a
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Pokój przy punkcie widokowym
List z Hogwartu
Niestety jak to często bywa, coś się kończy, a coś innego zaczyna. Czas Listu z Hogwartu dobiega końca. Mam nadzieję, że część osób będzie wspominało tę stronę z pewnym sentymentem, a nawiązane tutaj znajomości przetrwają pomimo zakończenia naszej działalności. Dziękujemy za te dwa lata! Administracja


 

 Pokój przy punkcie widokowym

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Mistrz Budowy



Liczba postów : 299

PisanieTemat: Pokój przy punkcie widokowym   Pią Wrz 19, 2014 8:17 pm


Stare opuszczone pomieszczenie z tarasem widokowym na jeziorko i okolice zamku, do którego można się dostać jedynie przez klapę w podłodze, z której zwiesza się drewniana drabinka. Idealne miejsce na odpoczynek przy ogniu w kominku. Znajduje się tu kilka wygodnych kanap, foteli oraz regałów z książkami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sofie Brown



Liczba postów : 1937

PisanieTemat: Re: Pokój przy punkcie widokowym   Pon Paź 20, 2014 11:11 pm

Po wysłaniu kolejnego Listu Jessi, następnego dnia udała się na wieżę Astronomiczną i od razu skręciła w dobrze jej znane miejsce..Mianowicie przytulny pokój koło punktu widokowego..Weszła i rzuciła się na kanapę wpatrując się w płomienie kominka które skrzat rozpalił..w momencie gdy przekroczyła próg tego pomieszczenia..Owszem uczyła się ale sporo czasu spędzała na myśleniu o dwóch propozycjach Severusa, który zajmował głęboko miejsce w jej sercu..Przypomniała sobie ich pocałunki na polanie i zrumieniła się na twarzy..Oj tak to było nielegalne ale spotkanie warte złamania reguł..Ważne że powiedział jej co czuje..Miała nadzieje że znów będą razem i wróci normalnie do życia i przestanie być zombie..wybuchła śmiechem i czekała na swoją przyjaciółkę..Musiała się jej poradzić a to była teraz jej najbliższa osoba w Hogwarcie i mogła na niej zawsze polegać..Przymknęła oczy wyrzucając z siebie wszystkie złe myśli..Teraz miała dla kogo żyć, i obiecała mu że więcej sobie krzywdy nie zrobi..

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Sofie Brown
Falling out of love is hard, Falling for betrayal is worst.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jessi Mall



Liczba postów : 2424

PisanieTemat: Re: Pokój przy punkcie widokowym   Wto Paź 21, 2014 4:01 pm

Jessi dostała sowę i niezwłocznie udała się do pokoiku przy punkcie widokowym na wierzy. Lubiła to miejsce i cieszyła się że to właśnie tam Sofie chciała się z nią spotkać. Po drodze Jessi zabrała z sypialni swoją torebkę bo nigdy nie wiadomo co się może przydać.
List Sofie bardzo ją zaintrygował, ciekawe w jakiej to sprawie chciała się poradzić, zapowiadała się długa rozmowa.
Gdy tylko przekroczyła próg pokoiku zauważyła Sofie wygodnie rozłożoną przed kominkiem w którym wesoło trzaskał ogień.
Mall od razu sięgnęła do torebki i wyciągnęła z niej opakowanie pianek do opiekania które rzuciła w stronę Sofie.
- Zaszalejemy z kaloriami co ty na to ? Dawno ich nie jadłam, a jak ciebie zobaczyłam przed tym kominkiem to od razu mi się przypomniało jak piekłyśmy pianki na ogniu przy kominku w moim salonie. - po tych słowach rzuciła się na miejsce obok Sofie i przyciągnęła ją do siebie przytulając i cmokając w policzek na powitani.
To miał być miły wieczór i nic nie było w stanie zepsuć nastroju Jessi.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Jessi Mall
Zanim ty to rozwiążesz
wymienię ci pięć osób, które nas jutro znienawidzą.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t866-jessica-jessi-mall
Sofie Brown



