a
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Izba pamięci - Page 2
List z Hogwartu
Niestety jak to często bywa, coś się kończy, a coś innego zaczyna. Czas Listu z Hogwartu dobiega końca. Mam nadzieję, że część osób będzie wspominało tę stronę z pewnym sentymentem, a nawiązane tutaj znajomości przetrwają pomimo zakończenia naszej działalności. Dziękujemy za te dwa lata! Administracja


 

 Izba pamięci

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Cornelia Turner

avatar

Liczba postów : 47

PisanieTemat: Re: Izba pamięci   Pon Lut 09, 2015 11:35 am

Cornelia była twarda. Nigdy się nie poddawała. Jeśli jakiemuś mężczyźnie miałaby ulec to na pewno nie jemu. Musiałaby się zakochać. Gdy chłopak znów nazwal ja szlama i cisnął nią o podłogę spojrzała na niego i podniosła się.
-Mężczyzna który podnosi rękę na kobietę sam z siebie robi kobietę- mruknęła wstając z podłogi. Patrzyła na niego z obrzydzeniem. Nie zacznie pierwsza walki ze ślizgonem napisze do matki i zapyta ja czy zna ród tego ślizgona.
-A ty na zawsze pozostaniesz zwykła świnia. Patrzysz na wszystkich z góry bo wydaje Ci się że jesteś lepszy. Super- nawet się nie zająknęła a w głosie nie było złości. Był smutek że facet ocenia ja w taki sposób i sam z siebie robi to co najgorsze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1669-ginevra-cornelia-turner
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Izba pamięci   Pon Lut 09, 2015 12:59 pm

Jednak Cornelia była rzeczywiście ulepiona z twardej gliny. Kiedy ostatnim razem trafił na taką osobą to… Właściwie to nie mógł sobie przypomnieć kiedy to było. To chyba było tak dawno, że nawet najstarsi górale norwescy tego nie pamiętają.
- Kobieta, która twierdzi, że krew czysta a trzy czwarte to prawie to samo nie jest kobietą tylko odszczepieńcem. – i dalej w tym momencie trwała przepychanka na słowa. Nie mógł sobie wyobrazić jak to się wszystko zakończy, o ile w ogóle. Wiedział jednak na pewno, że adrenalina dostatecznie mu podskoczyła i był z tego powodu zadowolony. Lubił to!
- Lepiej świnią niż nędznym robakiem, bękarcie! Twoi starzy musieli nieźle się w łajnie tarzać, że taki smród aż od Ciebie się niesie. – powiedział przewracając różdżkę między palcami. - Pojedynek? – zaproponował rozkładając ręce w ramach zaproszenia.
Powrót do góry Go down
Cornelia Turner

avatar

Liczba postów : 47

PisanieTemat: Re: Izba pamięci   Pon Lut 09, 2015 1:37 pm

Gdy zaproponował jej pojedynek na początku trochę sceptycznie do tego podeszła. Uśmiechnęła się i wyjęła różdżkę patrząc na niego.
- Czyżby czysto krwisty czarodziej chciał dostać szlaban za rozbijanie trofeów w izbie pamięci i atakowanie bogu ducha winnej dziewczyny?
Spytała lekko sarkastycznie a w jej oczach można było zobaczyć błysk który świadczył o tym że zaczynał zadowalać jej zmysły. Od dawna miała ochotę na jakiś pojedynek ale nie sądziła że zdarzy się jej to tak szybko. Może wykorzysta naukę matki i uda jej się go onieśmielić swoimi zdolnościami.
- Powiedzmy że się zgodze ale co się stanie jak będziesz musiał spędzić ze mną szlaban bo nas nakryją? Przecież z burzliwa historia nie będziesz mógł zostać ministrem- warknęła i ruszyła różdżka w taki sposób jakby go atakowała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1669-ginevra-cornelia-turner
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Izba pamięci   Pon Lut 09, 2015 2:23 pm

