a
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Poddasze - Page 2
List z Hogwartu
Niestety jak to często bywa, coś się kończy, a coś innego zaczyna. Czas Listu z Hogwartu dobiega końca. Mam nadzieję, że część osób będzie wspominało tę stronę z pewnym sentymentem, a nawiązane tutaj znajomości przetrwają pomimo zakończenia naszej działalności. Dziękujemy za te dwa lata! Administracja


 

 Poddasze

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
AutorWiadomość
Sofie Brown

avatar

Liczba postów : 1937

PisanieTemat: Re: Poddasze   Czw Paź 30, 2014 12:56 am

-Mhm-powiedziała tylko tyle i niepewnie zaczęła im podawać kieliszki..Oczywiście za każdym razem czuła co raz większe zmieszanie..Oczy Jess wszystko widziały..Więc dziewczyna od razu skapnęła się że coś nie tak z blondynką..Co się dziwić praktycznie była tu przez wrogów otoczona..którzy pewnie by odetchnęli z ulgą gdyby się zmyła z tej imprezy..Nerwowo odgarnęła włosy za ucho, unikając kontaktu wzrokowego z każdym..Kto otrzymał kieliszek od niej..bo po prostu nie mogła..

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Sofie Brown
Falling out of love is hard, Falling for betrayal is worst.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lily Evans

avatar

Liczba postów : 627

PisanieTemat: Re: Poddasze   Czw Paź 30, 2014 1:45 am

Lils stała jak wryta od dłuższego czasu bo niestety za dużo myślała jak na ten dzień. Spojrzała na Sofie podającą jej kieliszek i uśmiechnęła sie. Poprzednie stwierdzenia Jamesa i Syriusza jakby w ogóle do niej nie dotarły, jednak najbardziej dziwił jej brak Remusa. W końcu był chłopakiem Jessi. Jak to możliwe że go wcale nie było? Przecież nigdy by jej nie wystawił. Spojrzała na Jamesa i jakby od razu wiedziała że kłamie.
- James... Remusa naprawdę nie będzie? Bo wiesz znam go jest solidny chyba nie wystawiłby swojej kobiety. Nie ma pełni teraz więc powinien być- była podejrzliwa ale co sie dziwić? Black i Potter często broili a Lilka pytania te zadawała po cichu. Cóż może to i lepiej? Przynajmniej może Jessi by nie usłyszała. Ale od kiedy Lupin miał ważniejsze rzeczy od Jessi. To już ją porządnie zastanowiło. Odeszła kawałek i wstawiła na twarz swój najbardziej sztuczny uśmiech.
Z rozmyślań wyrwał ją pewien pomysł. Nagle sama z siebie podniosła głowę i spojrzała na Tort.
- Ej odpalmy świeczki na torcie... Niech Jessi zdmuchnie i pomyśli życzenie. W końcu to urodziny a tak się robi u mnie w rodzinie.- powiedziała bardzo głośno i weselej się uśmiechnęła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3283-ruda-czyli-lily-evans#54
Silvia Avenger

avatar

Liczba postów : 11

PisanieTemat: Re: Poddasze   Czw Paź 30, 2014 1:54 am

Silvia przez dłuższy czas przysłuchiwała się wszystkim rozmowom toczącym się w tym oto pomieszczeniu. Uśmiechała się do Sofie by ją trochę pokrzepić. Miała nadzieję że to pomoże. Silvia była zupełnie taka jak Jessi tylko statystycznie mniej gadatliwa i mniej rozochocona. Uśmiechnęła się do kuzynki również w momencie wręczania prezentu. W końcu nie by.ło tak źle. Dopiero się poznały ale jeszcze będzie czas by porozmawiać. Teraz tylko stała i trzymała kieliszek, kt.ory chwilkę temu otrzymała od Sofie. Potem do niej podeszła.
- Co źle się czujesz?? Sami wrogowie czy po prostu jesteś niepewna?- spytała cicho stojąc koło Sofie. Chwilkę sie znały w końcu, trochę w końcu pomogła jej w nauce i nadal będzie pomagać a czemu by nie?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3043-silvia-avenger
Sofie Brown

avatar

Liczba postów : 1937

PisanieTemat: Re: Poddasze   Czw Paź 30, 2014 10:49 am

Zmieszana lekko na twarzy popatrzyla na Silvie i westchnela.-Umm wiekszosc z tych osob to moi wrogowie, chetnie bym juz wyszla i poszla do siebie-szepnela cicho by Tylko Avenger to uslyszala..-Zostalam bo Jessi to moja przyjaciolka-znow skierowala slowa tylko do kuzynki Mall..Gdy otrzymali wszyscy kieliszki czekala tylko az toast sie xacznie.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Sofie Brown
Falling out of love is hard, Falling for betrayal is worst.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Syriusz Black