Liczba postów : 1937

PisanieTemat: Re: Pokój przy punkcie widokowym   Wto Paź 21, 2014 6:12 pm

-Jessi! Okej chętnie podrasuje swoje Kalorie bo jest coś co chce ci powiedzieć, no i poradzić się co z tym fantem zrobić-otworzyła opakowanie pianek i nabiła na kijki..-Brakuje Kakao!, bo możemy je zjeść opieczone lub wrzucić di kubków z Kakałkiem-zaśmiała się cicho..Panna Brown promieniowała i łatwo było to zauważyć..Wyglądała tak jak Jess odkąd wróciła do Remusa..-Jesteś pewna że tylko pianki, nie potrzebujesz czegoś mocniejszego?-zażartowała i wtuliła się w przyjaciółkę, chwile potem składając lekki pocałunek na jej policzku..ich spotkanie zapowiadało się super..-Nie mówiłam ci o tym, ale po rozstaniu z Anthonym, miałam przy sobie innego chłopaka który wspierał mnie w depresji..-Urwała czekając na jej pierwsze pytania..Bo w liście zaznaczyła o stówie!..leczy czy blondie temu podoła?..Znając życie to tak O.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Sofie Brown
Falling out of love is hard, Falling for betrayal is worst.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jessi Mall



Liczba postów : 2424

PisanieTemat: Re: Pokój przy punkcie widokowym   Wto Paź 21, 2014 8:53 pm

Jess wyszczerzyła się szeroko i połaskotała Sofie - kalorie są ci potrzebne bo schudłaś ostatnio! - po czym wpakowała sobie jedną piankę bez pieczenia do ust i zaczęła kombinować skąd wstrząsnąć kakao kuchnia była tyle pięter niżej! W końcu przywołała skrzata pozwalając by lenistwo wygrało.
-Kakao wedle zamówienia panno Brown a teraz pogaduchy! - ułożyła się wygodnie i zaczęła piec pianki spoglądając na Sofie.
- Jakiego chłopaka? Znam go? Imię? Wiek? Rozmiar buta? - wybuchnęła śmiechem. Sto pytań to sto pytań a Jess się dopiero rozgrzewa!

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Jessi Mall
Zanim ty to rozwiążesz
wymienię ci pięć osób, które nas jutro znienawidzą.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t866-jessica-jessi-mall
Sofie Brown



Liczba postów : 1937

PisanieTemat: Re: Pokój przy punkcie widokowym   Czw Paź 23, 2014 10:08 pm

Zaśmiała się cicho i popatrzyła na swoją figurę..-Fakt nie zauważyłam że schudłam-powiedziała zaczepnie do przyjaciółki..-Och chyba moje oczy się starzeją-sparodiowała Filch'a i ponownie się zaśmiała..Oj Panno Brown, humorek ostatnio cię nie opuszcza..Spotkanie nielegalne z Severusem ją bardzo odmieniło..wzięła do ręki Kakao i wrzuciła pianki do niego upijając łyk..-Znasz go i jego imię i wiek-spłonęła rumieńcem..-Zadał mi 2 pytania i tu postanowiłam się ciebie o radę spytać bo powiedziałam mu że się zastanowię. -Rozmiaru jego buta ja też nie znam, skończył niedawno Hogwart i to jest..-urwała jej twarz przypominała teraz kolorem dojrzałe wiśnie a może to skutek Kakao? nie to wina pewnego ciemnookiego byłego ślizgona, o którym teraz co wieczór myślała wpatrując się w jego zdjęcie..-Też chce byś mi pomogła spalić moje zdjęcia wiesz z kim, przyniosłam je ze sobą..-wskazała brzydki brązowy album..który już miał swoje lata..Zdjęcia z niego przełożyła do świeżego nienaruszonego i zostawiła w domu..Czekała aż Jess wyciągnie z niej jak on ma na imię.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Sofie Brown
Falling out of love is hard, Falling for betrayal is worst.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jessi Mall



