a
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Stolik nr 2 - Page 2
List z Hogwartu
Niestety jak to często bywa, coś się kończy, a coś innego zaczyna. Czas Listu z Hogwartu dobiega końca. Mam nadzieję, że część osób będzie wspominało tę stronę z pewnym sentymentem, a nawiązane tutaj znajomości przetrwają pomimo zakończenia naszej działalności. Dziękujemy za te dwa lata! Administracja


 

 Stolik nr 2

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Stolik nr 2   Sro Paź 23, 2013 6:32 pm

-Cześć Orion... - Burknęła, bo przegrała pięć galeonów. Niby niewiele ale jednak. Po za tym...
Gwałtownie poderwała się na równe nogi i spojrzała na Odettę. Jej wzrok mógł mówić wszystko, ale przecież nikt nie wiedział o co tak naprawdę chodzi.

-Na śmierć zapomniałam! Odetto, ja mam dla Ciebie mały prezent! - Krzyknęła, po czym odsunęła się od stołu, próbując uspokoić rozkołatane serce.
-Muszę powędrować szybko do naszego dormitorium i zaraz wrócę, no chyba że jeszcze po drodze trafię do łazienki by przypudrować nosek. Bawcie się dobrze, niebawem dołącze... - Uśmiechnęła się szeroko, po czym dygnęła jak uroczy aniołek i czym prędzej ruszyła w stronę wyjścia.

/zt.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Stolik nr 2   Sro Paź 23, 2013 6:39 pm

Dziewczyna spojrzała zniecierpliwiona w stronę drzwi. Szukała wzrokiem Oriona. Była świadoma faktu, iż jej chłopak nie lubił tego typu imprez, jednakże obiecał jej, że spędzą ten wieczór razem. Kiedy go zobaczyła, na jej twarzy pojawił się delikatny uśmiech. Zauważyła, że chłopak mimo dość normalnego, eleganckiego stroju. Wyglądał znakomicie. Nie potrzebował,żadnych przebrań i tego typu rzeczy. We wszystkim prezentował się doskonale. Poczuła się troszkę zazdrosna, gdy zauważyła spojrzenia posyłane w jego stronę. Westchnęła cicho i w tym momencie pojawił się obok niej.
-Cześć spóźnialski.- powiedziała weselej, jakoś od razu poprawił jej się humor. Wzięła do ręki swoją szklankę i napiła się łyka trunku. Miło rozgrzewał całe jej ciała. Miała nadzieję, że nikt nie zauważył co popijają ślizgoni w końcu poleciałyby im kolejne punkty, a tego nie chcieli. Po ostatniej historii Regulusa... już i tak mieli wiele do odrobienia.
Powrót do góry Go down
Hope Henderson

avatar

Liczba postów : 240

PisanieTemat: Re: Stolik nr 2   Sro Paź 23, 2013 7:09 pm

Pewnym siebie krokiem podeszła do stolika przy którym siedziała grupa ślizgonów.
- Witam. Dragon Pendragon, Orion Anderson i Regulus Black. Mam dla was bardzo ważną wiadomość. Proszę udajcie się za mną na stronę- zwróciła się do trójki chłopców. Miała nadzieję, ze domyślą się o co chodzi...Bo czy to takie trudne? Była od nich starsza, choć pod maską słabo to było widać. w każdym razie była starsza więc skąd mogła być i ich jeszcze znać, jak nie będąc popleczniczką Voldemorta. Skoro Czarny Pan ich wzywa musieli być nie tylko silni ale też inteligentni.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Hope Henderson
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t561-hope-henderson
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Stolik nr 2   Sro Paź 23, 2013 8:35 pm

Spojrzal na kobietę, która podeszła do nich szybkim, pewnym siebie krokiem. Nie mógł dojrzeć jej twarzy skrytej pod maską, toteż uniósł brwi, nie od razu zrozumiawszy o co sie rozchodzi. Jednakże wywnioskował , iż musi być to jakaś bardzo ważna, niecierpiąca zwłoki sprawa, toteż wstał szybko od stolika, ściągając z głowy koronę i podażył za nią.