avatar

Liczba postów : 570

PisanieTemat: Re: Poddasze   Czw Paź 30, 2014 3:02 pm

Syriusz słysząc słowa Evans ukrył twarz w dłoniach rozpaczając nad tym jak Rogacz mógł się zakochać w tak niedomyślnej dziewczynie. Po raz kolejny chciała zepsuć plan Huncwotów, jakby nie mogła chociaż przez chwilę trzymać języka za zębami i nie niszczyć zaplanowanej przez Remusa niespodzianki. Kiedy zobaczył jej sztuczny uśmiech, aż coś się w nim zatrzęsło z irytacji. Generalnie to lubił Lily, ale tego wieczora zachowywała się według statystyk Blacka skandalicznie. W końcu nie wytrzymał i się odezwał.
- To jest sprawa wyłącznie między Remusem a Jessi i obawiam się, że Twoje komentarze w tym temacie są absolutnie zbędne. Pozwól też, żeby Jessi sama zadecydowała o tym co będzie robić pierwsze na SWOICH urodzinach. - Zakończył, akcentując ostatnie słowo. Ukrył różdżkę w rękawie koszuli i wycelował ją po kryjomu w Evans. Rzucił niewerbalne zaklęcie, które na dosłownie pięć minut uniemożliwiło jej mówienie. Oooo, tak lepiej - Pomyślał z uśmiechem. Kiedy przyszła kolej dla niego, aby dostać kieliszek, wziął go od panny Brown z lekkim uśmiechem wdzięczności, który szybko znikł z jego twarzy. Mimo, że była jego wrogiem, nie chciał psuć przyjęcia Jessi swoimi uprzedzeniami do kogokolwiek i postanowił zachowywać się poprawnie.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Sryriusz Black
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3039-syriusz-black
Remus Lupin

avatar

Liczba postów : 663

PisanieTemat: Re: Poddasze   Pią Paź 31, 2014 3:06 pm

Remus powoli zaczął tracić czucie w nogach, gdy zaczęli schodzić się goście. Pierwsza przyszła Sofie Brown, poznał ją po glosie i Remus nieco się zdziwił, że Jess zaprosiła Ślizgonkę. Później na przemian przychodziło jeszcze kilka osób, ale nie mógł odróżnić głosów, bo były przytłumione przez gruby karton, w którym siedział. Jedynie Jamesa i Syriusza rozpoznał bez problemu. I krzyczącą McGonagall. Wystraszył się nie na żarty, ale przecież jego nie widziała, był ukryty. Dopiero gdy usłyszał śmiechy dotarło do niego, że to Anarhold zrobiła sobie żarty. Jessi pytała o niego. Pewnie nawet szukała, gdy James powiedział jej iż nie przyjdzie. Na pewno miała zawiedzioną minę. Smutną i pełną rozczarowania. Ale nie tym razem, obiecał, że nigdy jej nie zawiedzie i zamierzał słowa dotrzymać. Dlatego gdy usłyszał korek od szampana, odczekał stosowne pięć minut, by szampan został wszystkim rozlany po czym machnął niewerbalnie różdżką. Pojawił się gong, posypało konfetti prosto na głowę Jessi i znikąd pojawił się stos czerwonych i złotych balonów. Remus wyskoczył z tortu z roześmianą od ucha do ucha miną.
- Wszystkiego najlepszego, kochanie! - krzyknął roześmiany. Wygrzebał się z kartonów i ruszył ku zaskoczonej ukochanej. Sięgnął do kieszeni i wyjął z niej pudełko. Aksamitne. W pudełku znajdywał się wisiorek, a w jego wnętrzu, po otwarciu - ich wspólne zdjęcie. - Później zdradzę Ci jak go otworzyć - powiedział jej cicho do ucha. Nie mógł go otworzyć nikt poza właścicielką, a dla dodatkowego bezpieczeństwa rzucił na nie specjalny czar.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Remus Lupin

