a
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Stolik nr 3
List z Hogwartu
Niestety jak to często bywa, coś się kończy, a coś innego zaczyna. Czas Listu z Hogwartu dobiega końca. Mam nadzieję, że część osób będzie wspominało tę stronę z pewnym sentymentem, a nawiązane tutaj znajomości przetrwają pomimo zakończenia naszej działalności. Dziękujemy za te dwa lata! Administracja


 

 Stolik nr 3

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Mistrz Mistrzów

avatar

Liczba postów : 1001

PisanieTemat: Stolik nr 3   Pon Paź 21, 2013 3:31 pm

Duży, okrągły stolik. Może przy nim usiąść osiem osób. Na czarnym obrusie umieszczono kontrastujące pomarańczowe dynie z wydrążonymi buźkami. W środku znajduje się świeczka, która ma za zadanie oświetlać talerze. Każde miejsce jest elegancko zastawione, ale po napoje i jedzenie należy udać się do bufetu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pon Paź 21, 2013 5:24 pm

Esmeralda długo się zastanawiała czy ma się pojawić na tym balu czy nie. Wcześniej była pewna, że chce, ale teraz miała pewne wątpliwości, jednak nie może się już wycofać. Sukienkę którą wyprała i jeszcze dopracowała wyglądała TAK. Niby nic wielkiego, ale w czym cyganka mogła czuć się najlepiej. No i to był strój który nie kłócił się z zasadami jakie jej wpojono. Włosy wyprostowała sobie a na czoło zawiesiła sobie takie MONETKI. Włosów nie upinała jakoś specjalnie. Po prostu pozwoliła im swobodnie spływać po jej ramionach i plecach. Najwięcej problemów sprawił jej makijaż, ale ostatecznie udało się jej wykombinować coś TAKIEGO. Na pasie miała zawiązane dwie chusty 1,2. Co do dodatków, miała kilka złotych bransoletek na ręku, i oczywiście złote koła w uszach. Tak odstawiona przyszła na Bal. Nie czuła się zbyt pewnie, ale nie mogła tego dać po sobie poznać. Szybko zlokalizowała wolny stolik i usiadła przy nim.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pon Paź 21, 2013 5:44 pm

Na balu pojawił się ze swoją Elżbietą Batory przebrany w strój nad którym Madame Malkin spędziła sporo czasu (jak na tę niezwykle uzdolnioną kobietę). 
Co w rozmiarze XS może być tak niezwykle pracochłonne? 
Ano oczywiście ten kostium Cesarza Napoleona. Ten jeden, jedyny raz Takawa mógł wręcz pochwalić się swoim wybitnym wzrostem dzielnie maszerując w oficerkach na uwaga czterocentymetrowym obcasie. Jak szaleć to szaleć, tak od święta. 
Rozejrzał się po sali siadając z westchnięciem przy stoliku number III.
- Esmeraldo... Błyszczysz.- Posłał puchonce pogodny uśmiech. Nie nie był złośliwy. Esme promieniała dzisiaj o wiele bardziej niż zwykle. Chyba nareszcie była we własnej skórze.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pon Paź 21, 2013 5:51 pm

Kiedy brązowe oczy zobaczyły znajomą postać, dziewczyna odetchnęła z ulgą. Uśmiechnęła się w kierunku Andre.
-Dzięki, ale to nic takiego specjalnego- Powiedziała cicho i wbiła wzrok w ziemię
-Ty, też wyglądasz...- Urwała aby spojrzeć na Andre. Przechyliła lekko głowę i zmrużyła oczy.
-Wyglądasz wyjątkowo- Nie potrafiła znaleźć odpowiedniego słowa na ten strój.
Powrót do góry Go down
Rosemarie Cleverly

