a
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Marshall Christopher Spencer
List z Hogwartu
Niestety jak to często bywa, coś się kończy, a coś innego zaczyna. Czas Listu z Hogwartu dobiega końca. Mam nadzieję, że część osób będzie wspominało tę stronę z pewnym sentymentem, a nawiązane tutaj znajomości przetrwają pomimo zakończenia naszej działalności. Dziękujemy za te dwa lata! Administracja


 

 Marshall Christopher Spencer

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Marshall Spencer

avatar

Liczba postów : 1

PisanieTemat: Marshall Christopher Spencer   Wto Sie 18, 2015 5:30 pm




MARSHALL CH. SPENCER
data i miejsce urodzenia

22.12.1939 Oklahoma, USA

data i miejsce zgonu

06.06.1956 Hogwart, salonik na 5. piętrze

miejsce zamieszkania

Salonik na 5 piętrze

Status krwi

mugolska

zawód

Straszny duch

ugrupowanie

Neutralny

Różdżka

13 cali, pandan, sztywna. Rdzeń z pióra żmijoptaka. Ponieważ jest duchem, już jej nie posiada, tajemnicą jest jednak gdzie różdżkę ukrył.


charakter


Niezaprzeczalnie optymista. Cokolwiek by się nie stało, zawsze widzi jakieś jasne strony sytuacji. Jak był jeszcze dzieciakiem i połamał na mugolskim obozie sportowym obie nogi, śmiał się, pokrzykując, że ma jeszcze ręce i jak reszta będzie się przysłowiowo opierniczać, zamierza przynajmniej rzucać w nich orzeszkami. Wypada zaznaczyć, że Marshall nie jest w całym tym swoim widzeniu świata przez różowe okulary kompletnym idiotą. Czasami robi po prostu dobrą minę do złej gry, i nawet jeśli uparcie będzie powtarzał, że wszystko się ułoży, osobiście może mieć na sprawę odwrotne zdanie którym z nikim się nie podzieli.
Jest człowiekiem generalnie bardzo energicznym, co zważywszy na bezsenność na którą cierpi od wielu lat jest dosyć dziwne. Wszędzie go pełno, stąd określenie "żywe srebro" jest jak najbardziej na miejscu.
O wiele lepiej pracuje się mu w nocy, za życia wolał posiedzieć w ciszy w salonie wspólnym nocną porą, niż szwędać się Merlin jeden wie, Merlin jeden wie z kim. Jeszcze parę lat temu byłby pewnie bardziej skory do spontaniczności i szaleństw, czas jednak zmienia ludzi, a pewne sytuacje kształtują i determinują ich charakter.
Pracowity z niego facet.
Jest pyskaty i najczęściej wychodził z tym na minus. Nie potrafi utrzymać języka za zębami, między innymi dlatego, że bywa dość impulsywny. Nie lubi się tajniaczyć, jeśli jest coś co stwierdzi, że chce powiedzieć bez względu na to jakie byłyby tego konsekwencje, to możesz mieć stuprocentową pewność, że na pewno to zrobi. To czyniło z niego jednocześnie dobrego i niepoprawnie ukierunkowanego politycznie w obecnych czasach, dziennikarza. Ideologia Czarnego Pana i ruch Śmierciożerców zupełnie do niego nie przemawiają, o czym nie bał się mówić głośno i dosadnie.
Straszny z niego plotkarz, pod tym względem dorównuje kobietom, o ile większości nie bije w tym na głowę. Wie o wszystkim, co, kto z kim i kiedy, to naczelny Gossip Boy Hogwartu i okolic.
Pozornie wydawać się może, że Marshall funkcjonuje we własnym chaotycznym świecie, ale jeśli już spojrzeć na to jego oczami, wszystko ma swoje właściwe miejsce i tworzy swoistą harmonię w której on doskonale się odnajduje wedle własnego systemu. To, że wykonuje kilkanaście rzeczy na raz nie świadczy jeszcze o tym, że nie ma pojęcia co robi. Co najwyżej można założyć, że chłopak ma podzielną uwagę.
Jest ambitny, czyta każdą książkę czy artykuł podejmujący temat smoków bo w przeszłości marzył o karierze ich opiekuna. Marzenie to nie opuszczało go od pierwszej klasy, w której to dowiedział się że te bestie są jednak prawdziwe. Szczytem jego dotychczasowych osiągnięć w tej dziedzinie jest wycieczka do Serbii w ramach dobrych wyników w nauce, organizowana przez Szkołę Magii i Czarodziejstwa, gdzie przez niecały tydzień miał wyjątkową okazję przyjrzeć się pracy smoczych opiekunów jak i samym smokom. Przewrotna natura położyła jego szanse w dniu śmierci Spencera.