Szczerze powiedziawszy miał nadzieję, że dziewczyna będzie miała opory co do pojedynku, co da mu kolejny powód do szykanowania z jej osoby. Jakże się zdenerwował w duchu, że mimo wszystko zrobiła ten krok i wyjęła magiczny sprzęt, jakim była różdżka, i patrzyła prosto na Wiktora.
- Skończę z Tobą raz dwa, a potem się szybko uwinę zostawiając Cię z tym wszystkim samą. Dobra perspektywa jak dla takiego barachło jak Ty. – powiedział i zaczął celować w nią swoją różdżką. Zastanawiał się przez chwilę czym w nią rzucić, ale na razie się jeszcze powstrzymał.
- Nie nakryją. A w każdym razie nie mnie, parchata suko. – powiedział i zaczął wymachiwać różdżką ponaglająco. Z jej końca strzeliło kilka ostrzegawczych iskier. To tak jakby ten magiczny przedmiot też palił się do walki.
- Nie ma lepszego miejsca na pojedynek jak Izba Pamięci. – powiedział cicho wpatrując się teraz w mieszkankę Gryffindoru.
Powrót do góry Go down
Cornelia Turner

avatar

Liczba postów : 47

PisanieTemat: Re: Izba pamięci   Pon Lut 09, 2015 2:37 pm

Cornelia jakby była kaczka i każde jego słowo jakby po niej spływalo. Uśmiechnęła się i coś do siebie szepnęła jakby zaklęcie. W tym momencie jej oczy zmieniły lekko kolor na ciemniejszy.
- Czyżby Ci się wydawało że jesteś lepszy??- w końcu nie wytrzymała. Podeszła do niego powoli i strzeliła go z płaskiej w twarz i z kolana w krocze. Miała nadzieję że go to zaboli i uśmiechnęła się.
- To było za moje włosy i moja rodzinę a teraz proszę zacznij- powiedziała odsuwając się tak jakby szykowała się do pojedynku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1669-ginevra-cornelia-turner
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Izba pamięci   Pon Lut 09, 2015 3:32 pm

Ta jej obojętność wobec jego obelg i uwag na jej temat oraz jej pochodzenia była tak uciążliwa, że myślał iż zaraz wybuchnie tutaj niczym jakaś bomba atomowa. On już raz został postawiony w takiej sytuacji, choć wtedy jego „przeciwniczką” była Puchonka, i nic nie zrobiła. Tutaj mieliśmy znacznie twardszą glinę do rozkruszenia.
W momencie kiedy Cornelia ruszyła ku niemu, stanął jak wryty. Nie spodziewał się takiego natarcia. Wyglądała niczym rozszalały nosorożec chcący ubóść swoją ofiarę.
- Co Ty… – i nie do kończył, gdyż w tym momencie otrzymał liścia w twarz, a następnie w kroczę. Ugiął się w pół i klęczał teraz niczym bezbronny zakonnik.
- Ty.. kurwo… – powiedział i klęczał tak przez ładnych kilka minut, ale potem ból w miarę ustąpił. Kiedy tak się stało, Wiktor nie zapanował nad sobą i podbiegł do Gryfonki, a następnie rozdarł jej szatę tak, że na wierzchu było widać stanik dziewczyny. Popchnął ją na ścianę, na szczęście na tą, gdzie nie było jeszcze żadnych trofeów i wycelował w nią różdżką.
- Densaugeo! – krzyknął mając nadzieję, że wydłużą się jej przednie zęby. Wyglądałaby jeszcze komiczniej niż do tej pory, prawda? I chyba zaklęcie trafiło, bo część zębów urosła niewiele. Efekt czaru był zadowalający.
Powrót do góry Go down
Cornelia Turner

avatar

Liczba postów : 47

PisanieTemat: Re: Izba pamięci   Pon Lut 09, 2015 5:35 pm

Śmieszyło ja to wszystko co się działo między nimi... To było po prostu komiczne wycelowala różdżka w swoje zęby i cofnęła zaklęcie. Po chwili uśmiechnęła się. Jej zawsze skrzętnie ukrywany biust dosyć jednak duży teraz był widoczny w całej okazałości.
- [b]Zadowolony?? Cieszy Cię to że wyprowadziłam Cię z równowagi a ja dalej jestem nieugięta?[\b]- mówiła bardzo spokojnie. Nie dało się jej wyprowadzić z równowagi. Uśmiechnęła się i nawet nie próbowała się uwolnić.
- [b]Cóż wybacz kopnięcie jednak nie pozwolę siebie obrażać[\b]- nie mogła przecież dać poznać po sobie że coś się jej nie podoba. Chciała być w końcu niezależna a napewno nie chciała być taka bardzo delikatna jak większość dziewczyn.
- [b]mogę się już ubrać??[\b]- spytała grzecznie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1669-ginevra-cornelia-turner
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Izba pamięci   Pon Lut 09, 2015 5:52 pm