avatar

Liczba postów : 963

PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pon Paź 21, 2013 6:08 pm

Weszła na salę z wysoko podniesioną głową niczym prawdziwa księżna. Była dumna ze swojego stroju, nie podejrzewała, że aż tak bardzo będzie się jej podobał gdyż nie gustowała w historii a w szczególności mugolskiej. Była pewna, że nikt nie będzie wyglądał dzisiaj lepiej. Doszła za Andre do stolika przy którym siedziała Esmeralda. - Cześć- przywitała się uprzejmie i usiadła przy stoliku.- Wyglądasz olśniewająco.- Skomplementowała dziewczynę, była dzisiaj stanowczo zbyt miła, ale to musiało oznaczać tylko jedno. Wszystkie zapasy złośliwości przeleje tylko na jedną osobę, która powinna zacząć się już bać.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


    Dedicate yourself and you gonna find yourself,
    standing in the Hall of Fame



Ostatnio zmieniony przez Rosemarie Cleverly dnia Pon Paź 21, 2013 6:17 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t608-rosemarie-rose-cleverly
Remus Lupin

avatar

Liczba postów : 663

PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pon Paź 21, 2013 6:15 pm

Cóż, jak na ironię Remus postanowił przebrać się za Wielką Stopę . Śmiał się sam do siebie.
- Już niedługo nie będzie mi potrzebne przebranie-pomyślał z lekką goryczą.
Po tylu latach zdążył się już przyzwyczaić, ale ból towarzyszący przemianie pozostawał. Przyszedł sam, szukał wzrokiem którego z huncwotów, albo chociaż Lily. Nie znalazłszy nikogo postanowił podejść do któregokolwiek stolika, oczywiście zahaczając o bufet. W kieszeni miał kilka ciastek. Widząc kilka znajomych twarzy przywitał się.
- Witajcie -rzekł z lekkim uśmiechem.


Ostatnio zmieniony przez Remus Lupin dnia Czw Paź 24, 2013 8:02 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1368-remus-mow-mi-lunio-john-
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pon Paź 21, 2013 6:20 pm

Es może i wyglądała jak na cygankę przystało, ale nadal pozostała tą cichą i nieśmiałą dziewczyną. Stroje Andre i Rosemarie, sprawiły, że Es jakoś tak dziwnie czuła, że jej strój jest inny i to nie w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Wokół niej było tyle ludzi którzy mieli stroje które wyglądały na drogie, a ona postawiła na jakąś zwykłą sukienkę.
-To był zły pomysł Andre. Ja nie odnajdę się tutaj- Wyszeptała w kierunku chłopaka. Nawet nie zwracała uwagi na to czy ktoś z tutaj obecnych to zauważy czy też nie. Po chwili do ich stolika doszedł Remus. Przez to, że należał do huncwotów sprawił, że Es czuła się jeszcze bardziej mniejsza niż wcześniej.
-Cz..c..cześć- Wyjąkała wbijając wzrok w obrus.
Powrót do góry Go down
Remus Lupin

avatar

Liczba postów : 663

PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pon Paź 21, 2013 6:27 pm

Miał dobry humor. Bo i czemu nie ? Wyciągnął jedno ciastko z kieszeni i zjadł ze smakiem. Przyjrzał się ich strojom.
- Macie bardzo ładne stroje-zauważył.
Spojrzał w oczy swojej rówieśniczce.
- Mam nadzieję, że mi wybaczycie, ale Esmeralda odstaje szczególnie-posłał jej przyjazny uśmiech-Twój strój wręcz zapiera dech w piersiach.
Ukłonił się w jej stronę i znów sięgnął do kieszeni.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Remus Lupin

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1368-remus-mow-mi-lunio-john-
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pon Paź 21, 2013 6:32 pm

Kiedy ten skomplementował jej wygląd Es aż zarumieniła się lekko. Spojrzała swoimi dużymi i lśniącymi oczami na Remusa i odsłoniła szereg swoich pięknych białych ząbków.
-D..d..dzięki, sama uszyłam- Powiedziała i założyła sobie kilka kosmyków za ucho.
-Usiądziesz- Powiedziała pokazując mu wolne miejsce, a jej bransoletki zabrzęczały przy tym miło.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pon Paź 21, 2013 6:34 pm