Liczba postów : 2424

PisanieTemat: Re: Pokój przy punkcie widokowym   Nie Paź 26, 2014 5:05 pm

Jessi zaśmiał się - niedługo nie zauważysz jak znikniesz! - oj tak Sofie nie może już chudnąć bo serio zniknie i co wtedy?
- opowiadaj wszystko od początku do końca zamieniam się w słuch - po czym wpakowała sobie do ust kolejną piankę patrząc się w język!
- Auć - wymamrotała i zajęła się albumem.
- jesteś pewna?- Spojrzała na Sofie z albumem w dłoni tuż nad ogniem kominka , wystarczy puścić uścisk i po zdjęciach nie będzie śladu.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Jessi Mall
Zanim ty to rozwiążesz
wymienię ci pięć osób, które nas jutro znienawidzą.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t866-jessica-jessi-mall
Sofie Brown



Liczba postów : 1937

PisanieTemat: Re: Pokój przy punkcie widokowym   Nie Paź 26, 2014 6:48 pm

-To Severus..tyle że no cóż pewnie chce mnie potraktować jako zabawkę, lub no wplątać w jakiś swój chory trójkącik z dziewczyną z po za szkoły..-westchnęła nie wiedząc co robić..-Niby powiedział że mnie kocha i chce ze mną zamieszkać po szkole..i powiedziałam że się zastanowię..i powiem mu wszystko na balu-przymyka oczy..-Jeśli jest typowym facetem to pewnie okaże się potem największym no nie ważne, lub stwierdzi przy kolejnym spotkaniu że to z powodu moich genów, i to że kocha inną..-założyła nogę na nogę i popatrzyła na album..-Wiesz że to sprawia mi wielki ból, ilekroć patrzę w ten album..to widzę go przed sobą i te jego głębokie jasnoniebieskie prawie błękitne oczy..-urwała i uchyliła go..-Pierścionka już nie mam zgubiłam go na polanie jednorożców, gdy wróciłam nie było go nigdzie..-pokręciła głową..-Chciałam znów zacząć żyć, ale widzę że jedynie po śmierci będę szczęśliwa..-wypiła kakao..-Już i tak dużo mniej ważę, i no pewnie ta waga nie pasuje do 160 które ja mam..nie wiem-wsunęła piankę do ust..-Na bal przebieram się za Christine z upiora w operze, a ty?-spytała wymijająco by zmieniły temat na radośniejszy..

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Sofie Brown
Falling out of love is hard, Falling for betrayal is worst.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jessi Mall



Liczba postów : 2424

PisanieTemat: Re: Pokój przy punkcie widokowym   Sro Paź 29, 2014 12:30 am

- Severus? Snape? Serio? - Jessi słuchała uważnie przyjaciółki i aż zaniemówiła nie wiedząc co ma powiedzieć, nie była pewna co do jego uczuć do Sofie z resztą tak na prawdę Jessi nie posądziła by go o żadne wyższe uczucia !
Gdy przyjaciółka wspomniała o stroju na bal Jessi złapała ją za rękę wstała i pociągnęła w stronę drzwi.
- Chodź pokażę ci. - i wybiegły razem z pomieszczenia rozmawiając o Severusie, piankach, balu i tysiącu innych rzeczy.

z/t x2

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Jessi Mall
Zanim ty to rozwiążesz
wymienię ci pięć osób, które nas jutro znienawidzą.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t866-jessica-jessi-mall
Black Sinclair



Liczba postów : 747

PisanieTemat: Re: Pokój przy punkcie widokowym   Sob Lis 08, 2014 8:01 pm

Siedział na kanapie, jak go pan bóg stworzył, przykryty jedynie ozdobną narzutą. W rękach trzymał kawałek drewna i nóż, który ukradł Dianie Welsh, kiedy nie patrzyła. Wyskrobywał coś w drewnie, cedząc pod nosem plugawe słowa w nieznanym języku, jakby własnie wygłaszał kwiecistą tyradę. Czarne, długie kudły miał mokre, ogólnie wyglądał, jakby dopiero się wyczyścił. Dlaczego?

