a
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Łazienka Dziewczyn
List z Hogwartu
Niestety jak to często bywa, coś się kończy, a coś innego zaczyna. Czas Listu z Hogwartu dobiega końca. Mam nadzieję, że część osób będzie wspominało tę stronę z pewnym sentymentem, a nawiązane tutaj znajomości przetrwają pomimo zakończenia naszej działalności. Dziękujemy za te dwa lata! Administracja


 

 Łazienka Dziewczyn

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Mistrz Budowy



Liczba postów : 299

PisanieTemat: Łazienka Dziewczyn   Sob Wrz 20, 2014 12:38 pm


Łazienka damska na IV piętrze..Jasne i przestronne pomieszczenie, z kabinami i umywalkami..Przy każdej z nich są lustra, no przecież to obowiązek dla każdej małej kobiety.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kayla Rose



Liczba postów : 34

PisanieTemat: Re: Łazienka Dziewczyn   Czw Paź 30, 2014 9:23 am

Dzień ledwie się zaczął, a Kayla zdążyła już spóźnić się na śniadanie. Jednak dziś miała dobry humor i nie zamierzała go sobie psuć. Później pójdzie do kuchni i poprosi skrzaty o ratunek od śmierci głodowej. Idąc do dormitorium po książki, postanowiła zajrzeć do łazienki. Miała wrażenie, że jej wspaniale ułożone dziś włosy przestawiły się na tryb "poplątane". Musiała sprawdzić czy wszystko z nimi w porządku. Nie lubiła, gdy układały się nie po jej myśli, a ich ujarzmienie kosztowało ją wiele wysiłku.
Weszła do pomieszczenia i od razu podeszła do wielkiego, lśniącego czystością lustra. Rozejrzała się po nim i przez chwilę bezmyślnie gapiła na malutkie, ozdobne krany, umywalki, brązowe drzwi do toalet. Jej zamyślony wzrok wędrował po kolejnych elementach wyposażenia, tak jakby widziała je po raz pierwszy. Niepoprawna marzycielka.
Otrząsnęła się z zamyślenia i spojrzała w lustro. Machinalnie poprawiła zagięcia na rękawach szaty, zdjęła torbę i zbliżyła się do lustra. Okręciła się tak, aby zobaczyć tył swojej sylwetki. Tam też nie było nic do poprawiania. Jedynie włosy, jej duma, były lekko zmierzwione. Westchnęła i zaczęła szukać w torbie szczotki, mamrocąc pod nosem coś o złośliwości martwych przedmiotów. Zawsze, gdy szukała czegoś potrzebnego, znikało to jak zaczarowane.
- No jasne - mruknęła. - Jesteś czarownicą, czy nie? - jej ręka powędrowała w kierunku kieszeni, gdzie spoczywała jej różdżka. Po chwili szczotka znalazła się w jej ręku i Kayla mogła rozpocząć rytuał rozczesywania poplątanych loków.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3066-kayla-rose
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Łazienka Dziewczyn   Czw Paź 30, 2014 9:45 am

Zacisnął zęby i zamknął na sekundę oczy, błagając Merlina o jeszcze trochę czasu. Do diaska, czy to zawsze musi mu się przydarzać w tak absurdalnie nieodpowiednich momentach? Biegał po korytarzu, w desperacji szukając spokojnego i zacisznego miejsca, gdy nagle jego wzrok padł na ogromne dębowe drzwi, które jak iskierka ostatniej nadziei zaczęły błyszczeć jakieś piętnaście metrów dalej. Nie zastanawiając się ani chwili dłużej pognał w ich stronę i wpadł do środka.

Mignęła mu jakaś postać stojąca przed lustrem i chyba grzebiąca w torebce, ale w tej chwili miał na głowie naprawdę inne problemy. Serio, co go obchodziła jakaś dziewczyna w męskiej toalecie, skoro on MUSIAŁ już teraz? Minął drzwi prowadzące do części z kabinami, które magicznie się za nim zamknęły, i wpadł do jednej z kabin, a na jego twarzy odmalował się wyraz błogiego rozmarzenia. Och, Merlinie, cóż za cudowne uczucie, pomyślał, zanim sobie uświadomił, że nie tylko widok dziewczyny wzbudził w nim podejrzenia.

