a
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Polana
List z Hogwartu
Niestety jak to często bywa, coś się kończy, a coś innego zaczyna. Czas Listu z Hogwartu dobiega końca. Mam nadzieję, że część osób będzie wspominało tę stronę z pewnym sentymentem, a nawiązane tutaj znajomości przetrwają pomimo zakończenia naszej działalności. Dziękujemy za te dwa lata! Administracja


 

 Polana

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Mistrz Budowy

avatar

Liczba postów : 299

PisanieTemat: Polana   Wto Paź 21, 2014 8:54 pm

[You must be registered and logged in to see this image.]
Całkiem blisko Zakazanego Lasu rozciąga się sporych rozmiarów polana. Nikt nigdy nie kosił tutaj trawy, więc cała powierzchnię porastają większe i mniejsze chwasty, czasem jakieś kwiatki też się znajdą albo kopce kretów. Z dwóch stron polanę otaczają drzewa, a z trzeciej przylega do jeziora.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Regulus Black

avatar

Liczba postów : 569

PisanieTemat: Re: Polana   Wto Paź 21, 2014 9:04 pm

Wczoraj odbył się ten niezbyt udany trening, a dzisiaj Regulus miał testować samego siebie i to na oczach Kayli. Wiedział, że nie będzie się przy tym czuć super swobodnie, ale kogoś pomoc tak czy inaczej się przydawała. A, że to była akurat ona... może i coś dobrego z tego będzie.
W skrzynce z piłkami przyniósł tylko znicz i jeden tłuczek, dzisiaj na pewno więcej nie będzie potrzebne. Lewitował ją przed sobą, a w drugim ręku trzymał jeszcze miotłę i pałkę. Popatrzył krytycznie na polanę, może nie było to najlepsze miejsce, ale zawsze jakieś. Stadion Qudditcha udało mu się zarezerwować dopiera na pod koniec tygodnia, bo teraz cały czas mieli go dla siebie gryfoni i inni tacy.

//uzupełnij miotłę jaką masz, bo będą potrzebne statystyki : D
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2265-reglus-black#43185
Kayla Levis

avatar

Liczba postów : 110

PisanieTemat: Re: Polana   Sro Paź 22, 2014 6:55 am

Dziewczyna jak zawsze wstała wcześniej i po śniadaniu od razu wybrała się na polanę. Nie wiedziała czy cokolwiek wyjdzie z dzisiejszego treningu. Bardzo prawdopodobne będzie jakby od wstępu zaczęli skakać sobie do gardeł, a przecież nie o to chodzi... To miał być trening pojednania, a nie kolejna kłótnia. Dziewczyna wiedziała jedynie tyle, że na pewno będzie się starała, a co z tego będzie to już się okaże. Weszła na polanę w stroju sportowym i ze swoją miotłą w reku, Regulus oczywiście już był.
-Cześć.- Przywitała się i kładąc swoje latające cudo na bok zaczęła się rozciągać. Nie miała zamiaru tak na wstępie nabawić się jakiejś kontuzji.

// Tak jest Panie Kapitanie! Miotełka jest już wpisana Very Happy

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Kayla Tessa Levis
[You must be registered and logged in to see this image.][You must be registered and logged in to see this image.][You must be registered and logged in to see this image.]
[You must be registered and logged in to see this link.]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2627-kayla-tessa-levis?highli
Regulus Black