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Prawdziwa pomyłka jest wtedy, kiedy załączysz swój akt zgonu zamiast aktu urodzenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t628-black-victor-sinclair
Madeline Hatter



Liczba postów : 112

PisanieTemat: Re: Pokój przy punkcie widokowym   Sob Lis 08, 2014 8:13 pm

Maddie praktycznie wpełzła na Wieżę Astronomiczną, z cylindrem na głowie i Earl Grey'em na ramieniu. W zębach trzymała paczkę herbaty, tuląc do siebie zestaw filiżanek i imbryk. Wparowała do pokoju przy punkcie widokowym z hukiem, a za nią wleciała chmara małych, papierowych samolocików.
- TEA TIME! - wrzasnęła tonem okrzyku wojennego, po czym jej wzrok skierował się na osobnika zakłócającego herbaciany spokój tego pomieszczenia. Spojrzała na niego podejrzliwie, po czym uśmiechnęła się szatańsko. - Czyżby smagleł? Nie? No, nieważne! Herbaty? - spytała uprzejmie, po czym rzuciła cały swój dobytek na stół. Kilka filiżanek potłukło się z hukiem, ale najwyraźniej Mad nie zwróciła na to uwagi, bo usiadła na podłodze przy stoliku, na przeciwko dziwnego gościa. - Czym ty jesteś? - spytała, patrząc badawczo na towarzysza. - Ja jestem Mad i mówią mi, że jestem pomyłką. A to Earl Grey, niektórzy mówią na niego śniadanie.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

There is a place. Like no place on Earth.
Some say to survive it: You need to be as mad as a Hatter.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2879-madeline-hatter
Black Sinclair



Liczba postów : 747

PisanieTemat: Re: Pokój przy punkcie widokowym   Sob Lis 08, 2014 8:33 pm

Obca była bardzo głośna. Jeszcze nie wiedział, czy to dobrze czy źle, jednak w tym momencie nie był w nastroju, więc wszelkie piski i świergoty wypełzłe z wąskiego gardziołka młodej dziewoi jedynie wytrącały go z rytmu i irytowały. Niemniej, sposób, w jaki rzuciła to wszystko na stół, wydał mu się bardzo swojski, więc zmarszczył newralgiczne mankamenty pyska w grymas pokracznego uśmiechu.
- Jestem Pięćdziesiąt Trzy - odpowiedział grzecznie, przenosząc wzrok żółtych ślepiów na ostrze noża. Wytarł je palcami, aż zalśniło.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Prawdziwa pomyłka jest wtedy, kiedy załączysz swój akt zgonu zamiast aktu urodzenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t628-black-victor-sinclair
Madeline Hatter



Liczba postów : 112

PisanieTemat: Re: Pokój przy punkcie widokowym   Sob Lis 08, 2014 8:48 pm

Mad wbiła skoncentrowany wzrok w nóż chłopaka i jego ruchy. Pokiwała głową z pełnym zrozumieniem, w międzyczasie parząc herbatę zaklęciem.
- Miło mi, Pięćdziesiąt Trzy - odrzekła równie grzecznie co on i przekrzywiła nieco głowę, przez co Earl Grey prawie że spadł z jej kapelusza. Dziewczyna wygrzebała jakieś w miarę odpowiednie do użytku filiżanki i ustawiła je w odpowiednich pozycjach. - Pijasz może herbatę? - spytała i nie czekając na odpowiedź nalała płynu do dwóch filiżanek, co jakiś czas z zaciekawieniem łypiąc na trzymany przez chłopaka przedmiot. - Co tam grzebiesz?

