a
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Balkon
List z Hogwartu
Niestety jak to często bywa, coś się kończy, a coś innego zaczyna. Czas Listu z Hogwartu dobiega końca. Mam nadzieję, że część osób będzie wspominało tę stronę z pewnym sentymentem, a nawiązane tutaj znajomości przetrwają pomimo zakończenia naszej działalności. Dziękujemy za te dwa lata! Administracja


 

 Balkon

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Mistrz Budowy

avatar

Liczba postów : 299

PisanieTemat: Balkon   Wto Sty 27, 2015 8:57 pm



Piękny balkon na który można wyjść zaraz z sali parkietowej.
W tle widać Hogwart, co tylko dodaje czar i urok imprezie.
Idealne miejsce na odsapnięcie i porozmawianie z kimś w cztery oczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sofie Brown

avatar

Liczba postów : 1937

PisanieTemat: Re: Balkon   Pią Sty 30, 2015 12:56 am

Wbiegła na balkon i przysiadła w samotności na kamiennej ławeczce. Uniosła do góry różę i wtuliła nos w jej aksamitne płatki. Czując słodki zapach kojący nerwy. Nie mogła na nich patrzeć, jej serce coś ruszyło w momencie gdy odskoczyła wtedy od przyjaciela. Nie umiała już patrzeć na niego jak kiedyś, jednak teraz straciła wszystko. Zraniła go słowami nie chciała, jednak zazdrość o puchonkę wzięła górę. Usłyszała ciche piskanie i wypuściła pufka z torebki, ten od razu wskoczył na jej rękę i zaczął zlizywać słone łzy. Tutaj była cisza i spokój zero Fern i tego wściekłego pełnego bólu spojrzenia przyjaciela. Rozmasowała nogę i skrzywiła się lekko z bólu. Upadek ze schodów nie należał do najprzyjemniejszej rzeczy. Odwróciła się i popatrzyła na widoczny w oddali zamek. Już w czerwcu opuszczała jego mury i zostawi wszystkie zmartwienia i ból w Hogu, nie zabierze tego do kolegium gdzie będzie chciała zacząć żyć na nowo.
-Arti jesteś moją maskotką która wie co zrobić, by humor mi się poprawił-jej oczy błysnęły czułością gdy wpatrywała się w małą futrzaną kuleczkę. Ucałowała wargami płatki róży i wróciła do obserwowania gwiazd i jeziora, które było świetnie widoczne z balkonu znajdującego się w klubie. Było zimno i dopiero po chwili skapnęła się że w głównej sali zostawiła swoją marynarkę. Jednak nie chciała tam wracać, nie po tej kłótni ze swoim przyjacielem. W szeregi go wprowadzi jednak ich przyjaźń teraz wisiała na włosku, lub już na dobre ją skreśliła po tych ostrych słowach. Przez to wszystko straciła ochotę na zabawę, więc objęła się ramionami by choć trochę się rozgrzać. Nie było Bartemiusza przy niej gdy najbardziej go potrzebowała, teraz może się zmieniła była zimna bez uczuć. Jednak poczuła pustkę w okolicy serca, gdy przypominała sobie co chwilę gniewne spojrzenie ślizgona. Zadrżała z zimna więc zaczęła masować ramiona, by strumień ciepła spokojnie przeszedł po jej ciele. Postanowiła nie marznąć i wróciła do dormitorium.

z/t

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Sofie Brown
Falling out of love is hard, Falling for betrayal is worst.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Balkon   Czw Lut 19, 2015 4:51 pm

Impreza Imprezą, wszyscy bawili się świetnie.
Horacy przepytał wszystkich.
Tak po 23:30 cała grupka oddaliła się do swoich Dormitoriów.

z/t wszyscy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Balkon   

Powrót do góry Go down
 

Balkon

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Balkon księżycowy

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
List z Hogwartu :: Wspomnienia :: Porządki 3. :: HOGWART :: ZAMEK :: Lochy :: Klub Ślimaka-