i gdy tylko zadał pytanie od razu zabrała się do pracy. Nie było to trudne. Rozłożyła przed sobą pergamin, wyciągnęła i atrament i pióro. Na środku napisała "Skutki postępowania Goblinów.", a pod spodem zaczęła od punktu pierwszego.
1. Spowolnił się proces bogacenia się czarodziejów, co jest równoważne ze spowolnieniem ich gospodarki i ogólnym stanem materialnym rasy czarodziejów.
2. Czarodzieje utracili źródło oryginalnej i bardzo dobrej broni. Gobliny są bardzo precyzyjne w swojej pracy co nieczęsto jest spotykane.
Dziewczyna pisała starannie, niemal kaligrafowała każde słowo, ale nie zajęło jej to dużo czasu. Po czym odłożyła wszystko i czekała na dalsze polecenia.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Kayla Tessa Levis
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2627-kayla-tessa-levis?highli
Rosemarie Cleverly

avatar

Liczba postów : 963

PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii    Wto Paź 14, 2014 5:56 pm

Jak ona nie lubiła zadań na lekcji. W ogóle nie lubiła myśleć kiedy było to związane z zajęciami lekcyjnymi, a tym bardziej Historią. Niestety nie mogła tego olać i zostawić, dlatego z niechęcią wzięła się do pracy, Wyprostowała kawałek pergaminu i zaczęła się zastanawiać. Co mogło z tego wynikać?
"*Powstał najbezpieczniejszy bank w świecie czarodziejów"
"*Czarodzieje tracą tanią siłę roboczą"
Jej odpowiedzi były, krótkie i zwięzłe, ale nadal udawała, że pracuje aby nauczyciel nie wyznaczył jej kolejnego zadania, tak było łatwiej.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


    Dedicate yourself and you gonna find yourself,
    standing in the Hall of Fame

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t608-rosemarie-rose-cleverly
Amelia Mary Fern

avatar

Liczba postów : 1107

PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii    Wto Paź 14, 2014 7:16 pm

Wysłuchała słów profesora i niemal natychmiast zabrała się do pisania. A raczej zabrałaby się, gdyby ni to że kompletnie nie miała pomysłu co pisać. Siedziała więc nad pergaminem stukając się piórem w brodę i intensywnie myśląc.Jednak do głowy przychodziły jej same...dziwne i głupie rzeczy. Jaki mogły mieć skutek opisane przez nauczyciela wydarzenia poza tymi najbardziej oczywistymi?
*Czarodzieje musieli szukać nowych źródeł dodatkowej mocy- rozwój badań pod tym kątem
*Spadek populacji Goblinów

Pojawiło się na jej pergaminie. Ważne żeby coś było nie?

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Amelia Mary Fern
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t382-amelia-mary-fern
Afrah Suey

avatar

Liczba postów : 175

PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii    Wto Paź 14, 2014 7:40 pm

Zastanowiła się chwilę i lekko zmarszczyła nos, po czym umoczyła pióro w kałamarzu i zapisała na papierze:
- Gobliny przestają być traktowane jak niewolnicy, mają więcej praw i obowiązków.
- Czarodzieje tracą łatwy dostęp do wyrobów Goblinów, które o wiele mniej chętnie niż kiedykolwiek dzielą się swoimi skarbami.

Zastanowiła się dwa razy, czy aby napewno będzie dobrze, po czym uśmiechnęła się do siebie i odłożyła pióro, by po chwili delikatnie podciągnąć rękawy szaty i uśmiechnąć się delikatnie do siebie. Przezornie zakręciła kałamarz - była ciapowata, więc prawdopodobieństwo wylania atramentu na ławkę było dosyć duże. Przeciągnęła się skrycie i czekała, aż wzyscy skonczą. Miała dziś doskonały humor. Mogła trochę odpocząć od lekcji w towarzystwie... ekhm. No nieważne, w czyim towarzystwie. Przeczytała ponownie to, co napisała. Pismo dziewczyny było delikatne, lekko zaokrąglone i raczej ścisłe, jednak wyglądało starannie i schludnie.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _













If I die young bury me in satin, lay me down on a bed of roses
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1727-afrah-suey
Samuel O'Hara

avatar

Liczba postów : 47

PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii    Wto Paź 14, 2014 8:52 pm

Sam słuchał profesora jednym uchem. Oczy mu się kleiły, a myślami odpływał w dal. O'Hara musi wcześniej chodzić spać, by móc normalnie funkcjonować. Wybudził się gdy usłyszał pytanie. Przez chwilę siedział jak jakiś kołek, który nie wie co się dookoła niego dzieje. Po chwili wziął pióro do ręki i napisał:
1. Gobliny mają więcej praw.
Dobra, pierwszy punkt już jest. Banalny co prawda, ale jest.
2. Czarodzieje tracą darmową siłę roboczą.
Chłopak z ulgą odłożył pióro. Korzystając z tego że inni jeszcze pisali, postanowił odpocząć. Położył się na ławce i zamknął oczy. Ignorował wszystkich i wszystko. Miał nadzieję że reszta nigdy nie skończy pisać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2914-samuel-o-hara
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii    Czw Paź 16, 2014 1:24 pm

