a
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Dziedziniec Wieży Astronomicznej - Page 2
List z Hogwartu
Niestety jak to często bywa, coś się kończy, a coś innego zaczyna. Czas Listu z Hogwartu dobiega końca. Mam nadzieję, że część osób będzie wspominało tę stronę z pewnym sentymentem, a nawiązane tutaj znajomości przetrwają pomimo zakończenia naszej działalności. Dziękujemy za te dwa lata! Administracja


 

 Dziedziniec Wieży Astronomicznej

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Roy Hale



Liczba postów : 949

PisanieTemat: Re: Dziedziniec Wieży Astronomicznej   Sob Lis 22, 2014 11:31 am

Wiedział, że nie chciał się rozchorować. Miałby opuścić jakiś mesz? To byłaby tragedia. Od tego roku Jessi była kapitanem. Nie mógłby jej zawieść! Z resztą to już chyba było uzależnienie. Może jednak powinien iść na studia? Nie, nie było to możliwe. uśmiechnął się szczerze.
- No okej, jeśli tak nalegasz to już nie będę się upierał.- złapał ją za rękę i się uśmiechnął. Czy miała coś przeciwko okazywaniu publicznych uczuć lub chociażby trzymania za rękę? Nie miałby nic przeciwko. Nie chciałby mieć żadnej dziewczyny jako "sekret". Nie wstydził się nikogo! Puścił do niej oczko i pociągnął ją leciutko w stronę zamku.

/zt

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _



Roy
Nie ma we mnie nic, co możesz jeszcze zranić

©CC
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t861-roy-hale
Florence Lacroix



Liczba postów : 77

PisanieTemat: Re: Dziedziniec Wieży Astronomicznej   Sob Lis 22, 2014 12:51 pm

- Świetnie. - powiedziała uśmiechnięta i spojrzała na ich dłonie. Nie przeszkadzało jej publiczne okazywanie uczuć. Co prawda, wcześniej nieco denerwowali ją ludzie, którzy tak robili, ale teraz chyba ich rozumiała. Nie wyobrażała sobie tego, jakby miała iść przez korytarz obok Roya udając, że nadal są tylko przyjaciółmi. Nie chciała robić z tego jakiegoś wielkiego sekretu i miała nadzieję, że on również. Uśmiechnęła się jeszcze szerzej i razem z nim ruszyła w stronę zamku.

/zt

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Florence Lacroix
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2936-florence-lacroix
Mattias Solberg



Liczba postów : 114

PisanieTemat: Re: Dziedziniec Wieży Astronomicznej   Czw Kwi 09, 2015 8:35 pm

Po tańcowaniu z Jasmine, musiał się napić, strasznie zaschło mu w gardle, i ten nieśmiały, lecz jakże odważny pocałunek, tego było za wiele. Podszedł do stołu nalał sobie ponczu, wypił go duszkiem. Po chwili wrócił do Jasmine, która go przepraszała, zauważył, że źle się poczuła, wyszła więc z balkonu na dziedziniec wieży astronomicznej.

[z/t z Balkonu, Matt]

Zauważył jak drzwi, zamykają się za Jas, jego wewnętrzna dusza, czuła, że dzieje się z dziewczyną coś niedobrego. Wypity alkohol, źle działał na chłopaka. Wstając szybko, zakręciło mu się w głowie, więc sam też wyszedł za dziewczyną, aby zaczerpnąć świeżego powietrza. Przespacerował się w tę i s powrotem, ciągle obserwując Jas, w razie gdyby poczuła się ona gorzej wolał być w pobliżu. Wytworzyła się między nimi jakaś więź, sam jeszcze nie wiedział jaka, ale wydawało mu się, że to spotkanie najpierw na polanie przy wodospadzie, a potem wspólna impreza nie były przypadkowe. Kątem oka dostrzegł, że Jasmine robi się blada, podbiegł do niej.
- Wszystko dobrze z Tobą? Martwię się o Ciebie. - w jego głosie było słychać troskę.
Wypity wcześniej alkohol przestał już działać, zastąpiła go adrenalina, która mocno uderzyła w chłopaka, gdyż martwił się o Krukonkę.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _









Matt Solberg
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3396-matthias-solberg
Mistrz Gry



Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Dziedziniec Wieży Astronomicznej   Czw Kwi 09, 2015 9:33 pm

Tej nocy wieża astronomiczna była nie tylko miejscem organizowanej z okazji meczu wspólnej imprezy gryfonów i krukonów. Para mieszkańców domu węża zaszyła się na dziedzińcu wieży aby poćwiczyć trochę zaklęć. Rzucali je na przemian, wszystkie jakie znal, egzaminy już niebawem a tej dwójce zależało na najlepszych wynikach.
Nagle usłyszeli czyjeś głosy... Jak na ślizgonów przystało stchórzyli a jako że nie uśmiechał się im szlaban z Filchem wzięli nogi za pas pozostawiając po sobie ślady swoich zaklęć i wyczarowane przez siebie cuda - jednym z tych cudów był- wąż!
Gad chociaż wyczarowany był jak najbardziej prawdziwy i ruszył prosto w stronę Matta gotowy do ataku...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jasmine A. Leighton



