a
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Triss
List z Hogwartu
Niestety jak to często bywa, coś się kończy, a coś innego zaczyna. Czas Listu z Hogwartu dobiega końca. Mam nadzieję, że część osób będzie wspominało tę stronę z pewnym sentymentem, a nawiązane tutaj znajomości przetrwają pomimo zakończenia naszej działalności. Dziękujemy za te dwa lata! Administracja


 

 Triss

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Triss

avatar

Liczba postów : 140

PisanieTemat: Triss   Sob Gru 06, 2014 8:01 pm

"Każda moneta ma dwie strony. Tak samo, jak natura istoty, którą za chwilę poznacie. Triss, jest bowiem zarówno piękną..."

Imię/imiona:
Triss Zalia.
Nazwisko:
Eilhart.
Czystość Krwi:
Wprawdzie jej to nie dotyczy, lecz gdyby ktoś zapytał, śmiało odpowie, iż według rachuby czarodziejów, jest mugolką. Nie posiada bowiem w swej rodzinie żadnego czarodzieja.
Data urodzenia:
14 września 1962.
Miejsce urodzenia:
Wyspa zakonu smoków.
Miejsce zamieszkania:
Z tym bywa różnie, lecz ogólnie rzecz biorąc... Anglia.
Status majątkowy:
Średnio zamożna.
Bogin:
Każdy się czegoś boi, a największy lęk budzą w Triss inferiusy. Przeraża ją jednak nie ich wygląd, lecz sam fakt istnienia.
Wygląd:
W swojej ludzkiej postaci, Triss jest wysoką, młodą dziewczyną o szczupłej (według niektórych chudej) budowie ciała. Jej skóra jest jasna, a w niektórych miejscach, głównie na plecach i ramionach widnieją różnych rozmiarów blizny- pamiątki po walkach i treningach, które z czasem jednak zaczynają jaśnieć i znikać... Niestety, ich miejsce, szybko zajmują nowe. W każdym razie, Triss ma jednak też czym się chwalić. Jej długie, zgrabne nogi, często przyciągają męskie spojrzenia, a innych, kobiecych atutów, Matka Natura również jej nie poskąpiła. Jeśli natomiast chodzi o resztę jej ciała, lico dziewczyny jest lekko owalne, a cera bez jakichkolwiek piegów i pieprzyków. Choć nie zawsze to sobie chwali... Czasami chciałaby mieć jakiś drobny, charakterystyczny akcent... Co się jednak tyczy, np. oczu, są one w kształcie migdałów, o szarych tęczówkach i błysku tajemnicy, a wokół nich długie, lecz niezbyt gęste brwi. Natomiast nos nastolatki jest prosty, a usta niezbyt wąskie, lecz również nie pełne, w odcieniu jasnego różu. Triss prawdę mówiąc, nie przepada zbytnio za wszelkimi, mugolskimi kosmetykami, więc raczej nie podkreśla swojej urody. Tyczy się to też jej włosów, które najczęściej są długie do ramion, lekko falujące, w kolorze blond. Nie stosuje wobec nich żadnych farb, a jedynie czasami, jeśli najdzie ją taka ochota, lekko zmienia ich kolor i ułożenie. Taka już kobieca natura... A jak jest z ubraniami? Przede wszystkim ceni wygodę i przydatność. Lepiej się bowiem czuje, np. w sportowym lub ogólnie luźnym kroju i butach bez obcasów, gdyż wtedy jest gotowa na nagłe zdarzenia. Nie byłoby tak, gdyby nosiła jak większość dziewczyn eleganckie ubrania. Co do koloru, lubi przygaszone, stonowane odcienie. Jej najbardziej znienawidzony kolor, to róż.
Wybrany wizerunek: Jennifer Lawrence

"... Jak i bestią..."