avatar

Liczba postów : 569

PisanieTemat: Re: Polana   Czw Paź 23, 2014 11:11 pm

Ziewał sobie i patrzył na zieleniące się roślinki, aż usłyszał jak nadchodzi Kayla. Odwrócił się do niej i uśmiechnął, serio chciał, żeby jakoś się dogadali. Nieustanne kłótnie mogły tylko źle wpłynąć na drużynę. A szczególnie, jeśli to on był kapitanem.
- Cześć - przywitał się z nią i przez chwilę jakby zaspany, patrzył jak się rozciągła. - Ścigamy się? - zaproponował, biorąc swoją miotłę do ręki. Wiedział, że jego miotła lepiej nadaje się do takich rzeczy, bo po prostu latała szybciej i łatwiej osiągała duża prędkość, ale... wiele rzeczy może pójść nie po jego myśli, prawda? - Do tamtych drzew i z powrotem. - Wskazał na grupę brzóz rosnących w oddali.
Poczekał, aż Kayla będzie gotowa, po czym dał znak i wystartowali.
Mimo początkowej pewności, Regulus nagle zdał sobie sprawę, że wcale nie było najlepiej i wiedział, że ślizgonka w każdej chwili może go wyprzedzić. Brzozy nie zbliżały się aż tak szybko, jakby sobie tego życzył. Jednak i tak, pęd powietrza, szamocząca się szata i włosy sprawiały mu radość.


3*7=21


//prędkość* kostka

potem, w kolejnym poście zawracanie: (zwrotność + hamowanie)* kostka -> wynik<30 odejmujemy 2 punkty od prędkości, <20 -4, <10 -6, >40 +2, >50 +4, >60 +6
i szybkość w drugą stronę: prędkość*kostka
kto ostatecznie prędkość będzie miał większą, ten pierwszy dociera na metę Cool
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2265-reglus-black#43185
Kayla Levis

avatar

Liczba postów : 110

PisanieTemat: Re: Polana   Pią Paź 24, 2014 10:09 pm

Rywalizacja? Peeewnie! Zawsze i wszędzie. Kayla uwielbiała wygrywać, ale zwycięstw by nie było gdyby nie wyzwania stawiane przed nią. Nie mogła sobie odpuścić takiej przyjemności. Skończyła ćwiczenia i ustawiła się na starcie. Odległość była na tyle duża, że oboje mieli szanse, a warunki atmosferyczne sprzyjające. Oczywiście Regulus miał więcej doświadczenia, dziewczyna miała bardziej bierna pozycję, rzadko wykorzystywała szybkość, więc analogicznie nie ćwiczyła jej za często, ale nie zniechęciło jej to.
Wystartowała i wyłączyła się na rzeczywistość, a otworzyła się na wszystko co ja otaczało, poczuła wiatr we włosach, a na jej twarzy pojawił się uśmiech, była szczęśliwa, ale nadal nie zapomniała, że to są wyścigi.

// Tak, więc wyrzuciłam 4

prędkość: 5
zwrotność: 3
hamowanie: 8

Przykro mi, ale nie rozumiem twojej matematyki, więc pozostawiam resztę tobie Very Happy

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Kayla Tessa Levis
[You must be registered and logged in to see this image.][You must be registered and logged in to see this image.][You must be registered and logged in to see this image.]
[You must be registered and logged in to see this link.]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2627-kayla-tessa-levis?highli
Regulus Black

avatar

Liczba postów : 569

PisanieTemat: Re: Polana   Nie Paź 26, 2014 10:55 pm

Regulus obecnie nie zastanawiał się nad niczym. Może nie najszybciej, ale mknął przed siebie, mając jedynie świadomość, że Kayla siedzi mu tuż na ogonie. Drzewo było już całkiem blisko, przyhamował nieco, żeby nie wyrąbać się na jakieś drzewa obok, a jednocześnie też nie polecieć zbyt daleko i nie nadrabiać niepotrzebnie drogi. Wyszło całkiem nieźle, chociaż wiedział, że może być jeszcze lepiej. O nic nie zaczepił, jednak mógł to zrobić, nie zwalniając aż tak bardzo. Zrzucił winę na miotłę i jej nie najlepszą zwrotność.
Leciał dalej, znowu oddalając się od brzóz. I tym razem nie osiągał nadzwyczajne szybkości... Będzie musiał jeszcze nieco polatać, nim będzie mecz i przyjdzie mu łapać znicz.  


