a
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Hogata - Page 2
List z Hogwartu
Niestety jak to często bywa, coś się kończy, a coś innego zaczyna. Czas Listu z Hogwartu dobiega końca. Mam nadzieję, że część osób będzie wspominało tę stronę z pewnym sentymentem, a nawiązane tutaj znajomości przetrwają pomimo zakończenia naszej działalności. Dziękujemy za te dwa lata! Administracja


 

 Hogata

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Roy Hale



Liczba postów : 949

PisanieTemat: Re: Hogata   Sro Lip 23, 2014 12:23 am

jess
oczywiście, że mogę do ciebie wpaść. I tak jestem sam w domu. Rodzice.. a z resztą nie ważne.
to jeśli ci wszystkie plany poszły w łeb niedługo będę u ciebie. Wyczekuj mnie.
Roy

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _



Roy
Nie ma we mnie nic, co możesz jeszcze zranić

©CC
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t861-roy-hale
Sofie Brown



Liczba postów : 1937

PisanieTemat: Re: Hogata   Sob Sie 16, 2014 1:18 pm



Przyjęcie odbędzie się tu

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Sofie Brown
Falling out of love is hard, Falling for betrayal is worst.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Remus Lupin



Liczba postów : 663

PisanieTemat: Re: Hogata   Sob Sie 23, 2014 6:27 pm


Jess...


Wiem, że nie powinienem do Ciebie pisać. Nie mam prawa tego robić. Nie po tym, co zrobiłem. Jednak muszę.

Musisz się ze mną spotkać, porozmawiać. Wyjaśnię wszystko.

Jeśli nie zechcesz, zrozumiem i nigdy więcej nie otrzymasz ode mnie listu, ale proszę, poświęć mi kilka chwil. Błagam.

Jeśli zgodzisz się na spotkanie, będę czkeał na Ciebie w Parku Gryfindora, w Dolinie Godryka.

Będę czekał o godzinie 18.

Codziennie.





Remus

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Remus Lupin



Ostatnio zmieniony przez Remus Lupin dnia Pon Lut 09, 2015 11:33 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1368-remus-mow-mi-lunio-john-
Mistrz Gry



Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Hogata   Sro Sie 27, 2014 5:47 pm

Szanowna Panno Mall

Z przyjemnością przesyłam na Panny ręce odznakę kapitana drużyny Quidditch'a. Życzę samych sukcesów w nadchodzącym sezonie.

Z Pozdrowieniami Dyrektor Hogwartu.
A.D.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Remus Lupin



Liczba postów : 663

PisanieTemat: Re: Hogata   Sob Wrz 27, 2014 10:48 am


Jessi!


To cudownie, że jesteś już na miejscu.

Mniej cudownie, że tak daleko i na tak długo.

Tęsknię od momentu, gdy pociąg zniknął mi z oczu...

Dziwna mgła? Nie podoba mi się to.

Czekam z niecierpliwością.

Ściskam i całują mocno!





Remus

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Remus Lupin



Ostatnio zmieniony przez Remus Lupin dnia Pon Lut 09, 2015 11:37 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1368-remus-mow-mi-lunio-john-
James Potter



Liczba postów : 743

PisanieTemat: Re: Hogata   Sob Paź 18, 2014 4:21 pm

Cześć, Ty mała, złosliwa istotko Jessi!
W końcu moje poczucie obowiązki zdecydowało, że wypadałoby coś do Ciebie napisać, ale - uwierz mi - tak mi sie nie chciało... (Jakże się cieszę, że nie możesz mi aktualnie przywalić w łeb!) Dobrze, dobrze, nie wylewaj już łez, żartowałem!
Co u Ciebie? Jak tam nowy rok bez reszty Huncwotów? Pewnie już się przyzwyczaiłaś i wcale o nas nie pamiętasz, co? Nawet jesli odpowiedź będzie twierdząca - nie uwierzę! W końcu jesteśmy najlepsi, a za mna to pewnie umierasz z tęsknoty i wcale sie nie dziwię.
No dobrze, koniec żartów. Jak sobie radzisz? To ostatni rok, więc szanuj każdy dzień, który pozostał do końca! Uczysz się od początku jak Lily czy raczej bierzesz przykład z braciszka i poczekasz z nauką na ostatni miesiąc? Mam nadzieje, że wybierzesz opcję drugą! (Lily by mnie zabiła) W końcu nie można marnować ostatniego roku na naukę! Jak kiedyś wspomniałem - chcę usłyszeć, że, jak na Huncwota przystało, cały Hogwart o Tobie nie zapomni, dzięki tym kilku miesiącom! Trzeba wyrobić jakąś normę i zostać szkolną legendą (jak ja).
Co nowego w Hogwarcie? Chcę zobaczyć całe sprawozdanie, usłyszeć wszystkie plotk. Oczekuję długiego listu!
A co u mnie? Na razie spokojnie. Wy już od miesiąca chodzicie na lekcje, my dopiero zaczęliśmy. Takie życie studenta! Powiem, że zapowiada się ciekawie, choć to nie to samo co Hogwart. Brakuje mi tych murów, naprawdę się przyzwyczaiłem, w końcu spędzamy tam najlepsze lata naszego życia. Całe siedem lat! Kupa czasu. Ale cóż, staram się nie być sentymentalny, w końcu każdy kolejny rozdział przynosi kolejne niespodzianki i radości.
Już czekam na odpowiedź!
Trzymaj się,