Nagle zdał sobie sprawę, że jest przecież na czwartym piętrze. A na czwartym piętrze nie ma męskich łazienek.
- O żesz, Merlinie - jęknął, podciągając spodnie i nasłuchując odgłosów z zewnątrz. Najwidoczniej jednak i tutaj działało zaklęcie wyciszające, bo z zewnątrz nie dobiegał go żaden podejrzany dźwięk. Spuścił wodę, przeklinając samego siebie, że tak łatwo uległ swym fizjologicznym instynktom, po czym ostrożnie ruszył w kierunku wewnętrznych drzwi. Miał szczerą nadzieję, że dziewczyna nie zauważyła, że osoba przemykająca za jej plecami była facetem. Po cichu liczył, że zrobiła już to, co miała zrobić i najzwyczajniej w świecie wyszła z łazienki.

Z ręką na sercu otworzył drzwi i jęknął ponownie. Nie tylko nie wyszła, ale wpatrywała się w niego z szeroko otwartymi oczami. Jego świat w jednej chwili runął, zrobił więc to, co powinien w takiej sytuacji zrobić. Podszedł do jednej z umywalek, odkręcił wodę i zaczął myć dłonie.
Powrót do góry Go down
Kayla Rose



Liczba postów : 34

PisanieTemat: Re: Łazienka Dziewczyn   Czw Paź 30, 2014 10:09 am

Monotonna czynność poprawiania fryzury, której się właśnie oddawała, została brutalnie przerwana przez jakąś dziwną figurę, która wpadła z hukiem do łazienki, przebiegła obok i trzaskając drzwiami zamknęła się w jednej z toalet. Wzruszyła ramionami i wróciła do wcześniej rozpoczętej czynności.
Zaraz... coś tu jest nie tak. - mruknęła. To nie była postać dziewczyny. Cichutko, na palcach podeszła do drzwi wejściowych, otworzyła je i zerknęła na napis: Łazienka Dziewczyn. Chciała się upewnić, czy to ona czegoś nie pomyliła. Odetchnęła. Jednak nie. Wróciła z powrotem do środka i zaczęła nasłuchiwać, ale nie dochodził stamtąd żaden dźwięk. Nagle usłyszała odgłos spuszczanej wody i drzwi powolutku się otworzyły. Mimowolnie stanęła bez ruchu i otworzyła usta w wyrazie zdumienia. To był chłopiec! Ale jak...co...że co?!
Podszedł do umywalki i najzwyczajniej w świecie, jak gdyby nic się nie stało, zaczął myć dłonie. Zdała sobie sprawę, że stoi jak idiotka ze szczotką w ręku, wytrzeszczonymi oczami i otwartymi ustami. Stanęła obok niego i nie spoglądając w jego stronę, zaczęła znów czesać włosy. Postanowiła to zignorować. W sumie rozumiała chłopaka. Nagła potrzeba, pewnie nie zauważył napisu. Nie chciała go jeszcze bardziej zawstydzać, dlatego postanowiła zachowywać się naturalnie, tak jak on. Każdemu zdarzy się pomyłka. Po paru sekundach takich przemyśleń, zerknęła w jego stronę i doszła do wniosku, że to nie pierwszoroczniak. Nie wyglądał na fajtłapę czy zapominalską łajzę. Odchrząknęła.
Eeee, cześć. - o Merlinie, jakie to głupie. Pokręciła głową. - Musiałeś mieć naprawdę pilną potrzebę skoro nie patrzyłeś na napis na drzwiach.
To była trochę krępująca sytuacja. Przez chwilę patrzyła na jego wysiłki w kierunku zachowania godności i powagi. Nagle wybuchnęła śmiechem. Co za początek dnia!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3066-kayla-rose
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Łazienka Dziewczyn   Czw Paź 30, 2014 10:28 am

Ty durniu, ty idioto, ty smoczy bobku, jęczał w duchu, starając się za wszelką cenę nie spiec uroczego raka i nie dać po sobie poznać, jak zawstydziło go to zdarzenie. Mogłeś, kretynie, wytrzymać jeszcze te pięć minut i znaleźć normalną, męską toaletę, gdzie nie wpadniesz na jakąś Krukonkę i nie musiałbyś stać jak kołek, po raz pięćdziesiąty nabierając mydło na dłonie i zdzierając z nich skórę.

- Cześć - mruknął, nie spuszczając wzroku z kranu i już miał dodać coś więcej, zakręcając wodę i planując się jak najszybciej ulotnić, gdy nagle dziewczyna obok wybuchnęła śmiechem. Zmrużył ze złością oczy, bo doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że to on jest powodem tego nagłego wybuchu, ale po chwili jego poczucie humoru dało o sobie znać i sam się lekko uśmiechnął, patrząc na jej odbicie w lustrze.