Jeśliby słyszeli swoje myśli to odkryliby pewnie ku swojemu zdziwieniu, że po części chociaż się ze sobą jednak zgadzają. Ta sytuacja była dość komiczna, a nie wiedzieć czemu, Wiktor Estrin wpadł w szał i zaraz by tu całą Izbę rozwalił. Oddychał bardzo szybko niczym nie on, ale w końcu się uspokoił. Odszedł jednak od niej i tak naprawdę nie docierało już do niego nic, co mówiła w jego kierunku. Tak naprawdę zresztą mało go to interesowało. Chciał trochę odetchnąć po tym wszystkim, co tutaj zaszło. Nie ustąpił jednak i nie opuścił Izby Pamięci, o dziwo.
Prychnął kiedy ta go przepraszała, bo czuł, że po pierwsze to nie jest szczere, a po drugie mało go to obchodziło. Nie potrzebował tego od kogoś, kogo zaprzysiężenie nienawidził. Gryfoni od zarania dziejów byli znienawidzonymi wrogami Ślizgonów. Wiktor nie zamierzał tego w żaden sposób zmienić.
- Rób co chcesz. Bylebyś się stąd jak najszybciej oddaliła. – powiedział nie spoglądając na nią ani kątem oka. Wpatrywał się ze złością w jakiś puchar tak żeby odwrócić od siebie uwagę Cornelii. Zapowiadał się taki piękny dzień, ale niestety nie dane mu było go w spokoju dokończyć. Głupi Gryfoni…
Powrót do góry Go down
Cornelia Turner

avatar

Liczba postów : 47

PisanieTemat: Re: Izba pamięci   Pon Lut 09, 2015 6:05 pm

Cornelia ubrała się by ukryć ponętny biust i spojrzała na chłopaka. Uśmiechnęła się bo doprowadziła do tego do czego chciała doprowadzić.
-Chcesz mogę stąd wyjść ale w tym momencie stracisz jedyną okazję by sprawdzić jak silna psychicznie jestem- warknęła. Nie była wcale zła. Uśmiechała się wciąż spokojnie ale powoli skierowała swoje kroki ku wyjściu. Będzie chciał to ja zatrzyma w połowie drogi.
- I przeprosiny są z serca chciałam sprawdzić Twoja cierpliwość- mruknęła odwracając się na chwilę. Zarzuciła swoimi ciemnymi włosami i zaśmiała się lekko. Była miła zaskakująco miła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1669-ginevra-cornelia-turner
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Izba pamięci   Pon Lut 09, 2015 10:03 pm

Wiktor nie wiedział co ma w tym momencie zrobić. Nie była jego kumpelą, więc śmiało mógłby ją olać i gnoić dalej, ale ostatecznie była zbyt spokojna. To go wkurzało, ale co miał zrobić?
- To zostań. I siedź cicho. – powiedział ze złością i splunął na puchar, który przed momentem oglądał. Wiedział, że z tym osobnikiem zwycięstwa już być nie może.
- Nie potrzebuję Twoich przeprosin. – rzekł to tak jakby mało co go to obchodziło. Bo w rzeczywistości jej przeprosiny były mało ważne dla niego. To tak jakby jakiś bardzo znany mugolski zespół muzyczny miał wystąpić gościnnie w Hogsmeade. Olałby to ciepłym moczem.
- Lubisz się naprzykrzać ludziom, co? – kontynuował swoją uszczypliwość.
Powrót do góry Go down
Cornelia Turner

avatar

Liczba postów : 47

PisanieTemat: Re: Izba pamięci   Pon Lut 09, 2015 11:34 pm

Cornelia spojrzała na chłopaka i uśmiechnęła się. Widocznie zauważył że nie da się z nią wygrać. O to jej chodziło.
- Albo mam się nie odzywać albo będziesz zadawał mi pytania i będę Ci bardziej uprzykrzać życie- powiedziała spokojnie podchodząc do pierwszego lepszego trofeum. Nie była łatwa do złamania. Zresztą nie mogła być bo inni weszliby jej na głowę a tego sobie nie da zrobić. Spojrzała na chłopaka po raz drugi i dopiero teraz zauważyła że jest nawet przystojny. Jednak całkowicie nie w jej typie.
- Nie lubię naprzykrzać się ludziom ale lubię spokojne i ciekawe miejsca. A to że nie obchodzą Cię moje przeprosiny wiem... Jednak matka mnie wychowała... No i próbuje mi wmówić te same zasady co wyznajesz- mruknęła i w tym momencie jakby przerwała ich konwersację. Będzie chciał zacznie ja od nowa nie to nie. Jego strata.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1669-ginevra-cornelia-turner
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Izba pamięci   Wto Lut 10, 2015 8:43 am