Twój najlepszy, najukochańszy i w ogóle naj-.. brat,
James

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


James Potter

"Rogacz"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1530-james-potter
James Potter



Liczba postów : 743

PisanieTemat: Re: Hogata   Sob Paź 18, 2014 5:39 pm

Jessi!
Powiem Ci, że takie oddalenie od siebie i pisanie do siebie listów może być nawet ciekawsze niż gadanie twarzą w twarz. A wiesz dlaczego? Czytając Twój list nie mogłem powstrzymać się od śmiechu! Dostałem go dziwnym trafem również wtedy, gdy leciałem na miotle! Razem z Syriuszem urządzliśmy sobie mini-mecz i wyobraź sobie, ze nawet udało nam się namówić do tego Remusa! Dobrze, trochę odbiegłem od tematu. W każdym razie widzę sowę z listem, która leci akurat w moją stronę, więc zatrzymałem się w powietrzu, myśląc: "Po co zlatywać na dół? Odbiorę list tutaj!". Miałem zamiar schować go do kieszeni i odczytać potem, jednak zobaczyłem Twoje pismo (swoją drogą bardziej koślawe od mojego!) i postanowiłem otworzyć go od razu. Chyba będę musiał ściągnąć z Ciebie galeony za utracone zdrowie, bo po kilku zdaniach Twojej odpowiedzi zleciałem z miotły, sparaliżowany śmiechem! Łapa i Luniak myśleli, że coś mi się stało, że dostałem jakiegoś skurczu czy innego urazu. Oczywiście, miałem skurcz. Brzucha. Ze śmiechu. Dobra, terazpędze odpisywać na każdą informację!
Ostrożności nigdy za wiele, więc nie napiszę tutaj jak mamy zamiar wejść do Hogwartu, ale powiem Ci jedynie, że to sposób najprostszy na świecie! Jeszcze w Hogwarcie był jak najbardziej legalny (przynajmniej dla Remusa). Już wiesz o co chodzi? W Hogsmeade możemy pojawić się przecież bez przeszkód. A dalej... Chyba się domyślasz? Masz czego wyczekiwać, z pewnością niedługo się zobaczymy.
Och, Jessi, daj spokój, odciągnąć Remusa od biblioteki? To tak jakby nakazac Snape'owi myć włosy albo Filchowi rozstać się z kocicą! Jednakże staramy się jak najczęściej zajmować mu czas, aby nawet nie miał chwili na pomyslenie o bibliotece. Spokojnie, nie martw się, w końcu nie poszliśmy na studia, aby się uczyć! (haha)
Gratuluję, oczywiście, zostania kapitanem! Czy maczałem w tym palce to już moja słodka tajemnica, ale wierzę, że doprowadzisz naszą drużynę do Pucharu, bądź moim godnym następcą!
Nie gadaj! Regulus kapitanem drużyny? Kiedy powiedziałem to Syriuszowi omal nie udusił się bekonem przy śniadaniu. Powiedział, że jak wyobraził sobie tego sztywniaka na miotle, zarządzającego całą drużyną to miał ochotę zamienić się w psa i tak doczekać końca swojego żywota. Mam nadzieję, że tego nie zrobi, bo - do tej pory - pchły go jeszcze nie zjadły, ale gdyby pozostał kundlem na zawsze to w końcu musielibyśmy co chwilę odpchł.. odpchl.. opch.. pozbywać się pcheł z pokoju!
Oj, Jessi, musisz teraz uważać, bo będą Cię posądzać o podglądanie! Będzie mi brakowało Ciebie wpadającej do naszego dormitorium z samego rana, kiedy ja ledwo patrzę na oczy, Syriusz chodzi niemal nagi, wcale się nie wstydząc, a Remus czerwieni się i stara się zasłonić Łapę kołdrą, aby nie męczył Twych oczu widokiem swojej klaty. Aha, Luniak kazał mi dopisać w moim liście (bo własnie patrzy mi przez ramię tak, że ledwo ruszam ręką___________) Na gacie Merlina, przepraszam za te bazgroły, ale Remusa tak nachylał się nad pergaminem, że ręka mu się obsunęła i runął mi na blat. Właśnie musiałem go odciągnąć i przywiązać sznurem do łóżka (taki żart). Jednak jest niezmiernie ciekawy, co ja tam wypisuję. Później dam mu przeczytać, żeby nie było. Niczym jakaś cenzura.. Pozdrawiam Cię, Remusie! Tak, tak i Ciebie też, Syriuszu! Teraz i on zaczął patrzeć, co piszę. Syriusz.. to .. idiota... ------___-[."{}]{[{ Przepraszam Cię, ale Syriusz poczuł się urażony moimi słowami skierowaymi w jego stronę i rzucił się na mnie. W postaci psa, wyobrazasz sobie?! Podstępny pajac, przecież nie zamienię się w jelenia w małym pokoju! No cóż, kontynuuję. Remus kazał przekazać, że ma nadzieję, że nie bedziesz wpadać do innych oglądac ich klaty. No.
A z tą szatą to odwaliłaś, moja krew! Wyobrażam sobie, że Filch był niezmiernie zadowolony z nowego koloru! Czy pani Norris też dostała różową obrożę?
Co do podglądania... Co Ty robiłaś z jakimś golasem na błoniach? Remus już zaczął pisać do Ciebie list z wyjasnieniami! (Wcale mu nie pokazałem tej części, sam podejrzał!)
O, tak, słyszelismy już o balu i mamy zamiar się pojawić, obowiązkowo! A co do przebrania, to mylisz się, mam zamiar się jakoś przebrać, pożyczysz mi jakies swoje ciuchy kochana? (oho, chyba zasłużyłem na drugie uderzenie w łeb!).
Pozdrów nasze fanki i powiedz, że czekamy na listy! (Remus mówi, że on nie. Co za przykłądny chłopak...) Nie dziwię się, że latają. Zeszłoroczne pierwszoroczne jeszcze będą o nas rozmawiać! Ciekawe czy nasza sława wyszła poza Hogwart.
Chyba też się nieco rozpisałem, Syriusz aż zasnął na łóżku. O, przyszedł Peter. Na Merlina, oczywiście z ciastkami.. Czy on nigdy nie przestanie jeść?! Ooo i Lily! Pozdrawia Cię gorąco!
Uściski od Huncwotów,