- Kryzysowa sytuacja - powiedział w końcu, gdy zakręcił kurek. - Te okropne skrzaty musiały chyba coś dodać do soku dyniowego. W takich sytuacjach człowiek tęskni za mugolskimi pampersami. - Wytarł dłonie w papierowe ręczniki, które zlokalizowane były obok i obciągnął rękawy szaty, układając równo materiał.
Powrót do góry Go down
Kayla Rose



Liczba postów : 34

PisanieTemat: Re: Łazienka Dziewczyn   Czw Paź 30, 2014 10:51 am

Dziwne, myślała, od dawna nic mnie tak nie rozśmieszyło. Widziała, że chłopak nadal jest zawstydzony (albo nawet rozzłoszczony). Kiedy zauważyła, że zrobił ruch, tak jakby szykował się do ucieczki, przestała chichotać, ale nadal uśmiech nie schodził jej z twarzy. Schowała szczotkę do torby, raz jeszcze rzuciła okiem na fryzurę i podeszła do niego z wyciągniętą ręką.
Jestem Kayla. - powiedziała. - Skrzaty na pewno nie zamierzały doprowadzić cię do takiego stanu. Nie są aż tak okrutne.
Przyglądała się chłopakowi z zaciekawieniem. Zastanawiała się, czy już go gdzieś spotkała, ale chyba nie. Chociaż tak. Widziała go parę razy na korytarzach, otoczonego grupką kolegów i koleżanek, ale jakoś nie było okazji do rozmowy. Zresztą nie dziwiła się wcale. Nie znała zbyt wielu osób spośród Gryfonów. Była raczej typem samotniczki.
Nie obawiaj się. Nikt w Hogwarcie nie dowie się o tym zajściu. To będzie nasza tajemnica. - powiedziała z uśmiechem. Nie wiedziała, skąd bierze jej się ta ochota na żarty. Przecież rzadko pozwalała sobie na nie. Pokręciła głową. Jesteś głupia, pomyślała, przestań się wydurniać i daj chłopakowi zachować resztki godności.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3066-kayla-rose
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Łazienka Dziewczyn   Czw Paź 30, 2014 11:24 am

Automatycznie uścisnął wyciągniętą dłoń. Była miękka, ciepła i dziewczęco drobna, od razu zniknęła w jego jeszcze nastoletniej, ale już po męsku wykształconej dłoni. Ciekawe, którą ręką pisze, przemknęło mu całkiem bezsensownie przez myśl, zanim się otrząsnął i wydukał swoje imię.
- Adam. A skrzaty może i nie są okrutne, ale czasami próbują zrobić człowiekowi aż za dobrze i wpadają w istną przesadę. Nigdy nie zapomnę, gdy w trzeciej klasie poszedłem pod prysznic i zapomniałem wziąć ubrania na przebranie. Dopiero wychodząc z kabiny zauważyłem, że jakiś uczynny skrzat sprzątnął już moje brudne ciuchy, a ja zostałem z samym ręcznikiem. Uwierz, czekanie kilku godzin, aż korytarze opustoszeją i przemykanie się nimi wyłącznie w ręczniku nie należą do największych przyjemności - skrzywił się na samą myśl o tym wspomnieniu.

Sięgnął ręką pod szatę i wyciągnął różdżkę, spoglądając przy okazji na zegarek, po czym z powrotem zwrócił się w stronę dziewczyny.
- Mam nadzieję, że nikt się o tym nie dowie - zniżył głos do konspiracyjnego szeptu - bo w przeciwnym razie będę musiał powiedzieć jakiemuś uczynnemu skrzatowi, żeby i tobie podbierał wszystkie ubrania, gdy będziesz się kąpać.
Powrót do góry Go down
Kayla Rose



