a
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Stolik nr 3 - Page 2
List z Hogwartu
Niestety jak to często bywa, coś się kończy, a coś innego zaczyna. Czas Listu z Hogwartu dobiega końca. Mam nadzieję, że część osób będzie wspominało tę stronę z pewnym sentymentem, a nawiązane tutaj znajomości przetrwają pomimo zakończenia naszej działalności. Dziękujemy za te dwa lata! Administracja


 

 Stolik nr 3

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Remus Lupin

avatar

Liczba postów : 663

PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pon Paź 21, 2013 9:41 pm

Czy Remus był zdziwiony ? Lekko, szczególnie tekstem o pełni. Ale słyszał o podejściu cyganów do tych spraw. No, cóż, sam się prosił.
- Dziękuję-rzekł z lekko wymuszonym uśmiechem-Esmeraldo, czy mogę liczyć na Twoja dyskrecję w kwestii ... mojego małego, futerkowego problemu ?
Był lekko zły na siebie, że jego sekret poznała kolejna osoba, ale nie wydawała się przejeta, czy przerażona.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Remus Lupin

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1368-remus-mow-mi-lunio-john-
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pon Paź 21, 2013 9:44 pm

-Tak na marginesie wiem też, że twoi przyjaciele to niezarejestrowani animadzy- Wyszeptała spokojnie. Oj doskonale pamiętała chwilę kiedy Peter ją też poprosił o przepowiedzenie czegoś.
-Spokojnie Remus, na mnie możesz polegać. Nikomu nie powiem nic. Wiem, że i tak pewnie ciężko z tym żyć, więc nie mam zamiaru dokładać ci więcej problemów- Powiedziała i odgarnęła swoje włosy które opadły jej na oczy.
Powrót do góry Go down
Remus Lupin

avatar

Liczba postów : 663

PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pon Paź 21, 2013 9:50 pm

Uśmiechnął się do dziewczyny, ale słabo mu to wyszło.
-Nawet nie wiesz-rzekł z bólem.
Rozejrzał się po sali.
- Dzisiaj jest jedyny dzien, w którym mogę stanać na środku sali i krzyknąć : "Jestem wilkołakiem" i nikt nie zareaguje krzykiem i ucieczką.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Remus Lupin

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1368-remus-mow-mi-lunio-john-
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pon Paź 21, 2013 9:59 pm

Esme widziała, że chyba nie do końca akceptuje siebie takim jakim jest. Cyganka uśmiechnęła się lekko i spojrzała mu w oczy.
-Jesteś wilkołakiem, i co z tego. Co z tego, że co pełnię zamieniasz się. Nadal jesteś tą samą osobą. I ci którym na tobie zależy na pewno nie spojrzą na ciebie inaczej. Jesteś inny, ludzie boją się inności. Ale właśnie to sprawia, że jesteśmy wyjątkowi- Esme potrafiła czasami naprawdę powiedzieć coś mądrego.
-Nie martw się tym, że inni ciebie nie akceptują. Jeżeli tego nie robią, to oznacza, że to nie jest towarzystwo dla ciebie- Powiedziała i posłała mu delikatny uśmiech.
Powrót do góry Go down
Remus Lupin

avatar

Liczba postów : 663

PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Wto Paź 22, 2013 12:32 pm

Zaśmiał się.
-Cóż, w takim razie zostanę tutaj-odparł.
Wyjął kolejne ciastko.
-Ciebie też raczej słabo akceptują-zauważył- Powiedz mi, czy te wszystkie plotki o Tobie są prawdą ?
Spojrzał jej w oczy.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Remus Lupin

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1368-remus-mow-mi-lunio-john-
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Wto Paź 22, 2013 1:45 pm

Esme wbiła zawstydzona wzrok w ziemię.
-Widzisz, to jest skomplikowane. Życie cyganów ogranicza się do trzech rzeczy. Do wiecznych zabaw, do kradzieży aby przeżyć, i do rozmnażania się. Im więcej dzieci tym mniej środków do przeżycia. A ja nie mogę patrzeć, jak te dzieci niczemu nie winne głodują. Ja z tego nie mam żadnych zysków- Powiedziała cicho.
-Ale niestety muszę przyznać, że to prawda- Przyznała ze wstydem.
Powrót do góry Go down
Remus Lupin

avatar

Liczba postów : 663

PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Wto Paź 22, 2013 5:29 pm

Remus wyprostował się na krześle.
-Popatrz na mnie -rzekł delikatnie.
Gdy to zrobiła spojrzał jej w oczy.
-Podziwiam Cię-powiedział, a jego wzrok nieprzerwanie wiercił w jej oczach.
Po czym uśmiechnął się do niej i wyciągnął z kieszeni kolejne ciastko. Tym razem spoglądnął na nie, potem na Esmeraldę.
- Yyyyy, masz ochotę ? -zapytał z uśmiechem.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Remus Lupin