Wygląd:
W swojej prawdziwej postaci, Triss jest... Smokiem. Zionącym ogniem gadem, mierzącym... No właśnie, ile? Z tym bywa różnie, gdyż zależy to od tego, czy przebywa w terenie zabudowanym, czy nie; czy musi ukrywać swoją obecność, czy też nie. Może mieć bowiem zarówno 2,5 metra wzrostu w swej "mniejszej formie, jak i 5 metrów w prawdziwej. Co się natomiast tyczy długości, to w pierwszej możliwości wyglądu, wynosi ona około 5 metrów, a w drugiej około 10 metrów. Niezmienne pozostają jednak inne cechy. Na przykład jej łuski, trochę szorstkie i twarde na stronie grzbietu, oraz gładkie i słabsze na reszcie ciała, zawsze są w  ciemnych odcieniach granatu, zbliżonymi do czerni. Cała sylwetka, jest dość szczupła, atletyczna. Łapy smoka, zakończone są czarnymi, ostrymi pazurami, a na końcu długiego, silnego ogona, widnieją cztery, czarne kolce. Natomiast skrzydła Triss, z pozoru mogłyby przypominać skrzydła nietoperza, lecz w niektórych miejscach są one również zakończone kostnymi wyrostkami, imitującymi czarne kolce. Łeb jest długi, owalny z parą nozdrzy, szczęką uzbrojoną w ostre kły i połyskliwymi, ciemnymi ślepiami. Na górze głowy, widnieje kilka zrośniętych ze sobą, lekko spłaszczonych z górnej i dolnej strony rogów, układających się w coś w rodzaju krótkiego "pióropusza".
Moce i cechy rasowe:
- Zmiana postaci, która umożliwia przybranie zarówno własnego, wrodzonego, ludzkiego wyglądu, jak i wyglądu tych osób/ istot, które się zna. Smoki nie kopiują przy tym jednak ani mocy i zdolności danej istoty, ani nawet wspomnień, czy głosu. W dodatku, powrót do swojej prawdziwej postaci, może zostać wymuszony, przez rany, czy specjalne zaklęcia.
- Kontrola ognia, z której smoki są znane, umożliwia im tworzenie strumienia ognia, oraz przywoływania, np. na dłoni kul ognia i rzucanie nimi. Pokazuje to też, że gady te są odporne na ogień. Nie są jednak w stanie korzystać z żywiołu bez przerwy. Po silniejszych atakach, zawsze potrzebują choć kilku minut przerwy, na ponowne zebranie potrzebnej energii. W używaniu ognia, może im również przeszkodzić zbyt niska temperatura, oraz zaklęcia obronne.
- Smoki są niezwykle silne, zarówno w swojej prawdziwej, jak i ludzkiej postaci. Ich siła, umożliwia im podnoszenie nawet wielu ton, choć jest to czymś uwarunkowane. Im więcej adrenaliny i emocji oddziałuje na smoka, tym więcej jest w stanie udźwignąć. ich siła zależny tez od stanu zdrowia. W najgorszych przypadkach, stają się słabi, jak ludzie.
- Maja wyostrzone zmysły i możliwość przenikania wzrokiem przez obiekty, dzięki czemu mogą dostrzec, co inni robią, np. za ścianą. Blokują to jednak zaklęcia zabezpieczające.
- Choć i z zaklęciami rzuconymi przeciw smokom, bywa różnie. Są bowiem one podatne na zaklęcia niewybaczalne, lecz zwykłe, podstawowe działają na nie dużo słabiej, niż na ludzi. By otrzymać taki sam efekt, jak w przypadku ataku na człowieka, trzeba gada potraktować w większa ilością zaklęć.
- Przy odpowiednim treningu, mogą wyczarować swojego "klona". Jest to widmo, które z powodzeniem może oszukać nawet wprawnego obserwatora. Jednakże, widma te nie są żywymi istotami, może je odegnać najprostsze zaklęcie, jak również, nie posiadają mocy oryginalnej istoty. Są tylko "lustrzanym odbiciem".
- Łuski smoków po zewnętrznej stronie ciała (na plecach i wierzchniej stronie ogona i głowy) są bardzo wytrzymałe. Słabą stroną jest natomiast reszta, gdyż tam łuski są delikatniejsze i łatwiej je uszkodzić. Smoki mogą też spaść z dużej wysokości, bez poważnych uszkodzeń, które zabiłyby zwykłego człowieka. Choć może je to tymczasowo ogłuszyć.
- W ludzkiej postaci, mogą przywoływać pewne gadzie elementy swej fizjonomii, np. skrzydła i ogon.
- Smoki potrafią używać zaklęć, bez korzystania z różdżki. Nie są to jednak skomplikowane czary, np. mogą odebrać komuś głos na jakiś czas, uśpić, przetransformować zwierzęta lub przedmioty w nieskomplikowane rzeczy lub sprawić, by były niewidzialne. I tym podobne. Do walki wola więc używać ognia i siły fizycznej.
- Potwierdzono, że mogą się łączyć w pary z ludźmi. Dzieci ów partnerów, nie zawsze jednak odziedziczają smocze moce. Mogą urodzić się, jako zwykli mugole lub w przypadku przodków z kasty czarodziejów, jako czarodzieje, nie związani mocami ze smokami. Nigdy nie było bowiem czegoś takiego, jak czarodziej przemieniający się w smoka. Może być tylko, albo czarodziejem, albo smokiem, albo mugolem.
- Smoki są długowieczne. Dorastają, niczym zwykli ludzie, lecz po osiągnięciu dorosłości, prawie przestają się starzeć. A prawie, robi jednak różnice, gdyż dziesięć lat u ludzi, to jak 1 rok dla nich. Tak więc, po 100 latach, smok będzie starszy o 10 lat.
Słabości:
- Silniejsze zaklęcia
- Sinksy (smoki nie mogą się do nich zbliżać, ani do wyrobów z ich części ciała). istoty te maja bowiem niezrozumiałe dla smoków właściwości magiczne, które odbierają smokom siły życiowe.
- Za lewym uchem posiadają nerw, którego uszkodzenie, może pozbawić je przytomności lub nawet doprowadzić do stanu bliskiego śmierci.
- Niektóre eliksiry i artefakty
Historia rasy:

Przed wiekami

Gdy ludzie byli jeszcze prymitywnymi istotami, a społeczność czarodziejów w ogóle nie istniała, na Ziemi władzę dzierżyły majestatyczne gady. Nie była to jednak władza absolutna, gdyż ta należała do bogów. Smoki były kimś w rodzaju... Przedstawicieli boskich sił i woli. W tamtym czasie, posiadały one również "człowieczeństwo", ogromna moc i niezwykłe zdolności. Co się zmieniło? Przez setki lat smoki, wykonując rozkazy swych stwórców, pomagały ludziom przetrwać w trudnej rzeczywistości życia, jak również rozwijać się. Dzieliły się z nimi swą wiedzą. Niestety, gdy bogowie zdecydowali, by smoki podzieliły się z ludźmi swoja mocą, większość z nich się zbuntowała. Przeciwnicy boskiej woli, uważając, że ludzie otrzymują już zbyt wiele łask, zaczęli na nich polować, zmniejszając ich liczebność, by wiedzieli, że beztroskie życie "boskich owieczek", nie może trwać wiecznie. Natomiast ci, którzy mimo wszystko pozostali po stronie śmiertelników, rozpoczęli bratobójcza walkę ze zbuntowanymi pobratymcami. Trudno przy tym ocenić, która strona konfliktu ucierpiała najmocniej, gdy obie poniosły karę, gdy bogowie postanowili interweniować. Smoki będące wrogie ludziom, utraciły człowieczeństwo i wszystkie otrzymane od stwórców moce. Stały się dzikimi bestiami, kierującymi się wyłącznie pierwotnymi instynktami i ludzie mieli prawo na nie polować. Natomiast te, które broniły ludzi, utraciły pewną część swej magicznej potęgi, którą przekazano poszczególnym istotom ludzkim, tworząc kastę czarodziei.

Ludzie, którzy zostali obdarzeni magią, nie zawsze jednak cieszyli bogów. Ich dobrodzieje często zawodzili się na nich, obserwując koleje podziały społeczne. Mieli bowiem nadzieje, że posiadanie mocy wzmocni ludzi, a czarodzieje zaczną pomagać swym bez mocnym pobratymcom. Zamiast tego, czarodzieje (oczywiście nie wszyscy) stali się narcystyczni. Zaczęli uważać się za lepszych, za panów świata i potępiali ludzi, nie związanych z magią... Bogowie byli znów zmuszeni wydać rozkaz przeciwdziałania szerzącemu się zepsuciu i złu, już nie tak licznej, lecz nadal lojalnej wobec nich społeczności smoków. Nie chcieli w końcu niszczyć tych, których umiłowali, a tak by się stało, gdyby bogowie samodzielnie rozwiązali problem... Dlatego, smoki znów spróbowały odzyskać swoją dawną władzę nad ludźmi i przywrócić równowagę. Niestety, nie dysponując już jednak taką mocą jak przedtem, miały utrudnione zadanie. Czarodzieje nie zamierzali już być ich poddanymi. Chcieli sami dzierżyć władzę...

Wojna

Niezgoda doprowadziła do kolejnej, otwartej agresji. Miłosierdzie, jakie smoki pragnęły okazać ludziom (w tym czarodziejom), by z nów zapanował pokój, nic nie dało. Magiczni woleli usunąć konkurencję w postaci gadów raz na zawsze. Trup ścielił się gęsto. Największy żal wzbudził jednak w smokach fakt, że pomimo ich wiernej służby bogom, ci okazali się łaskawi tylko wobec ludzi. Swoje sługi, zostawili na pastwę losu. I jak się łatwo domyślić, pragnienie pokoju zgubiło smoki, niemal doprowadzając do ich zagłady. Przetrwał jedynie dzikie smoki, pozbawione mocy i nie mieszające się w sprawy wojny, oraz te, które... Zdołały za pomocą magii przybrać ludzka postać i ukryć się w społeczeństwie niewdzięcznych ludzi. I tak, od tamtej pory, przez kolejne setki lat, odbudowywały swa populację i kulturę, jednocześnie odwróciwszy się od bogów i decydując się wspierać jedynie inne stworzenia magiczne. Założyły w tym celu zakon i tylko dzięki niemu, centaury i inne nieludzkie istoty, nie wyginęły przez ludzka zawiść i pragnienie zysku...