u ciebie jest 4*5=20, czyli o 1 mniej niż Regulus, to znaczy, że twoja postać w locie do drzewa jest zaledwie odrobinkę z tyłu
a ja rzucisz jeszcze raz, to mnożysz to przez 11 w twoim przypadku i ogólnie mówiąc, im więcej tym lepiej wyszedł zawrót
potem jeszcze raz rzucasz i będzie kostka*znowu prędkość i zobaczysz czy poszło ci lepiej niż mi czy gorzej : D

u mnie będzie zawrót teraz 7*6=42
latanie z powrotem 3*7=21

chyba przesadziłam z wymyślaniem tych mnożeń xd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2265-reglus-black#43185
Kayla Levis

avatar

Liczba postów : 110

PisanieTemat: Re: Polana   Wto Paź 28, 2014 5:46 pm

Dziewczyna robiła co w jej mocy, aby jak najlepiej wypaść, chciała zwyciężyć, udowodniłaby tym samym wiele nie tylko sobie, ale też Regulusowi. Do tej pory traktował ją jakby dołączyła do drużyny przez przypadek, a nie dzięki jej umiejętnością, chciała jak najszybciej zmienić jego zapatrywanie. Była minimalnie za nim, ale miała jeszcze szanse, nie mogła tylko teraz popełnić żadnego błędu. Zbliżała się do drzew, minimalnie zwolniła, aby dać sobie jak największe szanse na zwycięstwo i bezpieczny zawrót.



Zawrót: 5*11=55
Lot z powrotem: 5*5=25

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Kayla Tessa Levis
[You must be registered and logged in to see this image.][You must be registered and logged in to see this image.][You must be registered and logged in to see this image.]
[You must be registered and logged in to see this link.]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2627-kayla-tessa-levis?highli
Regulus Black

avatar

Liczba postów : 569

PisanieTemat: Re: Polana   Wto Paź 28, 2014 6:51 pm

Kayla zdobyła przewagę już podczas zawrotu. Nadrobiła całą odległość jaka dzieliła ją od Regulusa, a potem jeszcze wcale nie tak mało wybiła się na przód. Chłopak starał się ją gonić, ale niespecjalnie wychodziło, miał nawet wrażenie, że z każdą chwilą pozostaje nieco bardziej w tyle.
Ostatecznie, to ona dostała pierwsza do mety, a on chwilę potem. Wylądował nieco zdyszany na ziemi i wcale nie wyglądało, żeby przejmował się tą mała porażką.
- No no, nieźle było - pochwalił ją. - Byłe pewien, że zostaniesz daleko w tyle. - Uśmiechnął się kącikiem ust.
- A teraz powiedz, umiesz się tym posługiwać? - zapytał, biorąc do ręki pałkę, która wcześniej rzucił w trawę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2265-reglus-black#43185
Kayla Levis

avatar

Liczba postów : 110

PisanieTemat: Re: Polana   Wto Paź 28, 2014 9:40 pm

Przy zawrocie udało jej się wyprzedzić ślizgona, a później było tylko lepiej, utrzymywała przewagę przez całą drogę powrotną, co wcale nie było takie proste. Nie mogła odpuścić sobie nawet na sekundę, bo ten mógł to w każdej chwili wykorzystać.
W sumie to nie spodziewała się, że wygra. Zazwyczaj nie potrzebowała tego, więc i nie ćwiczyła, ale tym bardziej była dumna z siebie. Wylądowała na ziemi i z uśmiechem na ustach poprawiła włosy związane w kucyk. Po czym patrzyła jak chłopak ląduje obok.
-Tez byłam tego pewna.- Stwierdziła czując się jakby wygrała właśnie mistrzostwo. Powinna się tak z tego cieszyć?
Popatrzyła na pałkę, w sumie jeszcze nigdy nie grała na pozycji pałkarza, nawet nie brała takiej opcji pod uwagę, zawsze jej mówili, że jest na to zbyt mała i drobna... co oni na ten temat wiedzieli!?
-To się okaże za chwilę.-Odpowiedziała kładąc dłoń na pałkę i unosząc lekko brew.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Kayla Tessa Levis
[You must be registered and logged in to see this image.][You must be registered and logged in to see this image.][You must be registered and logged in to see this image.]
[You must be registered and logged in to see this link.]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2627-kayla-tessa-levis?highli
Regulus Black