Liczba postów : 34

PisanieTemat: Re: Łazienka Dziewczyn   Czw Paź 30, 2014 11:48 am

Uśmiechnęła się, gdy opowiadał z przejęciem o swych przeżyciach z trzeciego roku nauki. Pokiwała głową z współczuciem.
- Skrzaty to przemiłe stworzenia, choć nigdy nie mogę się przyzwyczaić, że wiele rzeczy robią za mnie. To tylko potęguje moje lenistwo. A co do twojej groźby, to nie sądzę, byś musiał ją spełniać. Nie wypaplam nikomu, obiecuję. Widząc, że chłopak spogląda na zegarek, przypomniała sobie, że znajdują się w szkole, i ma sporo do zrobienia, a przynajmniej takie są jej plany.
- Cóż, miło było cię poznać. Na pewno się spieszysz, więc ja pójdę pierwsza i sprawdzę czy nikt nie kręci się na korytarzu, żebyś nie musiał tłumaczyć się prefektowi czy nauczycielowi, albo co gorsza Filchowi.
Jakaż była uczynna. Sama się sobie dziwiła, ale chłopak zyskał jej sympatię, mimo tej całej dziwnej sytuacji. Wydał jej się naprawdę zakłopotany i chciała mu pomóc. Podeszła do drzwi wejściowych łazienki, ostrożnie je uchyliła i rozejrzała się po korytarzu. Nikogo nie widziała ani nie słyszała. Odwróciła się w jego stronę.
- Droga wolna. - powiedziała, odgarniając niesforne loki za ucho. - Następnym razem uważaj, możesz w damskiej łazience trafić na coś znacznie gorszego niż dziewczyna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3066-kayla-rose
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Łazienka Dziewczyn   Czw Paź 30, 2014 2:38 pm

- Lenistwo, powiadasz - od razu poczuł większą sympatię do dziewczyny, bo sam niechętnie ruszał się z łóżka lub fotela, jeśli akurat nie musiał tego robić. Przeczesał nerwowo włosy i spojrzał w jej kierunku, podchodząc bliżej do drzwi i samemu wyglądając na korytarz, gdy dała mu znak, że nie ma nikogo w pobliżu.
- Żadnych prefektów, nauczycieli i woźnych, który mogliby być zgorszeni tym widokiem - wyszczerzył zęby w uśmiechu i wyszedł na zewnątrz, poprawiając szatę. Tak właściwie to jakiś malutki skandal mógłby trochę rozruszać szkołę i wbić się w jej nudny i ponury rytm. W sumie to był bardzo zdziwiony, że przez jego okres bytności w Hogwarcie nie doszło do żadnych większych afer. W końcu tylu nastolatków zamkniętych pod jednym dachem jest niesamowicie trudno upilnować. - Och, nie wątpię, że w damskiej łazience można trafić na coś gorszego - dodał, zamykając przy tym drzwi. - Na przykład dwóch chłopaków obściskujących się na umywalce - mrugnął do niej i odwrócił się, gotowy pójść na kolejną lekcję, gdy nagle wpadło mu coś do głowy.

Zawahał się przez moment, a potem znów na nią spojrzał.
- Wiesz, tak właściwie to miło byłoby się znów spotkać. Może już nie w łazience dziewczyn, a do męskiej też nie zaproszę, ale w innych okolicznościach... Jestem geniuszem eliksirów, więc w razie problemów - ponownie mrugnął, przekrzywiając lekko głowę - wyślij mi sowę albo złap mnie na korytarzu.
Powrót do góry Go down
Kayla Rose



Liczba postów : 34

PisanieTemat: Re: Łazienka Dziewczyn   Czw Paź 30, 2014 6:37 pm

Popatrzyła na niego ze zdumieniem, kiedy mówił o chłopcach obściskujących się na umywalce. Mimowolnie spojrzała na te elementy wyposażenia łazienki. Jej usta wykrzywiły się z niesmakiem. Sceny, które teraz pojawiły się w jej głowie, zdecydowanie nie były czymś normalnym. Przeniknął ją okropny dreszcz, ale szybko się otrząsnęła, zwłaszcza, gdy zobaczyła, że chłopak mruga do niej porozumiewawczo. A po chwili... Czy on jej proponuje korepetycje z eliksirów? Uśmiechnęła się w duchu. Akurat ten przedmiot miała opanowany dość dobrze, ale w sumie miło byłoby poznać tego Gryfona w innych okolicznościach, więc nie dała po sobie nic poznać. Nie była też raczej mistrzem w zaczepianiu chłopców na korytarzach. Strasznie ją to onieśmielało. A perspektywa rozmowy na oczach wszystkich uczniów przerażała niczym widok stada pająków.
- To do zobaczenia. Mam nadzieję, że w innych okolicznościach. - powiedziała szybko i wyszła z pomieszczenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3066-kayla-rose
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Łazienka Dziewczyn   Today at 9:31 am

Powrót do góry Go down
 

Łazienka Dziewczyn

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Łazienka dziewczyn
» Łazienka Chłopców
» Łazienka Prefektów
» Łazienka Jęczącej Marty
» Duża Łazienka

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
List z Hogwartu :: Wspomnienia :: Porządki 3. :: HOGWART :: ZAMEK :: IV piętro-