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1368-remus-mow-mi-lunio-john-
Jessi Mall

avatar

Liczba postów : 2424

PisanieTemat: Re: Poddasze   Pią Paź 31, 2014 7:47 pm

Jessi popatrzyła na Sofie, dopiero teraz zdała sobie sprawę z tego że Brown znalazła się w pomieszczeniu w którym była jedyna przedstawicielką domu węża. Cóż to świadczyło tylko i wyłącznie o jego mieszkańcach , w końcu jakoś w innych domach Jessi też miała znajomych i to nie jednego. Z wdzięcznością popatrzyła na swoją kuzynkę , widać było że dziewczyny się znały, więc nadzieja że Sylvia zaopiekuje się Sofie.
- To może jak wszyscy będą mieli szampana to wtedy zapalimy te świeczki. - spojrzała z uśmiechem na Lily która dzisiaj jakoś wybitnie nie miała nastroju. Spojrzała jeszcze na Syriusza który widocznie się zirytował.
- Sryiusz spokojnie, pomysł ze świeczkami nie jest głupi skoro to taka tradycja... - napełniła kieliszki dla wszystkich swoich gości, niepewnie spojrzała na Syriusza gdy podeszła do niego Sofie z szampanem ale ten zachował się na prawdę przyzwoicie, Jessi uśmiechnęła się do przyjaciela dumna z niego i tego że tak porządnie się zachował. W końcu wszystkie kieliszki były już rozdane, jeden Jessi podała Sofie i ostatni zabrała dla siebie.
Uniosła szkło do góry i już miał coś mówić o wspaniałych gościach gdy rozbrzmiał gong ! A później wszystko poszło lawinowo chmura konfetti zasłoniła jej widok na jakieś trzy sekundy a wściekłe czerwone i złote balony wypełniły całe poddasze !
Gdy dotarło do niej kto jest autorem tego całego zamieszania nie mogła powstrzymać uśmiechu. Gdyby nie uszy pewnie ten uśmiech miała by wokoło głowy ! Jednocześnie była na tyle zaskoczona że kieliszek z szampanem wypadł jej z dłoni i roztrzaskał się o posadzkę. Nie zwróciła na to jednak uwagi.
- Remus ! - rzuciła się na szyję ukochanego i ucałował go namiętnie w ogóle nie zwracając uwagi na śmiechy, okrzyki obrzydzenia wydawane przez Syriusza i Jamesa i inne odgłosy wydawane przez zgromadzonych w sali gości.
Gdy oderwała się od swojego chłopaka popatrzyła na przyjaciół podeszła do nich i strzeliła przez łepetyny na początek Jamesa a potem Syriusza.
- Mogłam się spodziewać spisku ! - stwierdziła z groźną mina by po chwilce przyciągnąć ich obu do siebie i przytulić.
- Dziękuję. - po czym wróciła do Remusa i przytuliła się do niego.
Wisiorek który dostała w prezencie był na prawdę przepiękny.
- Rozpieszczasz mnie wiesz. - po czym pokiwała głową. Była bardzo ciekawa co też jest w środku wisiorka.
- No to skoro jesteśmy już w komplecie... - machnęła różdżką i podleciały do niej dwa kieliszki z szampanem. Jeden podała ukochanemu a swój uniosła do góry.
- Za najwspanialszych przyjaciół pod słońcem. - po czym napiła się, a pomieszczenie wypełniła wesoła melodia.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Jessi Mall
Zanim ty to rozwiążesz
wymienię ci pięć osób, które nas jutro znienawidzą.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t866-jessica-jessi-mall
Amelia Mary Fern

avatar

Liczba postów : 1107

PisanieTemat: Re: Poddasze   Sob Lis 01, 2014 3:55 pm

Tuż po Amelii do pomieszczenia weszła jakaś mało znana jej dziewczyna. Jak wszystkich i ją Puchonka przywitała ją serdecznym uśmiechem, nie kryjąc zdziwienia, gdy okazało się, że nieznajoma jest kuzynką Jessi.
Puchonka uśmiechnęła się szerzej widząc wchodzącą do Shire.
Zaraz za Krukonką zjawili się niemal oczywiści goście- Huncwoci. Chyba cała szkoła wiedziała, że Jessi przyjaźni się z chłopakami, Amelie jednak zdziwł brak Remusa... czy nie był on chłopakiem Jessi? I zapomniał o jej urodzinach...A może...Nie Remus to ten spokojny Huncwot, no przynajmniej spokojniejszy niż Syriusz i James, nie zrobi wejścia smoka...chyba...
Wycofała się lekko widząc wchodzącą do pomieszczenia profesor McGonagall.
”Szykują się kłopoty”-pomyślała, a chwilę później wybuchnęła śmiechem, gdy nauczycielka zmieniła się w Anarhold.
Amelia stanęła gdzieś z boku. Wszyscy tu bardzo dobrze się znali i przyjaźnili, a ona...ledwie co. Niby przyjaźniła się z Shirą, ale ta zagadała się z Syriuszem, więc Puchonka nie chciała im przeszkadzać.
Szampan został otwarty, wszystkim rozlany, zaśpiewali solenizantce „Sto lat”, gdy skończyli naglę zabrzmiał gong, a potem.. z tortu wyskoczył Remus! Zdziwienie i radość na twarzy Jessi wywołały cichy śmiech Amelii, która spojrzała z delikatną zazdrością na zakochaną parę...