James.. TEN James.


PS1 Masz to jak w banku! Własnie mam okazję.
PS2 A dlaczego nie? Własnie idę to wykonać!

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


James Potter

"Rogacz"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1530-james-potter
Shira Lovegood



Liczba postów : 472

PisanieTemat: Re: Hogata   Sob Paź 18, 2014 6:31 pm

Bardzo dziękuję za zaproszenie, z pewnością się pojawię!
Pozdrawiam,
Shira

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _



Shira Lovegood
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1513-shira-lovegood
Sofie Brown



Liczba postów : 1937

PisanieTemat: Re: Hogata   Sob Paź 18, 2014 6:35 pm

Jessi!

Mnie na twojej imprezie nie zabraknie! tnx za zaproszenie <3

Twoja Sofie

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Sofie Brown
Falling out of love is hard, Falling for betrayal is worst.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rubeus Hagrid



Liczba postów : 95

PisanieTemat: Re: Hogata   Nie Paź 19, 2014 11:51 pm

Droga Jessi,
Dziękuję za zaproszenie, lecz obowiązki nie pozwalają mi pojawić się na przyjęciu.
Udanej zabawy Wam wszystkim.

Z najserdeczniejszymi życzeniami,
Hagrid
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2474-rubeus-hagrid#46481
Remus Lupin



Liczba postów : 663

PisanieTemat: Re: Hogata   Pon Paź 20, 2014 1:45 pm


Najwspanialsza i najdroższa memu sercu, kobieto!


Zrobię wszystko, by być na Twoich urodzinach!

P.S. pogadam.

P.S.2. Wypatruj hipogryfa.

P.S.3. Kocham nad życie.





Twój na zawsze, Remus

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Remus Lupin



Ostatnio zmieniony przez Remus Lupin dnia Pon Lut 09, 2015 11:39 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1368-remus-mow-mi-lunio-john-
Sofie Brown



Liczba postów : 1937

PisanieTemat: Re: Hogata   Pon Paź 20, 2014 9:22 pm

Było bardzo późno wieczorem..Gdy dobrze znana Sowa gryfonce usiadła na jej kolanach upuszczając list..tym znanym charaktem pisma i szmaragdowym atramentem..Którego tylko Sofie używała..

Hej Jessi od feralnej przygody w pociągu z której już niewiele pamiętam..Nie miałyśmy jak się spotkać..chce porozmawiać..Mam problem i nie wiem co robić..Z resztą wszystko ci wyjaśnie jak się spotkamy..Na twoim przyjęciu bym tyłka nie chciała ci zawracać..więc wole w 4 oczy..Mogę ci się poradzić i wiem że mnie wysłuchasz..Powiedziałam tej osobie że potrzebuję ten jeden tydzień do balu na porządne się zastanowienie..bo to wszystko może nas zmienić..mnie i jego..Bo dwie rzeczy mi zaproponował..Przepraszam jeśli cię obudziłam..Jeśli dasz radę odpisz i spotkajmy się gdzieś..

Sofie.


_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Sofie Brown
Falling out of love is hard, Falling for betrayal is worst.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sofie Brown



Liczba postów : 1937

PisanieTemat: Re: Hogata   Pon Paź 20, 2014 11:06 pm

Jess!

Możemy i zaraz o w tym pokoju, na wieży Astronomicznej..100 pytań ciekawe czy dam radę na nie ze szczegółami odpowiedzieć Kochana!..będę czekała!

