a
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Charlie, Charlie~
List z Hogwartu
Niestety jak to często bywa, coś się kończy, a coś innego zaczyna. Czas Listu z Hogwartu dobiega końca. Mam nadzieję, że część osób będzie wspominało tę stronę z pewnym sentymentem, a nawiązane tutaj znajomości przetrwają pomimo zakończenia naszej działalności. Dziękujemy za te dwa lata! Administracja


 

 Charlie, Charlie~

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Charles Pond



Liczba postów : 64

PisanieTemat: Charlie, Charlie~    Pią Sty 23, 2015 12:43 pm

Imię/imiona: Charles Philip
Nazwisko: Pond
Czystość Krwi: 3/4 - jego dziadek był mugolem
Data urodzenia: 12.06.1951
Miejsce urodzenia: Cantenbury, Anglia.
Miejsce zamieszkania: Aktualnie ciężko jest określić jego miejsce zamieszkania. Kiedy jednak ma okazję wraca do domu rodzinnego.

Była szkoła:
- Szkoła Magii i Czarodziejstwa Hogwart - dom Slythrin (swego czasu był prefektem naczelnym)
- Kolegium im. Hugona Rockwilld'a - absolwent kierunku bezpieczeństwa magicznego (inna sprawa, że kompletnie nie robi w zawodzie).

Posada:
- Łowca. - Marzeniem Charlie'go od lat było zaprowadzenie pokoju na świecie. Nie, nigdy nie kandydował na miss świata, aby opowiadać o tym ze łzami w oczach przed mugolskimi kamerami.
Dlatego poluje. Poluje na śmierciożerców, członków zakonu Feniksa i ministrów. Nie robi jednak za zabawkę żadnej z wymienionej frakcji. Najczęściej pojawia się w chwili, gdy uznają z bratem za stosowne.
Granica między polowaniem na potwory, a byciem potworem powoli się zaciera.

Różdżka:
-10 i 3/4 cala, sekwoja i oddech dementora - niezwykle elegancka i sztywna. Wykonana na specjalne zamówienie Charlie'go (tuż po tym jak po raz pierwszy był świadkiem śmiertelnego pocałunku dementora).
Doskonała w zaklęciach ofensywnych i w transmutacji.
Blokuje się przy jakiejkolwiek próbie wykonania zaklęcia uzdrawiającego (co gorsza potrafi odwrócić zaklęcie tego typu i pogorszyć stan pacjenta).

Patronus:
- Brak. Rdzeń w różdżce nie jest w stanie wytworzyć tego typu magii. Na szczęście dementorzy przez parę pierwszych chwil w obecności różdżki Charlie'go nie wyczuwają w nim wrogiej istoty. Daje to czas na ucieczkę.

Bogin:
- Pęknięcie w rzeczywistości - przez szczelinę, która się cały czas powiększa, wydobywa się jasne światło. Po drugiej stronie znajduje się... w sumie nic. Pustka i cisza. Czas, który zatrzymał się na dobre tylko dlatego, że nigdy nie istniał.


Wygląd:
W bardzo telegraficznym skrócie można określić parę jego charakterystycznych cech:
- Lepiej wygląda z profilu, z powodu odstających uszu, szerokiego nosa i dość mocnej szczęki.
- Ma ciemne włosy zaczesane na prawo z mocno przesuniętym przedziałkiem. Zwykle wyglądają dość schludnie, choć bywają dni, że robią to na co mają ochotę.
- Ponoć ma wzrok szczeniaczka i uśmiech dziecka.
- Wysoki i smukły, bez większej muskulatury.
- Uważa, że fezy są cool. Muszki w sumie też... kapelusze i okulary.
-Zwykle chadza w marynarkach, koszulach z szelkami i muszkach. Przypomnijmy raz jeszcze. Muszki są cool. -> wygląd podglądowy nr.1 i nr.2
- Kiedy się uśmiecha robią mu się dołeczki w policzkach.
- Nie chadza w szatach czarodziejów. Wydają mu się dziwaczne. Podobnie jak cała  ta magiczna moda.
Telegraficzny skrót myślowy jest dość dobrą zabawą dla magomedyków ustalających personalia nieboszczyków lub dla policji magicznej szukającej zbiega. A dla ciebie? Co widzisz, kiedy pierwszy raz dostrzeżesz Charlie'go ? Co zapamiętasz?
Nieco oldschool'owego mężczyznę latającego ku utrapieniu całego Ministerstwa niebieską budką z (wcale nie) przystojniejszym bratem? Dziwaka w frezie?
Strach zawsze czai się w kąciku oka. Nic nie stoi na przeszkodzie, abyś dał mu się porwać. I zapamiętał go na zawsze.


Charakter:
Wydawałoby się, że łowca powinien być istotą brutalną, z jakimiś głęboko zakorzenionymi morderczymi zapędami.
A tu dostajemy dość dziwacznego człowieka. Na pozór bardzo pozytywnego, nieco zdziecinniałego, wyglądającego niczym uciekinier z innej epoki.
Na pozór jest wyjątkowo ciepłą i radosną osobistością. Niezwykle roztargniony, lekkomyślny i stuknięty.
Ale przy tym diabelnie uczciwy. Byłby w stanie poświęcić swoje życie dla dobra ludzkości. Jednakże są chwile i istoty przy których Charlie zmienia się nie do poznania.
Każde polowanie jest dla niego celem życiowym, dlatego bywa wówczas lekko rozdrażniony. Nie pozwala sobie jednak na wściekłość. W gniewie staje się nieobliczalny, na szczęście niewiele rzeczy poza tchórzliwością i krzywdzeniem jego przyjaciół jest w stanie wyprowadzić go z równowagi.


