a
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Stolik nr 1
List z Hogwartu
Niestety jak to często bywa, coś się kończy, a coś innego zaczyna. Czas Listu z Hogwartu dobiega końca. Mam nadzieję, że część osób będzie wspominało tę stronę z pewnym sentymentem, a nawiązane tutaj znajomości przetrwają pomimo zakończenia naszej działalności. Dziękujemy za te dwa lata! Administracja


 

 Stolik nr 1

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Mistrz Mistrzów

avatar

Liczba postów : 1001

PisanieTemat: Stolik nr 1   Pon Paź 21, 2013 3:30 pm

Duży, okrągły stolik. Może przy nim usiąść osiem osób. Na czarnym obrusie umieszczono kontrastujące pomarańczowe dynie z wydrążonymi buźkami. W środku znajduje się świeczka, która ma za zadanie oświetlać talerze. Każde miejsce jest elegancko zastawione, ale po napoje i jedzenie należy udać się do bufetu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rita Skeeter

avatar

Liczba postów : 66

PisanieTemat: Re: Stolik nr 1   Pon Paź 21, 2013 4:26 pm

Do sali weszła... no cóż jak to Rita. Wkroczyła z rozmachem, od razu upatrując dla siebie stolik z widokiem na wszystko inne.
Ubrana w kreację zaplanowaną i kupioną jeszcze przed rokiem szkolnym ewidentnie wyglądała na osobę, która poświęciła przygotowaniom wiele czasu.
Zaklęcia przedłużające włosy, noga transmutowana w elegancką steampunkową podpórkę, różdżka umieszczona w pasującej do nogi i ogólnego charakteru stroju lasce. 
Obok niej leciało sobie notując zapamiętale w notesiku jej zielone pióro również na taką specjalną okazję przybrane w... czerwoną muszkę. Cóż za eleganckie pióro!
Rozsiadła się obserwując całą salę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Stolik nr 1   Sro Paź 23, 2013 6:50 pm

Przez jakiś czas nie było jej na sali. Kręciła się po zamku, gdy nagle urwał jej się film... Po jakimś czasie wybudziła się w jednej z męskich łazienek. Na szczęście nikt nie widział jej w takim stanie, a pewnie gdyby nie miała zamglonego wzroku, to zauważyła jak okropnie wygląda. Chwiejnym krokiem weszła na salę. Większość ludzi nie zwróciło na nią uwagi, gdy kierowała się do tego konkretnego stolika. Dobrze zapamiętała, gdzie usiadła panna Skeeter i to ona była jej celem. Usiadła obok niej.
- Musisz... o czymś napisać - wydyszała. Zaschło jej w gardle i prawie w ogóle nie mogła mówić.
Miała włosy w kompletnym nieładzie, całkiem do niej niepodobnym. Jej wcześniej piękna sukienka była podarta w niektórych miejscach, makijaż rozmazany, a do tego brakowało jej drogo cennej biżuterii.
Powrót do góry Go down
Rita Skeeter

avatar

Liczba postów : 66

PisanieTemat: Re: Stolik nr 1   Sro Paź 23, 2013 7:08 pm

Zajęta inwigilacją... wróć, obserwacją całej sali, dopiero po chwili zorientowała się, że Emma się do niej dosiadła.
- Boże dziecinko co ci?- Jako że jej kostium widziała już wcześniej miała wrażenie, że to nie był efekt stylizacji. Szturchnęła palcem swoje śpiące zielone pióro, które zastukało w notesik i zaczęło opisywać wygląd puchonki.
Poderwała się od stolika kuśtykając z gracją na swojej drewnianej nodze do bufetu. Zaraz też wróciła niosąc w dłoni kieliszek z ponczem.
- Pij pij i opowiadaj...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Stolik nr 1   Czw Paź 24, 2013 2:05 pm

Po wypiciu słodkiego napoju pochwyciła jakąś przypadkową muffinkę z czyjegoś talerza i połknęła ją w całości. Prawie cały wieczór nic nie jadła, a musiała tyle rzeczy zrobić! Oczywiście wszystko zawsze było na jej głowie, gdyż inni woleli marzyć o niebieskich migdałach.
- Wychlam thylko shę pshejsć! - wybąkała z pełną buzią, a oczy jej się zeszkliły. - Kilha oshóp mnię zaghadało... Przy łhazience... Nie moghę schobie przypomnieć twasy - zaniosła się szlochem i szybko przełknęła jedzenie. - Coś mi dali! Pamiętam tylko, że stali nade mną i się śmiali! Później obudziłam się prawie goła w damskiej łazience! Nadal kręci mi się w głowie... W naszej szkole grasuje gwałciciel! - krzyknęła szeptem do szkolnej dziennikarki.
Powrót do góry Go down
Rita Skeeter