Sofie

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Sofie Brown
Falling out of love is hard, Falling for betrayal is worst.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
James Potter



Liczba postów : 743

PisanieTemat: Re: Hogata   Wto Paź 21, 2014 10:56 pm

Jess!
Wiadomość z zaproszeniem dotarła i bądź pewna, że na pewno się pojawię! Nie mógłbym przegapić Twoich urodzin no i oczywiście okazji do imprezy. Wyobraź sobie, że nagle wpada McGonagall i widzi wszystkich Huncwotów, bawiących się beztrosko w Hogwarcie, w którym w zasadzie nie mają prawa przebywać. Chciałbym, żeby tak się stało, jej mina z pewnością byłaby bezcenna.
Oj tam, oj tam, właśnie uwłaczasz Remusowi, w końcu twierdzisz, że nie najlepiej sobie na miotle radzi (cóż, swoją drogą tak właśnie jest). Ale spokojnie, trzyma się na tyle, żeby nie spaść i się nie uszkodzić. Ostatnio nawet rozwinął się do zawrotnej sobie prędkości. Wyprzedzał motyle! Możesz być dumna, a Twoje serce może być bezpieczne i wolne od zawału.
Widzę, że Ty też chcesz dostać po głowie! I to Ty będziesz miała trwały uraz, pamiątkę po tym, że tak mi dogryzasz! Biedny James, ach..
Wiesz, staram się, w końcu trzeba Ci jakoś osłodzić ten czas bez nas! Widzę, że mój list spowodował nawet, że mieliście darmowy, całkiem fajny basen i to w Pokoju Wspólnym, nigdzie nie musieliście chodzić! Aerobik też fajnie! Przydadzą Ci się jakieś ćwiczenia na wyrobienie mięśni, jako kapitan musisz być w dobrej formie. Ale powiedz co z tym pierwszakiem? Skoro Ty go ratowałaś to pewnie już nie ma przynajmniej połowy tyłka.
Różowy - dobry kolor. O ile nie ma się z nim całego dormitorium (chyba nigdy Wam tego nie wybaczę, do tej pory mam koszmary.. A nasi następcy pewnie co rano muszą wymiotowac na widok plakatu z księzniczkam, który przykleiłyście chyba Zaklęciem Trwałego Przylepca). Ale Filchowi na pewno w tym do twarzy. Pani Norris w różowych skarpetkach? Podoba mi się! Dorzuć jej jeszcze jakąś czapeczkę, a najlepiej cały kaftanik. Myślę, że i ona, i Filch będą wniebowzięci. Na pewno nie damy się mu złapać, jeszcze gotowy pomyślec, że to nasza sprawka mimo, że już nie uczymy się w Hogwarcie. Ale to Filch, on ma coś z mózgiem.
Haha, ups, chyba się wkopałem! Oczywiście, że przyszliśmy się uczyć, to był tylko taki niewinny żarcik!
Och, widzę, że dasz im popalić! I bardzo dobrze, moja krew, zamęczaj, tak, żebyście potem stali niemal nieżywi, ale z Pucharem w dłoniach! (powiedzenie "po trupach do celu" nabiera nowego znaczenia)
Biedna Jessi, że też byłaś narażona na ten widok. Właśnie oficjalnie szczerze Ci współczuję.
Musiałem zrobić przerwę w pisaniu, bo jak sobie to przypomniałem to wybuchnąłem śmiechem. Oczywiście, Syriusz, Remus i Peter chcieli się dowiedzieć o co chodzi i w ten sposób razem ryczeliśmy ze śmiechu, wspominając tamtą sytuację. Teraz Remus chyba miałby coś przeciwko, gdybyś chciała przygarnąć Syriusza do łóżka, co? Nawet w postaci psa! Ale dokładnie, "stare dobre czasy". Mimo, że wiesz, że nie jestem zbytnio sentymentalny to po opuszczeniu Hogwartu po prostu nie da się inaczej. Tyle wspomnień wiąże się z tymi latami, prawda?
O swój wzrok bądź spokojna. Po pierwsze piszę bardzo ładne, kształtne literki i nie waż się zaprzeczać! Po drugie ostrzegłem Remusa, że jeszcze raz to zrobi to spełnię swoją groźbę i naprawdę przywiążę go do łóżka. Hej, myslałaś kiedyś co by się stało, gdyby rzuciło się na człowieka zaklęcie trwałego przylepca? Musze się dowiedzieć czy to działa na ludzi, nigdy jakoś na to nie wpadłem! Przykleic Smarkerusa do ściany na środku szkolnego korytarza..
Pokój pusty? Niemal nie uwierzyłem! Czy to tylko nasz rocznik był taki rozrywkowy, że przesiadywał w hałasie do późnej nocy, aż McGonagall musiała interweniować? Jakieś grzeczne te dzieciaki się zrobiły.. Ale bardzo dobrze, rób pobudkę, Gryffindor musi zachować poziom!
I nam brakuje tutaj Ciebie! Dziwnie się czuję pośród tych obcych murów, które nigdy nie będą mi tak bliskie jak mury Hogwartu. Ale to tylko rok, potem i Ty do nas dołączysz i będzie jak dawniej! A do tej pory musimy sobie radzic. Jak wspomniałaś najpierw Twoje urodziny, potem bal, Hogsmeade, ferie.. Damy radę do końca roku! A zjazd Huncwotów to świetny pomysł! Już będę odliczał dni do świąt! Będzie się działo, nie?
Remus pyta czy to czym golas świecił na prawo i lewo było lepsze od... fbjdfh___:"::':p-___+jfislkfskjfslk Przepraszam, Remus musiał spojrzeć akurat w t y m momencie! Musze się przyznać, że to wcale nie Remus pytał, tylko ja wymysliłem to "żałosne i głupie pytanie". No ale co w tym głupiego? Jestem pewny, że Remus chciałby wiedzieć. Okay, okay, to znowu moja "chora wyobraźnia" jak to zostało ujęte przez Luniaka.
Zdaje sie, że Remus właśnie pisze swój list, dlatego tak rzadko musi się powstrzymywac przed zaglądaniem do mojego. Zajęty jest swoim, na szczęście.
Świetny pomysł! Czekam więc na falę listów z Hogwartu!
PADŁEM ZE ŚMIECHU! Uważaj, zrobiłem to, co napisałaś. Syriusz tak wystrzelił w górę z zdezorientowaną miną i zaczął krzyczeć "Jessi, znowu Ty?! Daj mi spać!". I co najlepsze? Poszedł spać dalej! Mieliśmy z niego niezły ubaw, kiedy obudziliśmy go i opowiedzielismy to, co zrobił. Powiedział mniej więcej to co Ty, że trudno się odzwyczaić od niektórych nawyków.
Szykujesz jakieś atrakcje na swoje urodziny? Czekam na relację z kolejnych dni. To normalnie jak dobra książka!
Pozdrawiam, też za Toba tęsknimy (jak sobie przypomnimy)!