Biografia:
Charlie urodził się w normalnej magicznej rodzinie: mama, tata, a potem o zgrozo jeszcze jego brat Aidan, którego próbował kiedyś utopić w budyniu śmietankowym.
Nie wyszło i dostał przez głupiego kabla szlaban. Do dziś ma do niego o to na niego hejta. Spędzał sobie radośnie dzieciństwo, podróżując po świecie za pomocą świstoklików i marzył, żeby kiedyś opuścić Ziemię. Przecież to co najciekawsze było schowane przed jego wzrokiem. Przeszłość i przyszłość. Musiał ją zbadać.

Niestety rodzicie mieli inny plan i posłali biednego Charlie'go do Hogwartu. No dobrze, nauczył się się machać kijkiem, opanował też latanie na miotle i testralu (jego matka pracowała w Mungu, widywał śmierć wielu osób).
Był niezły z transmutacji, chciał zostać animagiem, ale po tym jak mu puchaty ogon kota nie chciał zniknąć przez tydzień, porzucił to marzenie. Grał w Quidditch'a, szachy czarodziejów i próbował uwieść nauczycielkę od astronomii, aby pozwoliła mu spędzać więcej czasu na wieży i oglądać gwiazdy. To ostatnie mu nie wyszło. Ale i tak oglądał gwiazdy.

SUMy zdał na... no zdał. Nauczyciele odetchnęli z ulgą. Wydawało się bowiem, że Charlie robi wszystko, byleby się tylko nie uczyć.  
W dniu OWUTemów leżał sobie radośnie na polance w zakazanym lesie, a tu przyszła wiedźma z astronomii i zaciągnęła go za ucho do sali egzaminacyjnej (w tym momencie żałował, że kiedykolwiek obdarzył ją cieplejszym uczuciem).
Wyszedł jako pierwszy, trzaskając drzwiami i... zdał OWUTemy na wybitny. Głupi kujon nie przyznał się nikomu, że przez przypadek spotkał samego siebie z przyszłości, który mu podsunął pytania. A że siebie słuchać trzeba, to się Pond nauczył tylko tego co mu jego kochane "ja" podpowiedziało.

Już już był o krok bycia wolnym, kiedy ojciec postawił warunek - albo studia, albo zapomnij o finansowaniu ci czegokolwiek.
Z ciężkim sercem poszedł do kolegium, aby spędzić kolejny rok na uczeniu się tego czego oczekiwali od niego rodzice. Miał zostać aurorem, albo jeszcze lepiej ministrem magii. Pewnego dnia los chciał, że dostał się na praktyki do Azkabanu. I zakochał się w pewnej psychopatce, spędzając w wiezieniu blisko trzy lata.
Podobno zbyt długa obecność dementorów i aury Azkabanu sprawiła, że zwariował. Pokręciło go na dobre.
Uwolnił ukochaną i wrócił z nią do swojego domu rodzinnego.
Wtedy parę rzeczy zdarzyło się na raz. Zobaczył wyrwę w rzeczywistości, odwrócił się i... nie pamięta. Wpadło Ministerstwo Magii, połamano mu różdżkę, żona uciekła, a on wylądował w Mungu z niejasnym wrażeniem, że w tym pokoju poza nim coś było.

Wkrótce wyszedł, zaszył się w pustym domu.
Dochodził do siebie. Wyrwa zniknęła, jednak kogoś brakowało. A on do dzisiaj nie może sobie przypomnieć czemu ma ta wiele pokoi skoro mieszkał tam tylko z bratem.

Pech chciał, że z jego bycia normalnym niewiele zostało, gdy pewnego dnia bawił się nowym polaroidem. I zrobił zdjęcie temu o czym zapomniał. Z jakiegoś niewyjaśnionego powodu pamięta o tym tylko wtedy, gdy to widzi lub patrzy na zdjęcie.
Odzyskał równowagę, zdobył nową różdżkę i odszukał brata.

A potem... potem wszystko się zaczęło. Ukradli świstoklik, zmieniacz czasu i uroczą niebieską budkę.
Podróż po wszechświecie i czasie się rozpoczęła...


Rodzina:
- Ukochany młodszy braciszek zwany też Aiden'em. Pech chciał, że Charlie raz obiecał matce, że bez względu na wszystko bratem się zaopiekuje... I cóż. Tułają się tak po świecie i czasie.

- Rodzice, o których życiu w sumie niewiele wiadomo. Rozpłynęli się w powietrzu. Nikt o nich nie pamięta.



Ciekawostki:
- Uwielbia bawić się mugolskimi zabawkami i tworzyć z nich magiczne cudeńka. Kiedyś ukradli wraz z bratem niebieską budkę policyjną, świistoklik i zmieniacz czasu. Parę zaklęć, nieco technicznej smykałki i otrzymali najcudowniejszy środek transportu we wszechświecie.
- Jego ulubionym słowem jest "Geronimo".
- Ma dziwne upodobania smakowe - paluszki rybne jada z budyniem śmietankowym. Dodatkowo nienawidzi jabłek. I jogurtów. Uważa też, że ludzie próbujący go nakarmić fasolką pragną go otruć.
- Nie pija alkoholu (bo nie smakuje jak guma do żucia).
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3304-charlie-charlie
Jessi Mall



Liczba postów : 2424

PisanieTemat: Re: Charlie, Charlie~    Pią Sty 30, 2015 8:03 pm


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t866-jessica-jessi-mall
 

Charlie, Charlie~

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
List z Hogwartu :: Bohaterowie :: KRONIKI :: DOROŚLI-