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

There is a place. Like no place on Earth.
Some say to survive it: You need to be as mad as a Hatter.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2879-madeline-hatter
Black Sinclair



Liczba postów : 747

PisanieTemat: Re: Pokój przy punkcie widokowym   Sob Lis 08, 2014 9:04 pm

Zachowywała się podejrzanie normalnie, jakby nie miała problemów ze sobą. Gdzieś w głębi regularnej plątaniny neuronowych zwojów, zatliła się refleksja, jakoby niebieskowłosa miała za zadanie go podejść, jednak prędko uciszył ony paranoiczny skowyt wymęczonego umysłu, bo przecież upadła cywilizacja już dawno o nim zapomniała, nikt nigdy nie będzie go szukał, on nikogo nie obchodził.
- Potrzebuję większej wprawy w posługiwaniu się tym nożem - odpowiedział wzruszając gołymi, zniekształconymi absurdalną liczbą blizn ramionami.
Spojrzał beznamiętnie na filiżankę z gorącą herbatą. Przyglądał się jej długo.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Prawdziwa pomyłka jest wtedy, kiedy załączysz swój akt zgonu zamiast aktu urodzenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t628-black-victor-sinclair
Samuel O'Hara



Liczba postów : 47

PisanieTemat: Re: Pokój przy punkcie widokowym   Sob Lis 08, 2014 9:28 pm

Samuel szukał Madeline po całej szkole. Jednak nigdzie nie mógł jej znaleźć. Napotkani uczniowie nie dawali mu konkretnych odpowiedzi. Już miał się poddać i pójść do dormitorium kiedy to mu się przypomniało. Przecież Mad pije o tej porze herbatę. Poszedł w stronę punktu widokowego. Zszedł do pokoju.
-Mad?!- krzyknął schodząc po drabince. -Tu jesteś- powiedział uszczęśliwiony jej widokiem. Szybko mu spoważniała mina, kiedy zauważył kto obok niej siedzi. -Dzień dobry- przywitał się. Oczywiście znał owego osobnika, przecież byli z jednego domu. Jednak nie przepadał za nim. Wydawał mu się dziwny. -Można się dosiąść?- zapytał. Chodź nie był pewny, czy to właśnie powinien zrobić. Ten typek miał nóż.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2914-samuel-o-hara
Madeline Hatter



Liczba postów : 112

PisanieTemat: Re: Pokój przy punkcie widokowym   Sob Lis 08, 2014 9:49 pm

Maddie ponownie potaknęła ze zrozumieniem, kiedy do pokoju wpadł Sam. Mad aż podskoczyła na jego widok, i zamiast odpowiedzieć mu, pociągnęła go za rękaw koszulki i usadziła tym samym obok siebie. Strasznie cieszyła się, że widzi przyjaciela. Miała nadzieję, że to, co ostatnio między nimi zaszło, niczego nie zmieni, dlatego obdarzyła chłopaka najpiękniejszym uśmiechem, na jaki było ją stać i poczęła grzebać wśród szczątek filiżanek.
- Sammy! - przywitała się w międzyczasie, szczerząc swoje białe drobne ząbki do chłopaka i nalewając dla niego herbaty do lekko wyszczerbionej filiżanki. - Co tam u ciebie? Znasz Pięćdziesiąt Trzy?