James

PS1 Jakbyś zgadła!
PS2 Niestety, nie dał się i nie był ani troche obsliniony.
PS3 Przesyłam ciasteczko od Petera, którego tak pragnęłaś. Nie wiem w jakim będzie stanie, kiedy je dostaniesz, ale liczy się gest! Smacznego!

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


James Potter

"Rogacz"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1530-james-potter
James Potter



Liczba postów : 743

PisanieTemat: Re: Hogata   Pią Paź 24, 2014 2:57 pm

Jess!
(swoją drogą nie sądzisz, że powinniśmy nadać Ci inne imię odpowiadające Twojej zwierzęcej postaci? Wiesz, Rogacz, Łapa, Glizdogon.. A Ty zwyczajnie Jessi!)
Co do Mcgonagall to myślę, że z przyzwyczajenia krzyknęłaby "-10 punktów dla Gryffindoru!", ewentualnie "Potter, Black, szlaban!". Chyba umarłbym ze śmiechu, słysząc te słowa, a jejzdezorientowana mina śniłaby mi się po nocach. Hej, a może czekać, aż sama wpadnie od razu ją zaproś? I powiedz, że będziemy, obejdzie się bez tłumaczeń! Jestem bardzo ciekaw jak zareagowałaby, gdybyś przyszła do niej i z niewinną minką (czyli taką, która ukazuje, że coś knujesz) zaprosiła ją na swoje urodziny z Huncwotami!
Haha i o tej niewinnej minie mówiłem! Zawsze swoją postawą pokazujesz, że "zupełnie nie wiesz o co chodzi"! Ale wcale nie dziwie się McGonagall, że od razu skierowała się do Waszej sypialni. Kto jest teraz bardziej szalony i skory do dowcipów jak nie Ty? No, jeszcze w zeszłym roku najpierw odwiedziłaby nasze dormitorium, ale teraz? Chyba mogłas się tego spodziwać!
O nie! Odpadł jej guzik? Hej, a kiedy ona ma urodziny? Może by się zrzucić i kupić jej nowy szlafrok? Różowy? (bo widzę, że to ostatnio Twój ulubiony kolor!) Chociaż może nie, chyba ze swoim zielonym się nie rozstanie..
Dyrektor to jest jednak kimś! Nie dość, że wybitny czarodziej to jeszcze przyjaciel "łamaczy" szkolnego regulaminu! Ma poczucie humoru i zna uczniów. Może dlatego nie zostaliśmy ukarani za kilka "ciekawych" numerów. Pamiętasz jak znaleźliśmy zaklęcie, przez które kilku Ślizgonów przez cały dzień chodziło tyłem? Nikt nie potrafił go odczarować! Oczywiście, mimo braku złapania za rękę, zostaliśmy zabrani do dyrektora. Ledwo się powstrzymał, żeby się nie śmiać w trakcie rozmowy i bardzo powaażnym tonem oświadczył, że jest to tak wymyślne zaklęcie, że nie zna na nie przeciwzaklęcia. Kiedy wychodziliśmy spojrzał jeszcze na mnie i uśmiechnął się szeroko.
Nie dziwie się, że mówili! Sam chciałbym to zobaczyć. Pewnie ten Twój ognik bardzo zaprzyjaźnił się z ognistymi zwierzaczkami,co?
Spokojnie, wyprzedzanie wróbli jeszcze mu nie grozi. Stwierdził, że na takie szaleństwa nie jest jeszcze gotowy. A jesli nagle poczuje przypływ adrenaliny i młodzieńczych wyskoków - to specjalnie dla Ciebie go ogarnę.
Taaak, on sobie może straszyć. Te jego łańcuchy to najstraszniejsze co może zrobić. Więc masz moje błogosławieństwo na zrobienie mu jeszcze kilku żartów.
O, tak, co jak co, ale będziemy mieli co wspominać na starość! I pewnie jesczcze wiele więcej niż do tej pory, w końcu nawet dwudziestki jeszcze nie mamy, ile rzeczy można zrobić przez ten czas. Zaczynam podejrzewać, że mamy taką chorobę.. nadpobudliwość.. coś tam, ADHD czy jakoś tak.. Kiedyś o tym przeczytałem (tak, ja przeczytałem, ale musiało to być zupełnie przypadkowo).
Błagam, jak już to zrobisz to zrób im wtedy zdjęcie i mi wyślij! Poryczymy się tu ze śmiechu! Hej, a może przykleić szampon do Smarkerusa? Może by pamiętał, żeby myć włosy? Taaak, dobrze widzisz. Snape również poszedł na studia.. W każdym razie do tej pory zachowujemy się poprawnie, zobaczymy co będzie potem.
Rozumiem, bez jednego z nas zawsze czuje się pustkę, a co dopiero jak się jest samemu! No, ale masz Anę, innych Gryfonów, Lucy też na pewno się tam kręci. Dasz radę, a my czekamy na Ciebie tutaj! Koniec października, no tak, już Wam zazdroszczę tej uczty tego dnia!
No jasne! Gdy tylko dostaniesz ten list, napisz do domu! Nasze plany przekazałem już reszcie, zaznaczając, że nie uznajemy odmowy! A jest tam jeszcze ten skrzat, który piecze takie pyszne ciasteczka? Podczas ostatniego dłuższego pobytu u Ciebie przytyłem chyba z 5 kg!
Bo w zasadzie za dużo nie ma o czym opowiadać. Zwyczajne dni z życia Huncwotów. Na razie zajęcia są bardzo lekkie, bardziej organizacja, jakieś szkolenia, ogólnie o uczelni.. Ale za to jaki mamy stadion! Jessi, miałabyś ochotę spędzać tam cały czas, mówię Ci! Na kierunku sportowym jest jeszcze Oliver Weston.. Wiesz, ten z Ravenclawu, brat Isolde, Westonowie mieszkają w Dolinie Godryka. Poza tym właśnie Isolde jest na innym kierunku, poza tym Daina de Langeais, Dalia Perl, Arisa Watanabe.. W końcu mogę spamiętać ich nazwiska! Poza tym oczywiście Snape, jak już wspomniałem i ta.. Malfoy'ówna.. Ta z dziwnym imieniem, Elladora czy coś w tym stylu.. Ciekawa mieszanka, co? Innych znajomych na razie nie zarejestrowałem.
Na razie ogólnie mało się dzieje, ale wiesz.. badamy teren. Zaczną się też konkretniejsze zajęcia to opowiem Ci każde ze szczegółami!
Zdradź chociaż jedną rzecz, bo już się niecierpliwie! Brakuje mi rozrywki! A my? Na pewno coś wymyslimy!
Tak, tak, dziennie zużywam trzy paczki chusteczek! Ale chowam się po kątach, bo to tak niemęsko wygląda..!
Uch, co za sowa, niestety innych nie mamy, bo Peter pożarł wszystkie w obawie, że będzie musiał oddać kolejne! Pierwsze dał dobrowolnie, ale nie wiem jak byłoby z kolejnymi.

