a
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Alistair Multon
List z Hogwartu
Niestety jak to często bywa, coś się kończy, a coś innego zaczyna. Czas Listu z Hogwartu dobiega końca. Mam nadzieję, że część osób będzie wspominało tę stronę z pewnym sentymentem, a nawiązane tutaj znajomości przetrwają pomimo zakończenia naszej działalności. Dziękujemy za te dwa lata! Administracja


 

 Alistair Multon

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Alistair Multon



Liczba postów : 9

PisanieTemat: Alistair Multon   Wto Sie 04, 2015 11:20 pm




Alistair Multon
data i miejsce urodzenia

6.06.1951, Rezydencja Multonów, Lancashire, GB

miejsce zamieszkania

Rezydencja Multonów, Lancashire, GB

Status krwi

Czysta krew

zawód

Współpracownik Ministra Magii

ugrupowanie

Śmierciożercy

Różdżka

13 cali, Sekwoja, Kieł Wampira, sztywna


charakter


Alistair należy do specyficznych osobników rodzaju ludzkiego. Właściwie złośliwi mogliby stwierdzić, że Alistair nie jest człowiekiem, a przynajmniej nie zachowuje się jak każda istota ludzka powinna się zachowywać. Nie miał w sobie pokładów uczuć takich jak współczucie, żal, dobroć… Od ojca nigdy nie poznał. Od matki nie miał okazji.
Ma pewną dysfunkcję psychiczną, której nikt nigdy nie zdiagnozował i sam Alistair nie wie o tym, że to jaki jest i kim jest ma też podłoże genetyczne. Nauczył się mówić stosunkowo późno w przeciwieństwie do innych dzieci. Jednakże jego rozwój mowy w zakresie słownictwa i gramatyki był prawidłowy. Ma wręcz obsesyjne, ekscentryczne i wąskie zainteresowanie Czarną Magią. Potrafi zapamiętywać sporą ilość wiadomości z interesującej go dziedziny do tego stopnia, że jako dzieciak uchodził za małego profesora, a teraz za znawcę. Równocześnie nie posiada on należytego zainteresowania innymi sprawami z jego otoczenia, zwłaszcza społecznego. Był trochę takim odludkiem, który wolał bawić się sam i wyłącznie sam, a w towarzystwie zamykał się w sobie i tylko obserwował. W szkole trochę się to zmieniło, bowiem uparł się na dołączenie do elitarnej grupy, ale jego kontakty towarzyskie ograniczały się tylko do tej elitarnej grupy oraz kilku osób z jego domu.
Najlepiej się czuje żyjąc w uporządkowanym otoczeniu z ustalonymi schematami. Dlatego też jako współpracownik Ministra Magii sprawdza się znakomicie, bowiem małe jest prawdopodobieństwo, by coś nie było przez niego zrobione na czas. Próba zmiany stanu rzeczy wywołuje u niego zwykle silną frustrację i w skrajnych przypadkach może nawet prowadzić do zachowań agresywnych, a trzeba przyznać, że jak już przekroczy się tą granicę to ciężko jest, by Alistair wrócił do normalności szybko. Jego agresywna postawa często jest brutalna, nieznosząca sprzeciwu, a przede wszystkim nie ma wtedy żadnych zahamowań i potrafi zrobić coś co społecznie jest nieakceptowane lub nawet wzbudza wstręt.
Często zbytnio koncentruje się na jednej czynności zaniedbując inne, bowiem odczuwa silną potrzebę skończenia raz rozpoczętego zadania, a próba przerwania go objawia się silnym stresem i próbami uzasadniania na siłę powodu wykonywania tej czynności.