z/t


Ostatnio zmieniony przez Dracon Pendragon dnia Czw Paź 24, 2013 8:09 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Stolik nr 2   Sro Paź 23, 2013 8:47 pm

Przywitał się skinieniem głowy ze wszystkimi, a następnie uśmiechnął się do Lizzy. Odgarnął jej włosy bardziej do tyłu. Uwielbiał bawić się jej rudymi puklami.
- Ślicznie wyglądasz - rzucił całując ją jeszcze raz w policzek. W końcu byli na balu. Tutaj jak najbardziej czułość jest na miejscu. Zaraz będzie musiał poprosić ją do tańca. Albo i nie. Właściwie znikąd pojawiła się koło nich kobieta. Dokładnie wiedział kim ona jest. Przełknął ślinę. Po prostu się bał, ale nie chciał tego dać po sobie poznać. Wziął głęboki oddech i spojrzał jeszcze raz na Lizzy uśmiechając się zawadiacko.
- Wybacz, skarbie, to coś ważnego - pogłaskał ją po ramieniu i ruszył w kierunku kobiety.
/zt?/
Powrót do góry Go down
Regulus Black

avatar

Liczba postów : 569

PisanieTemat: Re: Stolik nr 2   Sro Paź 23, 2013 10:47 pm

Przywitał się z Orionem przez podanie ręki. Uśmiechnął się kpiąco.
-A już miałem nadzieję na tego hipogryfa... -mruknął do Odett, wracając na miejsce. Przysłuchiwał się dyskusjom.. chociaż jego myśli niekoniecznie chciały być posłuszne.
-Może też się skusisz na taniec? -zapytał Regulus panny Anderson, lecz wtedy pojawiła się kobieta w masce. Uniósł jedną brew do góry w geście lekkiego zaskoczenia.
-Pani wybaczy.. -ucałował wierzch dłoni Odett i zamaszystym krokiem udał się za Draconem i Orionem.

Z tematu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2265-reglus-black#43185
Hope Henderson

avatar

Liczba postów : 240

PisanieTemat: Re: Stolik nr 2   Czw Paź 24, 2013 12:50 pm

Obserwowała reakcję towarzystwa na swoje przybycie. Wszyscy byli widocznie zdziwieni. Widząc, że chłopcy posłusznie żegnają się ze swoimi znajomymi, skinęła towarzystwu przy stoliku sztywno głową i wyprowadziła wybrańców z Wielkiej Sali, udając się w stronę wyjścia ze szkoły. Dobrze wiedziała, ze cała trójka za nią podąża. Uśmiechnęła się pod nosem,” Będą z nich dobrzy słudzy dla Pana”, pomyślała.
[z/t]

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Hope Henderson
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t561-hope-henderson
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Stolik nr 2   Pią Paź 25, 2013 7:03 pm

Do sali weszło kilku aurorów. Bezceremonialnie przeszukali kilku uczniów. Sprawdzali kto kryje się za grubymi warstwami makijażu lub pod maską. Ostatecznie wszyscy zostali odprowadzeni przez prefektów i nauczycieli. Dowiedzieli się tylko, że ktoś nie żyje... Ale dlaczego? Kto? Nikt nie chciał powiedzieć. "Dowiecie się jutro" - mówili. A przecież wszyscy powinni wiedzieć, co się stało! Chociaż bal i tak powinien się kończyć, to wszyscy marudzili pod nosem, że jeszcze wczesna pora... W tym czasie zegar wybijał północ.
Wielka Sala opustoszała na dobre dzisiejszego wieczoru.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Stolik nr 2   

Powrót do góry Go down
 

Stolik nr 2

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

 Similar topics

-
» Drewniany stolik
» Narożny stolik
» Stolik przy oknie
» Stolik nr 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
List z Hogwartu :: Wspomnienia :: Bal Halloweenowy-