avatar

Liczba postów : 569

PisanieTemat: Re: Polana   Wto Paź 28, 2014 11:29 pm

Podał więc Kayli pałkę, przybierając minę mówiącą "zobaczymy teraz co naprawdę potrafisz".
- Zdanie niby jest banalne... - zaczął, chociaż wcale nie było tak jak mówił. - Masz pałkę, miotłę, zaraz wypuszczę tłuczek, twoim zadaniem jest mnie nim trafić - powiedział, na koniec uśmiechając się ironicznie. Czyż nie było cudownie przyłożyć ciężką piłką komuś, kogo się nie lubiło? Teraz Kayla miała na to szansę. Inna sprawa, że chwytanie się czegoś takiego, kiedy nigdy wcześniej nie miało się z tym do czynienia, też niosło ze sobą pewne ryzyko.
Regulus przykucnął przy skrzynce z piłkami, otworzył ją, a potem odpiął paski, trzymające jednego z tłuczków. Ten natychmiast wystrzelił do góry z niecnymi zamiarami. Chwilę potem i ślizgon poleciał do góry, wzbijając się na wysokość czubków drzew, po czym odwrócił się i spojrzał na Kaylę.


1 - trafienie
2 - trafienie, jednak mam szansę na unik. moja: parzysta - unik, nieparzysta - trafienie
3, 4, 5 - pudło
6 - nie trafiasz w tłuczek, za to on trafia ciebie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2265-reglus-black#43185
Kayla Levis

avatar

Liczba postów : 110

PisanieTemat: Re: Polana   Sro Paź 29, 2014 8:04 am

Zamachała kilka razy pałką w powietrzu, tak by przyzwyczaić się do przedmiotu, nie była ona zbyt lekka, ale dawała radę. Może uda jej się kilka razy odbić piłę, ale nie obiecywała, że trafi w cokolwiek.
-Ale jeżeli cię trochę uszkodzę, to nie moja wina! Sam tego chciałeś!- Ostrzegła z lekkim uśmiechem. W tym momencie nie było już tej kłótliwej, wiecznie niezadowolonej Kayli... teraz była sobą. Popatrzyła jak tłuczek odlatuje gdzieś daleko, a zaraz za nim Regulus. Sama szybko wsiadła na miotłę i wzbiła się w powietrze, rozglądając się za piłką, wolała nie poczuć jej na sobie, jeszcze tego by brakowało, że sama by oberwała. Zobaczyła piłkę idealnie zmierzającą na kij, przygotowała się... zamachnęła... i z zamkniętymi oczami odbiła gdzieś, gdzie powinien znajdować się Regulus. [kostka 1] Uchyliła na chwilę oczy i chyba trafiła, miała nadzieję, że nic mu się nie stało.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Kayla Tessa Levis
[You must be registered and logged in to see this image.][You must be registered and logged in to see this image.][You must be registered and logged in to see this image.]
[You must be registered and logged in to see this link.]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2627-kayla-tessa-levis?highli
Regulus Black

avatar

Liczba postów : 569

PisanieTemat: Re: Polana   Sro Paź 29, 2014 5:38 pm

O ile podczas wyścigu mógł zrozumieć jak to się stało, że Kayla była pierwsza, to tym razem totalnie do niego nie docierało jak to się stało, że nie dość, że uderzyła w piłkę, to jeszcze wycelowała idealnie w niego. W ramię, dokładnie, które obecnie bolało, ale wciąż było na miejscu i nawet nie spadł z miotły. Starał się udawać, że nic mu nie jest, chociaż ręka pulsowała tępym bólem. Podleciał do niej, ale wcale nie zły, tylko raczej oszołomiony.
- Jak ty to robisz? - zapytał, wpatrując się w dziewczynę. - Czy jeśli będziesz miała złapać znicza, też zrobisz to w przeciągu pięciu minut? - zadał pytanie i nie oczekując odpowiedzi, oddalił się nieco, oglądając się za tłuczkiem, który latał gdzieś daleko, ale w każdej chwili mógł niespodziewanie uderzyć. - Jeszcze raz - zarządził, trochę zły na siebie, bo jak to tak, żeby dziewczyna, która pierwszy raz w życiu trzyma pałkę tak bez problemu go trafiła... Może powinien wziąć ją trochę bardziej na poważnie.