Rogacz

PS Jak mogłaś?! Zobaczysz, będziesz kablować to przestanę pisać! (taka straszna groźba)

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


James Potter

"Rogacz"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1530-james-potter
Syriusz Black



Liczba postów : 570

PisanieTemat: Re: Hogata   Czw Lis 20, 2014 12:36 am

Jessi, Ty wypierdku mamuci pampersiaku!

Serdeczne dzięki za pamięć, za życzenia, za prezent, a przede wszystkim za niespodziankę! Kiedy Hogata wleciała do sali zaklęć i transmutacji, w pierwszym momencie nawet nie wiedziałem o co chodzi i pomyślałem, że może Lunatyk ma urodziny! A to przecież moje własne! Lepiej nie mówić, które, bo reszta Huncwotów zamknie mnie w domu spokojnej starości... Nie mniej jednak Hogata potrafi zrobić wejście smoka!, nawet w poważnym i nudnym Kolegium!
Właśnie to Cię nie omija... (piszę ten list na ćwiczeniach, Remus i Dorcas łypią mi nad ramieniem, czuję na sobie ich ciężkie oddechy! Pewnie chcą się dobrać do moich fasolek wszystkich smaków! Zostawię im te o smaku rzygów i zgniłego jaja, hihihi!) O czym to ja pisałem...? A! Właśnie impreza Cię nie omija, ALE! Dzięki za pomysł! Mam zamiar zorganizować imprezę ROKU, dla STU-DEN-TÓW! Nie co to za bieganie po poddaszu za zniczem w nieskończoność, e hehe! Masz więc do wyboru, opcję A) Nie wiesz, co nam zrobisz! (Swoją drogą, jak Ty nie wiesz, to ja Ci nie powiem!) B) Odbić sobie przy najbliższej okazji! (No co Ty Jessi, nie odbija się w towarzystwie, niewychowane to takie! Fuj, fuj, fuj!) C)(ten punkt najbardziej mi się podoba!) Znaleźć tajne przejście do Hogsmeade i wbijać na IMPREZĘ!
Również myślę, że prezent mi się spodoba, z tego co czytałem! SKĄD WIEDZIAŁAŚ, ŻE POTRZEBOWAŁEM WŁAŚNIE TAKIE RĘKAWICE? Niech Ci to, Bóg, na brodę Merlina, w dzieciach wynagrodzi, ale w jakości, nie ilości, bo zamęczycie biednego Luniaczka! (Właśnie łypie na mnie i szturcha, żebym tego nie pisał, się chłopak zawstydził, popatrz, popatrz, kto by się spodziewał! Swoją drogą Lilka spóźniła się na zajęcia! Czo ten Rogacz? Żodyn nie wie!)
NO PRZECIEŻ CZYTAM I NIE DOBIERAM SIĘ DO PACZKI, BO SIEDZĘ W ŚRODKU ZAJĘĆ W KOLEGIUM!!
Album z mugolskimi motocyklami, mój Ty świecie, zaraz wyjdę z tej sali, zaszyję się w pokoju i będę oglądać! Dlaczego mnie tak torturujesz, Mall? Niestety... Muszę Cię rozczarować, nasz pokój w Akademiku, to cztery ściany, bez względu na to gdzie powieszę plakat (MERLIN MI ŚWIADKIEM, że go powieszę!) to Remus i tak będzie miał na niego baczenie(znad jakiejś poważnej księgi czarów). Sorry, Jessi! Takie życie studentów, musisz się przyzwyczajać! (żarcik kosmonałcik!) Po co Peter ma mi pomagać? Ja nie dam rady? Zapamiętałem kolory tych najgorszych i te podrzucę małemu Glizdkowi, a niech ma też coś od życia!

