a
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Jasmine A. Leighton
List z Hogwartu
Niestety jak to często bywa, coś się kończy, a coś innego zaczyna. Czas Listu z Hogwartu dobiega końca. Mam nadzieję, że część osób będzie wspominało tę stronę z pewnym sentymentem, a nawiązane tutaj znajomości przetrwają pomimo zakończenia naszej działalności. Dziękujemy za te dwa lata! Administracja


 

 Jasmine A. Leighton

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Jasmine A. Leighton



Liczba postów : 67

PisanieTemat: Jasmine A. Leighton   Nie Lut 01, 2015 2:46 pm

[Zdaję sobie, że moje KP może budzić kontrowersję, jednak warto zaryzykować!]


Imię/imiona: Jasmine Annabelle
Nazwisko: Leighton
Czystość Krwi: 75 %
Data urodzenia: 6 marzec 1962 r.
Miejsce urodzenia: Bristol, Wielka Brytania
Miejsce zamieszkania: Hogwart, podczas wakacji - Britstol
Status majątkowy: średnio zamożny
Wymarzony dom: Ravenclaw
Różdżka: 9¾ cala, buk , szpon mantykory, giętka, a zarazem elegancka
Patronus: mały, mieszczący się na dłoni smok Norweski Kolczasy, początkowo dziewczyna myliła go z Rogogonem Węgierskim.
Bogin: olbrzymy, wszelkie dziwne magiczne zwierzęta

Wygląd: Wielkim atutem tej dziewczyny są bardzo długie włosy, które splata często w słowiański warkocz. Ciemne, zdrowe i gęste, odziedziczone z całą pewnością po matce. Po niej ma również piękne niebieskie oczy z czarną obwódką. Zgrabny nos, delikatna cera, do tego usta... niezbyt małe, niezbyt duże. Zabawnie dość marszczy swoje czoło, kiedy ktoś ją zdenerwuje, albo wywoła zdziwienie. Zagryza wargę, co jest jej charakterystyczną cechą, kiedy tylko coś lub ktoś wywoła jej stres (czyt. profesor McGonagall). Ubiera się zależnie od pogody, mało co przykłada uwagę do modnych sukieneczek, czy króciutkich bluzeczek. Już nie mówiąc o biżuterii! Czasem jedynie, podczas większych uroczystości założy coś bardzo dziewczęcego i eleganckiego robiąc przy tym nieco zamieszania... wtedy też wydaje się niezłym kąskiem dla chłopaków! Ale czy ona w ogóle na nich patrzy?

Charakter: Jasmine to dość złożona osobowość. Wydaje się być tą nieśmiałą, cnotliwą dziewczyną, która rumieni się cała, kiedy tylko ktoś zdecyduje się na nią spojrzeć. Ale czy taka jest prawda? Jej niewinny wygląd i pozorna dziewczęca nieśmiałość w styczności z nowo poznanymi osobami może na początku po prostu zmylić. W rzeczywistości zgrywa nieprzystępną, nie chce zostać przez nikogo rozpracowana, a jednocześnie ona sama dokładnie bada „ofiarę”, sprawdza, czy jest się godnym jej uwagi. Odrobinę zbyt cicha, jeśli spojrzeć na to z perspektywy innych uczniów. Niech jednak nie zdziwi nikogo, kiedy znika z towarzystwa, by zaszyć się w jakimś odludnym miejscu, gdzie mogłaby spokojnie dać upust bogatej wyobraźni. Ale zawsze znalazła się osoba, która potrafiła wczepić w nią optymistyczny nastrój. Często się uśmiecha, choć zazwyczaj o tym nie wie... myślami jest zupełnie gdzie indziej. Kiedy ktoś poprosi ją o pomoc, jest w stanie zrobić wszystko, do takiego stopnia, że czasem zapomina o konsekwencjach. Z biegiem lat jednak Jasmine przestała być a-społeczna, coraz częściej rozmawiała z rówieśnikami, z niektórymi nawet udało jej się zaprzyjaźnić. Raz bywa naprawdę skryta, a niekiedy aż sama wyrywa się, by z kimś pogawędzić. Tu trzeba trafić na odpowiednią chwilę. Szczególnie nie lubi osób nazbyt pewnych siebie i gardzących innymi. Sprowadza ich najczęściej na ziemię wtrącając kilka słów. Kto by pomyślał, że panna Leighton ma cięty język? Jeśli chce, to potrafi odjąć mowę jakąś uwagą. Wszystko leży w psychice człowieka. Na ogół to normalna, spokojna dziewczyna, cierpliwa i pomocna, a niekiedy zamknięta w sobie i wyobcowana.