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

There is a place. Like no place on Earth.
Some say to survive it: You need to be as mad as a Hatter.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2879-madeline-hatter
Black Sinclair



Liczba postów : 747

PisanieTemat: Re: Pokój przy punkcie widokowym   Sob Lis 08, 2014 10:15 pm

Odkleił wzrok od zbyt delikatnego, jak na jego dobry sen, naczynia, kiedy parszywy O'Hara wszedł do pokoju. Patrzył spode łba na chłopaka, z którym dzielił dormitorium. Jak ślepy był, jak głuchy był, bo wszystko miał pozaszywane, usta, oczy, dziurki od nosa, uszy, ręce, nogi... Bezwolny był taki, świat postanowił trzymać go w jednej głębokiej pieczarze od powstania, aż do ostatecznego rozpadu. Czarny żywił do niego znacznie bardziej wrogie uczucia, niż mógł sobie wyobrazić, gdyż nic nie wiedział i nic nie rozumiał.
- Pomyłko, czym on jest? - zapytał kładąc drewno na narzucie, którą chronił gołe lędźwia przed wiatrem i zacisnął pokaleczone palce na przeznaczonej dla niego porcelanie.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Prawdziwa pomyłka jest wtedy, kiedy załączysz swój akt zgonu zamiast aktu urodzenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t628-black-victor-sinclair
Samuel O'Hara



Liczba postów : 47

PisanieTemat: Re: Pokój przy punkcie widokowym   Pon Lis 10, 2014 11:52 pm

Samuel nie przepadał za Blackiem, ale nie było między nimi chyba tak źle, prawda? Prawda? Dobra nie oszukujmy się, to że Sam tak uważał, nie znaczy że tak jest. Dzielenie z tym ... typkiem dormitorium nie jest łatwe, ale takie życie.
O'Hara zanim zdążył coś powiedzieć, został ciśnięty na kanapę obok Mad. Nie ukrywajmy, spodobała mu się taka reakcja.
Irlandczyk czuł się trochę nie komfortowo, nie lubił rozmawiać z puchonem, na przeciwko którego siedział. Wolałby być z Hatter, sam na sam, nie licząc oczywiście Earl Greya. -Tak, niestety znam- powiedział, a raczej mruknął, starając się, by Black go nie usłyszał. Pięćdziesiąt trzy? Serio? Dobra, nie czepiajmy się. - A między wami coś ten teges, was łączy?- zapytał, tak na wszelki wypadek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2914-samuel-o-hara
Madeline Hatter



Liczba postów : 112

PisanieTemat: Re: Pokój przy punkcie widokowym   Sro Lis 12, 2014 5:36 pm

Madeline skończyła nalewać herbaty do filiżanki i podsunęła ją Samuel'owi pod nos. Spojrzała na niego z zastanowieniem, myśląc nad pytaniem Pięcdziesiąt Trzy.
- Samuel jest... - zastanowiła się i aż wystawiła język z tego skupienia. - Samuel jest moim najlepszym przyjacielem! 0 stwierdziła w końcu i z miną rozkosznego króliczka wtuliła się w Puchona. W tego siedzęcego obok niej, żeby nie było. Na jego pytanie wybuchnęła perlistym śmiechem, tak krystalicznym, że można by go sprzedawać w kopalni soli. - Ale co masz na myśli? To, że siedzi goły nic nie znaczy! - powiedziała, a słysząc wydźwięk tego zdania roześmiała się jeszcze bardziej i aż przewróciła filiżankę ze swoją herbatą.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

There is a place. Like no place on Earth.
Some say to survive it: You need to be as mad as a Hatter.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2879-madeline-hatter
Black Sinclair



Liczba postów : 747

PisanieTemat: Re: Pokój przy punkcie widokowym   Sro Lis 12, 2014 8:00 pm

Wtedy rozległ się cichy, nieprzyjemny chrzęst - filiżanka pękła mu w ręce. Nie zamierzał puścić jej szczątków, tak więc drżącą łapę wciąż trzymał na wysokości piersi a resztki herbaty spływały mu po łokciu, plamiąc barwną narzutę.
- Ale dlaczego? - zapytał patrząc Pomyłce prosto w oczy. Starał się, żeby w jego spojrzeniu nie było wyrzutu.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Prawdziwa pomyłka jest wtedy, kiedy załączysz swój akt zgonu zamiast aktu urodzenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t628-black-victor-sinclair
Samuel O'Hara