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Amelia Mary Fern
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t382-amelia-mary-fern
Syriusz Black

avatar

Liczba postów : 570

PisanieTemat: Re: Poddasze   Nie Lis 02, 2014 12:27 am

Syriusz odliczył w myślach od dziesięciu do zera, starając się wrócić sobie lepszy nastrój. Nie chciał irytować się z byle powodu, nie rozumiało co go wcześniej tak rozdrażniło w Evans, która była jego koleżanką. Spojrzał z szelmowskim uśmiechem na jubilatkę, która widać, że chciała sprawić, żeby wszyscy czuli się swobodnie i komfortowo i przychodziło jej to z łatwością. Kiedy brał kieliszek od Brown czuł na sobie czujne spojrzenie przyjaciółki i posłał jej spojrzenie mówiące. Widzisz? Nie gryzę. Po czym puścił jej oczko, kiedy mogła przestać się obawiać jego reakcji na Ślizgonkę. To urodziny Jessi i Syriusz nie wnikał, kogo sobie zaprosiła. Chciała Sofie Brown? Proszę bardzo, jeśli tylko nie będzie musiał przebywać z nią dłużej niż to możliwe. Jego rozmyślenia pobiegły o wiele weselszym torem kiedy w końcu pierwszy Huncwot tego wieczoru - Remus Lupin - postanowił wyjść z ukrycia. Łapa zaczął wiwatować podobnie jak wszyscy, kiedy Remus i Jessi się przywitali, jednak pocałunek jaki dziewczyna złożyła na ustach Luniaczka, to było dla niego za wiele i razem z Rogaczem zaczęli wydawać z siebie dźwięki obrzydzenia. Po chwili Jessi zbliżyła się do Rogacza i zdzieliła go tak, że Syriusz mimowolnie się skrzywił, jakby to on oberwał, jednak nie minęła sekunda, kiedy został potraktowany dokładnie tak samo. Spojrzał na Jessi z udawanym horrorem w oczach.
- Nawet nie wiesz jak trudno było zachować przed Tobą cokolwiek w tajemnicy, przed chwilą zirytowałem się lekko na Evans bo już się bałem, że doprowadzi do upieczenia Luniaczka na ruszcie, a chyba lepszy Remus w garści niż kurczak na dachu? - Spytał, kompletnie przekręcając mugolskie przysłowie. W tym momencie został przytulony przez Jessi razem z Jamesem i znów stali niczym troskliwe misie tulisie. Syriuszowi wyrwało się nawet z gardła rozczulające westchnienie, które brzmiało jak "Ooooooooooo". Kiedy jubilatka oddaliła się do swego ukochanego, Łapa począł rozglądać się za jakimiś przekąskami. Przekradł się do tacy z szarlotką i porwał do ręki jeden z większych kawałków, zajadając się z błogą miną.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Sryriusz Black
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3039-syriusz-black
Shira Lovegood

avatar

Liczba postów : 472

PisanieTemat: Re: Poddasze   Nie Lis 02, 2014 6:17 pm

Shira obserwowała całe zdarzenie, uśmiechając się lekko. Nadchodzili nowi goście, ale Jessi zdawała się myśleć tylko o jednym, tym brakującym, chociaż starała się robić dobrą minę do złej gry. Shira nie wiedziała o planie, więc bardzo współczuła Jessi, choć wydawało jej się to dziwne. Kiedy dostała kieliszek z szampanem, stwierdziła, że miała rację! Remus wyskoczył z tortu, zamykając w uścisku swoją ukochaną. Szczerze, wzruszyła się trochę widząc radośc na twarzach obojgach i tak wielką miłość w ich oczach. Jak ona pragnęła, aby ktoś tak spojrzał na nią jak Remus na Jessi.. Otrząsnęła się z tych mysli, chrząkając cicho. Spojrzała na Syriusza, który już rzucił się na przekąski. Podeszła do niego, pytając:
- A dla mnie coś jeszcze zostanie czy pożresz wszystko? - spojrzała na niego z rozbawieniem.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _



Shira Lovegood
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1513-shira-lovegood
Remus Lupin

avatar

Liczba postów : 663

PisanieTemat: Re: Poddasze   Nie Lis 02, 2014 10:07 pm

Remus spalił nieco raka, gdy Jessi namiętnie pocałowała go tak przy wszystkich, ale przestał wkrótce zwracać na to uwagę. Skoro i tak wszyscy wiedzieli to nie musiał się niczym przejmować! Rzucił tylko mordercze spojrzenie numer milion pięćdziesiąt osiem na Syriusza i Jamesa, którzy ewidentnie wydawali z siebie dźwięki wcale nie pełne zadowolenia. Już on im powie tak, że w pięty im pójdzie jak tylko znajdzie chwile czasu!
- Wcale nie. Po prostu dbam o swoją ukochaną - odparł z uśmiechem i przyjął od niej kieliszek. Spodziewał się, że zaprosi swoją kuzynkę z domu węża, nic w sumie do nich nie miał, jeśli tylko oni nie mieli nic do niego. Gdy usłyszał jednak Syriusza, przeraził się nie na żarty i spojrzał z oburzeniem na Lily.
- Ruda! Naprawdę chciałaś mnie usmażyć? Mnie? - powiedział z wyrzutem i przytulił do siebie Jessi jakby chciał w niej mieć nieco wsparcia.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Remus Lupin

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1368-remus-mow-mi-lunio-john-
Syriusz Black

avatar

Liczba postów : 570

PisanieTemat: Re: Poddasze   Pon Lis 03, 2014 12:09 am

Syriusz świetnie znał już mordercze spojrzenie Remusa Lupina numer milion pięćset sto dziewięćset i widząc je tego wieczora po raz kolejny, uśmiechnął się tylko do Luniaczka z policzkami naładowanymi ciastem jak chomik. Chciał ukazać zęby w swoim uśmiechu, jednak nie chciał uronić okruszków wypieku, nad którym właśnie zawisła groźba wysypania z ust. Musiał się niestety powstrzymać, ale mało brakowało, coby się przy tym zakrztusił i szybko chwycił pusty puchar, nalewając pierwszego napoju jaki mu wpadł w rękę. Kiedy już przełknął nie dusząc się przy tym, odezwał się.
- Jeszcze kilka chwil, a byłoby z Tobą krucho! - Rzekł, po czym odwrócił się, bo właśnie podeszła do niego Shira, z którą tego wieczora dużo rozmawiał. Na twarzy rozciągnął mu się zawadiacki uśmiech, oparł się o tzw szwedzki stół, starając się wyglądać pociągająco, jednak niebezpieczny stukot butelek tuż za nim powstrzymał go od takich póz, stanął więc prosto, poprawiając przy tym włosy gestem godnym samego Jamesa Pottera.
-Oczywiście, że zostanie coś dla Ciebie, osobiście Ci nałożę.- Rzekł, chwytając przy tym talerz i zaczął nakładać wszystkiego po trochu, niczego nie żałując. Posadził nawet czekoladową żabę, jednak ta wyskoczyła z talerza i czmychnęła po stole, potrącając przy tym kieliszki po szampanie. Syriusz przywołał je jednak do porządku machnięciem różdżki. Odwrócił się znów do Shiry i wręczył talerz pełen smakołyków. - Teraz dopilnuję, żebyś wszystko zjadła. - Rzekł, uśmiechając się przebiegle.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Sryriusz Black
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3039-syriusz-black
Jessi Mall

avatar

Liczba postów : 2424

PisanieTemat: Re: Poddasze   Pon Lis 03, 2014 4:21 pm

Jessi promieniała ze szczęścia cała w skowronkach przytulając się do Remusowego ramienia.
- Spokojnie nie upiekła by cię przecież, ale widzisz lepiej nie miejcie przede mną tajemnic bo to niebezpieczne. - o tak tajemnice przed Mall są surowo zakazane !
No ale jeśli już o tajemnicach i spiskach mowa...
Jessi uśmiechnęła się przebiegle patrząc na swoich gości, nie mogła pozwolić przecież by się nudzili na jej przyjęciu !
Machnęła różdżką i nagle nie wiadomo skąd w pomieszczeniu znalazły się tłuczki i złoty znicz a w stronę każdej z osób podleciała pałka !
- Uwaga ! Zaczynamy zabawę ! - zawołała Jessi z błyskiem w oku łapiąc w locie swoją pałkę !
- Chodzi o to aby złapać znicza ! Komu się uda dostanie specjalną nagrodę ! Ale uważajcie na tłuczki ! Będą przeszkadzać ! NO i możecie śmiało.... - w tej chwili jeden z pędzących tłuczków zmienił kierunek i zmierzał prosto w stronę Jessi która wzięła silny zamach i skierowała go w stronę Syriusza ! -... Celować w innych ! - dokończyła po uderzeniu z uśmiechem szaleńca. Cóż czy był lepszy sposób na rozruszanie towarzystwa jak ucieczka przed wściekłymi tłuczkami i próba złapania małej, złotej, złośliwej piłeczki ?