Biografia: Meropa Gaunt mieszkała w chacie w pobliżu Little Hangleton z ojcem Marvolo i bratem Morfinem. Pokolenia kazirodczych małżeństw oraz rozrzutność doprowadziły ród Gauntów do przemocy, niestabilności psychicznej i ubóstwa. Meropa wykazywała niewiele magicznego talentu, z tego powodu dumny ze swojej czystości krwi ojciec znęcał się nad nią psychicznie i fizycznie. Jej i tak niewielkie magiczne zdolności zostały dodatkowo stłumione przez bestialskie zachowanie ojca i brata. Biorąc pod uwagę tę sytuację oraz ubóstwo rodziny, jest mało prawdopobone, że Meropa uczęszczała do Hogwartu. Zajmowała się więc gotowaniem i sprzątaniem w rodzinnym domu. W pewnym momencie swojego życia Meropa zaczęła potajemnie podkochiwać się w Tomie Riddle'u, wyjątkowo przystojnym i bogatym mugolskim młodzieńcu, jedynym dziecku Thomasa i Mary Riddle'ów, który mieszkał w pobliżu. Meropie udało się uwieść Riddle'a za sprawą eliksiru miłosnego. Wyjechali z Little Hangleton. Gdy Meropa zaszła w ciążę, była pewna, że nie musi już używać eliksiru, gdyż Tom faktycznie ją kocha. Tak jednak nie było. Trzeźwy Tom Riddle od razu porzucił czarownicę, nie dbając o to, że spodziewała się ona dziecka... a raczej dwoje dzieci, o czym nikt nie miał pojęcia. Osamotniona Metropa postanowiła sprzedać medalion Salazara Slytherina, jedyną pamiątkę po ojcu, by zdobyć pieniądze. Burkes ze sklepu Borgina i Burkes'a kupił go za zaledwie 10 galeonów. Ostatecznie Meropa urodziła syna, a córkę udało się uratować w ostatnim momencie przed śmiercią czarodziejki. Meropa zdążyła przekazać opiekunce, jak nazwała syna, przy zapytaniu o córkę... po prostu umarła. Dzieci zostały sierotami, jednak małą Beizmienną zaadoptowała jedna magiczna para, która nie mogła mieć własnych dzieci. Los padł na bezimienną, ponieważ wzruszyli się historią, że własnej mamie zabrakło tchu na nazwanie tej istoty. Alice, bo tak ją nazwano, nie dowiedziała się nigdy, że jest adoptowana. Jej życie przebiegało bez większych przeszkód... co najważniejsze, nigdy by nie pomyślała, że jest siostrą niejakiego Toma Riddle'a, który w przyszłości zostanie najgroźniejszym czarnoksiężnikiem. W przeciwieństwie do brata, potrafiła kochać, ponieważ od maleńkości, uczyli ją tego rodzice. W Hogwarcie przydzielono ją do Ravenclaw. Podczas nauki nie wyróżniała się, chyba że z Eliksirów, z których była wyjątkowo dobra. Zadziwiające, że uczęszczała ramię w ramię z bratem to tej samej szkoły, a ani jedno, ani drugie nie miało pojęcia o swoim istnieniu. I to właśnie uratowało Alice przed okropną śmiercią. Po ukończeniu 20 lat, Alice wyjechała wraz z mężem do Bristolu. Tam urodziła się nasza bohaterka, Jasmine. Ta również nie miała problemów z miłością, w końcu powstała z tegoż właśnie uczucia, nie dzięki eliksirowi miłosnemu. Mogłoby się wydawać, że nie ma w niej ani krzty zła. Grzeczne dziecko, które bawiło się klockami w kącie. Od początku zdawało sobie sprawę, że istnieje potężna magia i że za kilka lat otrzyma list z Hogwartu. Tak też się stało. W tym oto zamku wykszałtowała swój charakter. Kolejne lata dziewczyna poświęciła na naukę. Polubiła Starożytne Runy i OPCM. Miała pierwsze miłości, przyjaźnie... a pomiędzy tymi codziennymi bzdetami, działo się coś naprawdę poważnego i niepokojącego. Chcecie się przekonać, o czym mowa? Jeśli chodzi o Czarnego Pana, Jasmine nie tylko się boi, a i gardzi jego ideą.