Liczba postów : 67

PisanieTemat: Re: Dziedziniec Wieży Astronomicznej   Czw Kwi 09, 2015 9:43 pm

Dziwny traf zarządził, że Jasmine znalazła się na dziedzińcu wieży astronomicznej. Nie rozumiała, dlaczego poczuła nagłe mdłości. I to jeszcze akurat po chwili, kiedy Mattias ją pocałował. A co jeśli pomyślał sobie, że ją to obrzydziło? Zapewne przestałby z nią rozmawiać, a tego z pewnością by nie chciała. Dręczona poczuciem winy i kołowaniem w głowie, próbowała przemieścić się, kiedy za sobą usłyszała głos Mattiasa.
- Och, Mattias, proszę, idź się pobaw, ja naprawdę... - i znieruchomiała słysząc syk. Syk węża. Slalomem poruszał się w ich stronę, syczał niemiłosiernie, jednak minął pannę Leighton wybierając za cel Puchona. Oczy dziewczyny wytrzeszczyły się w przerażaniu. Normalna uczennica wyjęłaby różdżkę i zlikwidowała groźne zwierzę, ale nikt nie powiedział, że Jasmine należy do tych normalnych. Odezwała się głosem, który dla innych obserwujących mógł brzmieć jak jedynie syk.
- Zosssstaw go... - powtórzyła kilkakrotnie. Wąż zastygł i odwrócił się w stronę Krukonki. Ta, będąc w transie wciąż wpatrywała się w gada. - Ssssłyszysz, co mówię? Nie wolno Ci go dotknąć. Zossstaw go.
Wąż jakby prowadził walkę pomiędzy rozkazem silniejszego gatunku, a własnym instynktem 'zabójcy'. Któż to wymyślił, by używać takiego zaklęcia transmutacyjnego! Zamiast jakiegoś milusiego węża, a ten zdecydowanie miał chęć wgryźć się w łydkę jej przyjaciela. Nie pozwoli na to Jasmine. Podczas transu była zdecydowana. Mdłości odeszły, ale zapewne powrócą ze zdwojoną siłą, kiedy 'więź' puści.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Jasmine A. Leighton

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3330-jasmine-a-leighton
Emily Rhodes



Liczba postów : 745

PisanieTemat: Re: Dziedziniec Wieży Astronomicznej   Czw Kwi 09, 2015 10:05 pm

Nie dało się ukryć w zamku, że dzisiejszy mecz wygrali... Krukoni. Kto by pomyślał, że Gryfki zostaną tak mocno zmiecione z boiska. Chociaż gdy teraz nie ma Pottera i Blacka, to wszystko było możliwe. Nawet taka zdolna Jessi z Aną nie mogłoby utrzymać całego zespołu. Zdarza się.
Dowiedziawszy się od innych duchów, że szykuje się impreza, Milka przyfrunęła sobie na dziedziniec. Podejrzewała, że na tym balkonie, gdzie ma być główne miejsce imprezy mogą się dziać dziwne rzeczy. Może ktoś wyjdzie stamtąd, by odetchnąć od hałasu? Wtedy by Milka miała okazję porozmawiać sobie z kimś. Bo nie miała jakoś odwagi, by wejść do miejsca pełno znanych ludzi. Ponoć to jest impreza dla żywych. Martwych już nikt nie chce zapraszać. Smutne.
Milka zjawiła się za grupką chłopców, którzy chyba coś planowali. Obserwowała, jak ćwiczyli sobie zaklęcia, póki nie zjawiły się następne osoby. Skryła się za filarem, lecz aby widzieć, co się dzieje, to włożyła głowę w filar i obserwowała sobie. Ktoś by mógł sobie w tej chwili pomyśleć, że filar ma oczy i widzi wszystko. Komu by przyszło na myśl, że to jest duch?
To co się działo ... z wężem... było intrygujące. Nie zrozumiała co prawda słów dziewczyny [bo skąd?], choć domyślała się, że próbuje coś powiedzieć wężowi. Czyżby w Hogwarcie uczy się wężoustna? Postanowiła biernie obserwować, jak wąż i reszta zareaguje na to.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

I want ...

klik  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mattias Solberg



Liczba postów : 114

PisanieTemat: Re: Dziedziniec Wieży Astronomicznej   Czw Kwi 09, 2015 10:26 pm

Sam również zauważył węża sunącego wprost ku niemu, wyminął pannę Leighton i już szykował się do ataku, gdy na głos dziewczyny, gad odwrócił się. Był tak niewyobrażalnie wdzięczny dziewczynie, ale sam nie wiedział jak to się stało. Odsunął się trochę od Jas.
- Możesz mi wyjaśnić co zrobiłaś? Jakim cudem on Cię posłuchał? Myślałem, że już coś mi się stanie. - zalał ją falą pytań.
Wyciągnął również swoją różdżkę, w razie dalszych kłopotów z wężem. Widział, że Jasmine nad nim panuje, ale nie wiedział jak długo to potrwa.
- Dziękuję, za uratowanie mi, życia. - starał się uśmiechnąć, ale jego mina bardziej wyrażała grymas przerażenia.
Ciągle nurtowało go, jak to się stało, że nie zaatakował go wąż, w duchu był wdzięczny dziewczynie, ale nie wiedział jak to było możliwe.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _









Matt Solberg
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3396-matthias-solberg
Jasmine A. Leighton



Liczba postów : 67

PisanieTemat: Re: Dziedziniec Wieży Astronomicznej   Pon Kwi 20, 2015 8:50 pm

Podczas kontaktu z wężem, Jasmine wydawała się nie widzieć nic wokół siebie. Nawet nie słyszała słów Mattiasa. Prowadziła walkę z gadem, zarówno wzrokową, jak i psychiczną, co właściwie łączyło się w jedno. Im dłużej korzystała ze swojej zdolności, tym coraz gorzej się czuła. Zebrała jednak resztki siły, by wręcz warknąć:
Odejdź i zosssstaw nassss w sssspokoju... — wypuściła ze świstem powietrze, a wąż zmienił swój kierunek i szybko zniknął im z pola widzenia. Jasmine w końcu wybudziła się z transu, zamrugała kilkakrotnie oczyma i rozejrzała się po otoczeniu z rosnącym zdziwieniem. Gdzieś w oddali udało jej się zobaczyć sylwetkę zmarłej Emily, a po chwili pochylającego się Mattiasa. Chciała się odezwać, ale te straszne mdłości powróciły. A potem nastała ciemność...

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Jasmine A. Leighton

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3330-jasmine-a-leighton
Mattias Solberg



Liczba postów : 114

PisanieTemat: Re: Dziedziniec Wieży Astronomicznej   Pon Kwi 20, 2015 9:19 pm

Wąż zniknął już, uciekając w tylko jemu znane miejsce. Mattias zauważył, że dziewczyna opada z sił i lada moment uderzy głową o twardą posadzkę. Chłopak zaraz chwycił Jasmine aby ta nie upadła i nie rozbiła sobie głowy.
- Jas obudź się, Jas, słyszysz mnie? - poklepał ją delikatnie po policzku.
- Cholera, Jas, powiedz coś, proszę. - w głosie chłopaka było słychać ogarniającą go wściekłość i rozpacz.
Wziął dziewczynę na swoje ręcę. Skrzydło Szpitalne, pani Pomfrey na pewno jej pomoże. Szedł ostrożnie, by nie upuścić Jas ze swoich ramion, po drodze trafił na dwóch Ślizgonów, którzy zablokowali mu drogę. Liczyło się w tym momencie dla niego tylko jedno, to aby pomóc dziewczynie. Kopnął jednego z nich prosto w krocze, natychmiast zrobili dla niego miejsce. Popędził schodami w dół, zmęczył się pokonując kilka pięter w dość zabójczym tempie dodatkowo niosąc Jas.

[z/tx2 kontynuacja sesji w Skrzydle Szpitalnym]

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _









Matt Solberg
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3396-matthias-solberg
Emily Rhodes



Liczba postów : 745

PisanieTemat: Re: Dziedziniec Wieży Astronomicznej   Pią Kwi 24, 2015 3:08 pm

Dziewczyna przez cały czas spoglądała na dwójkę uczniów. Szczególnie na krukonkę, która okazywała nadzwyczajne zdolności. Gdy się upewniła, ze jest weżoustna, uśmiechnęła się wrednie. To już ma dziewuchę. Teraz już będzie wiedzieć kogo będzie sprawka, gdy węże nagle będą atakować.
Milka chciała być niewidoczna. Niestety ujrzała spojrzenie Jasmine, ale ma nadzieję, że dziewczyna potem stwierdzi że jej się przewidziało. Tak czy siak, widziała, jak potem Mattias podbiegł do Jasmine i pomógł ją przenieść do Skrzydłą. Rhodes postanowiła, że jak dziewczyna jest nieprzytomna, to nie ma co iść za nimi. Za to postanowiła udać się do osoby, która powie jej, co ma w tej chwili zrobić z tą wężoustną. Przy okazji może sprawdzi jej rodowód... Bo nikt bez pokrewieństwa ze Slytherinem nie umie władać językiem węża.
Odleciała.

z/t

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

I want ...

klik  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dziedziniec Wieży Astronomicznej   Today at 12:30 am

Powrót do góry Go down
 

Dziedziniec Wieży Astronomicznej

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

 Similar topics

-
» Dziedziniec
» Wieża Wiatrów
» Szczyt Wieży
» Wieża Północna
» Hightower/ Wysoka Wieża

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
List z Hogwartu :: Wspomnienia :: Porządki 3. :: HOGWART :: ZAMEK :: Wieże :: Wieża Astronomiczna-