a
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Máirtín Riordan
List z Hogwartu
Niestety jak to często bywa, coś się kończy, a coś innego zaczyna. Czas Listu z Hogwartu dobiega końca. Mam nadzieję, że część osób będzie wspominało tę stronę z pewnym sentymentem, a nawiązane tutaj znajomości przetrwają pomimo zakończenia naszej działalności. Dziękujemy za te dwa lata! Administracja


 

 Máirtín Riordan

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Máirtín Riordan



Liczba postów : 61

PisanieTemat: Máirtín Riordan   Nie Lis 30, 2014 2:00 am




Máirtín Riordan
data i miejsce urodzenia

21 marca 1952 roku, Londyn

miejsce zamieszkania

Inverness, Szkocja

Status krwi

Półkrwi

zawód

Były wykładowca transmutacji zaawansowanej, prowadzący zajęcia z dziedziny zaklęć specjalistycznych z transmutacją

ugrupowanie

Neutralni

Różdżka

13 cali, świerk, włókno z pachwiny nietoperza, miewa własne pomysły, zdolna do ekstrawaganckich czarów oraz transmutacji.


charakter


Mimo, że jest człowiekiem twardo stąpającym po ziemi, od zawsze miał talent do pakowania się w kłopoty, z których najczęściej wyciągał go jego starszy o parę minut brat Nolan, który zwykł bardziej przejmować się problemami innych osób, zapominając o swoich własnych. Od najmłodszych lat Máirtín nie omieszkiwał tego przebiegle wykorzystywać na swoją korzyść, nawet jeśli w większości wypadków potrafił wyciągnąć się z nich samodzielnie. Podobnie jak brat bliźniak bywa egoistyczny, kiedy zacznie mu na czymś bardzo zależeć. Dąży do celu po trupach, nie bacząc na konsekwencje swoich działań. Często nie liczy się z uczuciami innych ludzi. Potrafi być brutalny, arogancki i bezczelny, jak również czarujący. Nigdy sympatyczny, to ostatnie co można o nim powiedzieć. Zawsze mówi prawdę prosto w oczy i najczęściej wykorzystuje psychologiczną zasadę pt. „Drzwi na twarz” – ten tytuł mówi sam za siebie. Sprawia wrażenie nieokrzesanego, lecz nie brak mu dobrych manier, jeśli sytuacja tego wymaga. Nigdy nie wpada w mentorski ton, nawet kiedy prowadzi zajęcia ze studentami bardziej przypomina z zachowania starszego kolegę z wielkim poczuciem humoru niż statecznego i gburowatego profesora. Nie pozwala jednak wejść sobie na głowę, wytyczając wcześniej swoim podopiecznym odpowiednie granice. Nie brak mu jednak autorytetu. Być może nie uderza w mentorskie tony, ponieważ od najmłodszych lat był tym pouczanym bliźniakiem, który musiał też wysłuchiwać jak bardzo różnica wieku w wysokości kilku minut oraz przede wszystkim te dwa centymetry wzrostu dają Nolanowi przewagę. (Skrycie Máirtín uważał, że wpędza starszego brata w kompleksy skoro tak bardzo ten doszukuje się w sobie cech przeważających na swoją korzyść, nigdy tego jednak nie przyznał na głos, ukrywając swoją opinię pod cynicznym uśmiechem i niemym przyznaniem bratu racji). Pod tym pretekstem Máirtín był obarczany mniej przyjemnymi zadaniami, jednak zawsze potrafił się z nich wywinąć, albo też wykonać po najniższej linii oporu, co skutkowało późniejszą irytacją s t a r s z e g o brata. Nie znosi kiedy dyktuje się mu to co ma robić, więc Máirtín zawsze podejmuje dwie opcje, albo nie zrobi tego wcale, albo zrobi to na przekór.
Nienawidzi ciszy i spokoju, dlatego pierwszym zaklęciem jakie opanował, było zaklęcie przeciwne do wyciszającego, głównie by zrobić bratu na przekór. Razem z bratem, mimo, że wydają się na pierwszy rzut oka dwoma przeciwnymi biegunami magnesu, robią naprawdę dziwaczne i niebezpieczne rzeczy. To on jest tym bardziej figlarnym, który lubi się dobrze bawić, jednak kiedy rozpoczną już tę zabawę różnice między nimi się zacierają. Wtedy dochodzi właśnie do tego, że z przyzwyczajenia bądź też dla zabawy wchodzą w świadomość tego drugiego. Nieskończoną ilość razy dochodziło do takiego wypadku, że ktoś ich pomylił, bądź też ingerowali w swoje prywatne sprawy udając tego drugiego.
Trzeba wiele, by doprowadzić Máirtín’a do wybuchu złości. Bardzo często gdy ktoś rozeźlony warczy bądź krzyczy do niego, ten kiwa po prostu głową z cynicznym uśmiechem na ustach, jeszcze bardziej rozdrażniając rozwścieczonego przeciwnika brakiem reakcji. Zazwyczaj tym "przeciwnikiem" jest Nolan, zawsze wybuchający gniewem z błahego powodu. Kiedy jednak już ktoś doprowadzi Máirtín’a do ostateczności, już może brać nogi za pas, bo może być już za późno, kiedy owy delikwent zostanie przemieniony w robaka i bezceremonialnie rozdeptany butem lub też rozgnieciony różdżką. Nie jest pedantem ani bałaganiarzem, utrzymuje względny porządek w swoich rzeczach oraz woluminach z graficznymi rozrysowanymi działaniami różnych zaklęć z transmutacji, które poniekąd sam stworzył. Bywa trudny do zniesienia, ma stałe i ciasne grono przyjaciół, które go toleruje i zna jego wybryki. Jego ulubioną rozrywką jest podszywanie się pod brata i sprytne mieszanie w jego jakże poukładanym życiu. Mimo rozrywkowego stylu życia Máirtín od czasu do czasu lubi zaszyć się w bibliotece, aby skupić się na zgłębianiu tajników transmutacji, a nawet tworzeniu własnych zaklęć, ponieważ od najmłodszych lat w tej dziedzinie był najzaradniejszy i ambitnie dążył do swojej obecnej pozycji wykładowcy. Jest na tyle inteligentny, że tiara przydziału przez ułamek sekundy zastanawiała się, czy nie przydzielić go do Ravenclawu, jednak pozostałe cechy osobowości słusznie przeważyły na stronę Domu Węża.