- może powinienem się obrazić Remusie ale taka prawda. Esme dzisiaj przyćmiewa wszystkich.- na jego twarzy pojawił się szczery uśmiech, gdy rzucił przyjaciółce spokojne spojrzenie w stylu "nic się nie bój, jestem tu i nie dam cię zjeść".
Uchylił się lekko na krześle szukając wzrokiem innych członków loży i co ważniejsze... Fern.
- Widziałaś ją dzisiaj?- Zapytał cicho Rosie zsuwając z dłoni rękawiczki.
Powrót do góry Go down
Rosemarie Cleverly

avatar

Liczba postów : 963

PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pon Paź 21, 2013 6:44 pm

- Hej- przywitała radośnie Remusa. Po czym zaczęła się przysłuchiwać luźnej rozmowie jej towarzyszy przy stole. Nawet nie zauważyła kiedy zapadła w stan zamyślenia, z którego wyrwało ją ciche pytanie Andre. Przetworzyła pytanie i zaczęła zastanawiać się nad odpowiedzią.- Nie widziałam jej jeszcze dzisiaj, ale na pewno się zjawi.- Odszeptała pewna swego.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


    Dedicate yourself and you gonna find yourself,
    standing in the Hall of Fame

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t608-rosemarie-rose-cleverly
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pon Paź 21, 2013 7:21 pm

Dostrzegł Alexa przy stoliku po drugiej stronie sali. Ale gdzie jest Fern?
- Czy mogę panią prosić do tańca madame Batory?- Zapytał wykorzystując swój uroczy łamany akcent francuski z komicznym wręcz szacunkiem calujac dłoń swojej towarzyszki. Musieli znaleźć Fern. A każdy pretekst jest dobry żeby na chwilę zmienić punkt obserwacji
Powrót do góry Go down
Remus Lupin

avatar

Liczba postów : 663

PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pon Paź 21, 2013 7:46 pm

- Jasne-odparł.
Usiadł obok dziewczyny i lekko dotknął jej stroju.
-Doprawdy, to bardzo piękny strój -zauważył- masz talent.
Nie znał jej za dobrze, choć chodzą na lekcje juz 7 lat razem. Każdy pretekst jest dobry, by poznać kogoś nowego.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Remus Lupin

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1368-remus-mow-mi-lunio-john-
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pon Paź 21, 2013 7:56 pm

-To nic trudnego. Wystarczy tylko wybrać odpowiedni materiał. Zszyć szybko tu i tam, i gotowe- Powiedziała i ustawiła się z krzesłem tak aby dobrze widzieć swojego rozmówcę. Huncwoci zawsze sprawiali, że Es w ich towarzystwie czuła się jak szara myszka. Nie była popularna, co więcej nie była nawet lubiana. Dziewczyna pogładziła delikatnie materiał s którego była zrobiona sukienka i mruknęła.
-Miałam nie przychodzić na ten bal, ale Andre mnie przekonał- Powiedziała cicho nie odrywając wzrok od Remusa.
Powrót do góry Go down
Remus Lupin

avatar

Liczba postów : 663

PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pon Paź 21, 2013 8:04 pm

Remus słuchał uważnie dziewczyny co chwilę wyciagając coś z kieszeni. Sam zastanawiał się jak zmieścił tam te wszystkie smakołyki. Zmarszczył brwi.
- Dlaczego nie chciałaś przychodzić ? -zapytał z uśmiechem.
Chłopak lubił rozmawiać z ludźmi, a jeszcze bardziej im pomagał. Wyczuł, ze dziewczyna ma jakiś problem.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Remus Lupin

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1368-remus-mow-mi-lunio-john-
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pon Paź 21, 2013 8:10 pm