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1368-remus-mow-mi-lunio-john-
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Wto Paź 22, 2013 7:42 pm

-Pewnie- Powiedziała i wzięła jedno ciasteczko, i zjadła je ze smakiem. Spojrzała na Remusa i wyszeptała cicho.
-Dzięki, ludzie raczej mnie oceniają negatywnie przez to. Bardzo często nie rozumiejąc dlaczego to robię- Powiedziała cicho.
-Chociaż niedługo pewnie nie będę musiała tego robić. Jakoś zimą pewnie zostanę wywalona z domu, bo i tak nas jest już za dużo. Jedenaście dzieci dwunaste w drodze- Powiedziała cicho i zaczęła się nerwowo bawić swoimi lśniącymi włosami.
Powrót do góry Go down
Remus Lupin

avatar

Liczba postów : 663

PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Sro Paź 23, 2013 8:13 pm

Lupin wyprostował się na krześle.
-Jak to wywalą ?-zapytał z niedowierzaniem- po tym wszystkim co dla nich zrobiłaś ?
Nie rozumiał tych zwyczajów, nie popierał wielodzietności, sam był jedynakiem i samotnikiem przez długi czas.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Remus Lupin

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1368-remus-mow-mi-lunio-john-
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Sro Paź 23, 2013 8:18 pm

-Widzisz, kiedy w domu nie ma już miejsca, najstarsze z dzieci niestety nie może dłużej mieszkać w domu rodzinnym. mi tam jakoś specjalnie przykro nie jest. Ci ludzie którzy mnie wychowywali nie są moimi biologicznymi rodzicami.- Powiedziała i odgarnęła sobie spokojnie swoje włosy.
-Ci prawdziwi zostawili mnie niedługo po moich narodzinach. Gdybym nie była z cygańskiej krwi najpewniej trafiła bym do domu dziecka, ale do jakiegoś innego przytułku.- Cóż jej historia może nie była jakoś tam pasjonująca, ale do szczęśliwych nie należy.
-Martwi mnie tylko jedno, gdzie będę mieszkać-Mruknęła cicho i wbiła wzrok w ludzi na parkiecie.
Powrót do góry Go down
Remus Lupin

avatar

Liczba postów : 663

PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Sro Paź 23, 2013 8:31 pm

Remus wyciagnął kolejny smakołyk.
-To dosć smutne Esmeraldo-zauważył.
Spojrzał na salę. Wyczuwał coś niedobrego w powietrzu.
- Myślę, że jak pogadasz z dyrektorem to pomoże Ci znaleźć coś. W końcu jesteś już pełnoletnią czarodziejka.
Uśmiechnął się do dziewczyny.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Remus Lupin

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1368-remus-mow-mi-lunio-john-
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Sro Paź 23, 2013 8:46 pm

-Dyrektor i tak zrobił dla mnie wystarczająco dużo, nie chcę o jeszcze go prosić- Powiedziała spokojnie skierowała wzrok ponownie na swojego rozmówcę.
-To nie jest tak proste jak ci się wydaje- Wymruczała cicho i oparła sobie spokojnie rękę o stolik.
-Miałam to szczęście, że przebywałam wśród ludzi którym raczej na mojej edukacji nie zależało. Za młodu nie nauczyli mnie ani czytać ani pisać. Dyrektor mnie nauczył, abym mogła sobie jakoś w życiu dać radę. Zrobił dla mnie więcej niż kto kolwiek. I nie chcę nadużywać tej dobroci. Muszę jakoś sama sobie teraz poradzić- Założyła sobie spokojnie nogę na nogę i spojrzała w oczy Remusa.
-No i jeszcze z tego co się orientuję moi rodzice nie byli Anglikami. Matka urodziła się w Hiszpanii, a ojciec gdzieś w Rumunii. Nie mieli tutaj prawa pobytu. Ja też nie mam obywatelstwa Angielskiego. A żeby było jeszcze zabawniej moi dziadkowie również urodzili się w różnych krajach.-Cóż u Esme był właśnie problem, że jak może od tak gdzieś się zameldować, jeżeli tak naprawdę nie była obywatelką Anglii.
Powrót do góry Go down
Peter Pettigrew

avatar

Liczba postów : 230

PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Czw Paź 24, 2013 7:51 pm

Wszedł do sali przebrany za...szczurka. domalowane wąsy i ogon z liny...no ale co tam. W połączeniu z szarymi ciuchami nawet szczura przypominał. Swoje kroki natychmiast skierował do bufetu. Jednak po drodze, przy jednym ze stolików zauważył Remusa. Podszedł się przywitać.
- Hej...Hej Remus...E...Esme...- dopiero gdy podszedł blisko zauważył dziewczynę. Skupił się na przyjacielu i przeoczył tak istotny szczegół! Przełknął głośno ślinę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3839-peter-pettigrew
Remus Lupin

avatar

Liczba postów : 663

PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Czw Paź 24, 2013 8:05 pm

-Album Dumbledore należy do tych ludzi, którzy uwielbiają pomagać-rzekł z uśmiechem- jeśli potrzebowałabyś mojej pomocy, w jakikolwiek sposób, to mów.
Spojrzał na kolegę, który dopiero co przybył.
-Peter!-wykrzyknął- Witaj, siadaj.
Wskazał mu krzesło obok siebie. Wyciągnął z kieszeni ciastko i bez słowa podał przyjacielowi. Pettigrew był jedną z osób, któe Remus uwielbiał.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Remus Lupin