Chcąc nie chcąc musiał przyznać jej trochę racji. Z jednej strony mówi, że powinna odejść, ale z drugiej pozwala jej tutaj pozostać z warunkiem takim, że ma być cicho. To takie trochę zaprzeczanie sobie własnych wypowiedzi.
Prychnął na jej słowa, choć ostatecznie się z nią w jakiś sposób tam zgadzał. Jednak duma i honor nie pozwalały mu na przyznanie się do czegoś takiego.
Swoją drogą, jak tak się szamotali, to nie mógł nie przyznać, że ma fajne piersi. Co prawda w jego sercu była Scarlett, ale jako zdrowy facet potrafił docenić piękno płci przeciwnej. No i ogólnie do najbrzydszych nie należała. Ale była Gryfonką i to ją całkowicie eliminowało jako ewentualną przyszłą partnerkę.
- Czyli jakie zasady? – zapytał nie patrząc na dziewczynę.
Powrót do góry Go down
Cornelia Turner

avatar

Liczba postów : 47

PisanieTemat: Re: Izba pamięci   Wto Lut 10, 2015 11:47 am

Pytanie chłopaka całkowicie zbiło ja z tropu. Czyżby nie wiedział jakie zasady wyznaje? Czyżby nie wiedział że nawet ludzie o czystości krwi 3/4 też wyznają zasady czystej krwi? Tak przez dłuższą chwilę patrzyła na niego.
- no cóż miałam być krukonką ale jestem gryfonką. Moja rodzina wyznaje zasady czystej krwi i w ten sposób mi próbują też je jakoś wbić. I mówiąc szczerze coraz bardziej im to wychodzi. Mówią że żałują że w całej naszej rodzinie znalazł się jeden czarodziej pół krwi. - mówiła to w dość spokojny sposób. Spojrzała na niego.
- Tak to jest że większość rodzin tak ma...- wiedziała że on zrozumie o co chodzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1669-ginevra-cornelia-turner
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Izba pamięci   Wto Lut 10, 2015 2:34 pm

Zdziwiło go to, że mimo iż jest czarownicą w 3/4 jeśli chodzi o czystość krwi, to jednak jej rodzina wyznaje zasady czystości. Dla niego ktoś, kto choć trochę jest zbrukany krwią szlam nie ma powodu by nazwać się czarodziejem. Dla niego ktoś taki jest szlamą, kimś niemagicznym. A nawet jeśli ktoś taki wszedł w posiadanie tajników magii to na 100% zrobił to nielegalnie. Trzeba ten proceder ukrócić, bo inaczej zaroi się wszędzie od mugolaków. On, jako przyszły Minister Magii, na pewno to za jakiś czas zmieni. Już ma kilka pomysłów.
- Dziwna jesteś. Tak wiem, że Cię to nie rusza. – powiedział wzruszając ramionami. Po jego tonie można było ewidentnie stwierdzić, że się uspokoił.
- A swoją drogą też bym żałował, gdyby jakaś „połówka” się u mnie znalazła. To jeszcze gorsze niż szlama. – powiedział zupełnie bez emocji Ślizgon. Nienawidził mugoli oraz pół-czarodziejów i wszelkiego rodzaju mieszańców. Dla niego to nie byli czarodzieje tylko jacyś odszczepieńcy.
- Mam nadzieję, że Cię nie uszkodziłem. – powiedział tak jakby z bardzo wątłym poczuciem winy.
Powrót do góry Go down
Cornelia Turner

avatar

Liczba postów : 47

PisanieTemat: Re: Izba pamięci   Wto Lut 10, 2015 3:43 pm

Cornelia zaśmiała się na jego ostatnie pytanie. Nie uszkodził jej bo i tak by jej to nie ruszyło ale z jednej strony wyczuła że jest to sztuczne zatroskanie. Uśmiechnęła się lekko.
- Nie udawaj że się tym interesujesz... Nie uszkodziłeś mnie jedyne a zrobiłeś u odkryłes mój sekret. Tak to jestem cała. A co do czystości krwi sama żałuję że w mojej rodzinie jest ktoś pół krwi- mruknęła patrząc na niego.
-Każdy ma swój skrzętnie ukrywany sekret i stara się by nikt się o nim nie dowiedzial.
Podeszła do innego trofeum i odgarnęła swoje ciemne włosy z czoła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1669-ginevra-cornelia-turner
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Izba pamięci   Wto Lut 10, 2015 10:47 pm