Rodzina:
♣ Alice Leighton (z d. Gaunt) - matka Jasmine, niezwykle czuła i miła osoba, jej adopcyjni rodzice wczepili w nią tyle miłości, że zapewne uśpili w niej tą "złą" stronę. Jasmine tak samo, jak jej matka, zaznała w życiu wiele miłości, dlatego też zło trzyma się daleko od niej. Alice aktualnie nie prowadzi żadnego zawodu.
♣ Tony Leighton - ojciec Jasmine. Nieco surowy, w przeciwieństwie do matki, to on trzyma wszystko pod kontrolą. Jednocześnie jest autorytetem Jasmine. Prowadzi dość wysokie stanowisko w Ministerstwie Magii.
♣ Meropa Riddle (z d. Gaunt) - babcia Jasmine, ale oczywiście nie ma o niej pojęcia.
♣ Tom Riddle Senior - dziadek Jasmine, ojciec Alice, o nim też sobie nie zdają sprawy.
♣ Tom Riddle Junior - wujek Jasmine, brat Alice



Dodatkowe informacje:
♣ Jasmine uwielbia zwierzęta. Ma swoją kotkę imieniem Helena, woła na nią jednak Hela
♣ Transmutacja to jej prawdziwa pięta achillesowa
♣ Kiedyś wróżbiarka spojrzała na nią dziwnie i powiedziała, że Jasmine żyje w wielkim kłamstwie i powinna rozejrzeć się wokół siebie i podążyć pewnym tropem. Dziewczyna jednak nic z tego nie zrozumiała, ba, stwierdziła, że to oszustka.
♣ Miewa często koszmary nocne, źle sypia i często krąży nocą po Hogwarcie, przez co nie raz została nakryta i... ukarana!



Wybrany wizerunek: Marcella Sbraletta
Inne konta: Mia, Rafcio
Dane kontaktowe: 51697255
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3330-jasmine-a-leighton
Jessi Mall



Liczba postów : 2424

PisanieTemat: Re: Jasmine A. Leighton   Pon Lut 02, 2015 5:22 pm

Trwają rozmowy administracji

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Jessi Mall
Zanim ty to rozwiążesz
wymienię ci pięć osób, które nas jutro znienawidzą.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t866-jessica-jessi-mall
Jessi Mall



Liczba postów : 2424

PisanieTemat: Re: Jasmine A. Leighton   Sob Lut 07, 2015 8:42 am

Karta zostaje zaakceptowana jednak decyzją administracji jest to okres próbny trwający dwa miesiące. W tym czasie bacznie będą obserwowane wszystkie sesje. Jeśli wszystko będzie ok to po tym czasie akceptacja automatycznie jest przedłużona na czas nieokreślony.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t866-jessica-jessi-mall
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Jasmine A. Leighton   Today at 11:21 pm

Powrót do góry Go down
 

Jasmine A. Leighton

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Jasmine Olaya Vane
» Jasmine Snow
» Jasmine Diamond

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
List z Hogwartu :: Bohaterowie :: KRONIKI :: UCZNIOWIE-