Jeszcze raz dziękuję za życzenia i niespodziankę!
Przekażę Luniaczkowi soczyste buziaczki, I promise!
SZCZEMŚLIWY ŁAPA

PS Dobra, dobra, nie będę miał na to czasu, po co pisać, jak można oglądać motocykle!


W kopercie znajdowała się jeszcze jedna karteczka:

Jessi!,
Serdecznie zapraszam, Ciebie oto, wyżej wymienioną Jessi Mall, - zamieszkałą w Little Norton, Kapitan domowej drużyny Quidditcha, narzeczoną mojego słodziasznego Luniaczka - na imprezę, zorganizowaną pod pretekstem moich 19 urodzin!
Na razie nie gwarantuję jeszcze nic prócz świetnej zabawy i dobrej muzyki, będzie Pani zadowoloooona! Zabierz ze sobą dwie osoby towarzyszące, im nas więcej, tym weselej i przybądź do Akademika przy Kolegium w czwartek 20 listopada od godziny 17, albo jakiejś innej, która Ci pasuje!
Jeszcze nic nie przygotowałem, ale już czekam!
Syriusz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3039-syriusz-black
Syriusz Black



Liczba postów : 570

PisanieTemat: Re: Hogata   Pią Lis 21, 2014 12:50 am

Ja wariatem?? A może jednak Ty??


Czy Tobie zrobili pod naszą nieobecność pranie mózgu? Przechwycili Cię Śmierciożercy i przeszczepili mózg Smarkerusa, żeby nas szpiegować? Co to w ogóle za pytania???
Ty to jednak jesteś lama, żeby otwierać moje listy na lekcji z McGonagall! W dodatku przejęła nie tę karteczkę co powinna! Przecież tam wszystko było napisane, nie poznaję Cię Jessi! Mam nadzieję, że nie zwrócisz niczyjej uwagi jak będziesz się wymykać! Nie przegap okazji, żeby zobaczyć czy ktoś Cię nie śledzi! To będzie gruba wixa! (Nie mam pojęcia co to słowo znaczy, przeczytałem je w jakimś mugolskim miesięczniku dla nastolatek...)



DO ZOBACZENIA!
Łapa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3039-syriusz-black
Mistrz Gry



Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Hogata   Sob Lis 22, 2014 7:00 pm

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Syriusz Black



Liczba postów : 570

PisanieTemat: Re: Hogata   Pią Lis 28, 2014 12:31 am

Jessi!

No właśnie nie wiem! Mogło się coś zmienić pod moją nieobecność! Co mogłaś zrobić, kiedy wisiała nad ramieniem? S C H O W A Ć i odpisać gdzieś po kryjomu! To nie Kolegium, w Hogwarcie nie odpisuje się na listy w trakcie transmutacji z McGonagall!
Co Ty mówisz? Mój Kryspin?? Przecież sowia poczta przylatuje w trakcie śniadania, gdzie ten czort się znowu pałętał? Dobrze ją zaklejałem przecież! Trzeba było rzucić Qorraxda casaan, to co piszesz było na nie świetną okazją, hmm...
Masz szczęście, że Twojej imprezy urodzinowej tak nie odkryła, mnie w kolegium nic już nie może zrobić przynajmniej, he, he! Dobra, nie musiałaś się tak tłumaczyć, bo jeszcze mógłbym pomyśleć że W I N N A się tłumaczy!
Oooo, Jessi, widzę, że to Ty masz demencję starczą, kochaniutka! Zapomniał wół jak cielęciem był! A kto Cię nauczył uciekać z zamku jak nie właśnie my, razem z Remusem i Rogaczem, hmmm? Owszem śpię z nim w jednej sypialni, złączyliśmy sobie łóżka jak za starych dobrych czasów w dormitorium!, ale tak strasznie chrapie, że muszę rzucać sobie zaklęcie niesłyszalności na uszy, bo niewyróbka!
Oj, zaraz tam czytasz! Kiedyś wpadła mi w ręce, ktoś zostawił na ławce w Londynie to sobie przejrzałem z ciekawości.
No i co jeszcze byś chciała? U mnie będziesz piła co najwyżej sok dyniowy, już ja tego przypilnuję! Jasne, że mam Twojego winiaka, kierowniczko!
No coś Ty? Ja w ogóle nie liczyłem na żadne prezenty, sądziłem, że wszyscy zapomną o tym dniu, więc Twoja paczka była niezłą niespodzianką. Swoją drogą Remus tak walczył, żeby odczytać pierwszy list od Ciebie, że rozlał cały tusz na ławkę, bieduszek! Ale i tak wygrałem! I'm Sirius!
Zbieraj dupę w troki i widzimy się na imprezie!
Łapa