-Cóż jeżeli mam być szczera...-Urwała na chwilę starając się dobierając jakieś odpowiednie słowa, aby to co chciała powiedzieć nie zabrzmiało aż tak brutalnie, ale raczej nie uda się jej nic wykombinować.
-Jestem raczej wyrzutkiem, ludzie nie przepadają za moją osobą. Po części nie dziwota. W końcu cyganka. Taki ludziom się nie ufa- Nie chciała mówić jeszcze o tym, że we wakacje pracowała jako prostytutka, może o ty wspomni kiedyś przy innej okazji, ale w końcu i tak ta wiadomość już dawno rozniosła się po szkole, więc może Remus o tym wie.
Powrót do góry Go down
Rosemarie Cleverly

avatar

Liczba postów : 963

PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pon Paź 21, 2013 8:11 pm

Widziała w oczach przyjaciela, że za tym zaproszeniem kryje się coś więcej, w końcu nie przyszli tu się bawić tak jak inni ludzie. Nie śmiała mu odmuwić.- Oczywiście- odparła ze słodkim uśmiechem. Wstając zanotowała sobie jeszcze w myślach aby zachaczyć o bufet przed rozpętaniem burzy.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


    Dedicate yourself and you gonna find yourself,
    standing in the Hall of Fame

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t608-rosemarie-rose-cleverly
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pon Paź 21, 2013 8:21 pm

Skłonił jeszcze lekko głową w kierunku Remusa i Esmeraldy po czym podniósł się od stołu (jakby to miało jeszcze jakiś efekt...).
- Siedzą przy stoliku piątym. Rzeczywiście przebrała się za Afrodytę.- Mruknął cicho.- Możemy się chamsko do nich przysiąść lub poobserwować ich z pewnej odległości. Z czego przy bufecie widzę Blacka...
Okręcił ją w udawanym tańcu jeszcze zanim odeszli w kierunku parkietu.

[rezerwacja na stolik zostaje, co by nie było~]
Powrót do góry Go down
Remus Lupin

avatar

Liczba postów : 663

PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pon Paź 21, 2013 8:54 pm

- Nie widzę w tym nic złego-przyznał szczerze.
Słyszał różne plotki o Esmeraldzie, nawet jeśli były prawdą nie obchodziło go to. Remus już taki był, nie lubił robić sobie wrogów, zawsze chciał mieć tylko przyjaciół.
-Kiedyś przez to zginę-pomyślał i uśmiechnał się do dziewczyny.
- Czy u was, Romów -zaczął- także istnieje tradycja Haloween ?

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Remus Lupin

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1368-remus-mow-mi-lunio-john-
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pon Paź 21, 2013 9:00 pm

-Ogólnie to nie, ale jeżeli cofnąć się do średniowiecza. A konkretniej do średniowiecznej Francji. Cyganie byli poganami, a poganie wierzyli w to, że podczas tego święta zaciera się granica między światem żywych a światem duchów. No i był to doskonały czas na wróżenie- Powiedziała i uśmiechnęła się lekko.
-Z czasem wiara ta została zatarta, a cyganie bardzo często są chrześcijanami, a niektórzy po prostu nie wierzą w nic.- Z tego co czytała.
-Tak samo jak przestali wieszać już cyganki, za uprawianie czarów. W średniowieczu było to bardzo popularne. Uważano bowiem, że cyganki są zesłane z samego dna piekła aby kusić, i namawiać do grzechu. Bardzo często były one obdarzone urodą, przez co mężczyźni ulegali im- Cóż dziwne by było gdyby Romka nie była by zorientowana w historii Cyganów.
Powrót do góry Go down
Rosemarie Cleverly

avatar

Liczba postów : 963

PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pon Paź 21, 2013 9:01 pm

Miała zamiar iść dzisiaj na całość, więc to było oczywiste, że miała ochotę się dosiąść do gołąbeczków.- Może zróbmy tak, jeżeli idziemy już w tamtą stronę, to zobaczmy co ciekawego jest w bufecie, a puźniej przesiądziemy się do ich stolika.- Już niemogła się doczekać miny Amelii, widzącej jak się do niej dosiadają.- Oczywiście ja zajmuję miejsce obok tyczki.