biografia


Marshall był dokładnie tak normalnym dzieciakiem, jak to sobie można tylko wyobrazić. Dorastał w Oklahomie, biegał po ulicy między samochodami w lecie, rozbijał kolana na chodnikach, płakał, zbierał jesienią kasztany i uprzykrzał życie swoim rodzicom. W mugolskiej podstawówce niewiele go interesowało, jedynie z matmy był orłem i to stanowiło dla niego jako takie wyzwanie. Nienawidził za to francuskiego, szło mu topornie nawet, jeśli były to tylko absolutne podstawy, na jakie stać było jego rówieśników z palcem w bucie. Frustrująco.
Urzędnik który odwiedził ich dom gdy dzieciak skończył jedenaście lat przyprawił matkę o mdłości i zawroty głowy, a ojciec wpierw zwyzywał go od pedofili i zdemoralizowanych liberałów nim pozwolił mężczyźnie przemówić choćby jednym słowem. Dopiero po czasie dali sobie wytłumaczyć wszystko na spokojnie i na tyle dokładnie, by nawet im to wystarczyło. Przez jakiś czas uczęszczał do Hogwartu, to jest - udało mu się nawet ukończyć szkołę. Siódmego czerwca w salonie na piątym piętrze odnaleziono jego ciało, a biegli wydali oświadczenie, jakoby Marshall powiesił się i popełnił samobójstwo.
Od tamtego czasu Spencer zamieszkuje komnatę, skutecznie utrzymując z daleka ciekawskich i spragnionych przygód. Wydawać by się mogło, że zwyczajnie nie przepada za towarzystwem, choć przy bliższym poznaniu i przebrnięciu przez zasieki złośliwości i gniewu jakimi się zastawił - można łatwo zauważyć, że w gruncie rzeczy jest koszmarnie samotny i zgorzkniały.





informacje dodatkowe


■  SMOKI!
■  Jego amortencja miałaby zapach atramentu, cedru i werbeny.
■  Totalnie uwielbia smoki.
■  Nienawidził latać. W pierwszej klasie gdy tylko wsiadł na miotłę, ta uniosła go wysoko, a potem spadł z wysokości kilkunastu metrów, boleśnie łamiąc sobie kilka żeber. Ma lęk wysokości, dlatego nawet teraz nie fruwa zbyt wysoko.
■  Uważa, że bycie mugolakiem to powód do dumy, a nie wstydu.
■  Tak. Smoki są wspaniałe.
■ Za każdym razem gdy odwiedzał rodzinne strony, przywoził matce fasolki wszystkich smaków, uprzednio wybierał najpaskudniejsze i podrzucał je ojcu do płatków śniadaniowych.
■  Smokismokismokismoki...
■  Pomimo że wiecznie robi dookoła siebie mnóstwo hałasu, w gruncie rzeczy to bardzo nieśmiały facet jest. Serio.
■  #smokibardzo
■  Ma uczulenie na mandarynki, w okresie świąt Bożego Narodzenia dostaje szału, gdy to pomarańczowe dziadostwo leży w każdym wolnym miejscu.
■  Wspomniałem o smokach?
■  Ma sporo blizn - trzy na twarzy, biegnące po skosie od lewej do prawej strony, a i na plecach ma niezłe arcydzieło. Niegdyś często używał zaklęcia maskującego, z czasem się przyzwyczaił i sobie odpuścił.
■  Nikt nie wie w jakich okolicznościach tak naprawdę umarł.
■  Nawiedza salonik na piątym piętrze.




Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Remus Lupin

avatar

Liczba postów : 663

PisanieTemat: Re: Marshall Christopher Spencer   Sro Sie 19, 2015 3:57 pm


Karta postaci zaakceptowana!

Witaj na forum młody czarodzieju.
Teraz możesz przejść do stworzenia relacji | informatora | poczty.
Powinieneś również zajrzeć do działu Poszukiwani | Chętnie Pogram.

Miłej rozgrywki życzy Administracja
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1368-remus-mow-mi-lunio-john-
 

Marshall Christopher Spencer

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
List z Hogwartu :: Bohaterowie :: KRONIKI :: MAGICZNE ISTOTY-