PS Wybacz, że odpisałem z takim opóźnieniem, ale byłem w Dziurawym Kotle załatwić zagrychę, potem w Miodowym Królestwie po ważniejszy prowiant i teraz lecę biegusiem na stację kolejową! Nie pytaj po co, bo i tak Ci nie powiem![/i]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3039-syriusz-black
Jessi Mall



Liczba postów : 2424

PisanieTemat: Re: Hogata   Sro Gru 17, 2014 1:51 pm


Uwaga! Uwaga!


Już dziś odbędzie się trening Quidditcha

naszej drużyny!


Czekam na Was na boisku tuż po obiedzie!


Obecność obowiązkowa!


Zachęcam też wszystkich chętnych do

wstąpienia do drużyny!


Dołącz do Nas już dziś i pomóż


zdobyć PUCHAR  

DOMÓW QUUIDITCHA!!!



Czekam!

Jessi.
 


_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Jessi Mall
Zanim ty to rozwiążesz
wymienię ci pięć osób, które nas jutro znienawidzą.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t866-jessica-jessi-mall
Regulus Black



Liczba postów : 569

PisanieTemat: Re: Hogata   Nie Gru 21, 2014 4:22 pm



Jessi,

Dzieki za zyczenia. Flaszka ognistej?
Przeciez wiesz, ze to idealny prezent dla mnie :)

Regulus
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t2265-reglus-black#43185
Mistrz Gry



Liczba postów : 4357

PisanieTemat: Re: Hogata   Wto Sty 27, 2015 9:18 pm

Panno Mall

Serdecznie zapraszam na przyjęcie w klubie ślimaka które odbędzie się 27.01.1979 roku.
Obowiazuje elegancki stroj wieczorowy+maska. Radze zabrac osobe towarzyszaca. Przyjecie bedzie tu.


Horacy Slughorn
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lily Evans



Liczba postów : 627

PisanieTemat: Re: Hogata   Sob Sty 31, 2015 7:40 pm

Kochana Jessi!

Dziękuję ci za życzenia i prezenty. Przynajmniej ty o nich pamiętałaś.
James, Syriusz, Remus i Peter zapomnieli ech.
Wisiorek jest piękny ubrałam go zaraz po wypakowaniu, słodycze mi się przydadzą jako poprawa humorku, smaku nie podzielę się z Glizdogonem ani resztą huncwotów O! Coś nowego w Hogu?
.


Całuski Liluś
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3283-ruda-czyli-lily-evans#54
Lily Evans



Liczba postów : 627

PisanieTemat: Re: Hogata   Nie Lut 08, 2015 9:50 pm

Jess

Nie nie zamieszkałam w bibliotece i nie przyrosłam do książki.
Co do tego co się wydarzyło w Kolegium.
Dostałam PO z wypracowania na psychologii.
Prócz tego Peter zachowywał się dziwnie. Jakby mnie i Remusa nie znał.
Jeszcze potem chcialam sie pouczyc i dostalam dziwny list.
Pisalo w nim że James jest w szpitalu św Munga, w ciężkim stanie.
Nie uwierrzyłam w to bo wiem że ma się dobrze.
Jednak trochę się niepokoję.
Co mam robić Jessi?



Lily.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t3283-ruda-czyli-lily-evans#54
James Potter



Liczba postów : 743

PisanieTemat: Re: Hogata   Nie Mar 15, 2015 6:28 pm

08.03.1979
Jessi, Jessi, Jessi!
Nie wiem w zasadzie czy mogę nazwać Cię kobietą, bo dla mnie nadal będziesz małym gówniarzem, plączącym się za nami krok w krok, ale z racji tego, że znajdujesz się w stanie narzeczeńskim, więc... wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet! Uff, składanie życzeń już za mną! Kamień z serca. Muszę Cię jednak ochrzanić. Remus dostaje tonę listów, a ja? Ledwo jeden na kilka listów do Remusa! Rozumiem, narzeczony, ukochany i te sprawy, ale brat chyba też na coś zasługuje, prawda?
Więc co słychać? Opowiadaj wszystko ze szczegółami, chcę mieć na co odpisywać.

Ściskam (za mocno, za karę!),
Rogacz

PS Mam nadzieję, że sowa po drodze nie zjadła tego tulipana  i mam nadzieję, że doleciał cały. Lily wynalazła ładne zaklęcie, które sprawiło, że może być świeży jeszcze przez długi czas!

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


James Potter

"Rogacz"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://list-z-hogwartu.my-rpg.com/t1530-james-potter
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Hogata   Today at 11:21 pm

Powrót do góry Go down
 

Hogata

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next

 Similar topics

-
» Hogata

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
List z Hogwartu :: Bohaterowie :: DANE POSTACI :: POCZTA-