[z/t- dla mnie i Andre]

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


    Dedicate yourself and you gonna find yourself,
    standing in the Hall of Fame

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t608-rosemarie-rose-cleverly
Remus Lupin

avatar

Liczba postów : 663

PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pon Paź 21, 2013 9:14 pm

-Cóz -odparł zamyślony-Uroda została jak widzę.
Uśmiechnął się znów do dziewczyny. Taki już był, po prostu nie potrafił być innym dla kogoś, niż miłym. No moze poza dniami blisko pełni, wtedy potrafił być szorstki i nieprzyjazny. Bardzo cierpiał z tego powodu, jakby zamiana we włochatą bestię nie byłą wystarczająca!

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Remus Lupin

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1368-remus-mow-mi-lunio-john-
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pon Paź 21, 2013 9:19 pm

-Nie przesadzaj, nie jestem ładna- Fakt był taki, że Es jakoś nigdy nie potrafiła szczyci się swoją urodą, a pewnie gdyby tylko chciała mogła by być zupełnie inną Esmeraldą.
-Mówiłeś, że bycie cyganką to marny powód aby odrzucić kogoś. Po za tym ludzie nie za bardzo przepadają za jasnowidzami. Nie dziwota. Nie każdy chce poznać swoją przyszłość. A po za tym ja mam ten dar tak rozwinięty, że potrafię przewidzieć na zawołanie, tą bliższą jak i dalszą przyszłość.- Cóż może i nie dobrze, że się tym chwaliła, ale cóż w sumie też nie widziała powodu aby to zatajać.
Powrót do góry Go down
Remus Lupin

avatar

Liczba postów : 663

PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pon Paź 21, 2013 9:25 pm

Lupin spojrzał jej w oczy, jego miodowe tęczówki wierciły oczodoły Esmeraldy.
- To doprawdy bardzo interesujące-rzekł z uśmiechem- przewidzisz coś ciekawego dla mnie ?
W sumie dlaczego nie poznać rąbka swojej przeszłości ?
Poza tym przyszłość ma to do siebie, że kształtuje się cały czas i łatwo ją zmienić.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Remus Lupin

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1368-remus-mow-mi-lunio-john-
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pon Paź 21, 2013 9:35 pm

Jasnowidze mają to do siebie, że przez swój dar mogą odkryć pewne tajemnice które ludzie chcą ukryć. I bardzo często proszą o przewiedzenie przyszłości nie zdając sobie kompletnie sprawy z tego, że wszystkie te sekrety może szlag trafić. Oczywiście jak trafiło się na jasnowidza który nie potrafił trzymać swoich wizji dla siebie. Esmeralda na szczęście takim jasnowidzem który nie chwalił się sowimi wizjami na lewo i prawo. Tak więc przymknęła delikatnie swoje oczy i pozwoliła aby wizja płynęła swobodnie. Bez żadnych ograniczeń czasowych. Po chwili spojrzała na Remusa szeroko otwartymi oczami i otwartą buzią.
-Po pierwsze, dołączysz do niejakiego Zakonu Feniksa. Z tego co dobrze widziałam to jest jakiś tajny Zakona. Coś w rodzaju ruchu oporu przeciwko Śmierciożercom i ich przywódcy.- Urwała i teraz przyszła chyba ta część wizji którą on dobrze zna, ale Es nie potrafiła nie poruszyć tego tematu.
-Zbliża się pełnia prawda.- Powiedziała to tak, że chłopak mógł spokojnie zrozumieć to, że ona wie co się wtedy wydarzy.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   

Powrót do góry Go down
 

Stolik nr 3

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

 Similar topics

-
» Drewniany stolik
» Narożny stolik
» Stolik przy oknie
» Stolik nr 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
List z Hogwartu :: Wspomnienia :: Bal Halloweenowy-