Ma wyjątkowo problemy ze zrozumieniem mowy, sarkazmu, ironii. Literalne rozumienie metafor jest częstym problemem utrudniającym u niego socjalizację. Jako dziecko często odzywał się niestosownie do sytuacji (mówił o swoich zainteresowaniach językiem wyjętym wprost z podręcznika). Teraz za to ma kłopoty z tym, że zbyt dosłownie rozumie język i nie widzi przenośni. Zagłębiając się do problemów z mową to co widać od razu przy spotkaniu z Alistair to jego nieprawidłowa intonacja głosu, jest monotonna i rzadko zmienia on swój głos. Ma trudności w rozumieniu żartów, przenośni, a jego mowa jest nadmiernie konkretna, a niekiedy skrajnie formalna. Często mówi niedbale, czyli za szybko, albo połyka głoski. Ma też trudności w stosowaniu mowy potocznej, idiomatycznej. Niegdyś jego mowa była infantylna, ale nauczył się i rzadko to robi.
Ma wyraźne problemy z dostosowaniem własnych zachowań społecznych do konkretnych osób, miejsc i sytuacji. Ma trudności z uczeniem się norm społecznych i opiera się wobec zewnętrzny oddziaływaniami wychowawczymi. W stosunku do innych ludzi wydaje się być oziębły, sztywny, egocentryczny, nienaturalny i ekscentryczny. Ogólnie jest mało towarzyskim człowiekiem i małomównym.
Kolejnym problemem jest jego brak zdolności do używania lub rozumienia mimiki twarzy, gestu, tonu, pauzy lub języka ciała. Ma też straszne problemy z kontaktem wzrokowym, gdy mówi do kogoś. Zawsze wtedy ucieka wzrokiem na boki i na sufit. Jednakże, gdy to rozmówca do niego mówi…. wtedy patrzy bezpośrednio w oczy.
Jako dziecko miał też problemy z zadaniami manualnymi i koordynacją ruchów. W Hogwarcie jednak się wyrobił i już nie ma tych problemów.
Niegdyś nie potrafił kłamać, ale trafił do Hogwartu i nauczył się. Nic nie mówi, albo przekręca prawdę, a przy tym nauczył się nie okazywać wtedy żadnych znaków, które mogłyby poświadczyć, że coś kręci. Zwykle jego twarz nie wyraża żadnych uczuć. Nigdy się nie uśmiecha i prawie nigdy się nie śmieje.
Jest trochę gwałtowny i zazdrosny. W szczególności w stosunku do siostry.
Nie lubi ludzi, ale nienawidzi mugoli i szlam. Czuje do nich odrazę jak gdyby to był podgatunek ludzi niżej stojący od niego. Związki czarodziejów z mugolami to dla niego rzecz niezrozumiała i nawet nie stara się zrozumieć tylko od razu takie osoby szufladkuje do kategorii „odpad”.
Nie jest typem rodzinnym. Nigdy nie przywiązywał się do relacji między członkami rodziny. Jego serce jest zimne jak lód. Dlatego też nie zareagowałby na wieść, że któryś z członków rodziny zmarł. Był, umarł i tyle. Z popiołu powstał i w popiół się obróci, czy jakoś tak. W końcu typowy introwertyk i egoista z Alistaira. Dba o siebie, liczy na siebie i służy Czarnemu Panu. Doskonale wie, że liderem byłby marnym. Dlatego cieszy go niezmiernie, że Czarny Pan jest jego Panem i wywiązuje się ze swych obowiązków wobec niego sumiennie. Woli jednak nie wychylać się zbytnio. Bycie w centrum uwagi wcale go nie interesuje. Oczywiście jak każdy lubi komplementy i pochwały, ale nie zabiega o nie.
Boi się własnej śmierci, ale jeszcze bardziej boi się widoku ojca dla którego byłby nikim. Mimo wszystko wciąż Ailbert jest jego autorytetem i to on wprowadził go w życie, którym teraz się zajmuje i czuje się tak dobrze. Mimo, że śmierć ojca spłynie po nim jak po kaczce to jednak wizja jego zawiedzionego wyrazu twarzy wywarłby ogromny wpływ.