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1368-remus-mow-mi-lunio-john-
Peter Pettigrew

avatar

Liczba postów : 230

PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Czw Paź 24, 2013 8:08 pm

Widząc ciasteczko szybko usiadł na wskazanym krzesełku i porwał je w swoje ręce. Głośno chrupiąc zjadł je i spojrzał na przyjaciela wyczekująco. " Peter chcieć ciasteczko. Teraz!"
- O ... o czym... o czym rozmawiacie?- spytał jak zwykle niepewnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3839-peter-pettigrew
Remus Lupin

avatar

Liczba postów : 663

PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Czw Paź 24, 2013 8:11 pm

Spojrzał przyjacielowi w oczy.
-Tak sobie gawędzimy-odparł- o wszystkim i o niczym. Esmeralda właśnie opowiadała mi o swoim pochodzeniu.
Wyciagnął następne ciastko i dał chłopakowi. Uśmiechnął sie, gdy zauważył, że gryfon zjada je te smakiem, tak samo jak poprzednie.
Peter był dla Remusa jak młodszy brat, Lupin zawsze stawał za nim murem i nie pozwalał uczynić mu najmniejszej krzywdy, nawet przez Syriusza i Jamesa, co zdażało się naprawdę rzdko i w ramach zabawy. Wiedział jednak, że szczurkowaty chłopiec jest bardzo wrażliwy.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Remus Lupin

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1368-remus-mow-mi-lunio-john-
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Czw Paź 24, 2013 8:26 pm

-Hej Peter.- Powiedziała i uśmiechnęła się lekko w jego kierunku.
-Raczej całą historię mojego życia- Powiedziała i zaśmiała się cicho. Fakt, całkiem sporo mu powiedziała. Znacznie więcej niż zwykłemu przeciętnemu człowiekowi.
-Co tam u ciebie Peter ? - Zwróciła się z takim pytaniem do niego. Poprawiła swoją sukienkę i odgarnęła włosy, a monetki któe zwisały jej na czoło zadźwięczały cicho.
Powrót do góry Go down
Peter Pettigrew

avatar

Liczba postów : 230

PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Czw Paź 24, 2013 8:36 pm

- Wszystko...Wszytko ok- powiedział z pełną buzią wszędzie rozsyłając okruszki. Przełknął szybko to co miał w ustach- Przepraszam.- Powiedział skruszony.
- To...To musi być.....bardzo...bardzo ciekawa historia- rzucił. Trochę bał sie Esme. Ostatnio zbyt wiele jej powiedział. Ach ten jego przeklęty długi jęzor.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3839-peter-pettigrew
Mistrz Gry

avatar

Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pią Paź 25, 2013 7:04 pm

Do sali weszło kilku aurorów. Bezceremonialnie przeszukali kilku uczniów. Sprawdzali kto kryje się za grubymi warstwami makijażu lub pod maską. Ostatecznie wszyscy zostali odprowadzeni przez prefektów i nauczycieli. Dowiedzieli się tylko, że ktoś nie żyje... Ale dlaczego? Kto? Nikt nie chciał powiedzieć. "Dowiecie się jutro" - mówili. A przecież wszyscy powinni wiedzieć, co się stało! Chociaż bal i tak powinien się kończyć, to wszyscy marudzili pod nosem, że jeszcze wczesna pora... W tym czasie zegar wybijał północ.
Wielka Sala opustoszała na dobre dzisiejszego wieczoru.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peter Pettigrew

avatar

Liczba postów : 230

PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pon Paź 28, 2013 5:35 pm

Gdy weszli aurorzy czym prędzej opuścił salę, szybko żegnając się z Es trochę nie poradnym uśmiechem. Lupina miał nadzieję spotkać w dormitorium.
[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3839-peter-pettigrew
Remus Lupin

avatar

Liczba postów : 663

PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   Pon Paź 28, 2013 5:38 pm

-Coś złego musiało się stać-pomyślał.
Wstał i spojrzał na Esmeraldę.
-Wybacz mi, do zobaczenia.
Wyszedł z sali.
[z/t]

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Remus Lupin

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1368-remus-mow-mi-lunio-john-
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Stolik nr 3   

Powrót do góry Go down
 

Stolik nr 3

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

 Similar topics

-
» Drewniany stolik
» Narożny stolik
» Stolik przy oknie
» Stolik nr 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
List z Hogwartu :: Wspomnienia :: Bal Halloweenowy-