te same kostki
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2265-reglus-black#43185
Kayla Levis

avatar

Liczba postów : 110

PisanieTemat: Re: Polana   Sro Paź 29, 2014 8:05 pm

Od razu trzeba powiedzieć, że to trafienie było całkowitym przypadkiem, nie planowanym i nie popartym wcześniejszymi ćwiczeniami. Zaczęła wymachiwać pałką radośnie w geście uciechy, ale gdy tylko zachwiała się na miotle przestała się poruszać. Sama się tego po sobie nie spodziewała, ale jak już się udało, to pozostało jedynie się cieszyć. Zaniepokoiło ją jedynie ramię chłopaka, w które trafiła, ale jeżeli nie skarżył się, ani nie wykonał żadnego gestu o tym świadczącego, to stwierdziła, że nic mu nie jest.
Nie była idealna, w sumie nawet się trochę przestraszyła, bo teraz jej wspaniale idzie, ale na meczu może być całkowicie inaczej, a nie chce nikogo rozczarować, a w szczególności samej siebie.
A skąd miała wiedzieć ile by jej to zajęło, mogłaby szukać cały dzień, albo dwie minuty, ale nie pozwoliła sobie na komentarz, bo ślizgon już się oddalił, a poza tym nie wyglądał na zadowolonego obrotem sytuacji. Skinęła jedynie głową i znowu zaczęła szukać tłuczka i kiedy zauważyła go zbliżającego się powtórzyła cały proces. Obserwacja, przygotowanie, odbicie. Tym razem nie miała tyle szczęścia [kostka 5] no ale przecież idealna nie była, a pałkę trzymała pierwszy raz w życiu... nie oczekujmy za wiele.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Kayla Tessa Levis
[You must be registered and logged in to see this image.][You must be registered and logged in to see this image.][You must be registered and logged in to see this image.]
[You must be registered and logged in to see this link.]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2627-kayla-tessa-levis?highli
Regulus Black

avatar

Liczba postów : 569

PisanieTemat: Re: Polana   Sob Lis 01, 2014 2:29 am

To nie tak, że był niezadowolony, bo został trafiony. Z siebie może i tak - w końcu wierzył, że jest lepszy niż przed chwilą pokazał. Cieszył się, że Kayla pokazuje takie talent we wszystkim no i oczywiście miał nadzieję, że ta dobra passa nie skończy się tuż przed meczem. Tłuczek poleciał i przynajmniej teraz udało mu się nie zostać trafionym...
Pomyślał sobie, że tłuczka potem trzeba będzie złapać. A mogło być to nawet trudniejsze niż łapanie znicza, bo ten chociaż malutki i uciekał, to jednak nie był w stanie zrobić krzywdy. Nie miał pojęcia czy poprzednim kaptanom przychodziło to z łatwością - on jeszcze nigdy nie próbował i dopiero teraz się nad tym zastanowił.
- Musimy go teraz złapać - powiedział, zlatując znowu na dół. - Szczerze mówiąc nie wiem w jaki sposób... Może działają na nią zaklęcia - dodał po chwili namysłu. Zupełnie nie miał pojęcia! Poleciał za tłuczkiem, starając się go doścignąć. Wyciągnął różdżkę, żeby spróbować rzucić na niego jakiegoś Petryficusa, ale nim zdążył, ten nagle zawrócił i poleciał w jego stronę. Ledwo udało mu się przed nim uchylić. Tłuczek z rozpędu gnał na Kaylę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2265-reglus-black#43185
Kayla Levis

avatar

Liczba postów : 110

PisanieTemat: Re: Polana   Sob Lis 01, 2014 9:18 pm

// Tak na początek, by nie było, że oszukuję! Rzucam kostką... 6- łapię piłkę, reszta parzystych- jakimś cudem ją omijam, nieparzyste obrywam piłką.