biografia



Historia rodziny Multonów jest praktycznie taka sama jak wszystkich innych rodzin czystokrwistych. Zdecydowana większość członków rodziny jest dumnymi wychowankami domu Salazara Slytherina, choć zdarzało się kilku wychowanków Roweny Ravenclaw, co nie było źle odbierane przez Multonów, bowiem ich dewizą życiową od pokoleń było "Siła i Wiedza", a jak wiadomo dom Ravenclaw przyjmował inteligentnych i kreatywnych uczniów. Inaczej było w przypadku pozostałych dwóch domów. Zwykle tych członków rodziny wyrzucano i zapominano o nich.
W rezydencji Multonów w Lancshire w północno-zachodniej części Wielkiej Brytanii na ścianie salonu widnieje drzewo rodzinne. Łatwo można dostrzeć kilka wypalonych miejsc, a to ze względu na zdrajców krwi, którymi byli ci, którzy żyli wśród mugoli jak i ci, którzy w Hogwarcie trafili do Gryffindoru, czy Hufflepuffu. Po drugiej stronie salonu nad okazałym kominkiem wisi herb Multonów wykonany przez gobliny z najwyższą starannością. Jasne elementy wykonane były z białego złota, żółte z żółtego złota, zielone z miedzi ze względu na kolor patyny, szare elementy ze srebra. Symbol węża nieodwiecznie powiązany jest z przynależnością do Slytherinu, ale również z mądrością, tajemniczością, dociekliwością, nieśmiertelnością. Symbol smoka natomiast zawsze był symbolem siły, którą Multonowie tak cenią, oraz zła, okrucieństwa, którymi często członkowie rodziny Multon się szczycili. Księżyc natomiast jest symbolem tajemnych, zakrytych stron natury, intuicji, pamięci, dziedziczenia cech, wyobraźni i magii. Również powiązany z siłami budzącymi się w nocy. Multonów często podejrzewano o paranie się Czarną Magią, a niektórych członków uznawano za wampiry ze zwględu na ich bladą skórę i dość chude ciała. Stąd też wybór księżyca na symbol w herbie. Jednorożec jest symbolem mądrości, inteligencji, wspaniałości, agresywności, siły, monarchii absolutnej, śmierci i czystości, czyli wszystkich tych cech, które sobie cenili Multonowie. Co więcej. Dawniej Multonowie zajmowali się hodowlą jednorożców.
Każdy z symboli herbu był ściśle powiązany z Multonami i do dzisiaj jest, bowiem tradycja nie umarła, i jest dalej pieczołowicie pielęgnowana przez pokolenia.
Jest jeszcze jedna tradycja w rodzinie Multonów, a mianowicie nazywanie pierworodnych synów imionami z Galeickiego Szkockiego. Pierworodne córki natomiast otrzymują imiona Staroangielskie. Preferuje się, aby te imiona były pierwszymi imionami dzieci, ale nie jest to wymóg, bowiem może być to jako drugie imię, bądź nawet trzecie. Ważne, aby dziecko w swym akcie urodzenia posiadało co najmniej jedno imię Galeicko Szkockie, bądź Staroangielskie w przypadku córki.
Alistair urodził się w chłodny poranek czerwcowego dnia w jednym z pokoi Rezydencji Multonów. Był pierworodnym dzieckiem Ailberta i Carreen Multonów, a zatem otrzymał imię Alistair. Ma jeszcze dwójkę młodszego rodzeństwa. Siostrę oraz brata.
Dzieciństwo spędził w rezydencji Multonów, głównie w towarzystwie ojca, który chciał go wychować na własne podobieństwo. Z matką, która była zdecydowanie łagodniejsza od ojca miał niewielki kontakt w przeciwieństwie do rodzeństwa. Od dziecka uczony był nienawiści do mugoli i mugolaków, które zwali szlamami. Uczony był również wszystkich cenionych przez Multonów wartości. Zawsze wykazywał się inteligencją, aczkolwiek był postrzegany za dziwne dziecko. W XXI wieku uznaliby jego zachowanie za objawy zespołu Aspergera, ale w jego czasach mało kto wiedział, że istnieje w ogóle coś takiego.