XX wiek

Zniknęli? Nie istnieli? Przez setki lat, od czasu, gdy czarodzieje wreszcie poszli po rozum do głowy i zaprzestali dawnych szaleństw, zaczęto snuć teorie dotyczące "człowieczych smoków". Wielu magów w ogóle nie potrafiło już wierzyć w istnienie tych istot, gdyż większość dowodów na ich istnienie, po prostu przepadło. Byli też jednak tacy, którzy opierając się na legendach i nielicznych, zachowanych zapiskach, nadal ufali swoim przeczuciom, a wręcz pragnęli, by się ona sprawdziły i... Smoki wróciły. Niestety jednak, od wojny, o której do XX wieku pamiętali już tylko potomkowie ów gadów, kryjący się w ludzkim społeczeństwie, żadnemu czarodziejowi nie udało się ponownie odkryć prawdy. A smokom to pasowało... Do czasu... W roku 1937, pewien czarodziej, podczas penetrowania starożytnych ruin, natknął się na tajemniczy zwój. I za jego sprawą, dowiedział się o wyspie, na której smoki stworzyły siedzibę swego zakonu. Wyspa ta jednak, była chroniona przez magię, dzięki której, przez około 100 lat, była niewykrywalna nawet przez czarodziei. Z tamtej wyspy, rada zakonu kierowała społecznością smoków, żyjących i działających wśród ludzi...

Mężczyzna, czym prędzej powiadomił o znalezisku Ministerstwo Magii. Sam minister, początkowo był sceptyczny, co do pomysłu sprawdzenia rzetelności dokumentu, a tym bardziej, planu odnowienia kontaktów ze smokami. Jednak w końcu, po wielu burzliwych naradach, minister podjął wreszcie decyzję i odnajdując z pomocą pergaminu tajemnicza wyspę, zachowując wszelkie, dyplomatyczne środki ostrożności, skontaktował się z rada smoków. Co było dalej? No cóż... Pokojowe negocjacje z nieufnymi, lecz już nie wrogimi wobec czarodziejów, istotami, przyniosły efekt DOPIERO po niemal 40 latach. Przez ten czas, obie strony trwały w neutralnych stosunkach, utrzymując pewien dystans. Az w końcu, w roku 1977, zdecydowały, by wysłać z każdej ze stron kilku reprezentantów obu ras.

"... Lecz warto mimo wszystko pamiętać, że niektóre rzeczy pozostają niezmienne, niezależnie od postaci..."