Liczba postów : 47

PisanieTemat: Re: Pokój przy punkcie widokowym   Sro Lis 12, 2014 8:19 pm

"Samuel jest moim najlepszym przyjacielem" Po tych słowach, Sam poczuł jakieś takie ciepłe uczucie w brzuszku. Normalnie pomyślałby że to grypa, ale czuł się zbyt dobrze na chorobę. Spodobało mu się to, jak Mad się do niego przytuliła. Było cudownie, tylko Sinclair trochę przeszkadzał.
Chłopak uśmiechnął się do Madeline -Ja nic nie sugeruję- wybronił się. Oczywiście była to dziwna sytuacja. A goły facet z jakąś szmatą zakrywającą mu.... no wiecie o co chodzi, który bez skrępowania gada z krukonką. To podejrzane. Ale Black czy tam White, niech się zdecyduje, był dziwnym człowiekiem, czy kim on tam jest. Samuel nigdy nie wiedział o co mu chodzi. Więc również w tej chwili, postanowił go ignorować.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2914-samuel-o-hara
Madeline Hatter



Liczba postów : 112

PisanieTemat: Re: Pokój przy punkcie widokowym   Pią Lis 14, 2014 7:07 pm

Madeline spojrzała na Pięćdziesiąt Trzy ze zdziwieniem. Czyż to nie jest oczywiste?
- Jak to dlaczego? I co taką minę robisz, jak przeżarty królik? - fuknęła, na co Earl Grey wbił w nią spojrzenie pełne wyrzutu. - No przecież, że dlatego, że Samuel jest taki fajowski. Popatrz. - Krukonka dźgnęła O'Harę w policzek. - Widzisz? I taki mięciuuusi! I można go tulić i nigdy się o to nie złości! - dodała z entuzjazmem, po czym, jakby dla prezentacji, wtuliła się w chłopaka.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

There is a place. Like no place on Earth.
Some say to survive it: You need to be as mad as a Hatter.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2879-madeline-hatter
Black Sinclair



Liczba postów : 747

PisanieTemat: Re: Pokój przy punkcie widokowym   Pią Lis 14, 2014 8:00 pm

Cisnął Samuelowi w twarz pozostałości zmiażdżonego przez siebie naczynia, po czym wstał i poszedł za kanapę, powarkując ponuro pod nosem. Nie krępował się zupełnie, tak więc obecni mogli dostrzec wiele detali, między innymi rozległe, różnobarwne i różnokształtne blizny na jego plecach.
- Ona jest podwójnie zagubiona - stwierdził głośno, podnosząc z ziemi szmaty służące mu za odzienie. Oglądał poszarzałą koszulę. - Z tego nic nie będzie. - Rzucił ją na kanapę koślawiąc mordę w grymasie obrzydzenia i zajął się wciąganiem na stopy ciężkich, przepoconych traperów.
- To nie tak, że jej widzenie jest szersze o niektóre sfery niecodzienne. Jej widzenie obejmuje tylko je. - Skierował kroki do drzwi. - Jak smutny jest fakt, że takie osoby mogą być miłe, urocze i dobre, lecz i tak nigdy nie będą myślały jak ludzie bez umysłowego defektu! Nie ma sensu poświęcać im uwagi, gdyż nic ich nie zmieni. Lepiej uniknąć uczucia bezsilności i rozpaczy odpuszczając zawczasu. Wiele jest dziewcząt na tym świecie.
Wtedy zamknął jadaczkę i w końcu wyszedł, goły od łydek do głów, bo buty ubrał, a one były za kostkę.
[z/t]

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Prawdziwa pomyłka jest wtedy, kiedy załączysz swój akt zgonu zamiast aktu urodzenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t628-black-victor-sinclair
Samuel O'Hara