UWAGA !
Rzucamy dwiema kostkami , osoba która pierwsza wyrzuci 12 oczek złapała znicz ! Tłuczki można spokojnie odbijać w stronę dowolnej obecnej na imprezie osoby a czy tłuczek trafił czy nie decyduje już dana osoba w którą celowaliście !

Miłej zabawy !

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Jessi Mall
Zanim ty to rozwiążesz
wymienię ci pięć osób, które nas jutro znienawidzą.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t866-jessica-jessi-mall
James Potter

avatar

Liczba postów : 743

PisanieTemat: Re: Poddasze   Pon Lis 03, 2014 5:57 pm

James roześmiał się głośno, widząc Remusa wyskakującego z tortu. Mimo, że wiele razy widział jak przyjaciel robi głupie rzeczy, oczywiście razem z nimi, to i tak taki widok potrafił go zaskoczyć. Zaczął bić głośno brawo i nawet gwizdnął kilka razy, kiedy Jessi przykleiła się do Remusa. Wymienił z Syriuszem znaczące spojrzenie.
- Z nami nigdy nic nie wiadomo! - zawołał, kiedy Jess przytuliła jego i Syriusza. Na szczęscie Luniak wyskoczył w odpowiednim momencie, bo już nie mógł patrzeć na załamaną twarz Jessi, a po drugie Lily omal nie wypowiedziała słów, które mogłyby zdradzić tę tajemnicę. Wzniósł toast i wypił kieliszek szampana. Spojrzał dziwnie na Syriusza po wysłuchaniu jego dziwnego zdania.
- Kieliszek szampana uderzył Ci do głowy, że zacząłeś bredzić? - uniósł brwi. Lepszy Remus w kurczaku niż garśc na dachu? Nie, chwila to było jakoś inaczej, ale James porzucił rozmyślanie o tym nowym przysłowiu i odprowadził przyjaciela wzrokiem. Oczywiście - skierował się do bufetu. Sam nie chciał jeszcze jeść dopijając szampana i zastanawiając się jakie to atrakcje przygotowała Jessi. W końcu nie chciała napisać nic w liście. Zaraz jednak dowiedział się i był zachwycony owym pomysłem! Złapał pałkę i był gotowy do zabawy. Podszedł jeszcze do Jessi i powiedział:
- Świetny pomysł! Ale uważaj na tłuczki, moga być nadaktywne - uśmiechnął się szeroko, wskazując dwoma palcami na swoje oczy, a potem na Jessi. Roześmiał się i w ostatniej chwili odbił lecący w niego tłuczek w stronę Remusa, wypatrując znicza.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


James Potter

"Rogacz"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1530-james-potter
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Poddasze   Pon Lis 03, 2014 5:57 pm

The member 'James Potter' has done the following action : Rzuć kostką

'Gra z MG' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shira Lovegood

avatar

Liczba postów : 472

PisanieTemat: Re: Poddasze   Pon Lis 03, 2014 9:38 pm

Shira stłumiła śmiech, kiedy Syriusz niebezpiecznie zachybotał stołem. Zachowała jednak kamienną twarz, kto wie, może śmiejąc się uraziłaby jego męską dumę? Nie, raczej nie, to nie ten typ!
- Dzięki - uśmiechnęła się, ale patrzyła w osłupieniu jak nakłada jej górę jedzenia. - Ale nie tyle, starczy te.. No, nieważne.. - powiedziała, bo Syriusz własnie zakończył budowanie wieży z ciasta i wręczył jej talerz, na który spojrzała niepewnie. Uniosła go do góry, mierząc wzrokiem wysokość stosiku. - Naprawdę wyglądam na osobe, która tyle je? - zapytała z rozbawieniem. - Chyba muszę się za siebie wziąć! - stwierdziła i chwyciła za widelczyk. Oczywiście nie miała zamiaru zjeść wszystkiego, zresztą nawet nie dałaby rady. Zjadła trochę ciasta i opuściła talerz. - Więcej nie moge, ale obiecuję, że dokończe potem. Mam cały wieczór - roześmiała się, a potem jej uwagę zwróciła Jessi. W jej stronę poleciała pałka, którą złapała zwinnie w locie. Spojrzała na nią i potem na Jessi. Oczy jej się zaświeciły, słysząc pomysł Gryfonki. Odłożyła talerz na stół.
- Cudownie! - zawołała. - Quidditch jako atrakcja, lepiej być nie mogło! - zawołała do Syriusza, a potem zaczęła wypatrywać znicza.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _



Shira Lovegood
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1513-shira-lovegood
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Poddasze   Pon Lis 03, 2014 9:38 pm

The member 'Shira Lovegood' has done the following action : Rzuć kostką

'Gra z MG' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Syriusz Black

avatar

Liczba postów : 570

PisanieTemat: Re: Poddasze   Pon Lis 03, 2014 10:23 pm

Syriusz widział, że Shira ma ochotę parsknąć śmiechem na widok jego poczynań ze szwedzkim stołem, jednak powstrzymywała się ostatnimi resztakami silnej woli. Uśmiechnął się rozbrajająco, nic sobie z tego nie robiąc. Co jak co, ale na śmianiu się z samego siebie to on był pierwszy w kolejce i bynajmniej z takich powodów jego ego na niczym by nie ucierpiało. Przyglądał się z uznaniem swojej idealnej wieży z ciasta, którą chwilę wcześniej wręczył Shirze, zastanawiając się czy nie dodać czegoś jeszcze, jednak słysząc jej słowa tylko się roześmiał.
- Spokojna Twoja rozczochrana... - Urwał, a po chwili dodał - ...głowa! Sama tego nie będziesz, jeść, bo Ci pomogę! Nie zauważyłaś, że wszystkiego jest tutaj parzyście? - Rzucił jej porozumiewawcze spojrzenie ciemnych oczu po czym odwrócił się słysząc za sobą słowa Rogacza.
- Kto powiedział, że bredzę? Nie znasz tego przysłowia? Lepszy kurczak w garści niż Remus na dachu? A może jakoś innaczej to szło, ale takiego kurczaka to bym zjadł. - Syriusz wydał z siebie rozmarzone westchnienie, ale nadlatująca pałka szybko wyrwała go z przyjemnych myśli, wyglądając jakby chciała go zdzielić po głowie. Złapał ją bez żadnej gracji, jednak wcale się tym nie przejmował. Nie skomentował, czy podoba mu się ta zabawa, czy też nie... Po minie jego można było jednak wywnioskować, że jak najbardziej mu odpowiada. Nie zdążył skomentować swojego zapału, bowiem Jessi odbiła w jego stronę tłuczka, zamachnął się więc i wybił tłuczka w przeciwnym kierunku pomieszczenia, a piłka poszybowała z większą prędkością niż wcześniej, miał krzepę! Tłuczek niebezpiecznie zbliżał się do kuzynki Jessi, którą Syriusz kojarzył jedynie z widzenia. Począł rozglądać się za zniczem, a wcześniejsze ciasteczka odeszły w całkowitą niepamięć.


Ostatnio zmieniony przez Syriusz Black dnia Sro Lis 05, 2014 1:24 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3039-syriusz-black
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Poddasze   Pon Lis 03, 2014 10:23 pm

The member 'Syriusz Black' has done the following action : Rzuć kostką

'Gra z MG' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Remus Lupin

avatar

Liczba postów : 663

PisanieTemat: Re: Poddasze   Sro Lis 05, 2014 5:50 pm

- Jasne. Nie upiekłaby, sama słyszałaś co mówił Syriusz, że jeszcze chwila i miałabyś pieczonego Lupina na urodziny niczym prosiaka z jabłkiem w ustach - zaczął lamentować. Lubił trochę po marudzić, a co, nie wolno? - I jakich tajemnic? Mówiłem, byś wypatrywała hipogryfa, mogłaś się domyślić, ale i tak dobrze, że niczego nie skojarzyłaś, bo inaczej nie byłoby niespodzianki! A o to w tym wszystkim tu chodziło - odpowiedział z uśmiechem. Cieszył się, że się udało, zaskoczył Jessi bardzo pozytywnie i w dość oryginalny sposób.
Napił się z resztą za zdrowie ukochanej i jeszcze raz życzył jej wszystkiego najlepszego. Jessi krzyknęła, że pora zacząć zabawę i pojawiły się pałki, tłuczki i wszystko co potrzebne do gry w quidditcha. Nie zamierzał raczej brać w tym udziału. Zawsze wolał kibicować, choć lubił ten sport. Nigdy wcześniej nie grał i nie wiedział czy się odważy na taki krok.
- To ja wam pokibicuję! - krzyknął i szybko usunął się w bok bo własnie tuż przed jego twarzą śmignął tłuczek. Chciał pomóc swojej dziewczynie i zaczął wypatrywać wszędzie małej, złotej kuleczki. Głowa chodziła mu w każdą możliwą stronę, wytężał wzrok i dostrzegł błysk gdzieś wysoko pod sufitem. - Jessi! Sufit!- krzyknął do niej.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Remus Lupin