Charakter:
Jej życie nigdy nie było łatwe. Cały czas musiała udawać przed innymi, odgrywać różne role. Niektórzy nawet twierdzą, że zatraciła przez to samą siebie, co jednak nie jest prawdą. Triss nadal posiada pewne cechy swej osobowości, których nawet sto lat udawania kogoś, kim się nie jest, nie nie jest w stanie zniszczyć. Jest to bowiem dziewczyna szczera i otwarta na innych. Trudno złamać jej chart ducha i stara się widzieć nawet w trudnych sytuacjach, dobre strony. Co nie znaczy jednak, że jest łatwowierna. Życie nauczyło ją, że patrzenie na świat tylko przez różowe okulary, przynosi same kłopoty. W miarę realistyczne patrzenie na to, co się dzieje wokół, powoduje więc, że choć jest przyjacielska, to w kontaktach z innymi praktykuje zasadę częściowej nieufności. Nim się przed kimś otworzy, wpierw stara się ta osobę lepiej poznać, wyszczególniając wszystkie jej cechy. Niektórym to się jednak może nie spodobać. Nie każdy bowiem lubi być testowanym, jak również niezbyt pozytywnie odbierane jest przez innych to, że Triss, po za cechami osobowości, pragnie też dowiadywać się całej reszty. Jest trochę zbyt ciekawska... W innych sytuacjach jednak, stara się zachowywać trochę większy dystans, być obserwatorką, by wszystko skalkulować. najpierw działa, później myśli. A gdy już coś stwierdzi, lub zdecyduje, trudno ją przekonać do zmiany zdania. Bywa strasznie uparta i tylko poważne argumenty mogą to zmienić. A mimo to, potrafi być dobrą towarzyszką i wsparciem. W trudnych sytuacjach, chętnie służy pomocą i nie boi się ryzyka.
Biografia:
Jak się pojawiła na tym świecie? A zwyczajnie... Kobieta i mężczyzna spotkali się, zakochali w sobie i mieli dziecko... Którego niestety, lecz ojciec nigdy nie poznał, a dziecko nie poznało ojca. Sean zginął, nim urodziła się jego córka. Demeter, obawiając się, że w sprawę śmierci ukochanego mogła być zamieszana magia, postanowiła po jego pogrzebie zaszyć się na pewien czas na wyspie swego ludu. Tak więc, Triss pierwsze lata swego życia spędziła na egzotycznej wyspie, będącej tajemnicą dla reszty świata. Była tam uczona o swym dziedzictwie, a gdy okazało się, że pomimo posiadania ojca mugola, odziedziczyła moce po matce, uczyła się również i o tym, jak je kontrolować moce. Nie mogła jednak narzekać, że jej dzieciństwo było smutne, przepełnione obowiązkami i wymaganiami. Nadal przecież miała matkę, która ją kochała i dbała o nią. A gdy po latach, kobieta stwierdziła, że czas wrócić do dawnego stylu życia, wraz z 10-letnią wówczas córką, wróciła do Anglii. I Tak, kontynuowała pracę, jako sędzia, a Triss, zaczęła się uczyć życia w ludzkim społeczeństwie. Nawet łatwo jej to przyszło... Szybko zrozumiała, że ludzie nie są gotowi na odkrycie prawdy i musi trzymać swoje moce na wodzy. Zaczęła nawet uczęszczać do mugolskiej szkoły, w której zdobyła kilku przyjaciół. Jej życie było więc całkiem udane. Lecz niestety, gdy skończyła 16 lat, musiała się zmierzyć z kolejną zmianą, co niezbyt jej się początkowo podobało. Rada zakonu nakazała jej bowiem, by niezwłocznie porzuciła swój dotychczasowy tryb życia, gdyż została wybrana do misji dyplomatycznej. Było to uwarunkowane nie tylko jej umiejętnościami, które były do tej misji przydatne, lecz również pochodzeniem. Jej babka była wszak radna zakonu, więc w obowiązku Triss było godnie reprezentować swój lud. I tak... W okolicach grudnia 1978 roku, młoda Eilhart, wyruszyła do Hogwartu, by nawiązać pokojowe porozumienie z tamtejszą młodzieżą, co miało pomóc w przyszłej współpracy obu ras. Lecz czy jej się to uda? A może pobyt wśród czarodziei zakończy się katastrofą? Wszystko się okaże...
Rodzina:
Sean Eilhart - ojciec, potomek mugolskiej rodziny. Z zawodu był lekarzem. Zginał w tajemniczych okolicznościach, a ciała nigdy nie odnaleziono. Az do śmierci, nigdy nie poznał tajemnicy swojej żony.
Demeter Eilhart - matka, potomkini smoków, córka radnej zakonu. W ludzkim społeczeństwie pracuje, jako sędzia.
Nadira - babka ze strony matki, potomkini smoków, radna zakonu.
Dodatkowe informacje:
- Choć jest nieufna wobec czarodziejów, w kontaktach z nimi nie zwraca uwagi na legendy przeszłości.
- Kocha wszelką muzykę i gdy tylko może przebywać w ludzkiej postaci, często sama grywa na fletni pana, która dostała na 12 urodziny.
- Nienawidzi wszystkiego co słodkie i kiczowate.
- Uwielbia przebywać wśród drzew i wszelkiej innej zieleni, oraz latać.
- Potrafi pięknie śpiewać, lecz nie lubi tego robić publicznie. Chyba, że ktoś ja przekona, by wystąpiła.
- Ma klaustrofobie.


Ostatnio zmieniony przez Triss dnia Czw Sie 06, 2015 7:41 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3234-triss
Anarhold Tempest

avatar

Liczba postów : 522

PisanieTemat: Re: Triss   Sob Gru 06, 2014 8:51 pm

Bardzo dobra KP.
Jak będziesz pisała w postaci ludzkiej proszę w takich momentach zmianiać avatar na LUDZKI.
A tak
AKCEPT
WITAM NA FORUM I ZAPRASZAM DO PISANIA
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t10-anarhold-roddy-tempest?hig
 

Triss

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Triss

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
List z Hogwartu :: Bohaterowie :: KRONIKI :: MAGICZNE ISTOTY-