Jeżeli poprzednie zadania wydawały jej się trudne, lub przynajmniej trochę kłopotliwe, to teraz był już jakiś kosmos. Mogła odbić tłuczka, ale nie złapać. Toż to leci z taką siłą, że zabić można.
-A co chcesz się mnie już pozbyć?- Zażartowała.-Już widzę ten nagłówek w Proroku Codziennym. Zginęła śmiercią tragiczną, zabita przez tłuczek, a wszystkiemu jest winny Regulus Black. Zobaczysz jeszcze oboje będziemy sławni,- No dobra, ale chyba powinna skończyć gadać, a wziąć się za jakąś robotę. Wpatrywała się w nadlatującą piłkę, nieco spanikowana, nie wiedząc co powinna zrobić. [kostka 5] Niewiele mogła zdziałać w szczególności, że nie wiedziała co ma zrobić. Generalnie złapała ją, ale uderzenie było zbyt mocne. Siła uderzenia przeniosła się na brzuch i klatkę piersiową, cofnęła się o kilka metrów po czym przewróciła i tak zwinięta leżała na ziemi, przypadkowo wypuszczając piłkę.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Kayla Tessa Levis
[You must be registered and logged in to see this image.][You must be registered and logged in to see this image.][You must be registered and logged in to see this image.]
[You must be registered and logged in to see this link.]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2627-kayla-tessa-levis?highli
Regulus Black

avatar

Liczba postów : 569

PisanieTemat: Re: Polana   Pon Lis 03, 2014 11:17 pm

Uśmiechnął się, nieprzekonany czy rzeczywiście może być tak źle. Tak dobrze jej szło... no i wcale nie miała robić tego w pojedynkę. Jak trudne może być złapanie głupiego tłuczka? Okazało się jednak, że szczęście Kayli nagle się skończyło, a tłuczek uderzył ją, jakby to była coś, co powinien zrobić już dawno. Regulus patrzył na to trochę przerażony, poleciał zaraz do dziewczyny, międzyczasie rzucając na piłkę Pertyfikusa i nie patrząc nawet czy zadziałało. Leciała właśnie w zupełnie inną stronę, jakby co, to i tak minie trochę czasu nim tu wróci.
Wylądował na ziemi koło dziewczyny i dotknął jej ramienia, dając znać, że jest obok.
- Hej, bardzo boli? - zapytał, nie mając pojęcia co powinien teraz robić...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2265-reglus-black#43185
Kayla Levis

avatar

Liczba postów : 110

PisanieTemat: Re: Polana   Sro Lis 05, 2014 10:47 pm

Pierwszy szok powoli mijał i teraz było trochę lepiej. Nie spodziewała się, że piłka może, aż tak uderzyć, ale skoro ludzie spadali przez nią z mioteł, to mogła się domyśleć. Poczuła dotyk na ramieniu, kiedy ból już trochę ustąpił, więc obróciła się na plecy z rękoma ułożonymi na brzuchu.
-Nie jest tak źle, jeszcze żyję.- Wzięła głęboki wdech i powoli zaczęła się podnosić, by móc usiąść.-Ta piłka jest chyba lepszą zawodniczką od ciebie.- Zaśmiała się, oczywiście nie chciała chłopaka obrazić, miała jedynie nadzieję, że ślizgon zna się choć trochę na żartach.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Kayla Tessa Levis
[You must be registered and logged in to see this image.][You must be registered and logged in to see this image.][You must be registered and logged in to see this image.]
[You must be registered and logged in to see this link.]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2627-kayla-tessa-levis?highli
Regulus Black