biografia


Korzenie rodu Riordanów od wieków są związane ze szkocką miejscowością Inverness, gdzie w XV wieku przodkowie Nolana i Máirtína założyli jedną z pierwszych całkowicie magicznych posiadłości, otoczonych potężnymi zaklęciami. Z wiekiem skromny dom był rozbudowywany i powiększany, tak jak przylegające go niego tereny. Ojciec chłopców, Reynald, jako typowy domator nie ruszał się z reguły z posiadłości, a kiedy już to zrobił, wyruszając w jakiejś politycznej sprawie do Londynu, został wykorzystany przez mugolkę, która nie tylko odebrała mu czarodziejską godność, ale perfidnie pozbawiła męskiej cnoty, dziewięć miesięcy później przysyłając mu pamiątkę tego spotkania.
Bliźniaki były więc wychowywane przez ojca, wbrew pozorom całkowicie bezstresowo, wykańczając kolejno nianie i guwernantki, które pechowo podjęły się zadawania opieki nad dziećmi. Z biegiem czasu i dorastaniem chłopców ich ojciec nie mógł ich więcej ignorować i sam zajął się ich wychowaniem, kładąc nacisk przede wszystkim na aspekt magiczny. Dlatego gdy bliźniaki trafiły do Hogwartu i zostały przypisane do Slytherinu, miały już pokaźny zasób wiedzy na temat czarodziejskiego świata.
Mimo, że Nolan i Máirtín wychowywali się razem, ich charaktery, zainteresowania i zachowania znacznie się różnią. Máirtín zdecydowanie bardziej wolał spędzać czas w bibliotece, ślęcząc nad tomiskami z transmutacji, podczas gdy Nolan ten sam czas gospodarował na ganianie gnomów po ogródku i rzucanie w nie kamieniami.



informacje dodatkowe

- Nienawidzi małych gryzoni, jedyne jakie akceptuje i uważa za słuszne to malutkie, słodziutkie, puchate wiewiórki. Koty lubi, jednak prawdziwą miłością darzy duże psy i lwy. Marzy mu się posiadanie własnego lwa. Z chęcią kupiłby takiego, gdyby ktoś miał do opchnięcia na Nokturnie.
- Lubi słuchać głośnej muzyki, celowo nastawia magiczny gramofon na cały regulator, żeby zdenerwować starszego brata.
- Odkrył wielką tajemnicę brata – origami – jednak Nolan nawet go o to nie podejrzewa.
- Posiada nietoperza albinosa o bardzo wulgarnym imieniu, którego nie warto wspominać.
- Podczas imprez lubi wypić i potańczyć, nigdy jednak nie doprowadził się do stanu „utraty filmu”, a tańczy jedynie z płcią przeciwną. Jeśli ma wyjść na parkiet, żeby brykać bez sensu jak małpiszon, woli pozostać przy tym pierwszym.
- Potrafi dobrze rysować, nikt jednak o tym nie wie, że obrazkowe woluminy przedstawiające przebieg zaklęć z dziedziny transmutacji są jego autorstwa.
- Pociąga go anatomia i marzy mu się rozkrojenie jakiegoś trupa w piwnicach Munga, jednak jego pierwszą miłością jest transmutacja.
- Stąpa po cienkiej granicy jeśli chodzi o hazard.
- Nigdy nie był prawdziwie zakochany, miał jednak wiele romansów. Nauczony błędem ojca, zawsze jest w tym wypadku zabezpieczony.
- Pociąga go Czarna Magia. W czasach Hogwartu uważał, że Obrona Przed Czarną Magią była jednym z mniej potrzebnych przedmiotów, skoro traktowała o obronie przed dosłownie niewiadomym. No bo skąd uczniowie mają wiedzieć jak się bronić przed czymś czego do końca nie znają? Uważa, że powinno się najpierw zgłębić pewne aspekty z dziedziny Czarnej Magii, żeby wiedzieć jak się przed nią bronić.




Ostatnio zmieniony przez Máirtín Riordan dnia Sob Lip 11, 2015 5:44 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3190-mairtin-riordan
Anarhold Tempest



Liczba postów : 522

PisanieTemat: Re: Máirtín Riordan   Nie Lis 30, 2014 9:21 pm


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t10-anarhold-roddy-tempest?hig
 

Máirtín Riordan

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
List z Hogwartu :: Bohaterowie :: KRONIKI :: DOROŚLI-