Miała rację – zainteresowanie jego jej osobą było na pokaz. Tak naprawdę w ogóle go nie obchodziła i to dało się wyczuć ewidentnie. Ale jej tekst go szczerze rozbawił.
- Mówisz o swoich.. cyckach? – i w tym momencie odwrócił się i swój wzrok skierował właśnie na jej biust. Tego się chyba nie mogła raczej spodziewać.
- Widziałem większe. – wzruszył ramionami i wrócił do dalszego, udawanego obserwowania pucharu, który akurat znalazł się na linii jego wzroku.
- Mimo tego, że jesteś z Gryffindoru to muszę Ci przyznać rację. – powiedział. Sekrety, tajemnice… Każdy je ma. Nawet Wiktor Estrin, choć starał się je skrzętnie ukrywać. Jak na razie nikt jego tajemnic nie poznał. Tak naprawdę nawet przyjaciele nie do końca je znali.
Kątem oka Wiktor spoglądał na jej biust, starając się jednocześnie by ona tego nie zauważyła.
- Tylko nie rozwal tam czegoś. – powiedział widząc, że podeszła do jakiegoś trofeum.
Powrót do góry Go down
Cornelia Turner

avatar

Liczba postów : 47

PisanieTemat: Re: Izba pamięci   Sro Lut 11, 2015 12:16 am

Cornelia lekko olała jego wzrok na swoim biuście i jego kolejne słowa. Miała swoje myśli w tym momencie. Zdziwiło ja jednak przyznanie jej racji. Uśmiechnęła się lekko. Spojrzała na niego i już miała mu odpowiedzieć ale stwierdziła że chyba sobie odpuści... Dopiero na kolejne słowa zwróciła się całkowicie w jego stronę.
- Bywam niezdarna ale niczego nie zniszcze... Wiem że te trofea są kruche ale wiem też jak je oglądać by ich nie uszkodzić... I ja mam biust- powiedziała i zwróciła kroki w jego stronę. Nie wiedziała czemu ale coś jej kazało to zrobić.
- Dobrze że nie silisz się na zbytnią uprzejmość- szepnęła przechodząc obok niego i stanęła w odległości około kilku kroków od niego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1669-ginevra-cornelia-turner
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Izba pamięci   Sro Lut 11, 2015 9:10 am

Nie zdobył się na odpowiedź zwrotną w jej kierunku, ale fakt – miała biust i to całkiem reformowalnych wymiarów. Można było powiedzieć, że dziewczyna miała czym oddychać, a jej facet miał się w co wtulać i robić sobie okład z młodych piersi. Można nawet powiedzieć, że trochę zazdrościł jej partnerowi. Ale zaraz! Wiktorze Estrin – ogarnij się! To Gryfonka, w dodatku nie do końca czystej krw! Tak sobie właśnie wmawiał Ślizgon.
- Znaj łaskę Pana. – powiedział niby to od niechcenia mieszkaniec Slytherinu. Cornelia zbliżyła się do niego na niebezpiecznie bliską odległość. Nie była to najlepsza perspektywa.
- Chyba za bardzo się do mnie zbliżasz. – powiedział wyraźnie zaniepokojony. - I tak z tego nic nie wyjdzie. Jesteś zbyt czerwona jak dla mnie. – powiedział, a następnie zrobił kilka kroków by znaleźć się w bezpiecznej odległości od dziewczyny.
- A poza tym.. na pewno masz chłopaka. Nie byłby zadowolony. – jakże zmienił się jego ton na przestrzeni kilku minut.
- Wybacz, ale muszę spadać. - powiedział dość łagodnie, a następnie opuścił Izbę Pamięci.


z/t
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Izba pamięci   

Powrót do góry Go down
 

Izba pamięci

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

 Similar topics

-
» Izba Pamięci
» Izba Pamięci
» Izba Pamięci
» Jak to jest stracić pamięć? ~Roko Scarlet
» Pamiętnik Jessi

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
List z Hogwartu :: Wspomnienia :: Porządki 3. :: HOGWART :: ZAMEK :: III piętro-