avatar

Liczba postów : 569

PisanieTemat: Re: Polana   Sro Lis 12, 2014 11:57 pm

Gdyby tylko takie znał, rzuciłby na Kaylę zaklęcie przeciwbólowe, ale chociaż próbował coś wymyślić, to jakoś nic do głowy mu nie przychodziło. Łatwiej byłoby z eliksirem, ale nie miał w zwyczaju nosić przy sobie nie wiadomo ilu fiolek na różne okazje. Stał więc bezradnie z różdżką w dłoni i patrzył na ślizgonkę.
Uśmiechnął się wyraźnie, kiedy stwierdziła, że piłka jest lepszą zawodniczką od niego, ale nic nie powiedział. Dzisiaj niełatwo było go wyprowadzić, z równowagi, czyli właściwie jak zawsze... tylko wczoraj na treningu był jakiś nerwowy.
- Hmm, chyba lepiej będzie jak odwiedzisz Skrzydło Szpitalne - stwierdził wreszcie. Mecz miał być już niedługo, a on nie miał zamiaru dopuścić, żeby z powodu głupiego zaniedbania drużyna miała stracić obrońce. Pomógł więc Kayli wstać, a potem uparł się, że zaprowadzi ją do Skrzydła Szpitalnego. Machnął jeszcze różdżką, sprawiając, że ujarzmiony już tłuczek powędrował do skrzynki, a potem za nim poleciała i cała skrzynka.

zt x2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2265-reglus-black#43185
Black Sinclair

avatar

Liczba postów : 747

PisanieTemat: Re: Polana   Sro Lis 19, 2014 8:44 pm

W międzyczasie puścił zaczarowany samolocik z krótką wiadomością dla Aleca Clarka. Rigel mogła zauważyć wtedy, że posiada jeszcze jedną różdżkę. Należała do zmarłej osoby i to że ją posiada, nie zostało nigdzie odnotowane, tak więc nikt nie mógłby go wywęszyć namierzając ją, jeżeli to w ogóle jest możliwe.
Gdy wypełzł na skraj polany, ściągnął kaptur obnażając czarną czuprynę i płonące żółcią ślepia. Pozostało mu czekać.
- To musi być jedno celne, proste i białomagiczne zaklęcie - wymruczał do dziewczyny, która jak mniemał ukrywała się gdzieś niedaleko.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Prawdziwa pomyłka jest wtedy, kiedy załączysz swój akt zgonu zamiast aktu urodzenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t628-black-victor-sinclair
Mike Crawling

avatar

Liczba postów : 205

PisanieTemat: Re: Polana   Pon Gru 01, 2014 8:12 pm

Szedłem z cichym szelestem między drzewami, lubiłem nocą wymykać się z zamku. Szukałem miejsca w którym światło księżyca dobrze oświetlało ziemię tak bym mógł wygodnie czytać. Po dłuższej chwili natrafiłem na odpowiednie miejsce, rozejrzałem się wokół by sprawdzić czy jestem tu sam. Westchnąłem cicho po czym usiadłem na ziemi opierając się plecami o pień. Otworzyłem książkę na pierwszej lepszej stronie i powoli zacząłem czytać w ciszy.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

You gotta learn to hide the anger, practice smiling in the mirror. It's like putting on a mask.

[You must be registered and logged in to see this image.] [You must be registered and logged in to see this image.]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t993-mike-crawling
Black Sinclair

avatar

Liczba postów : 747

PisanieTemat: Re: Polana   Pon Gru 01, 2014 8:58 pm

Prędko dojrzał Mike'a, gdy ten usiadł pod drzewem jakby kompletnie nic się nie działo. Długo czekał, aż się zjawi. Sądził, że odebrał list, ale jego zachowanie całkowicie temu przeczyło. Właściwie tym lepiej, bo z pewnością nie będzie oczekiwał niebezpieczeństwa. Ruszył w kierunku Krukona stąpając absurdalnie cicho, niby łowca, jednak nie zamierzał polować - teraz była kolej Rigel.
- Cześć, debilu - rzucił tylko gapiąc się na niego z góry.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Prawdziwa pomyłka jest wtedy, kiedy załączysz swój akt zgonu zamiast aktu urodzenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t628-black-victor-sinclair
Mike Crawling

avatar

Liczba postów : 205

PisanieTemat: Re: Polana   Pon Gru 01, 2014 9:17 pm

-Ładną mamy noc - Stwierdziłem wciąż patrząc w książkę z zainteresowaniem. Jednak po chwili spojrzałem towarzyszowi w oczy uważnie mu się przyglądając- Coś mi w tym wszystkim nie pasowało, Black nigdy się do mnie nie odzywał pierwszy. Dziwne.
- Co Cię tu sprowadza?