Dorastał pod czujnym okiem ojca, który pracował dla Ministerstwa Magii. Często też młody Alistair przychodził z tatą do MM, by obserwować jak Pan Multon pracuje, a była to nie byle jaka praca, a praca Najwyższego Sędziego Wizengamotu.
Później przyleciała sowa z listem z Hogwartu co napełniło serce Pana Multona dumą, że jego pierworodny wreszcie pójdzie do szkoły do której chodzili jego przodkowie. Na samym Alim to również zrobiło ogromne wrażenie. Nie mógł się doczekać pójścia do szkoły.
Podróż po pierwszą różdżkę Alistaira z pewnością pozostanie jeszcze długo w pamięci młodego Multona. Otrzymał różdżkę wykonaną na zamówienie ojca. Szczęśliwie... różdżka wybrała Alistaira jeszcze zanim ten ją dotknął. Jest to różdżka wykonana z Sekwoi, ale to nie drewno ma tutaj olbrzymią wartość, a rdzeń... Kieł Wampira. Nie byle jakiego wampira, a jednego z przodków Alistaira, który rzeczywiście był wampirem. 13 cali i sztywna jeśli chodzi o zmianę właściciela różdżka. Podobno jeśli odbiorą Alistairowi różdżkę, albo komuś ją da to różdżka straci moc, a rdzeń spali się wewnątrz.
Dlatego też Alistair jest bardzo, ale to bardzo przywiązany do swojej różdżki. On rozumie ją, a ona jego. Są niczym para kochanków, którzy nie mogą się ze sobą rozstać, bo uschną z braku miłości. Oczywiście w przypadku Alistaira ta więź ma zupełnie inne podłoże aniżeli miłość, aczkolwiek jest tak samo silna.
W Hogwarcie wylądował w Slytherinie co nie było wielkim zaskoczeniem, choć Tiara przez chwilę się wahała, czy by nie przydzielić młodego Multona do Ravenclawu. Chwila zawahania jednak szybko zmieniła się w decyzję o umieszczeniu chłopca do Slytherinu.
Ali lubił szkołę. Szkołę w sensie nauki i przebywania z uczniami ze swojego domu, bo w sensie całokształtu to młodzieniec uważał, że było zdecydowanie za dużo szlam w tym miejscu. Z drugiej jednak strony, gdy był w elitarnej grupie Ślizgonów, która znęcała się nad szlamami to nawet się cieszył z tej ilości nieczystych, bo mieli sporo rozrywki.
Nigdy nie był w drużynie Quidditcha, bowiem nie interesował się sportem, ale miał zawsze najlepszą miotłę, której mogli mu pozazdrościć członkowie drużyn innych domów (bo oczywiście Slytherin miał dużo bogatych wychowanków, którzy mogli sobie pozwolić na nowe miotły). Był natomiast w klubie Astronomicznym, klubie szachowym i innych wymagających umiejętności rzucania zaklęć. Był tragiczny we wróżbiarstwie. Nie wychodziło mu również zielarstwo, starożytne runy, numerologia. Nienawidził mugoloznawstwa i nie przepadał za lataniem. Uwielbiał natomiast Astronomię, Zaklęcia, Transmutację i OPCM z czego był bardzo dobry. Dobry był jeszcze z Eliksirów i ONMS.
Po ukończeniu szkoły z bardzo dobrymi wynikami Alistair z pomocą wpływów ojca zaczął pracować w Ministerstwie blisko kręgu Ministra Magii. Teraz jest współpracownikiem Ministra Magii co bardzo mu odpowiada. Ministrem Magii nie chce być, bo wie, że liderem nie jest dobrym.
Do szeregów Czarnego Pana dołączył właściwie dawno. Jego ojciec należał do śmierciożerców już wtedy, gdy Alistair jeszcze był uczniem Hogwartu. Mniej więcej w szóstej klasie Ailbert zaczął przygotowywać syna do przyjęcia Mrocznego Znaku i pozostania wiernym sługą Voldemortowi. Zaraz po ukończeniu szkoły został śmierciożercą, czyli 9 lat temu. Jest wiernym sługą i może poszczycić się tym, że jest w wewnętrznym kręgu zwolenników Czarnego Pana.