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1368-remus-mow-mi-lunio-john-
Jessi Mall

avatar

Liczba postów : 2424

PisanieTemat: Re: Poddasze   Sro Lis 05, 2014 7:06 pm

Jessi bardzo się cieszyła że zabawa którą wymyśliła wszystkim się spodobała. Cóż czego innego można się było spodziewać po pani kapitan szalonej Jessi Mall? Było pewne że nie będzie to jakaś normalna rozrywka jak szachy czarodziejów czy gra w bierki !
Początkowo Jessi chciała grać w Eksplodującego durnia ale stwierdziła że to jednak lekka przesada i że gdyby wysadzili w powietrze pół VII pietra to z pewnością ktoś z nauczycieli by się zorientował ! Choć podejrzewała że Drops to jeszcze by podziękował za zorganizowanie nowego obserwatorium astronomicznego.
Jednak rozmyślania zostały brutalnie przerwane gdyż zauważyła że tłuczek z niebezpieczną prędkością zbliża się do jej ukochanego ! O nie ! Tego nie popuści .
- Zobaczysz James nie ujdzie ci to na sucho ! - i w ostatniej chwili wykonała silny zamach i odbiła tłuczek w stronę Rogacza !
Usłyszała jak Remus woła że widzi znicz i spojrzała w tamtą stronę, mała złośliwa piłeczka faktycznie tam była ale Mall wątpiła by dała się tak łatwo złapać.
Ukradła jeszcze Remusowi buziaka i z szerokim uśmiechem na ustach i wesołymi iskierkami w oczach pobiegła złapać złotego znicza.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Jessi Mall
Zanim ty to rozwiążesz
wymienię ci pięć osób, które nas jutro znienawidzą.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t866-jessica-jessi-mall
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Poddasze   Sro Lis 05, 2014 7:06 pm

The member 'Jessi Mall' has done the following action : Rzuć kostką

'Gra z MG' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shira Lovegood

avatar

Liczba postów : 472

PisanieTemat: Re: Poddasze   Pią Lis 07, 2014 3:37 pm

Ciągle nie mogła wypatrzyć znicza, ale zabawa pochłonęła ją całkowicie, więc wytęzyła wzrok i patrzyła po całym pokoju. Tłuczki latały w tą i z powrotem, zrobiło się zamieszanie, wszyscy biegali, roglądając się i machając pałkami albo w tłuczki, albo gdzie popadnie. Shira dostała od kogoś po głowie, ale na szczęscie niezbyt mocno. Zreszta i tak się tym nie przejęła, z kontuzjami była zaprzyjaźniona, w końcu była graczem quidditcha. W końcu nadleciał tłuczek, którego odbiła tuż przed swoją twarzą w niewiadomym kierunku. Gdzie ten znicz?! coś złotego mignęło jej w górze, ale czy to nie było przywidzenie?

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _



Shira Lovegood
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1513-shira-lovegood
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Poddasze   Pią Lis 07, 2014 3:37 pm

The member 'Shira Lovegood' has done the following action : Rzuć kostką

'Gra z MG' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
James Potter

avatar

Liczba postów : 743

PisanieTemat: Re: Poddasze   Pią Lis 07, 2014 8:02 pm

James wybuchnął śmiechem.
- Sprawdzałem refleks mojej następczyni! - powiedział, zgrabnie odbijając tłuczek, który odbiła w niego Jessi. Tłuczek pomknął z powrotem, prosto w dzewczynę. - Popisz się jeszcze raz! - krzyknął do niej, nurkując na podłogę, unikając kolejnego tłuczka i wypatrując złotej piłeczki. Usłyszał słowa Remusa i spojrzał w tamtą strone i spróbował złapać znicz. Miał nadzieję, że mu się to uda!

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


James Potter

"Rogacz"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1530-james-potter
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Poddasze   

Powrót do góry Go down
 

Poddasze

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 6Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

 Similar topics

-
» Szklane poddasze.
» Poddasze

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
List z Hogwartu :: Wspomnienia :: Porządki 3. :: HOGWART :: ZAMEK :: VII piętro-