Nauczyciel nakazał położyć wszystkie prace na swoim biurku i pozwolił opuścić salę lekcyjną.
-Przygotujcie się na następne zajęcia z kolejnego tematu.- powiedział na odchodne i również zniknął przechodząć przez ścianę.
/zt
****
Za obecność na zajęciach dostajecie +10 pkt postaci
+ osoby za wykonanie zadania + 5 pkt dla domu
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii    Sob Mar 14, 2015 10:30 pm

KURS TELEPORTACJI
Uczestnicy:
Sofie Brown
Jessi Mall
Anarhold Tempest
Gilderoy Lockhart
Rosalie Amell
Shira Lovegood
Effie Alvord
Regulus Black
Kayla Levis
Roy Hale
Mia Dewan
Rigel R. Ashdown


Był piękny dzień, zaczynał się naprawdę dobrze. Właśnie z taką myślą pojawił się w Hogwarcie jeden z pracowników Ministerstwa Magii - Romuald Wetter.
Pochodził on ze wschodniej Europy, jednak od dłuższego czasu przebywał w Wielkiej Brytanii, gdzie pracował w departamencie przestrzegania prawa. Aktualnie, jednak zdecydował zająć się czymś innym, a więc nauczeniem młodych ludzi sztuki teleportacji.
Pojawił się punktualnie.
Spojrzał na swoją listę i oparty i biurko czekał na uczestników. Miało być dość kameralnie, ale to dobrze. Może poświęcić wszystkim odpowiednią liczbę czasu i uwagi.
Uśmiechnął się z pobłażaniem. Stwierdził,że spóźnialskich nie będzie wpuszczał do sali. Muszą się nauczyć, że czas jest bardzo ważny w dzisiejszych czasach. Nigdy nie wiadomo ile go mamy....


***
CZAS PISANIA ROZPOCZYNAJĄCYCH POSTÓW -> do 16 MARCA, godzina 18:00
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shira Lovegood

avatar

Liczba postów : 472

PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii    Sob Mar 14, 2015 10:43 pm

Kurs teleportacji! Nareszcie! Zawsze chciała zdobyć ta umiejętność, choć trochę się obawiała, że moze sobie nie poradzić. Naczytała się troche o skutkach złej teleportacji, czyli rozszczepieniu, ale stwierdziła, że powinna myśleć optymistycznie. W końcu animacji dala rade się nauczyć, a jest to dużo trudniejsza sztuka. Przyszła wiec pełna nadziei do sali, gdzie miał się rozpocząć kurs. Weszła do sali i przywitała się już z obecnym w niej mężczyzna, zapewne tym, który miał ich uczyć.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _



Shira Lovegood
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1513-shira-lovegood
Anarhold Tempest

avatar

Liczba postów : 522

PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii    Sob Mar 14, 2015 10:48 pm

Teleportacja, to według Any bardzo przydatna zdolność. Szczególnie jeśli jest się leniwym. Poza tym, zawsze lepiej wiedzieć, jak sobie pomóc w życiu.
Jeśli nie będzie jej szło, trudno. Spróbuje czegoś innego, jednak teraz była jej szansa. Uśmiechnęła się pod nosem zakładając ciepły sweter, w końcu jeszcze nie było do końca ciepło. Nie ufała pogodzie, tak samo jak ostatnio nie ufała sobie.
Miała okropne humory, chyba zbliżały jej się TE DNI.
Współczuła ludziom, którzy mieli przebywać z nią w tej sali.
Przed nią szła Shira. Nie chciało jej się podbiegać albo wołać przez cały korytarz. Spokojnie doszła do sali, otworzyła drzwi i się rozejrzała.
Sala historii Magii? OBY NIE BYŁO TU TAK SAMO NUDNO.
-Dzień dobry!- powiedziała wesoło, jak na ostatni jej nastrój, aż za wesoło. Jednak nie przejmowała się . Zajęła miejsce, gdzieś koło okna. Uśmiechnęła się do krukonki i zaczęła obserwować naturę za szkłem...
Czyżby zauważyła Roya, gdzieś w oddali? Ale przecież on miał się tutaj pojawić. Dziwne...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t10-anarhold-roddy-tempest?hig
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii    

Powrót do góry Go down
 

Klasa Historii Magii

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 9Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

 Similar topics

-
» Klasa Historii Magii
» Klasa Historii Magii
» Klasa do Obrony Przed Czarną Magią
» Pusta Klasa
» Klasa Artystyczna

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
List z Hogwartu :: Wspomnienia :: Porządki 3. :: HOGWART :: ZAMEK :: Klasy-