avatar

Liczba postów : 66

PisanieTemat: Re: Stolik nr 1   Pią Paź 25, 2013 3:11 pm

Jej oczy z każdym słowem koleżanki rozszerzały się coraz bardziej i bardziej, aż w końcu przypominały dwa złociste i błyszczące z zafascynowania galeony.
- To... fascynujące! Znaczy przerażające.- Poprawiła się natychmiast.- Gwałciciel... Typowy mugolski... gwałciciel.- Nie. Takie rzeczy się w Hogwarcie często nie zdarzały.
- Nie pamiętasz nic?
Widząc łzy w jej oczach szybko zerknęła na pióro czy na pewno wszystko barwnie opisuje.
- No już dziecinko... Nie bój się, Ritka nie da im żyć.- Nikt kto skrzywdził płeć piękną nie mógł uratować swojej reputacji! Przysunęła swoje krzesło bliżej niej, gładząc ją pocieszająco (a przynajmniej tak się jej wydawało) po ramieniu. Wewnątrz cała się trzęsła. Sensacja! I to jaka! Nakład gazety skoczy po połowę! Na pewno sam naczelny proroka to przeczyta gdy tylko Rita mu to pośle przez ojca! Taka okazja!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Stolik nr 1   Pią Paź 25, 2013 3:24 pm

Zaszlochała i wysmarkała się w przypadkową serwetkę. Trzęsła się niczym galareta... Przecież te "wspomnienia" były dla niej bardzo bolesne!
- Nie mogę sobie przypomnieć jak wyglądali inni, ale nim straciłam przytomność... Nim... - ponownie zaniosła się głośnym płaczem. - To widziałam TĄ twarz... O z całą pewnością to był on - rzekła wściekła. Przybliżyła twarz do Rity i wypluła jego nazwisko. - Alexander Leffler! Co za paskuda! Niby taki niewinny, ale tak... to musiał być on z całą pewnością!
Ziarno zasadzone.
Płakała przez kilka minut oparta o stół. Zmęczyła się tą szopką... Do tego przyciągała niepożądaną uwagę innych uczniów.
- Muszę... iść... - wydusiła półprzytomnie. - Chcę spać...
Chwiejnym krokiem wyszła z Wielkiej Sali.

z/t
Powrót do góry Go down
Rita Skeeter

avatar

Liczba postów : 66

PisanieTemat: Re: Stolik nr 1   Pią Paź 25, 2013 3:35 pm

- LEFFLER?! 
Niemalże krzyknęła szybko zasłaniając usta dłonią, gdy kilku uczniów zwróciło się w ich stronę.
Jak zawsze w takich chwilach zaczęła obgryzać swoje krwistoczerwone paznokcie.
- Oczywiście... leć, odpocznij...- Mruknęła współczująco nasuwając na nos swoje okulary i wyrywając pióru notes spod... stalówki.
- Gwałt... Dopisz jeszcze "z wyjątkowym okrucieństwem"... mhm... Leffler...Kilku oprawców.... Cała szajka... Jakby nie było Lefflera to bym powiedziała, że Loża, alez tego co widziałam, to oni raczej się w takie coś nie bawią... Pisz, że ją zaatakowali bo nie jest czystej krwi. O tym ludzie lubią pisać... Coś ty tu nabazgrał? "płacząca?", pisz, że rozpaczała! 
Poderwała się od stołu wychodząc pośpiesznie na swojej drewnianej nóżce z sali. Czas sprawdzić łazienkę.
[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Stolik nr 1   Pią Paź 25, 2013 7:03 pm

Do sali weszło kilku aurorów. Bezceremonialnie przeszukali kilku uczniów. Sprawdzali kto kryje się za grubymi warstwami makijażu lub pod maską. Ostatecznie wszyscy zostali odprowadzeni przez prefektów i nauczycieli. Dowiedzieli się tylko, że ktoś nie żyje... Ale dlaczego? Kto? Nikt nie chciał powiedzieć. "Dowiecie się jutro" - mówili. A przecież wszyscy powinni wiedzieć, co się stało! Chociaż bal i tak powinien się kończyć, to wszyscy marudzili pod nosem, że jeszcze wczesna pora... W tym czasie zegar wybijał północ.
Wielka Sala opustoszała na dobre dzisiejszego wieczoru.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Stolik nr 1   

Powrót do góry Go down
 

Stolik nr 1

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Drewniany stolik
» Narożny stolik
» Stolik przy oknie
» Stolik nr 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
List z Hogwartu :: Wspomnienia :: Bal Halloweenowy-