Liczba postów : 47

PisanieTemat: Re: Pokój przy punkcie widokowym   Sob Lis 15, 2014 12:22 pm

Samuel odskoczył jak poparzony na oparcie kanapy by uniknąć wciśnięcia kawałków porcelany w twarz. Na szczęście Black postanowił sobie pójść. Jednak zanim to zrobił, musiał nago wygłosić przemowę, do.. kto wie do kogo. -Jakiś wariat- zwrócił się do Mad. Ciekawe co ona teraz czuła. O'Hara dzielił z puchonem dormitorium, to to i owo już widział (nie żeby go podglądał czy coś) Chłopak odetchnął z ulgą, kiedy ten już wyszedł. -Nie lubię typa- powiedział to całkiem szczerze, i nie ma zamiaru tego cofnąć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2914-samuel-o-hara
Elsa Palmer



Liczba postów : 101

PisanieTemat: Re: Pokój przy punkcie widokowym   Pon Lut 23, 2015 10:27 pm

Dzień jak co dzień. Unosząc swe ociężałe powieki dzisiejszego poranka miała szczerą nadzieję iż… no cóż, iż odzyska starą siebie. Co prawda nadal nie potrafiła sobie przypomnieć tego, kim była przez ostatnie miesiące, niemniej jednak nieustannie męczyło ją wrażenie, iż omija ją coś bardzo ważnego. Było jej źle, i wcale nie ukrywała, iż brak obecności tak ważnych w jej życiu osób przysporzy jej tak wiele troski.
Bądźmy szczerzy – obecnie zachowywała się jak kompletna wariatka. Roztrzęsiona, zagubiona oraz mocno sfrustrowana kręciła się bezwiednie w kółko, jakoby miało jej to w czymkolwiek pomóc. Miała nadzieję, iż te okropne obrazy oraz palące uczucia po prostu wyparują. Niestety, jak na złość wcale nie zamierzały ustąpić nie podejrzewała, iż przyniosą one za sobą tyle strachu oraz bólu. Dlaczego te wszystkie obrazy miały coś wspólnego z tym ciemnowłosym czarodziejem ?
Nic, kompletnie nic do siebie nie pasowało. Fragmenty układanki nie miały zamiaru współpracować, co doprowadzało już i tak wzburzoną  dziewczynę do szewskiej pasji. Była tym wszystkim zmęczona, nie ważne, że dopiero co tu przyjechała i zaczynał się nowy semestr.
Miała dość tego, ze wszystko się jej z nim kojarzyło.
Gdy na korytarzach i salonie wspólnym Krukonów zrobiło się dla niej zbyt głośno i tłoczno, od razu zapragneła gdzieś uciec.
Chciała uciec, tam gdzie bedzie cicho i spokojnie, a że Elsa miała parę takich swoich miejsc nie zastanwiając się zbyt długo skierowała swe kroki na wieże astronomiczną. I tak nikt nie zauważy jej zniknięcia.
Mimo, że droga jej się dłuża, kiedy w końcu przekroczyła klape w podłodzę, westchnęła z ulgą, że mimo tak długiego czasu, jeszcze pamiętała gdzie jest ukryty salonik, a na jej twarzy można było dostrzeć delikatny, pogodny uśmiech, którego tak dawno nie można było u niej zobaczyć.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


<3 Krop­la miłości znaczy więcej niż ocean rozumu. <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1648-elisabeth-palmer
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pokój przy punkcie widokowym   Today at 9:53 pm

Powrót do góry Go down
 

Pokój przy punkcie widokowym

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

 Similar topics

-
» Pokój Snów
» Pokój Marzeń
» Pokój Czterech Pór Roku
» Pokój Śmiechu
» Pokój Zakochanych

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
List z Hogwartu :: Wspomnienia :: Porządki 3. :: HOGWART :: ZAMEK :: Wieże :: Wieża Astronomiczna-