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

You gotta learn to hide the anger, practice smiling in the mirror. It's like putting on a mask.

[You must be registered and logged in to see this image.] [You must be registered and logged in to see this image.]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t993-mike-crawling
Black Sinclair

avatar

Liczba postów : 747

PisanieTemat: Re: Polana   Pon Gru 01, 2014 9:32 pm

Definitywnie coś z nim było nie tak, podczas ostatniego spotkania Mike wydawał mu się odrobinę bardziej inteligentny. To już drugi obłąkaniec w tym tygodniu i też z Ravenclawu. Czarny uśmiechnął się krzywo prezentując swą wybitnie introwertyczną mimikę i poklepał cofniętego nagle kolegę po ramieniu.
- Pani - mruknął, po czym zarechotał. - A ciebie?

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Prawdziwa pomyłka jest wtedy, kiedy załączysz swój akt zgonu zamiast aktu urodzenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t628-black-victor-sinclair
Mike Crawling

avatar

Liczba postów : 205

PisanieTemat: Re: Polana   Pon Gru 01, 2014 11:23 pm

- Cisza, samotność, świeże powietrze. - Wstałem z wesołym uśmiechem na twarzy po czym schowałem książkę do kieszeni. Oparłem się łokciem o bark towarzysza.
- Można by pomyśleć że mnie śledzisz, lub zwyczajnie się za mną stęskniłeś. Ale czuję że może zwyczajnie mnie oczekiwałeś. To jak było, chopie? - Spojrzałem Blackowi w oczy uważnie-

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

You gotta learn to hide the anger, practice smiling in the mirror. It's like putting on a mask.

[You must be registered and logged in to see this image.] [You must be registered and logged in to see this image.]


Ostatnio zmieniony przez Mike Crawling dnia Sro Gru 03, 2014 1:54 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t993-mike-crawling
Rigel R. Ashdown

avatar

Liczba postów : 230

PisanieTemat: Re: Polana   Wto Gru 02, 2014 11:02 pm

Siedziała sobie na drzewie i już miała wymawiać zaklęcie, kiedy nagle Black wyszedł z krzaków i podszedł do chłopaka. Ściągnęła brwi i podniosła się z kucek przeskakując na następne drzewo by być nieco bliżej rozmówców.
Obróciła różdżkę między palcami przyglądając się puchonowi, a następnie Mike'owi. Krukon... Wyprostowała się, po czym nieznacznie spuściła wzrok, zaciskając palce na różdżce, a następnie wycelowała nią w niebieskiego i wyszeptała zaklęcie, jak to miała w zwyczaju. Zaklęcie mające na celu unieruchomienie go od szyi w dół. Zaraz potem jak je rzuciła - zeskoczyła z drzewa i zaczęła do nich zbliżać. Na głowie cały czas miała kaptur, który zasłaniał jej większość twarzy a spod kaptura niosło się ciche nucenie piosenki, która właśnie przyszła jej do głowy. Na moment jedynie przerwała tę czynność rzucając w stronę Krukona jeszcze jedno zaklęcie - uniemożliwiające mówienie głośniej, niż szept. To powinno na chwilę obecną wystarczyć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2472-rigel-remy-ashdown#46478
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Polana   

Powrót do góry Go down
 

Polana

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 3Idź do strony : 1, 2, 3  Next

 Similar topics

-
» Polana w środku lasu
» Polana
» Polana
» Polana jednorożców
» Polana

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
List z Hogwartu :: Wspomnienia :: Porządki 3. :: HOGWART :: TERENY ZAMKOWE :: Błonia-