informacje dodatkowe

»  Ma zielone oczy z czego jedno jest jaśniejsze od drugiego.
» Ma kilka blizn na ciele, ale największa jest na jego klatce piersiowej.
» Ma rudo-jasnobrązowe włosy, które latem są bardziej rude, a zimą bardziej brązowe.
» Nienawidzi piwa kremowego. Zawsze mu się zbiera na mdłości na widok kufla z tym okropieństwem.  
» Raz w życiu był zauroczony, a tak to prawie nikt nie potrafi skraść jego serca.
» Uwielbia jadać papryczki chili. Same, bez dodatków.
» Amortencja: zapach palonego drewna, pieczonego bekonu i zapach wosku.
» Nie bardzo lubi latać na miotle, ale za czasów szkolnych miał najlepszy model, by się chwalić wszem i wobec.
» Wyjątkowo lubi zwierzęta, a w szczególności węże i ptaki drapieżne.
» Nigdy niczego nie zapalił.
» Ma dobrą pamięć do twarzy i zawartości książek, które przeczyta.
» Lubi czytać książki, głównie naukowe.
» Jest leworęczny.
» Potrafi się teleportować
» Potrafi z niewerbalnych zaklęć zaklęcia defensywne i ofensywne
» Z alkoholi lubi wyłącznie szkocką whisky z lodem i ewentualnie czerwone wino wytrawne.
» Boginem jest on sam martwy,
» Zawsze nosi na dłoni sygnet z herbem swojej rodziny,





Ostatnio zmieniony przez Alistair Multon dnia Czw Sie 06, 2015 7:36 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alistair Multon



Liczba postów : 9

PisanieTemat: Re: Alistair Multon   Sro Sie 05, 2015 2:49 pm

skończona KP

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Strength and wisdom
Alistair Balius Multon

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Anarhold Tempest



Liczba postów : 522

PisanieTemat: Re: Alistair Multon   Czw Sie 06, 2015 3:04 pm

Cytat :
Dlatego też nauczył się legilimencji oraz oklumencji, by ułatwić sobie życie.

Niestety w KP nie można umieszczać takich informacji. Musisz napisać w dziale genetyki i zdolności podanie, i poczekać na akceptację.
Tutaj po prostu proszę o usunięcie fragmentu.

Tak poza tym Karta Genialna <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t10-anarhold-roddy-tempest?hig
Alistair Multon



Liczba postów : 9

PisanieTemat: Re: Alistair Multon   Czw Sie 06, 2015 7:32 pm

Szlag. Zapomnialam ze tu nie xD zaraz poprawie Wink

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Strength and wisdom
Alistair Balius Multon

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Anarhold Tempest



Liczba postów : 522

PisanieTemat: Re: Alistair Multon   Czw Sie 06, 2015 8:50 pm


Karta postaci zaakceptowana!

Witaj na forum czarodzieju.
Teraz możesz przejść do stworzenia relacji | informatora | poczty.
Powinieneś również zajrzeć do działu Poszukiwani | Chętnie Pogram.

Miłej rozgrywki życzy Administracja

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t10-anarhold-roddy-tempest?hig
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Alistair Multon   Today at 11:21 pm

Powrót do góry Go down
 

Alistair Multon

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
List z Hogwartu :: Bohaterowie :: KRONIKI :: DOROŚLI-